Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162192

Kategoria: Dom i rodzina
(30 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [15.04.2018]

Wymiana garderoby na wiosenna i letnia- wydalam prawie 12 tysiecy ba 4 osoby

Maz kupil kilka koszul 2 pary spodni, buty, ja sukienke spodnie bluzki koszule baleriny dzieci plaszczyki kalosze pizamki adidasy apodnie koszulki i 12 tys nie ma

Najlepsza odpowiedź
(14 - 3)
82%
gość
gość
Duzo
na cztery osoby to calkiem malo, nawet glupie baleriny, jakiejs w miare dobrej jakosci to ok 300 zl, zwykla elegancka koszula to min 150zl a teraz pomnoz razy 4
juz nie prowokuj,przy przecietnych zarobkach kowalskiego 12 tys do dochod z ok 4 msc ;) fajnie,ze cie stac,ale malo to nie jest. Wiekszosc ludzi myśli czy kupic baleriny czy trampki dla dzoecka,bo nie moze pozwolic sobie by kazdemu kupic kilka par butow,kurtek,spodni itd jeszcze znanych marek
gość  gość 15.04.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(1 - 0)
100%
Duzo
gość gość 15.04.18, 14:43

(1 - 7)
13%
gość
Duzo
na cztery osoby to calkiem malo, nawet glupie baleriny, jakiejs w miare dobrej jakosci to ok 300 zl, zwykla elegancka koszula to min 150zl a teraz pomnoz razy 4
gość gość 15.04.18, 14:47

(2 - 1)
67%
Wydalas tyle ile moglas sobie pozwolic,wiec nie ma co narzekac.
gość gość 15.04.18, 15:18

(14 - 3)
82%
gość
gość
Duzo
na cztery osoby to calkiem malo, nawet glupie baleriny, jakiejs w miare dobrej jakosci to ok 300 zl, zwykla elegancka koszula to min 150zl a teraz pomnoz razy 4
juz nie prowokuj,przy przecietnych zarobkach kowalskiego 12 tys do dochod z ok 4 msc ;) fajnie,ze cie stac,ale malo to nie jest. Wiekszosc ludzi myśli czy kupic baleriny czy trampki dla dzoecka,bo nie moze pozwolic sobie by kazdemu kupic kilka par butow,kurtek,spodni itd jeszcze znanych marek [autor="gość"] [autor="gość"] Duzo [/autor] na cztery osoby to calkiem malo, nawet glupie baleriny, jakiejs w miare dobrej jakosci to ok 300 zl, zwykla elegancka koszula to min 150zl a teraz pomnoz razy 4 [/autor] juz nie prowokuj,przy przecietnych zarobkach kowalskiego 12 tys do dochod z ok 4 msc ;) fajnie,ze cie stac,ale malo to nie jest. Wiekszosc ludzi myśli czy kupic baleriny czy trampki dla dzoecka,bo nie moze pozwolic sobie by kazdemu kupic kilka par butow,kurtek,spodni itd jeszcze znanych marek
gość gość 15.04.18, 15:20

(3 - 1)
75%
Ja nie widze potrzeby wymiany co sezon CALEJ garderoby doroslej osobie, ale jesli ktos ma takie proorytety to suma normalna. Nie przesadzona.
gość gość 15.04.18, 15:27

(4 - 1)
80%
Tylko Co nas to obchodzi? :)
gość gość 15.04.18, 15:44

(2 - 5)
29%
Nie wierzę. Swoją drogą jestem ciekawa gdzie kupujesz pewnie w jakiejś Zarze. Ja dla calej rodziny na sezon wiosenno-letni wydałam ok 300 zł i raczej już nie będę nic dokupowac no chyba, że dla dziecka jak się coś zniszczy. Zakupy robie głównie w lidlu czy pepco. Czasem np w c&a czy w orsay jak są wyprzedaże. Nie wyobrażam sobie wydać tyle co Ty. Dla mnie to fortuna.
gość gość 15.04.18, 16:08

(1 - 2)
33%
gość
Ja nie widze potrzeby wymiany co sezon CALEJ garderoby doroslej osobie, ale jesli ktos ma takie proorytety to suma normalna. Nie przesadzona.
rozumiem, że co sezon wszystko wymieniasz? Nowe sandały dla każdego, nowy kostium kąpielowy itp. Dlaczego? Stare zniszczone?
gość gość 15.04.18, 16:09

(4 - 3)
57%
pomarzyć zawsze dobrze :)
gość gość 15.04.18, 16:10

(0 - 0)
0%
gość
gość
Ja nie widze potrzeby wymiany co sezon CALEJ garderoby doroslej osobie, ale jesli ktos ma takie proorytety to suma normalna. Nie przesadzona.
rozumiem, że co sezon wszystko wymieniasz? Nowe sandały dla każdego, nowy kostium kąpielowy itp. Dlaczego? Stare zniszczone?


dokladnie. jak sie kupuje dobrej jakosci to po jednym sezonie nie powinno byc zesz..acone. no u malych dzieci ktore raczkuja itp to jeszcze zrozumiem. np wczoraj kupilam spodnie,bezrekawnik, koszule i koszulke polo, szorty.. dla synka 1,5 roku. od razu poszlo 430zl.
gość gość 15.04.18, 16:16

(1 - 0)
100%
gość
gość
gość
Ja nie widze potrzeby wymiany co sezon CALEJ garderoby doroslej osobie, ale jesli ktos ma takie proorytety to suma normalna. Nie przesadzona.
rozumiem, że co sezon wszystko wymieniasz? Nowe sandały dla każdego, nowy kostium kąpielowy itp. Dlaczego? Stare zniszczone?
dokladnie. jak sie kupuje dobrej jakosci to po jednym sezonie nie powinno byc zesz..acone. no u malych dzieci ktore raczkuja itp to jeszcze zrozumiem. np wczoraj kupilam spodnie,bezrekawnik, koszule i koszulke polo, szorty.. dla synka 1,5 roku. od razu poszlo 430zl.
z dziecmi to najgorzej. Czasem nienadazam z kupowaniem ciuchow, 2 latek wyrasta w mig, a 8 latek regularnie wraca z podartymi spodniami.Juz siły nie mam.Ostatnio posprztalam ich szafki i wlasnie robie zakupy online, bo w sklepie tez trudno dostac to co jest na stronie.Staram sie kupowac w George, Hm, i na promocjach,ale juz mam ponad 100f do zaplaty tylko w jednym sklepie,a jeszcze sobie chce cos kupic i maz tez pewnie musi sobie kupic nowe ciuchy. Ale staram sie rozłozyc te zakupy na kilka razy,bo tez bym majatek wydala.
gość gość 15.04.18, 16:24

(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
Ja nie widze potrzeby wymiany co sezon CALEJ garderoby doroslej osobie, ale jesli ktos ma takie proorytety to suma normalna. Nie przesadzona.
rozumiem, że co sezon wszystko wymieniasz? Nowe sandały dla każdego, nowy kostium kąpielowy itp. Dlaczego? Stare zniszczone?
dokladnie. jak sie kupuje dobrej jakosci to po jednym sezonie nie powinno byc zesz..acone. no u malych dzieci ktore raczkuja itp to jeszcze zrozumiem. np wczoraj kupilam spodnie,bezrekawnik, koszule i koszulke polo, szorty.. dla synka 1,5 roku. od razu poszlo 430zl.
z dziecmi to najgorzej. Czasem nienadazam z kupowaniem ciuchow, 2 latek wyrasta w mig, a 8 latek regularnie wraca z podartymi spodniami.Juz siły nie mam.Ostatnio posprztalam ich szafki i wlasnie robie zakupy online, bo w sklepie tez trudno dostac to co jest na stronie.Staram sie kupowac w George, Hm, i na promocjach,ale juz mam ponad 100f do zaplaty tylko w jednym sklepie,a jeszcze sobie chce cos kupic i maz tez pewnie musi sobie kupic nowe ciuchy. Ale staram sie rozłozyc te zakupy na kilka razy,bo tez bym majatek wydala.
W Gap maja fajne promocje i w M&Co ,Next tez zawsze ma przeceny online .Sainsbury's ma dobre jakosciowo rzeczy.
gość gość 15.04.18, 16:29

(0 - 4)
0%
ja co miesiac w ciucholandzie wydaje 300zł -400zł i nigdy niczego w garderobie mi nie brakuje.
gość gość 15.04.18, 16:29

(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
Ja nie widze potrzeby wymiany co sezon CALEJ garderoby doroslej osobie, ale jesli ktos ma takie proorytety to suma normalna. Nie przesadzona.
rozumiem, że co sezon wszystko wymieniasz? Nowe sandały dla każdego, nowy kostium kąpielowy itp. Dlaczego? Stare zniszczone?
dokladnie. jak sie kupuje dobrej jakosci to po jednym sezonie nie powinno byc zesz..acone. no u malych dzieci ktore raczkuja itp to jeszcze zrozumiem. np wczoraj kupilam spodnie,bezrekawnik, koszule i koszulke polo, szorty.. dla synka 1,5 roku. od razu poszlo 430zl.
z dziecmi to najgorzej. Czasem nienadazam z kupowaniem ciuchow, 2 latek wyrasta w mig, a 8 latek regularnie wraca z podartymi spodniami.Juz siły nie mam.Ostatnio posprztalam ich szafki i wlasnie robie zakupy online, bo w sklepie tez trudno dostac to co jest na stronie.Staram sie kupowac w George, Hm, i na promocjach,ale juz mam ponad 100f do zaplaty tylko w jednym sklepie,a jeszcze sobie chce cos kupic i maz tez pewnie musi sobie kupic nowe ciuchy. Ale staram sie rozłozyc te zakupy na kilka razy,bo tez bym majatek wydala.
W Gap maja fajne promocje i w M&Co ,Next tez zawsze ma przeceny online .Sainsbury's ma dobre jakosciowo rzeczy.
Zerknij tez na strone Debenhams,ja tam prawie wszystko kupuje.
gość gość 15.04.18, 16:30

(0 - 2)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
Ja nie widze potrzeby wymiany co sezon CALEJ garderoby doroslej osobie, ale jesli ktos ma takie proorytety to suma normalna. Nie przesadzona.
rozumiem, że co sezon wszystko wymieniasz? Nowe sandały dla każdego, nowy kostium kąpielowy itp. Dlaczego? Stare zniszczone?
dokladnie. jak sie kupuje dobrej jakosci to po jednym sezonie nie powinno byc zesz..acone. no u malych dzieci ktore raczkuja itp to jeszcze zrozumiem. np wczoraj kupilam spodnie,bezrekawnik, koszule i koszulke polo, szorty.. dla synka 1,5 roku. od razu poszlo 430zl.
z dziecmi to najgorzej. Czasem nienadazam z kupowaniem ciuchow, 2 latek wyrasta w mig, a 8 latek regularnie wraca z podartymi spodniami.Juz siły nie mam.Ostatnio posprztalam ich szafki i wlasnie robie zakupy online, bo w sklepie tez trudno dostac to co jest na stronie.Staram sie kupowac w George, Hm, i na promocjach,ale juz mam ponad 100f do zaplaty tylko w jednym sklepie,a jeszcze sobie chce cos kupic i maz tez pewnie musi sobie kupic nowe ciuchy. Ale staram sie rozłozyc te zakupy na kilka razy,bo tez bym majatek wydala.
W Gap maja fajne promocje i w M&Co ,Next tez zawsze ma przeceny online .Sainsbury's ma dobre jakosciowo rzeczy.
gapa nielubie, wszedzie wsadzaja to swoje logo i wygladasz jak bilbord :D tak, patrze po przecenach,bo dla dzieci nie oplaca mi sie kupowac rzeczy z tych sklepow w normalnej cenie,bo starszy niszczy bardzo ubrania, a mlody szybko wyrasta. Sobie kupuje w asos, maja swietne rzeczy. M&S ma dobra jakosciowo bielizne,a reszta niestety ciotkowa. Ostatnio bylam u fryzjera i jakas babcia na oko 70 letnia narzekala,ze ten sklep ma ciuchy jak dla starych bab :D
gość gość 15.04.18, 16:33

(0 - 1)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
gość
Ja nie widze potrzeby wymiany co sezon CALEJ garderoby doroslej osobie, ale jesli ktos ma takie proorytety to suma normalna. Nie przesadzona.
rozumiem, że co sezon wszystko wymieniasz? Nowe sandały dla każdego, nowy kostium kąpielowy itp. Dlaczego? Stare zniszczone?
dokladnie. jak sie kupuje dobrej jakosci to po jednym sezonie nie powinno byc zesz..acone. no u malych dzieci ktore raczkuja itp to jeszcze zrozumiem. np wczoraj kupilam spodnie,bezrekawnik, koszule i koszulke polo, szorty.. dla synka 1,5 roku. od razu poszlo 430zl.
z dziecmi to najgorzej. Czasem nienadazam z kupowaniem ciuchow, 2 latek wyrasta w mig, a 8 latek regularnie wraca z podartymi spodniami.Juz siły nie mam.Ostatnio posprztalam ich szafki i wlasnie robie zakupy online, bo w sklepie tez trudno dostac to co jest na stronie.Staram sie kupowac w George, Hm, i na promocjach,ale juz mam ponad 100f do zaplaty tylko w jednym sklepie,a jeszcze sobie chce cos kupic i maz tez pewnie musi sobie kupic nowe ciuchy. Ale staram sie rozłozyc te zakupy na kilka razy,bo tez bym majatek wydala.
W Gap maja fajne promocje i w M&Co ,Next tez zawsze ma przeceny online .Sainsbury's ma dobre jakosciowo rzeczy.
gapa nielubie, wszedzie wsadzaja to swoje logo i wygladasz jak bilbord :D tak, patrze po przecenach,bo dla dzieci nie oplaca mi sie kupowac rzeczy z tych sklepow w normalnej cenie,bo starszy niszczy bardzo ubrania, a mlody szybko wyrasta. Sobie kupuje w asos, maja swietne rzeczy. M&S ma dobra jakosciowo bielizne,a reszta niestety ciotkowa. Ostatnio bylam u fryzjera i jakas babcia na oko 70 letnia narzekala,ze ten sklep ma ciuchy jak dla starych bab :D
Logo maja na niektorych bluzach i koszulkach,ale 80 % jest bez logo.Zgadzam sie z ta babcia ,M&S to chyba tylko dla starych ludzi .
gość gość 15.04.18, 16:44

(0 - 0)
0%
z dziecmi to najgorzej. Czasem nienadazam z kupowaniem ciuchow, 2 latek wyrasta w mig, a 8 latek regularnie wraca z podartymi spodniami.Juz siły nie mam.Ostatnio posprztalam ich szafki i wlasnie robie zakupy online, bo w sklepie tez trudno dostac to co jest na stronie.Staram sie kupowac w George, Hm, i na promocjach,ale juz mam ponad 100f do zaplaty tylko w jednym sklepie,a jeszcze sobie chce cos kupic i maz tez pewnie musi sobie kupic nowe ciuchy. Ale staram sie rozłozyc te zakupy na kilka razy,bo tez bym majatek wydala. [/autor] W Gap maja fajne promocje i w M&Co ,Next tez zawsze ma przeceny online .Sainsbury's ma dobre jakosciowo rzeczy. [/autor] gapa nielubie, wszedzie wsadzaja to swoje logo i wygladasz jak bilbord :D tak, patrze po przecenach,bo dla dzieci nie oplaca mi sie kupowac rzeczy z tych sklepow w normalnej cenie,bo starszy niszczy bardzo ubrania, a mlody szybko wyrasta. Sobie kupuje w asos, maja swietne rzeczy. M&S ma dobra jakosciowo bielizne,a reszta niestety ciotkowa. Ostatnio bylam u fryzjera i jakas babcia na oko 70 letnia narzekala,ze ten sklep ma ciuchy jak dla starych bab :D [/autor] Logo maja na niektorych bluzach i koszulkach,ale 80 % jest bez logo.Zgadzam sie z ta babcia ,M&S to chyba tylko dla starych ludzi . [/autor] meskie rzeczy jeszcze sa ok, dzieciece tez, choc u mnie w lokalnym sklepie dzieciecy dzial jest bardzo malutki. Ale damskie to dramat. Co do gapa to wlasnie logo przeslania mi swiat, ostatnio patrzyłam na jeansy,bo byly przeceny to nic ciekawego nie widzialam,a bez przeceny do 50 f
gość gość 15.04.18, 16:47

(4 - 0)
100%
gość
ja co miesiac w ciucholandzie wydaje 300zł -400zł i nigdy niczego w garderobie mi nie brakuje.
tyle wydać co miesiąc na używane rzeczy? Za tyle to można się ubrać w tańszych sieciowkach i jeszcze coś zostanie w kieszeni. Chodzicie chociaż w tym wszystkim czy tylko kupujesz?
gość gość 15.04.18, 16:48

(1 - 0)
100%
gość
gość
ja co miesiac w ciucholandzie wydaje 300zł -400zł i nigdy niczego w garderobie mi nie brakuje.
tyle wydać co miesiąc na używane rzeczy? Za tyle to można się ubrać w tańszych sieciowkach i jeszcze coś zostanie w kieszeni. Chodzicie chociaż w tym wszystkim czy tylko kupujesz?
haha, tez sie nad tym zastanowilam :D
gość gość 15.04.18, 16:49

(0 - 2)
0%
gość
gość
gość
ja co miesiac w ciucholandzie wydaje 300zł -400zł i nigdy niczego w garderobie mi nie brakuje.
tyle wydać co miesiąc na używane rzeczy? Za tyle to można się ubrać w tańszych sieciowkach i jeszcze coś zostanie w kieszeni. Chodzicie chociaż w tym wszystkim czy tylko kupujesz?
haha, tez sie nad tym zastanowilam :D

oczywiscie,ze chodzimy. Po moich dzieciach jeszcze dzieci z rodziny w tych ubraniach chodza. Gdy sie znudzi to nie szkoda do kontenera wyrzucić bo np kosztowała bluzka 20zł a nie 200zł.
gość gość 15.04.18, 16:54

12