Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162192

Kategoria: Praca
(17 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [13.03.2018]

Czemu tu jest taka nagonka jeżeli ktoś zatrudnia kogos do sprzątania?

Już któryś raz widzę "pojazd" po osobie która osmieliła się napisac, że przed świetami zamawia kilka osób do sprzątania, a sama to tylko nadzoruje. Jaki wy macie z tym problem, ktoś chce usługe, ktoś inny ją oferuje, dogadują się co do ceny i każdy jest zadowolony. Przecież nikt tu nikogo nie wykorzystuje, równie dobrze można napisać, że jak zamawiam hydraulika to go wykorzystuje. Paranoja.
Ale spotkałam się z tym nie tylko tutaj, w "realu" wielokrotnie widziałam zdziwienie na twarzach koleżanek, gdy mówiłam, że mam co tydzien panią która sprząta, ja pomiędzy jej przyjściami cos tam oczywiście przetrę i odkurzę ale nic ponad to, na co pada pytanie "a sama nie mozesz posprzątać?" No mogę, ale nie chcę, w tym czasie zarobię 4 razy tyle, co wydam na sprzątanie, nie opłaca mi się to po prostu. Nie wiem czemu akurat ten rodzaj usługi jest tak piętnowany.

Najlepsza odpowiedź
(5 - 1)
83%
Też tego nie rozumiem. Tak samo jest np. z tortem czy ciastem na jakieś okazje. Nie umiem zrobić sama, więc zamawiam u pani, która się tym zajmuje i wszyscy zadowoleni.
gość  gość 13.03.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(1 - 1)
50%
Ja tez nie wiem, w krajach zachodniej Europy to normalne mieć pomoc domową na kilka godzin w tygodniu, nie ma w tym nic złego. Przecież nikogo się nie zmusza do takiej pracy. Osoba sama oferuje swoje usługi
gość gość 13.03.18, 14:48

(1 - 1)
50%
Ja nie zarabiał poza miejscem pracy i jest mi zwyczajnie szkoda pieniędzy na taką usługę. Zamawialam firmę sprzatającą po remoncie.
gość gość 13.03.18, 14:48

(2 - 1)
67%
Tutaj mają problem nawet z czyimś wzrostem czy kolorem oczu.
gość gość 13.03.18, 15:01

(1 - 2)
33%
Sama z chęcią bym kogoś zatrudniła, ale na czarno, ewentualnie firme. Mój mąż się nie zgadza bo nie chce by ktoś obcy po domu się kręcił
gość gość 13.03.18, 15:02

(2 - 1)
67%
Ja mam Panią do sprzątania, przychodzi raz w tygodniu na 6h, ja prowadzę własną działalność i w tym czasie co ona sprząta zarobie kilka razy tyle. Ale nawet jak pracowałam na etacie, to mimo wszystko szkoda mi było czasu wolnego na latanie z mopem, wolałam pobawic sie z dziećmi lub pójść gdzieś z mężem.
gość gość 13.03.18, 15:07

(1 - 1)
50%
Znam kobietę która nie pracuje, siedzi w domu ale też ma gosposie, która sprząta, jedzenie ma w większosci zamawiane z cateringu, do dzieci ma nianię... no cóż, stać ją (a w zasadzie jej męza) to kto zabroni.
gość gość 13.03.18, 15:08

(1 - 1)
50%
Zazdroszczę mnie na to nie stać choć nie lubię sprzątać. Przed świętami sama dorabiałam myjąc ludzią okna
gość gość 13.03.18, 15:09

(2 - 1)
67%
Ja nie sprzatam.... bo nie lubie, a że zarabiam przyzwoicie to nie widzę powodu dla którego sama miałabym robić coś, czego nie lubie jeśli mogę zapłacić i zrobi to ktoś za mnie.
gość gość 13.03.18, 15:10

(2 - 1)
67%
gość
Zazdroszczę mnie na to nie stać choć nie lubię sprzątać. Przed świętami sama dorabiałam myjąc ludzią okna
To nie jest znów aż takie drogie, za przyjście przed świętami i posprzątanie domu od góry do dołu, łącznie z oknami babeczka wzieła ode mnie 120zł
gość gość 13.03.18, 15:12

(5 - 1)
83%
Też tego nie rozumiem. Tak samo jest np. z tortem czy ciastem na jakieś okazje. Nie umiem zrobić sama, więc zamawiam u pani, która się tym zajmuje i wszyscy zadowoleni. Też tego nie rozumiem. Tak samo jest np. z tortem czy ciastem na jakieś okazje. Nie umiem zrobić sama, więc zamawiam u pani, która się tym zajmuje i wszyscy zadowoleni.
gość gość 13.03.18, 15:13

(1 - 1)
50%
gość
Też tego nie rozumiem. Tak samo jest np. z tortem czy ciastem na jakieś okazje. Nie umiem zrobić sama, więc zamawiam u pani, która się tym zajmuje i wszyscy zadowoleni.
A to, to już wogóle, ja rozumiem, ze są osoby z zacięciem do pieczenia i lubią to robić, ja nigdy w życiu nie zrobiłam nawet biszkopta, więc nie byłoby opcji abym zrobiła tort, a są firmy robiace na prawdę dobre i ładne torty.
gość gość 13.03.18, 15:19

(0 - 3)
0%
gość
gość
Zazdroszczę mnie na to nie stać choć nie lubię sprzątać. Przed świętami sama dorabiałam myjąc ludzią okna
To nie jest znów aż takie drogie, za przyjście przed świętami i posprzątanie domu od góry do dołu, łącznie z oknami babeczka wzieła ode mnie 120zł
tanio trafiłaś . A jaki duży masz metraż? Ja raz jak szukałam do okien to policzyły sobie za same okna 400 zo
gość gość 13.03.18, 15:22

(2 - 1)
67%
Kiedyś rozwazalam zeby kogoś mieć do sprzątania ale przy dość małym mieszkaniu z dużą iloscia rzeczy stwierdziłam że slabo by to działało. Za to jak wynajmowalam sam pokuj kiedyś to ktoś przychodził sprzątać wspólne powierzchnie użytkowe i nawet od czasu do czasu widziałam ogloszenia pokoi do wynajęcia ze sprzątaczka, na zachodzie jest to bardzo popularne.
gość Ila 13.03.18, 15:26

(0 - 1)
0%
gość
gość
gość
Zazdroszczę mnie na to nie stać choć nie lubię sprzątać. Przed świętami sama dorabiałam myjąc ludzią okna
To nie jest znów aż takie drogie, za przyjście przed świętami i posprzątanie domu od góry do dołu, łącznie z oknami babeczka wzieła ode mnie 120zł
tanio trafiłaś . A jaki duży masz metraż? Ja raz jak szukałam do okien to policzyły sobie za same okna 400 zo
To drogo, u mnie dom nie duży 150m, ale samych okien jest sporo więc też sie zdziwiłam, ze za taka cenę ktoś się za to wiziął ale babeczka sama jedna obrobiła się w 6h. Tyle, ze u mnie to nie było po żadnym remoncie ani nic, ogólnie było czysto tak jak to w miare sie samemu ogarnia. Babka powiedziała cenę dopiero jak zobaczyła dom i co ma byc sprzatniete, wiec jak sie znala na rzeczy to moze widziala ze duzo to nie było do roboty ale dla mnie ulga ogromna, zwłaszcza przed swietami gdzie i tak jest duzo zamieszania. Poza tym, ja tak szybko nie sprzątam i mi by to powenie cały dzien albo i caly weekend zajelo.
gość gość 13.03.18, 15:28

(0 - 1)
0%
gość
gość
gość
gość
Zazdroszczę mnie na to nie stać choć nie lubię sprzątać. Przed świętami sama dorabiałam myjąc ludzią okna
To nie jest znów aż takie drogie, za przyjście przed świętami i posprzątanie domu od góry do dołu, łącznie z oknami babeczka wzieła ode mnie 120zł
tanio trafiłaś . A jaki duży masz metraż? Ja raz jak szukałam do okien to policzyły sobie za same okna 400 zo
To drogo, u mnie dom nie duży 150m, ale samych okien jest sporo więc też sie zdziwiłam, ze za taka cenę ktoś się za to wiziął ale babeczka sama jedna obrobiła się w 6h. Tyle, ze u mnie to nie było po żadnym remoncie ani nic, ogólnie było czysto tak jak to w miare sie samemu ogarnia. Babka powiedziała cenę dopiero jak zobaczyła dom i co ma byc sprzatniete, wiec jak sie znala na rzeczy to moze widziala ze duzo to nie było do roboty ale dla mnie ulga ogromna, zwłaszcza przed swietami gdzie i tak jest duzo zamieszania. Poza tym, ja tak szybko nie sprzątam i mi by to powenie cały dzien albo i caly weekend zajelo.
ja gdy studiowałam to też sprzątałam. Mąkę mieszkanie, ale też 6-7 godzin sprzątałam. Z tymże musiałam wszystko dokładnie sprzątać. Od mycia każdego lakieru do paznokci i tubki z kremem po wyciąganie ubrań z garderoby i przecierania piłek jak i włączników światła itp. dosłownie wszystko szczegolowo. Nawet liście kwiatów myłam.
gość gość 13.03.18, 15:33

(1 - 5)
17%
gość
gość
Też tego nie rozumiem. Tak samo jest np. z tortem czy ciastem na jakieś okazje. Nie umiem zrobić sama, więc zamawiam u pani, która się tym zajmuje i wszyscy zadowoleni.
A to, to już wogóle, ja rozumiem, ze są osoby z zacięciem do pieczenia i lubią to robić, ja nigdy w życiu nie zrobiłam nawet biszkopta, więc nie byłoby opcji abym zrobiła tort, a są firmy robiace na prawdę dobre i ładne torty.
niedługo to będziecie prostytutki wynajmowac żeby was wyręczły tez w obowiązkach małżeńskich :/
gość gość 13.03.18, 15:36

(1 - 1)
50%
gość
Tutaj mają problem nawet z czyimś wzrostem czy kolorem oczu.
Ja pamietam jak sie przez 20 stron klocily z mediolanka o rozmiar stopy :d
gość gość. 13.03.18, 16:11