Liczba pytań: 766318

Liczba odpowiedzi: 7158060

Kategoria: Wychowanie
(14 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: Julka_15Siostra [06.09.2009]
Tagi: 3 lata | bicie | klaps | siostra | wychowanie

Rodzice którzy dają klapsy 2,5 letniemu dziecku!!! Pomocy :(

Zacznę od tego, że nie jestem mamą. Ale często zajmuję się dziećmi i moją 12 lat młodszą siostrą.Ja mam teraz 15 lat. Pod koniec września skończy 3 latka. Praktycznie można powiedzieć że to ja ją "wychowuje" większość czasu, bo kiedy wracam ze szkoły około 15, zostają z nią do godzin wieczornych, a kiedy mama wróci wcześniej woli się położyć spać, a mnie pozostawić opiekę.
Kiedy ja się nią zajmuję, stosuję się do zaleceń psychologów, w życiu bym jej nie uderzyła. Niestety ja jako dziecko i nawet do dziś, dostawałam klapsy. Klapsy na początku... Potem miałam nawet podejrzenie złamania po jednej awanturze, siniaku na buzi, rozwalona warge... Klaps rozwijał się wazem ze mną. Do tego często słyszę " Wyp... z domu" "jesteś matołem" "skończysz myjąc ubikacje! o ile ktoś się zlituje!". Dodam, że nie sprawiam problemów. Nie palę, nie piję, mam średnią ocen powyżej 4 w najlepszej szkole w mieście. Niestety zauważyłam że Kasia (moja siostra) często jest przez rodziców bez podtawnie karana, poprzez krzyki, nieraz klaps. Często też ją ignorują, albo uciszają, nie mają czasu z nią rozmawiać. Do tego wciąż słyszę że moje metody wychowawcze są beznadziejne, że na dziecko trzeba krzyknąć, dać klapsa. Tylko że ja tak nie uważam. Często Kasia jak ma jakiś problem, przychodzi do mnie nie do rodziców. Oni uważają że nastawiam ją przeciwko nim. Co mam robić? Stosować ich metody? Nie umiem ich przekonać do swoich ;(
Załamana siostra Julka.

Najlepsza odpowiedź
   
(13 - 1)
93%
jesteś młodą osóbką, ale zachowujesz sie bardziej dojrzale oraz odpowiedzialnej niżeli twoi rodzice. Zal mi was obydwu. Rodzice na pewno sie nie zmienia,ale dobrze ze chociaż twoja mała siostrzyczka ma wsparcie w tobie , ze ja wysłuchasz,pobawisz sie z nią...Ale wiem tez ze takie wsparcie tobie jest tez potrzebne...
mamadzijsonek  mamadzijsonek   06.09.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(5 - 6)
45%
po pierwsze naprawde jestem pełna podziwu co do Twojej osoby :).
musisz porozmawiać z rodzicami jak np siostra bedzie spała, powiedz ze siostra sie ich boi dlatego że ją biją i krzyczą ,Ty tak nie robisz więc powiedz im że nie powinni sie dziwić że mała bardziej gnie do Ciebie a pozatym uświadom im że Ty małej nie krzyczysz a Cie słucha i jednak cos w tym jest
gość gość 06.09.09, 11:17 cytuj link zgłoś

   
(13 - 1)
93%
jesteś młodą osóbką, ale zachowujesz sie bardziej dojrzale oraz odpowiedzialnej niżeli twoi rodzice. Zal mi was obydwu. Rodzice na pewno sie nie zmienia,ale dobrze ze chociaż twoja mała siostrzyczka ma wsparcie w tobie , ze ja wysłuchasz,pobawisz sie z nią...Ale wiem tez ze takie wsparcie tobie jest tez potrzebne... jesteś młodą osóbką, ale zachowujesz sie bardziej dojrzale oraz odpowiedzialnej niżeli twoi rodzice. Zal mi was obydwu. Rodzice na pewno sie nie zmienia,ale dobrze ze chociaż twoja mała siostrzyczka ma wsparcie w tobie , ze ja wysłuchasz,pobawisz sie z nią...Ale wiem tez ze takie wsparcie tobie jest tez potrzebne...
mamadzijsonek mamadzijsonek   06.09.09, 11:20 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
niestety takie śa problemy dzisiejszego życia ja mam 22 lata będę mamą, czasem dziecko zasługuje na klapsa. Ja byłam dzieckiem z problemami i wiem że zasłużyłam na każdego klapsa którego zarobiłam, wychowuj ja po swojemu, będziecie szczęśliwsze to przecież nie Ty ja nastawiasz tylko ona sama do Ciebie przychodzi, postaraj sie od nich odciąć mentalnie
gość gość 06.09.09, 11:21 cytuj link zgłoś

   
(5 - 3)
63%
nie dziwie sie ze Twoja siostra przychodzi do Ciebie a nie do rodzicow. Ty ja wysluchasz, doradzisz, pomozesz a u Twoich rodzicow ona nie znajduje takiego wsparcia. Twoi rodzice juz sie nie zmienia, chyba ze ktos z doroslych z nimi porozmawia. sprobuj porozmawiac np z ciotka, babcia czy chociaz sasiadka o tym jak traktuja Was rodzice. powiedz ze starasz sie byc oparciem dla siostry ale brakuje Ci juz sil i tez tego wsparcia potrzebujesz od doroslych. jesli ktos z doroslych zwroci uwage Twoim rodzicom to byc moze troche sie opamietaja.
anulek23 anulek23   06.09.09, 11:37 cytuj link zgłoś

   
(7 - 6)
54%
A ja mysle ,ze tego posta nie napisala 15 latka!!!!!!!
gość gość 06.09.09, 11:55 cytuj link zgłoś

   
(5 - 4)
56%
prowokacja jak nic!
gość gość 06.09.09, 12:16 cytuj link zgłoś

   
(4 - 4)
50%
gość
A ja mysle ,ze tego posta nie napisala 15 latka!!!!!!!
sory ale moim zdaniem niektore 15 maja wiekszy poziom inteligecji niz nie jeden dorosly czlowiek!!!
gość gość 06.09.09, 12:32 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
trzymam za ciebie kciuki. badz wytrwala w tym co robisz. budujesz swoja siostre a twoi rodzice ostro przesadzaja od klapsow sie zaczyna tak buduje sie przemoc w domu. wiem ze to trudne ale mozesz zgloscic do opieki spolecznej nie musisz isc osobiscie ale zostawic kartke wyslac list nie pozwul by twoja sioste karano jak ciebie przeciez wiesz jak to boli
gość gość 06.09.09, 12:35 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
Jesteś bardzo mądrą dziewczyna, powinnas swoje zycie poświecic dzieciom. Uważam, że twoi rodzice są okropni po prostu. To oni są od wychowywania, to oni zdecydowali sie na kolejne dziecko, nie ty. Marnują Ci uroki mlodosci i jeszcze śmią mieć pretensje. Moim zdaniem klaps ręką nigdy nie zaszkodzi, ale szarpanie, wrzaski i poniżanie dziecka to już nie jest klaps tylko przemoc i poniżenie. Jestem pelna podziwu, że podchodzisz do tej sytuacji z taką powagą. Widać, że masz serce i bardzo kochasz siostre. Tak trzymaj
gość gość 06.09.09, 14:01 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
Jak zwykle znajdzie sie jakis dociekliwy gosc ktory wszedzie wyweszy prowokacje!!! Zalosne, szkoda ze prawdziwe.
MamaMonia MamaMonia   06.09.09, 16:34 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
czarodziejka
niestety takie śa problemy dzisiejszego życia ja mam 22 lata będę mamą, czasem dziecko zasługuje na klapsa. Ja byłam dzieckiem z problemami i wiem że zasłużyłam na każdego klapsa którego zarobiłam, wychowuj ja po swojemu, będziecie szczęśliwsze to przecież nie Ty ja nastawiasz tylko ona sama do Ciebie przychodzi, postaraj sie od nich odciąć mentalnie

Dziecko,to,ze ty sobie wbilas do glowy,ze slusznie bylas bita,to nie znaczy,ze inni tez tak zrobia.Nie mozna zasluzyc na klapsa,nie mozna zasluzyc na bicie,to naruszenie prywatnosci i cielesnosci.Co z tego,ze to dziecko,tym bardziej nie powinno sie pokazywac wyzszosci nad kims bezbronnym,niczego nie nauczysz dziecka biciem,no moze tylko tego,ze nie radzisz sobie ze soba i swoja zloscia.
gość gość 06.09.09, 17:10 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Ok macie racje. Nie 15-latka bo nie skończyłąm 15 lat. Dzięki za wsparcie ;) To że jej nie karzę nadmiernie nie znaczy że jej na wszystko pozwalam. Nieraz muszę ją zamknąć w pokoju żeby się uspokoiła, postawić do kąta itd.... Ale miło zobaczyć że ktoś jeszcze ma zdrowe podejście do tego. Kasia jest dla mnie tak naprawdę najważniejsza na świecie i nie wiem czy własne dzieci będę tak bardzo kochać. Niestety moi rodzice podczas każdej takiej rozmowy, mówią że to ich dziecko i że klaps nigdy nie zaszkodzi. Kiedy im mówię że na początku to klaps, a potem będzie jak ze mną, mówią że nieraz do dziecka nic nie dociera. Parę razy im udowodniłam że są inne sposoby. Np. Mała wpadła w histerię że ona nie założy "tej" sukienki. Położyła się na ziemi i wyła. Tata już chciał jej dać klapsa, ale ja ją wzięłam do pokoju, posadziłam na 5 minut na łóżku i potem wytłumaczyłam, że taką sukienkę kupiła mama i trzeba ją nosić i wygląda w niej jak księżniczka ;) I wiecie co? Potem się nią jeszcze chwaliła, a rodzice nie dowierzali.
Bardzo chciałabym się zająć pracąz dziećmi :) Jako psycholog dziecięcy, a wcześniej dorabiać jako opiekunka :))
gość Julka_15Siostra 06.09.09, 20:01 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
Aha i do wszystkich którzy są za biciem:
Weź dziecko do sklepu, i pozwól mu wziąć lizak bez płacenia. To TYLKO lizak. Ale za kilka lat, weźmie lalkę, potem telefon, mp3, radio, samochód...
Przecież za pobicie można trafić do więzienia! A jeśli mamusia tak robi to to musi być dobre prawda?
Po za tym kiedy byłam mała, nie wiedziałam czemu mnie biją. Klaps bolał bo ja byłam mała, a rodzice w złości nie kontrolowali siły... Wydawało mi się że mnie poprostu nie kochają. Mam jeszcze pamiętniki. W jednym jako 9 latka piszę "debilem jest ten kto powiedział że na rodziców można liczyć w każdej sytuacji".... Innym razem, w 4 klasie rodzice nazwali mnie matołem, osłem itd, doprowadzili do płaczu, bo powiedziałam że nie jestem pewna jednej odpowiedzi na kartkówce. A byłam najlepsza w klasie... I kiedy dostałam 5 nie cieszzyłam się ze swojego sukcesu tylko ich porażki... BŁAGAM, na ile mogę, teraz i całe życie będę przekonywać ludzi że DZIECI NIE WOLNO BIĆ!!!
gość Julka_15Siostra 06.09.09, 20:10 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
jesteś bardzo mądrą dziewczyną:)bedziesz dobrą mamą w przyszłości:) twoi rodzice nie maja racji to ty ja masz, ale mysle że im tego nie wytłumaczysz...
gość gość 09.09.09, 23:59 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj