Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162192

(33 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [27.02.2009]
Tagi: karmienie | sloiczki

Czy "sloiczki" to naprawde zdrowe jedzenie dla malucha

moja coreczka ma 13 miesiecy i od 6go miesiaca zycia jest karmiona "sloiczkami" nigdy nie smakowalo jej jedzenie przygotowywane w domu czy to jej nie szkodzi i jak dlugo moze jej je podawac (zupki, obiadki, owoce przecierowe)???

Najlepsza odpowiedź
(19 - 4)
83%
moj synek ma 9 miesięcy i od 4 miesiąca dostaje juz słoiczki bardzo sie za nimi przepada czy owoce czy obiadki je wszystko ale generalnie obiadki dostaje też takie przyżądzone przezemnie np;ziemniaczek z sosem i do tego marchewka.
robert  robert   27.02.2009


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(9 - 18)
33%
Moja córcia też ma 13 miesięcy,a tego nigdy jej nie podawałam,kiedyś moja koleżanka przyniosła,to nie chciała jeść.Nie jest to zdrowe,jak trąbią,żeby warzywa i owoce,były ładne i zdrowe,to trzeba je spryskać masą pescytydów.Zresztą te słoiczki mogą długą stać,więc mają od groma chemii :/
gosiaja28 gosiaja28   27.02.09, 20:57

(11 - 13)
46%
Witam, jedzenie ze słoiczków jest zdrowe dla niemowląt, dlatego, że wszystkie składniki są ze sprawdzonego źródła, ale dzidzia w wieku 13 miesięcy powinna zacząć jadać mniej przetarte jedzonko, może na kolację coś stałego? Długotrwałe podawanie przetartego jedzenia może prowadzić do zagurzeń żywieniowych...
grazka3mamuska grazka3mamuska   27.02.09, 20:58

(14 - 12)
54%
Moja córeczka ma 8 miesięcy i podaję jej zupki ze słoiczków - mają atesty więc wierzę, że nie zaszkodzą. Nic nie wiem żeby miały konserwanty - są pasteryzowane i dlatego się nie psują. Sporo to jednak kosztuje i od kilku tygodni zupki jarzynowe robię jej sama, bo mam dostęp do warzyw wyhodowanych w przydomowym ogródku. Te z mięskiem jednak kupuję, bo boję się mięska ze sklepu, a niestety nie znam nikogo kto hoduje kurczęta czy inny drób albo króliki. Zresztą nie umiałabym chyba zabić zwierzaka.
gość gość 27.02.09, 21:04

(16 - 17)
48%
"Słoiczki" jakby nie patrzeć zawierają konserwanty (przyjrzyj się dokładnie etykietce) moje dziecko po niektórych potrawach ze słoiczka dostawało uczulenia pediatra powiedziała że to jest uczulenie właśnie na te konserwanty. A powinnaś zacząć przyzwyczajać córeczkę do jedzenia które przygotowujesz przecież nie będziesz karmić ją "słoiczkami" w nieskończoność.
DARIA DARIA   27.02.09, 21:05

(11 - 17)
39%
Jeśli jest smakoszem słoiczków - moja córcia ma 7 miesięcy i tez się zajada nimi i jest zdrowa! więc jej służą. Spróbuj kupić "zdrowe" warzywa...wszystko jest pryskane i chemiczne - takie czasy, zatem jesli tak je lubi to dla rocznych dzieci są mniej przetarte. Nie możesz podawać już papek, bo musi się nauczyć gryźć!
GAGA GAGA   27.02.09, 21:09

(12 - 12)
50%
GAGA
Jeśli jest smakoszem słoiczków - moja córcia ma 7 miesięcy i tez się zajada nimi i jest zdrowa! więc jej służą. Spróbuj kupić "zdrowe" warzywa...wszystko jest pryskane i chemiczne - takie czasy, zatem jesli tak je lubi to dla rocznych dzieci są mniej przetarte. Nie możesz podawać już papek, bo musi się nauczyć gryźć!
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Warzywa ze sklepu też nie wiadomo z jakiego źródła pochodzą.
gość gość 27.02.09, 21:12

(7 - 13)
35%
Powyższa wypowiedź jest moja :) Chyba mnie wylogowało...
gość gość 27.02.09, 21:14

(15 - 11)
58%
Nie ma teraz żadnych warzyw owoców słoiczków itp bez chemii konserwantów, a jestem na wychowawczym więc mam więcej czasu niż mama pracująca to szczytem lenistwa byłoby karmić malucha słoiczkami tym bardziej że prędzej czy później będzie musiał maluch zacząć jeść to co reszta domowników :)
DARIA DARIA   27.02.09, 21:16

(8 - 17)
32%
Ja starszemu synkowi gotowałam sama, przecierałam, dusiłam, cudowałam. A on często mi po prostu pluł obiadkiem. Też uważałam, że moje danie będzie zdrowsze. Problem skończył się, gdy maluch zaczął jeść normalne, nasze jedzonko, np. ziemniaczki z mięskiem i sosikiem. Teraz, przy drugim synku, kupuję słoiczki, bo po prostu mam dużo mniej czasu. I... Młody wcina, aż się kurzy. Na razie nic mu nie zaszkodziło, nawet powiem więcej, od kiedy zajada zupki, jego luźnawe dotąd kupki, nieco się zagęściły. Także ze swojej strony polecam słoiczki. Ale zgodzę się, że Twoja córcia mogłaby już zajadać jedzonko nie przecierane.
slonko slonko   27.02.09, 21:20

(9 - 18)
33%
sa zdrowe i dobre corcie tylko jadly sloiczki a czy uwazacie ze kupione warzywa na rynku sklepie sa zdrowe i bez chemi ? lub mieso ? ma wiecej chemi i innych nawozow niz sloiczki
mami mami   27.02.09, 21:23

(15 - 6)
71%
Ja wyłącznie słoiczkani karmiłam córkę do mniej więcej 14, 15 miesiąca. Przy końcu już jej mieszałam. Raz normalny obiadek (podobny do tego, co jedzą wszyscy), a kiedy nie miałam czasu na gotowanie to dawałam jej słoiczek. Potem były święta i stwierdziłam, że nie ma sensu kupiwać słoiczków, skoro zdrowo rośnie i jej smakuje i tak się skończyła przygoda ze słoiczkami. Ja dawałm małej słoiczki w czasie, kiedy studiowałam, więc nie miałam czasu na siedzenie w kuchni. Skończyłam studia i teraz mogę spokojnie małej przygotowywać obiadki, jak i całej rodzinie :)
gość gość 27.02.09, 21:24

(19 - 4)
83%
moj synek ma 9 miesięcy i od 4 miesiąca dostaje juz słoiczki bardzo sie za nimi przepada czy owoce czy obiadki je wszystko ale generalnie obiadki dostaje też takie przyżądzone przezemnie np;ziemniaczek z sosem i do tego marchewka. moj synek ma 9 miesięcy i od 4 miesiąca dostaje juz słoiczki bardzo sie za nimi przepada czy owoce czy obiadki je wszystko ale generalnie obiadki dostaje też takie przyżądzone przezemnie np;ziemniaczek z sosem i do tego marchewka.
robert robert   27.02.09, 21:25

(10 - 9)
53%
Wiem o czym piszę,bo siedze w tym!!!A my sami mamy ogród,i wszystko zdrowe,zwierzęta chodują teście,wiemy czym karmią.Trochę chemii napewno jest,ale nie to co w sklepie!
gosiaja28 gosiaja28   27.02.09, 21:26

(13 - 7)
65%
Ja wyłącznie słoiczkani karmiłam córkę do mniej więcej 14, 15 miesiąca. Przy końcu już jej mieszałam. Raz normalny obiadek (podobny do tego, co jedzą wszyscy), a kiedy nie miałam czasu na gotowanie to dawałam jej słoiczek. Potem były święta i stwierdziłam, że nie ma sensu kupiwać słoiczków, skoro zdrowo rośnie i jej smakuje i tak się skończyła przygoda ze słoiczkami. Ja dawałm małej słoiczki w czasie, kiedy studiowałam, więc nie miałam czasu na siedzenie w kuchni. Skończyłam studia i teraz mogę spokojnie małej przygotowywać obiadki, jak i całej rodzinie :)

To była moja wypowiedź. Sorki kobitki - nie zalogowałam się ;P
gość gość 27.02.09, 21:32

(14 - 7)
67%
gosiaja28
Wiem o czym piszę,bo siedze w tym!!!A my sami mamy ogród,i wszystko zdrowe,zwierzęta chodują teście,wiemy czym karmią.Trochę chemii napewno jest,ale nie to co w sklepie!

Jeśli masz takie możliwości to bardzo dobrze, ale nie wszyscy mają własny ogród i zwierzątka :)
gość gość 27.02.09, 21:37

(6 - 11)
35%
Moja córeczka w ogóle nie chciała jeść obiadków ze słoiczka ja gotowałam sama i wtedy jadła.A ze słoiczków to jej najlepiej smakowały deserki.
karolcia karolcia   27.02.09, 22:10

(11 - 12)
48%
A ja daję ze słoiczków jedynie deserki owocowe co drugi a tak to trę jabłko lub banana albo kiwi daję. surowe owoce mają tez swoje zalety, a chemia nie czarujemy się jest wszędzie... za kilka lat dziecko będzie wcinało chipsy/słodycze za naszymi plecami, a my na to nie będziemy mieli wielkiego wpływu.
Obiadki gotuje sama i smakują o niebo lepiej niż gotowce... zdarza się os święta (raz /2tyg.) że mała dostanie słoiczek , chcę żeby zjadła trochę cielęciny. Zjada wszystko, myślę że to dobrze bo będzie znała różne smaki i jak np. wyjedziemy gdzieś na dłużej wypocząć to nie będzie problemu z gotowaniem na miejscu. No chyba, że już będzie jadła to co my :)
gość gość 27.02.09, 22:19

(6 - 11)
35%
tekst powyżej jest mój.... kurcze wylogowało mnie :(
symbolica symbolica   27.02.09, 22:23

(6 - 12)
33%
Twoja coreczka jest juz na tyle duza ze moze jesc juz a nawet powinna wieksze kawalki aby nauczyc sie grysc
gość gość 27.02.09, 23:02

(14 - 5)
74%
a ja swojej8 m-ej Olci sama robie zupki czasami sloiczki ale wole sama robic
gość gość 28.02.09, 21:36

12