Liczba pytań: 766237

Liczba odpowiedzi: 7157317

Kategoria: Starsze dziecko
(7 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [21.02.2018]

Kłamie na każdym kroku

Moja córka, 8 lat, okłamuje mnie. Wyszło to na jaw teraz jak jest w szkole. Np mówi że jakichś dzieci nie było bo są chore, rozmawiam z Panią o okazuje się że wcale tak nie jest. Mówi że się zgłasza a Pani jej nie pyta tylko inne dzieci. A najgorzej jest jeśli chodzi o obiady. Okłamuje mnie ze zjadła w szkole a jak pytam co było to zmyśla (kilka razy ja przylapalam) nie wiem co robić, tłumacze, proszę, krzyczę, nic to nie daje, wczoraj zamiast obiadu nakupowala rzeczy w sklepiku szkolnym. Ręce opadają. Nie wiem jak już postępować co robić żeby nie kłamała, nie oszukiwała. Nie mogę jej ciągle kontrolować ale może ktoś ma jakieś sprawdzone pomysly i rady?

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 0)
100%
Nakupowala rzeczy w sklepiku szkolnym zamaist obiadu..no tu rozwiazanie jest proste-nie dawac jej pieniedzy zeby nie miala za co kupic. Wtedy bedzie glodna i zje to co bedzie podane. Mozliwe,ze pare dni sie przeglodzi a pozniej sie zlamie. Jak sie nafutruje slodkiego to dziwi Cie,ze nie ma apetytu na obiad?
gość  gość 21.02.2018 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 1)
0%
w kogos się wrodziła z tym kłamaniem :/
gość gość 21.02.18, 10:33 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
w kogos się wrodziła z tym kłamaniem :/


A to dziedziczne jest?
gość gość 21.02.18, 10:38 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
w kogos się wrodziła z tym kłamaniem :/
A to dziedziczne jest?
jak widać tak ...
gość gość 21.02.18, 10:38 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
Nakupowala rzeczy w sklepiku szkolnym zamaist obiadu..no tu rozwiazanie jest proste-nie dawac jej pieniedzy zeby nie miala za co kupic. Wtedy bedzie glodna i zje to co bedzie podane. Mozliwe,ze pare dni sie przeglodzi a pozniej sie zlamie. Jak sie nafutruje slodkiego to dziwi Cie,ze nie ma apetytu na obiad? Nakupowala rzeczy w sklepiku szkolnym zamaist obiadu..no tu rozwiazanie jest proste-nie dawac jej pieniedzy zeby nie miala za co kupic. Wtedy bedzie glodna i zje to co bedzie podane. Mozliwe,ze pare dni sie przeglodzi a pozniej sie zlamie. Jak sie nafutruje slodkiego to dziwi Cie,ze nie ma apetytu na obiad?
gość gość 21.02.18, 10:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
Nakupowala rzeczy w sklepiku szkolnym zamaist obiadu..no tu rozwiazanie jest proste-nie dawac jej pieniedzy zeby nie miala za co kupic. Wtedy bedzie glodna i zje to co bedzie podane. Mozliwe,ze pare dni sie przeglodzi a pozniej sie zlamie. Jak sie nafutruje slodkiego to dziwi Cie,ze nie ma apetytu na obiad?


Za te pieniądze miała kupić obiad właśnie.
gość gość 21.02.18, 11:09 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
Nakupowala rzeczy w sklepiku szkolnym zamaist obiadu..no tu rozwiazanie jest proste-nie dawac jej pieniedzy zeby nie miala za co kupic. Wtedy bedzie glodna i zje to co bedzie podane. Mozliwe,ze pare dni sie przeglodzi a pozniej sie zlamie. Jak sie nafutruje slodkiego to dziwi Cie,ze nie ma apetytu na obiad?
Za te pieniądze miała kupić obiad właśnie.


to oplac z gory te obiady w stolowce albo niech jada obiady w domu. Nie dawaj jej pieniedzy do reki skoro ma takie zapedy mitomanskie. dzieci zazwyczaj klamia no ale moze nie tyle.
gość gość 21.02.18, 11:10 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
ja też nie jadłabym szkolnych obiadów
gość gość 21.02.18, 11:27 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj