Liczba pytań: 766342

Liczba odpowiedzi: 7158244

Kategoria: Staramy się
(5 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [12.12.2017]

Tarczyca a staranie o dziecko

Witam.Staramy się od roku o dziecko i nic.Robilam badania,jedyne które wyszły wyższe to ft4. Na wizytę u lekarza czekam Ale może teraz któraś z Was wi3 coś w tym temacie?

Najlepsza odpowiedź
   
(1 - 0)
100%
a może byś tak poszła prywatnie?
gość  gość 12.12.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 1)
0%
A tsh ile wynosi?
gość gość 12.12.17, 16:22 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
a może byś tak poszła prywatnie? a może byś tak poszła prywatnie?
gość gość 12.12.17, 16:25 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
Staraliśmy się 8 lat. Nic. Frustracja i nic, celowanie w szczyt i nic. Ginekolożka badała dzień owulacji, naturalne metody regulacji poczęć odrzucała, nie chciała patrzeć w karty obserwacji cyklu.
W 2012 trafiliśmy do siostry Elżbiety Woźnej, ginekologa endokrynologa. Spojrzała na karty obserwacji cyklu i mówi: ale po co sprawdzać owulację, była tu, tu, tu...
Zleciła ful badań i po miesiącu była diagnoza. Po 8 miesiącach poczęło się dziecko. Niestety nie ma złotej pigułki, jest za to codzienna obserwacja cyklu i badania krwi w 3, 5 i 8 dniu II fazy cyklu. Leki od 1 dnia II fazy cyklu, pomyłka o 1 dzień za wcześnie rozwaliłaby cykl. I odpowiednie dawkowanie leku.
Siostra doktor nauczyła nas leczyć się, przy 2 dziecku robiliśmy to już sami i po 10 miesiącach poczęło się dziecko.

Siostra doktor Ela Woźna przyjmuje w Warszawie przy Wiślanej 2, w sieci znajdziesz namiary. Jak nie chcesz tracić kasy albo ładować się w in vitro, polecam. Siostra doktor przyjmuje też w Poznaniu ale szczegółów nie znam. Zaznaczam że siostra doktor to nie szarlatan znachor ale dyplomowany lekarz leczący normalnymi lekami, nie żadną pseudomedycyną naturalną.

Wracając do pytania, tarczyca może mieć wpływ ale to jedna z dziesiątek (jak nie więcej) możliwych przyczyn. Potrzeba dokładnej diagnostyki a nie wróżenia z fusów.

Powodzenia.
gość gość 12.12.17, 16:30 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Dodam tylko że nie wzięła od nas nawet złotówki. Jedna wizyta osobista i konsultacje przez e-maila.
gość gość 12.12.17, 16:32 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
Staraliśmy się 8 lat. Nic. Frustracja i nic, celowanie w szczyt i nic. Ginekolożka badała dzień owulacji, naturalne metody regulacji poczęć odrzucała, nie chciała patrzeć w karty obserwacji cyklu. W 2012 trafiliśmy do siostry Elżbiety Woźnej, ginekologa endokrynologa. Spojrzała na karty obserwacji cyklu i mówi: ale po co sprawdzać owulację, była tu, tu, tu... Zleciła ful badań i po miesiącu była diagnoza. Po 8 miesiącach poczęło się dziecko. Niestety nie ma złotej pigułki, jest za to codzienna obserwacja cyklu i badania krwi w 3, 5 i 8 dniu II fazy cyklu. Leki od 1 dnia II fazy cyklu, pomyłka o 1 dzień za wcześnie rozwaliłaby cykl. I odpowiednie dawkowanie leku. Siostra doktor nauczyła nas leczyć się, przy 2 dziecku robiliśmy to już sami i po 10 miesiącach poczęło się dziecko. Siostra doktor Ela Woźna przyjmuje w Warszawie przy Wiślanej 2, w sieci znajdziesz namiary. Jak nie chcesz tracić kasy albo ładować się w in vitro, polecam. Siostra doktor przyjmuje też w Poznaniu ale szczegółów nie znam. Zaznaczam że siostra doktor to nie szarlatan znachor ale dyplomowany lekarz leczący normalnymi lekami, nie żadną pseudomedycyną naturalną. Wracając do pytania, tarczyca może mieć wpływ ale to jedna z dziesiątek (jak nie więcej) możliwych przyczyn. Potrzeba dokładnej diagnostyki a nie wróżenia z fusów. Powodzenia.


Powiem o niej siostrze, bo też się starają od 2-3 lat i nic
gość gość 12.12.17, 16:39 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj