Liczba pytań: 766180

Liczba odpowiedzi: 7156894

Kategoria: Będę tatą
(13 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [28.12.2017]

Sąsiadka macie takie pewnie tak

Niby nic nadzwyczajnego starsza sąsiadka 73 lata wredna cały czas mi się pyta jakie mam rachunki za wodę światło żeby porównywać ze swoimi. Chwali się że stać ją na jedzenie i podkładki z Pepco. Mam wrażenie że każdy powinien sie z nią ścigać jeśli chodzi o chodzenie do kościoła i na spacery. Mam tę taka sąsiadkę która nadużywa alkoholu to przed świętami zaniosła jej jakieś przetwory a ta ja kiedyś lata temu od kuurwy wyzywała ;) Jak reagować na nią ignorować ? Chcialabym jej dać znać do zrozumienia że czuje się lepsza od niej. Wiem że głupie ale mam dość tej starej ropuchy co radzicie ?

Najlepsza odpowiedź
   
(9 - 3)
75%
Nie mogę się doszukać w twym poście niczego złego na temat twojej sąsiadki. Ot, drobne przywary charakterystyczne dla wielu osób w starszym wieku. Nie wiem w czym problem? Chcesz coś udowadniać staruszce, która jedną nogą stoi nad grobem. Słabe.
gość  gość 28.12.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
Niewiem co poradzic...olać ..nie wdawac sie w dyskusje.....ja mam taką ze przychodzilaby 7 razy dziennie pod byle pretekstem,pozyczyc-oddac,czasem boje sie otworzyc lodowke,rano przychodzi na kawe,godzina w plecy,pozniej w ciagu dnia pare razy i czesto zwali sie na wieczor "na melise"...czasem juz nie otwieram,tel nie odbieram,poruszalam temat nie raz ze nie mam czasu,ale z marnym, skutkiem.Nie chce sie klocic bo mimo to to dobra dziewczyna,pomocna,fajna ,tylko czasem rzygam jej obecnoscią :/
gość gość 28.12.17, 16:12 cytuj link zgłoś

   
(0 - 5)
0%
Ja z sasiadami problemu nie mam, nawet najwieksze mendy w pas sie klaniaja. Jakos tak wzbudzam respekt, nie wiem nawet dlaczego.
gość gość 28.12.17, 16:17 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
(0 - 0)
0%
Ja z sasiadami problemu nie mam, nawet najwieksze mendy w pas sie klaniaja. Jakos tak wzbudzam respekt, nie wiem nawet dlaczego.
A ty uważasz za ja mam z nią problem ? To ona mnie ciągle z czegoś rozlicza jest wredna i wscipska to kto tu ma problem ?
gość gość 28.12.17, 16:22 cytuj link zgłoś

   
(9 - 3)
75%
Nie mogę się doszukać w twym poście niczego złego na temat twojej sąsiadki. Ot, drobne przywary charakterystyczne dla wielu osób w starszym wieku. Nie wiem w czym problem? Chcesz coś udowadniać staruszce, która jedną nogą stoi nad grobem. Słabe. Nie mogę się doszukać w twym poście niczego złego na temat twojej sąsiadki. Ot, drobne przywary charakterystyczne dla wielu osób w starszym wieku. Nie wiem w czym problem? Chcesz coś udowadniać staruszce, która jedną nogą stoi nad grobem. Słabe.
gość gość 28.12.17, 16:29 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
(0 - 0) 0% Ja z sasiadami problemu nie mam, nawet najwieksze mendy w pas sie klaniaja. Jakos tak wzbudzam respekt, nie wiem nawet dlaczego. A ty uważasz za ja mam z nią problem ? To ona mnie ciągle z czegoś rozlicza jest wredna i wscipska to kto tu ma problem ?
No Ty masz problem, bo z jakiegos powodu ta osoba osmiela sie tak wobec Ciebie zachowywac. Dla mnie nie do pomyslenia, nikt sie nie odwazy.
gość gość 28.12.17, 16:31 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
(0 - 0) 0% Ja z sasiadami problemu nie mam, nawet najwieksze mendy w pas sie klaniaja. Jakos tak wzbudzam respekt, nie wiem nawet dlaczego. A ty uważasz za ja mam z nią problem ? To ona mnie ciągle z czegoś rozlicza jest wredna i wscipska to kto tu ma problem ?
No Ty masz problem, bo z jakiegos powodu ta osoba osmiela sie tak wobec Ciebie zachowywac. Dla mnie nie do pomyslenia, nikt sie nie odwazy.
Ale Co takiego niby robi jej ta staruszka? Pyta o rachunki? Można powiedzieć jasno, że moje rachunki moja sprawa. Poza tym niczego dziwnego sąsiadka nie robi.
gość gość 28.12.17, 16:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
No Ty masz problem, bo z jakiegos powodu ta osoba osmiela sie tak wobec Ciebie zachowywac. Dla mnie nie do pomyslenia, nikt sie nie odwazy.
Może masz za duże mniemanie o sobie. Ja tego tak nie widzę to jest sprytny babsztyl a nie jakaś staruszka . Ona do każdego się tak zachowuje nie tylko do mnie a dlatego tak jest bo każdy jest za grzeczny. Tej pijusko się boi żeby jej znów nie zwyzywała albo nie spalila.
gość gość 28.12.17, 16:50 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
(0 - 0) 0% Ja z sasiadami problemu nie mam, nawet najwieksze mendy w pas sie klaniaja. Jakos tak wzbudzam respekt, nie wiem nawet dlaczego. A ty uważasz za ja mam z nią problem ? To ona mnie ciągle z czegoś rozlicza jest wredna i wscipska to kto tu ma problem ?
No Ty masz problem, bo z jakiegos powodu ta osoba osmiela sie tak wobec Ciebie zachowywac. Dla mnie nie do pomyslenia, nikt sie nie odwazy.
Ale Co takiego niby robi jej ta staruszka? Pyta o rachunki? Można powiedzieć jasno, że moje rachunki moja sprawa. Poza tym niczego dziwnego sąsiadka nie robi.
To nie jest taka staruszka jak myślisz codziennie mu obrabia *** po kilka razy i nie tylko mnie.
gość gość 28.12.17, 16:51 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Uduś starą cholerę !
gość gość 28.12.17, 18:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
mam sasiada pijaka starego capa ktory jak sie nachla to mnie nachodzi i zaczepia i wydzwania np domofonem lub puka mi do drzwi co mam zrobic nie lubie gadac z policja
gość gość 28.12.17, 19:02 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
mam sasiada pijaka starego capa ktory jak sie nachla to mnie nachodzi i zaczepia i wydzwania np domofonem lub puka mi do drzwi co mam zrobic nie lubie gadac z policja
Popuść mu szpary, zobaczy że nie daje rady kondycyjnie to da ci spokój.
gość gość 28.12.17, 19:14 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
mam sasiada pijaka starego capa ktory jak sie nachla to mnie nachodzi i zaczepia i wydzwania np domofonem lub puka mi do drzwi co mam zrobic nie lubie gadac z policja
Popuść mu szpary, zobaczy że nie daje rady kondycyjnie to da ci spokój.


osz kurfa jaki inteligent goń się
gość gość 28.12.17, 19:22 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
mam sasiada pijaka starego capa ktory jak sie nachla to mnie nachodzi i zaczepia i wydzwania np domofonem lub puka mi do drzwi co mam zrobic nie lubie gadac z policja
Popuść mu szpary, zobaczy że nie daje rady kondycyjnie to da ci spokój.


jebnij się w głowe palancie
gość gość 28.12.17, 19:24 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj