Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162192

Kategoria: Dowolny temat
(53 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [16.04.2018]

Czy znacie matki ktore 500 plus przeznaczaja na siebie zamiast na dziecko ?

Moja sasiadka a zaraz byla kolezanka z pracy calutkie 500 plus ( a wlasciwie 1000 bo ma dwie corki) wydaje na swoje ciuchy, paznokcie i wyjscia do knajp . Na facebooku w kazda sobote wrzuca zdjecia jak ona i jej narzeczony rozkoszuja sie drinkami. Mimo ze ona nie pracuje wcale, a jej facet na niecaly etat w piekarni. Sama mi wielkokrotnie przyznala , ze dzieki temu zasilkowi wreszcie "odzla" i moze wyjsc do ludzi

Najlepsza odpowiedź
(12 - 7)
63%
gość
Ja pracuje w mops i gdybyście wiedziały na co baby wydają zamiast na dzieci to się w głowie kręci (mówię o kobietach które nigdy nie pracowaly)

Szkoda, że nie możecie zająć się tym zamiast pić kawkę za biurkiem.
gość  gość 16.04.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(6 - 3)
67%
no jasne ze znam, mało kto faktycznie przeznacza na dzieci
gość gość 16.04.18, 13:15

(1 - 4)
20%
Ja, ale nie na kosmetyczki a na studia
gość gość 16.04.18, 13:16

(4 - 3)
57%
gość
Ja, ale nie na kosmetyczki a na studia
to bardzo dobrze. To inwestycja. Nie wiadomo kiedy zabiorą, a po studiach jak znajdziesz pracę to z czasem zaczniesz zarabiać. a i dziecko jak podrośnie będzie dumne z mamy na poziomie.
gość gość 16.04.18, 13:18

(2 - 1)
67%
Ja, mogłam dzięki temu zostać z dzieckiem do 2 roku życia w domu. Chociaż jest prz z PiS nacisk by szybko wracać do pracy.
gość gość 16.04.18, 13:18

(3 - 4)
43%
Nie. Ale akurat to żaden plus. Znam mamuśki które popadają w drugą skrajność i jakby mogły to by dziecku złoty nocnik kupiły i pampery od armaniego.... Tylko czy to dla dobra dziecka faktycznie czy na pokaz ? nie mnie oceniac
gość gość 16.04.18, 13:19

(5 - 4)
56%
gość
gość
Ja, ale nie na kosmetyczki a na studia
to bardzo dobrze. To inwestycja. Nie wiadomo kiedy zabiorą, a po studiach jak znajdziesz pracę to z czasem zaczniesz zarabiać. a i dziecko jak podrośnie będzie dumne z mamy na poziomie.
już kończę studia. Pracę już znajazkam. Po pierwszym kierunku nie mogłam zdobyć pracy, a po drugim jest mi łatwiej. Sprawa jest o tyle śmieszna że sami dzwonią do mnie z ofertami bo ktoś słyszał że ja studiuję to i to. Uważam że nauka to najlepsza inwestycja w siebie. Chociaż dużo osób na tym forum uważa odwrotnie. Że to tylko papier, zmarnowane lata ...
gość gość 16.04.18, 13:20

(0 - 4)
0%
zyluwa przepija z zulami pod sklepem potem nie ma na jedzenie i karmi swoje dziecie fekaliami wmawiajac im ze to bakalie ;/ degeneratka
gość gość 16.04.18, 13:34

(4 - 1)
80%
Nie znam nikogo kto pobierałby 500 + ale naprawdę jeżeli ktoś wydaje takie wypłaty na inne potrzeby czy przyjemności niż na to otrzymał świadczenia to niech opieka się tym zajmie.
Podkabluj swoją znajomą bo dzieci kiedyś jej za to podziękują,jak same pójdą do pracy a matka co nie pracuje tylko jest hedonistką będzie od nich chciała brać kasę.
SocjoTechnika SocjoTechnika   16.04.18, 13:48

(3 - 2)
60%
Nie wypytuje ludzi o to na Co wydaja jase
gość gość 16.04.18, 13:56

(3 - 3)
50%
Ja pracuje w mops i gdybyście wiedziały na co baby wydają zamiast na dzieci to się w głowie kręci (mówię o kobietach które nigdy nie pracowaly)
gość gość 16.04.18, 14:01

(12 - 7)
63%
gość
Ja pracuje w mops i gdybyście wiedziały na co baby wydają zamiast na dzieci to się w głowie kręci (mówię o kobietach które nigdy nie pracowaly)

Szkoda, że nie możecie zająć się tym zamiast pić kawkę za biurkiem. [autor="gość"] Ja pracuje w mops i gdybyście wiedziały na co baby wydają zamiast na dzieci to się w głowie kręci (mówię o kobietach które nigdy nie pracowaly) [/autor]
Szkoda, że nie możecie zająć się tym zamiast pić kawkę za biurkiem.
gość gość 16.04.18, 14:05

(2 - 3)
40%
ja nie wnikam jak ludzie dysponuja pieniadzmi.
gość gość 16.04.18, 14:10

(4 - 6)
40%
Ja biore dla siebie okolo 250zl na leki i bilety tramwajowe. Ale probuje drugie 250 wydac w calosci na dziecko , przynajmniej raz w tygodniu McDonald, kupuje tez mu codziennie owoce i slodycze.
gość gość 16.04.18, 14:13

(5 - 4)
56%
gość
Ja biore dla siebie okolo 250zl na leki i bilety tramwajowe. Ale probuje drugie 250 wydac w calosci na dziecko , przynajmniej raz w tygodniu McDonald, kupuje tez mu codziennie owoce i slodycze.


słodycze i fast foody możessz sobie darować
gość gość 16.04.18, 14:18

(3 - 4)
43%
gość
Ja pracuje w mops i gdybyście wiedziały na co baby wydają zamiast na dzieci to się w głowie kręci (mówię o kobietach które nigdy nie pracowaly)


Na co na przyklad ?
500zl to nie tak duzo. Ja wydaje je glownie na lepsze zakupy spozywcze. "przed" nie stac nas bylo po prostu na owoce i warzywa. Dziecko dostawalo do szkoly tylko kanapki z pasztetem lub jajkiem. Teraz kupuje rozne serki, pomidory, slodycze, soki, chrupki, jogurty. Wiadomo ze i ja z mezem zjemy lepiej. Ale lepiej tak dysponowac niz na fajki
gość gość 16.04.18, 14:19

(2 - 3)
40%
gość
gość
Ja pracuje w mops i gdybyście wiedziały na co baby wydają zamiast na dzieci to się w głowie kręci (mówię o kobietach które nigdy nie pracowaly)
Na co na przyklad ? 500zl to nie tak duzo. Ja wydaje je glownie na lepsze zakupy spozywcze. "przed" nie stac nas bylo po prostu na owoce i warzywa. Dziecko dostawalo do szkoly tylko kanapki z pasztetem lub jajkiem. Teraz kupuje rozne serki, pomidory, slodycze, soki, chrupki, jogurty. Wiadomo ze i ja z mezem zjemy lepiej. Ale lepiej tak dysponowac niz na fajki


wybacz ale kanapka z sałatą i ogórkiem taniej wychodzi niż kanapka z jajem czy pasztetem

nie umiesz oszczędzać
gość gość 16.04.18, 14:21

(3 - 4)
43%
gość
gość
Ja biore dla siebie okolo 250zl na leki i bilety tramwajowe. Ale probuje drugie 250 wydac w calosci na dziecko , przynajmniej raz w tygodniu McDonald, kupuje tez mu codziennie owoce i slodycze.
słodycze i fast foody możessz sobie darować


Dlaczego? Ja moim dzieciom tez kupuje. Co to za dziecinstwo bez slodyczy?
gość gość 16.04.18, 14:23

(1 - 5)
17%
gość
gość
gość
Ja biore dla siebie okolo 250zl na leki i bilety tramwajowe. Ale probuje drugie 250 wydac w calosci na dziecko , przynajmniej raz w tygodniu McDonald, kupuje tez mu codziennie owoce i slodycze.
słodycze i fast foody możessz sobie darować
Dlaczego? Ja moim dzieciom tez kupuje. Co to za dziecinstwo bez slodyczy?


zdrowe i smaczne
gość gość 16.04.18, 14:24

(4 - 5)
44%
Moje dziecko tez za 500+ dostaje lepsze jedzenie ( serki danio i soki kubus ktore uwielbia kupuje mu codziennie). Sobie tez kupuje rzeczy, ale tylko takie wazne ( szlafrok, nowe addidasy bo stare juz sie nie nadaja, suszarke do wlosow z ktorej korzystamy wszyscy no i co miesiac idziemy cala rodzina cos zjesc w lokalu)
gość gość 16.04.18, 14:32

(5 - 4)
56%
gość
Moje dziecko tez za 500+ dostaje lepsze jedzenie ( serki danio i soki kubus ktore uwielbia kupuje mu codziennie). Sobie tez kupuje rzeczy, ale tylko takie wazne ( szlafrok, nowe addidasy bo stare juz sie nie nadaja, suszarke do wlosow z ktorej korzystamy wszyscy no i co miesiac idziemy cala rodzina cos zjesc w lokalu)
Kubuś to sam cukier
gość gość 16.04.18, 14:34