Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162192

Kategoria: Dowolny temat
(40 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [26.04.2018]

Czy on mnie zostawi?

Jesteśmy razem od 12 lat, małżeństwem od 3. Nie mogę dać mu dziecka, wiedział o tym od początku mimo wszystko staraliśmy się. On po nieudanym in vitro nie może się pozbierać. Oczekujemy na kurs adopcyjny i wiem, że mąż kocha mnie najbardziej na świecie. Dzisiaj przyjaciółka powiedziała mi, że może tak być, że on mnie zostawi bo nie mogę dać mu dziecka. On wie o tych obawach bo rozmawialiśmy już kiedyś o tym i ciągle mnie zapewnia o swojej miłości. A Waszym zdaniem mąż mnie zostawi? Czy Wy zostawilibyście swoje połówki z powodu bezpłodności?

Najlepsza odpowiedź
(9 - 2)
82%
gdyby mial cie zostawić, juz dawno by to zrobił
Adoptujcie dzieciaczka i wszystko bedzie ok.
gość  mama24h 26.04.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(4 - 5)
44%
Kazdy mezczyzna pragnie syna. Ale moze byc i tak, ze zdradzi cie z inna i jej zrobi to dziecko ale z toba nadal bedzie.
gość gość 26.04.18, 18:53

(4 - 4)
50%
gość
Kazdy mezczyzna pragnie syna. Ale moze byc i tak, ze zdradzi cie z inna i jej zrobi to dziecko ale z toba nadal bedzie.


Czy każdy samiec Twoim zdaniem musi przedłużyć gatunek i to jest ważniejsze jak cokolwiek innego?
gość gość 26.04.18, 18:57

(13 - 8)
62%
ja nie zostawiłabym męża gdyby był bezpłodny, dla mnie byłby do plus, bo ja sama nie chce dzieci, mąż też nie :D
gość gość 26.04.18, 19:04

(9 - 2)
82%
gdyby mial cie zostawić, juz dawno by to zrobił
Adoptujcie dzieciaczka i wszystko bedzie ok. gdyby mial cie zostawić, juz dawno by to zrobił
Adoptujcie dzieciaczka i wszystko bedzie ok.
gość mama24h 26.04.18, 19:05

(6 - 5)
55%
Tak naprawdę nie każdy facet chce dziecko, dla faceta dziecko to problem i obowiązek, ograniczenie, i częściej na dzieci się decydują bo żona chce mieć, a nie dlatego, że oni chcą. Ale oczywiście żaden się nie przyzna.
gość gość 26.04.18, 19:09

(3 - 3)
50%
ja bym nie zostawiła, bo dla mnie to nie ma aż takiego znaczenia, ale bywają przypadki ześwirowane na punkcie rozrodu którym by to przeszkadzało. Częściej to jednak kobiety niż faceci
gość gość 26.04.18, 19:10

(5 - 2)
71%
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku
gość gość 26.04.18, 19:12

(1 - 1)
50%
gość
Tak naprawdę nie każdy facet chce dziecko, dla faceta dziecko to problem i obowiązek, ograniczenie, i częściej na dzieci się decydują bo żona chce mieć, a nie dlatego, że oni chcą. Ale oczywiście żaden się nie przyzna.


U nas mąż bardzo pragnie dziecka ale nie jest zafiksowany na tym punkcie. Sam proponował adopcje i czeka na dzieciaczka tak samo jak ja. Nie mniej jednak bardzo teraz cierpi a ja nie potrafię mu pomóc.
gość gość 26.04.18, 19:13

(1 - 3)
25%
gość
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku


Zabolało mnie to bardzo. Ja jej opowiedziałam o obawach a ta bez mrugnięcie okiem to potwierdziła. Powiedziała, że mam wspaniałego męża ale na przestrzeni lat to może się zmienić i mnie zostawi bo będzie chciał mieć własne potomstwo.
gość gość 26.04.18, 19:15

(2 - 2)
50%
gość
ja bym nie zostawiła, bo dla mnie to nie ma aż takiego znaczenia, ale bywają przypadki ześwirowane na punkcie rozrodu którym by to przeszkadzało. Częściej to jednak kobiety niż faceci


Świrusami to chyba nie jesteśmy. Założenie rodziny jest dla nas mega ważne ale wydaje mi się, że mąż naprawdę bardzo mnie kocha i myślę, że jestem dla niego najważniejsza. Mogę się mylić, może żyję złudzeniami i sama siebie oszukuję?
gość gość 26.04.18, 19:17

(7 - 3)
70%
gość
gość
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku
Zabolało mnie to bardzo. Ja jej opowiedziałam o obawach a ta bez mrugnięcie okiem to potwierdziła. Powiedziała, że mam wspaniałego męża ale na przestrzeni lat to może się zmienić i mnie zostawi bo będzie chciał mieć własne potomstwo.


Na przestrzeni lat to jej facet tez ją moze zostawić, nawet jak maja dzieci. Nie przejmuj sie tym, masz wspaniałego meza, czekajcie na dziecko, cieszcie sie zyciem. Nie kazdy facet musi koniecznie chcieć miec własne potomstwo, olej ją
gość gość 26.04.18, 19:21

(7 - 1)
88%
gość
gość
ja bym nie zostawiła, bo dla mnie to nie ma aż takiego znaczenia, ale bywają przypadki ześwirowane na punkcie rozrodu którym by to przeszkadzało. Częściej to jednak kobiety niż faceci
Świrusami to chyba nie jesteśmy. Założenie rodziny jest dla nas mega ważne ale wydaje mi się, że mąż naprawdę bardzo mnie kocha i myślę, że jestem dla niego najważniejsza. Mogę się mylić, może żyję złudzeniami i sama siebie oszukuję?
nie ja pisałam to wyżej ale powiem Tobie tak: w życiu nie masz na nic gwarancji. posiadanie wspolnych dzieci, syna, synów, domu, kredytu, czy opieka nad mężem w chorobie nie zagwarantuje,że on z tobą będzie całe życie. bo różnie bywa. on wiedział że nie możesz mieć dzieci i wziął to na klatę.
gość gość 26.04.18, 19:23

(4 - 4)
50%
gość
gość
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku
Zabolało mnie to bardzo. Ja jej opowiedziałam o obawach a ta bez mrugnięcie okiem to potwierdziła. Powiedziała, że mam wspaniałego męża ale na przestrzeni lat to może się zmienić i mnie zostawi bo będzie chciał mieć własne potomstwo.
to widać jaka to przyjaciółka.
gość gość 26.04.18, 19:25

(5 - 2)
71%
gość
gość
gość
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku
Zabolało mnie to bardzo. Ja jej opowiedziałam o obawach a ta bez mrugnięcie okiem to potwierdziła. Powiedziała, że mam wspaniałego męża ale na przestrzeni lat to może się zmienić i mnie zostawi bo będzie chciał mieć własne potomstwo.
to widać jaka to przyjaciółka.


Z drugiej syrony powiedziała co mysli, ma do tego prawo a jako przyjaciółka nawet obowiązek. Nie ma nic gorszego jak fałszywa przyjaźń, opierająca sie na kłamstwie i poklepywaniu po ramieniu, choć mysli sie zupełnie cos innego.
gość mama24h 26.04.18, 19:31

(2 - 1)
67%
gość
gość
gość
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku
Zabolało mnie to bardzo. Ja jej opowiedziałam o obawach a ta bez mrugnięcie okiem to potwierdziła. Powiedziała, że mam wspaniałego męża ale na przestrzeni lat to może się zmienić i mnie zostawi bo będzie chciał mieć własne potomstwo.
Na przestrzeni lat to jej facet tez ją moze zostawić, nawet jak maja dzieci. Nie przejmuj sie tym, masz wspaniałego meza, czekajcie na dziecko, cieszcie sie zyciem. Nie kazdy facet musi koniecznie chcieć miec własne potomstwo, olej ją


Ona ma już za sobą jedno nieudane małżeństwo, ja wciąż jestem z kochającym i wspierającym mężem. Wiadomo wszystko może się zmienić ale ja nie zostawiłabym go gdyby to on był bezpłodny bo ważniejsza jest dla mnie jego miłość i przyjaźń, a dzieciaczka przecież adoptujemy i będziemy kochać jak własne rodzone.
gość gość 26.04.18, 19:37

(2 - 0)
100%
gość
gość
gość
ja bym nie zostawiła, bo dla mnie to nie ma aż takiego znaczenia, ale bywają przypadki ześwirowane na punkcie rozrodu którym by to przeszkadzało. Częściej to jednak kobiety niż faceci
Świrusami to chyba nie jesteśmy. Założenie rodziny jest dla nas mega ważne ale wydaje mi się, że mąż naprawdę bardzo mnie kocha i myślę, że jestem dla niego najważniejsza. Mogę się mylić, może żyję złudzeniami i sama siebie oszukuję?
nie ja pisałam to wyżej ale powiem Tobie tak: w życiu nie masz na nic gwarancji. posiadanie wspolnych dzieci, syna, synów, domu, kredytu, czy opieka nad mężem w chorobie nie zagwarantuje,że on z tobą będzie całe życie. bo różnie bywa. on wiedział że nie możesz mieć dzieci i wziął to na klatę.


No właśnie nie masz żadnej gwarancji. Dziś jest a jutro nie ma. Mimo wszystko on jest i wspiera mnie a ja jego już od tylu lat i jakoś nic się nie wypala więc dlaczego miałby mnie zostawić za te kilka lat skoro im więcej porażek nas dotyka tym jesteśmy sobie bliżsi.
gość gość 26.04.18, 19:39

(1 - 0)
100%
mama24h
gość
gość
gość
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku
Zabolało mnie to bardzo. Ja jej opowiedziałam o obawach a ta bez mrugnięcie okiem to potwierdziła. Powiedziała, że mam wspaniałego męża ale na przestrzeni lat to może się zmienić i mnie zostawi bo będzie chciał mieć własne potomstwo.
to widać jaka to przyjaciółka.
Z drugiej syrony powiedziała co mysli, ma do tego prawo a jako przyjaciółka nawet obowiązek. Nie ma nic gorszego jak fałszywa przyjaźń, opierająca sie na kłamstwie i poklepywaniu po ramieniu, choć mysli sie zupełnie cos innego.


Owszem szanuje jej zdanie bo jednak czekałam aż wyrazi zdanie ale rana po nieudanym zabiegu jest świeża a ona zamiast mnie wesprzeć to mnie dobiła.
gość gość 26.04.18, 19:41

(1 - 0)
100%
mama24h
gość
gość
gość
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku
Zabolało mnie to bardzo. Ja jej opowiedziałam o obawach a ta bez mrugnięcie okiem to potwierdziła. Powiedziała, że mam wspaniałego męża ale na przestrzeni lat to może się zmienić i mnie zostawi bo będzie chciał mieć własne potomstwo.
to widać jaka to przyjaciółka.
Z drugiej syrony powiedziała co mysli, ma do tego prawo a jako przyjaciółka nawet obowiązek. Nie ma nic gorszego jak fałszywa przyjaźń, opierająca sie na kłamstwie i poklepywaniu po ramieniu, choć mysli sie zupełnie cos innego.


Tylko, ze to co powiedziała jej przyjaciółka nie ma zadnego pokrycia w rzeczywistości. W ogole zastanawiam sie czy ty serio to piszesz. Wlasnie jej przyjaźń jest fałszywa, totak jakby moja przyjaciółka wybierała sie w podróż samochodem a ja powiedziałabym jej, ze moze zginać w wypadku. To chore co ty bredzisz. Widac, ze ta przyjaciółka zle jej życzy
gość gość 26.04.18, 20:06

(3 - 1)
75%
Po jednym im vitro tak łatwo bym nie odpuściła. Moja kuzynka przeszła kilka i w końcu się udało. Zostawić nie zostawi, skoro 12 lat razem, ale może próbujcie jeszcze z in vitro.
gość gość 26.04.18, 20:10

(1 - 0)
100%
gość
mama24h
gość
gość
gość
Świetna przyjaciółka :-/ Lepiej z nią ogranicz kontakty do zera. Posiadanie dzieci wcale nie gwarantuje trwałego związku
Zabolało mnie to bardzo. Ja jej opowiedziałam o obawach a ta bez mrugnięcie okiem to potwierdziła. Powiedziała, że mam wspaniałego męża ale na przestrzeni lat to może się zmienić i mnie zostawi bo będzie chciał mieć własne potomstwo.
to widać jaka to przyjaciółka.
Z drugiej syrony powiedziała co mysli, ma do tego prawo a jako przyjaciółka nawet obowiązek. Nie ma nic gorszego jak fałszywa przyjaźń, opierająca sie na kłamstwie i poklepywaniu po ramieniu, choć mysli sie zupełnie cos innego.
Tylko, ze to co powiedziała jej przyjaciółka nie ma zadnego pokrycia w rzeczywistości. W ogole zastanawiam sie czy ty serio to piszesz. Wlasnie jej przyjaźń jest fałszywa, totak jakby moja przyjaciółka wybierała sie w podróż samochodem a ja powiedziałabym jej, ze moze zginać w wypadku. To chore co ty bredzisz. Widac, ze ta przyjaciółka zle jej życzy


Czasami mi się wydaje, że ona mi zazdrości miłości mojego męża do mnie. Może dlatego to powiedziała a może z głupoty, już sama nie wiem. Dziękuję dziewczyny za podniesienie na duchu:)
gość gość 26.04.18, 20:25

12