Liczba pytań: 766280

Liczba odpowiedzi: 7157662

Kategoria: Dowolny temat
(28 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [05.12.2017]

Wczoraj zwolnilam z pracy matke z malym dzieckiem,JUZ NIGDY NIE ZATRUDNIE BABSKA Z MALYM DZIECIAKIEM

To jest jakas plaga normalnie. Mam 3 sklepy z perfumami, kosmetykami, 2 w jednym miescie i jeden w miescie osciennym, niedawno otwarty. Szukalam tam personelu, znalazlam kobiete, miala doswiadczenie, wygladala ok, wspomniala ze ma dziecko, ale mowila ze maz odbiera z przedszkola, ze jest dyspozycyjna itd. I co? I g..wno, przepracowala 3 tygodnie, z czego 4 dni na L4 na dzieciaka, bo Bartusia brzuszek bolal, w pracy ciagle wydzwaniala do meza, co zalatwic, wychodzila sobie na zakupki w godzinach pracy, zeby miec co na obiadek ugotowac, zamykala sklep, mimo ze miala bezwzgledny zakaz. I jak tu byc okej i zatrudniac kobiety z dziecmi? ciagle na L4 albo bujaja w oblokach, bo w domu by wolaly siedziec, a nie w pracy. To byl skrajny przypadek, ale i 3 mama ktora zwolnilam, bo nie da sie z nimi pracowac. Teraz mam nauczke, nigdy wiecej, wole wziac starsza kobiete bez doswiadczenia, albo faceta, bo takie to tylko interes zniszcza, bo im sie do dzidziusia teskni a pracuja za kare.

Najlepsza odpowiedź
   
(12 - 1)
92%
gość
gość
A ja raz byłam na l4.jak córka miała.ospe
czyli pewnie jestes jedna z tych MAMUSIEK MACIIORUSIEK ktore wysylaja zasmarkane i chore dziecko do przedszkola. Chcialosie rodzic bachory to siedziec z nimi w domu, a nie kisic srom w pracy
człowieku ty masz cos z głową?
gość  gość 05.12.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(11 - 5)
69%
Nie masz zadnych sklepow. To byl tylko sen. Juz wszystko dobrze
gość gość 05.12.17, 11:36 cytuj link zgłoś

   
(5 - 5)
50%
ZNAM TO, i to na dodatek z "panną" 45-letnią, non stop fb, non stop na telefonie bo córeczki dzwonią , bo wnusio choruje , bo chłopaka córki gardełko boli to ona musi do apteki skoczyć...

straszne
gość gość 05.12.17, 11:42 cytuj link zgłoś

   
(4 - 9)
31%
Mimo ze sama jestem matka, nie zdecydowalabym sie zatrudnic kobiety po macierzynskim, czy majaca wiecej niz 1 dziecko. Takie kobiety nie sa efektywne w pracy, ciagle na chorobowym, wychodza wczesniej, bo tu dentysta, tam zebranie rodzicow.. Rynek pracy jest brutalny, kazdy woli dyspozycyjnego faceta, a nie matke z balastem. Dlatego wiekszosc kobiet po urodzeniu dziecka rezygnuje z pracy zawodowej.
gość gość 05.12.17, 11:47 cytuj link zgłoś

   
(3 - 6)
33%
gość
Nie masz zadnych sklepow. To byl tylko sen.
nie wpowiadaj sie w pytaniach o pracy, bo cie nie dotycza
gość gość 05.12.17, 11:58 cytuj link zgłoś

   
(11 - 3)
79%
Dziwne,bo pracowalam w kilku miejscach i mimo ze wiekszosc wspolpracownic miala dzieci to talich jazd noe bylo. I tez nigdy sie nie spotkalam by w sllepach pracownice siedzoaly na fb czy przez tel rozmawiały zwlaszcza w drogeriach lub perfumeriach. Najwidoczniej nie masz autorytetu wsrod pracownikow albo nie masz sklepu :D
gość gość 05.12.17, 11:58 cytuj link zgłoś

   
(1 - 8)
11%
gość
Dziwne,bo pracowalam w kilku miejscach i mimo ze wiekszosc wspolpracownic miala dzieci to talich jazd noe bylo. I tez nigdy sie nie spotkalam by w sllepach pracownice siedzoaly na fb czy przez tel rozmawiały zwlaszcza w drogeriach lub perfumeriach. Najwidoczniej nie masz autorytetu wsrod pracownikow albo nie masz sklepu :D


Pisalam ze sklep jest w miescie osciennym, nie bywam tam wiec codziennie, bo nie mam fizycznie takiej mozliwosci. Dzwina sprawa, bo zawsze jak mialam jakas babe ktora wraca do pracy po dziecku to same problemy.
gość gość 05.12.17, 11:59 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
gość
Dziwne,bo pracowalam w kilku miejscach i mimo ze wiekszosc
wspolpracownic miala dzieci to talich jazd noe bylo. I tez nigdy sie
nie spotkalam by w sllepach pracownice siedzoaly na fb czy przez tel
rozmawiały zwlaszcza w drogeriach lub perfumeriach. Najwidoczniej nie
masz autorytetu wsrod pracownikow albo nie masz sklepu :D
Jak miałaś spotkać, skoro twoje CV ma tylko dane personalne? ;D
gość gość 05.12.17, 12:00 cytuj link zgłoś

   
(8 - 3)
73%
gość
gość
Nie masz zadnych sklepow. To byl tylko sen.
nie wpowiadaj sie w pytaniach o pracy, bo cie nie dotycza
no ty wiesz najlepiej. A ty zanim napiszesz post to go dopracuj by mial sens. Bo z tego co.piszesz to.powinnas byc doświadczona w prowadzeniu biznesu a nie plakac na forum ze pracownice cie nie sluchaja i nie szanuja
gość gość 05.12.17, 12:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
gość
Dziwne,bo pracowalam w kilku miejscach i mimo ze wiekszosc wspolpracownic miala dzieci to talich jazd noe bylo. I tez nigdy sie nie spotkalam by w sllepach pracownice siedzoaly na fb czy przez tel rozmawiały zwlaszcza w drogeriach lub perfumeriach. Najwidoczniej nie masz autorytetu wsrod pracownikow albo nie masz sklepu :D
Jak miałaś spotkać, skoro twoje CV ma tylko dane personalne? ;D
mojego cv ani mnie nie widzialas ,wiec glupio snuc domysly na moj temat
gość gość 05.12.17, 12:02 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Myślę że i bez dziecka też by sklep zamykała. O taki charakter.
gość gość 05.12.17, 12:10 cytuj link zgłoś

   
(5 - 3)
63%
Obudź się bo koniec snu hihi
gość gość 05.12.17, 12:10 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
No to chyba jesteś "rzadkością", że tak tu ujmę, według mnie. Moja mama ma prawie 50 lat, choć wygląda bardzo młodo, i ostatnio szefowa zwolniła ją z pracy, bo po macieżyńskim wróciła jakaś jej pracownica (a to też praca jak u Ciebie, czyli w kosmetykach). I mimo, że szefowa zawsze była bardzo zadowolona z mamy (moja mama mimo, że ma 10-letnie dziecko była bardzo dyspozycyjna, co takiej roztrzepanej osobie jak ona pasowało), mama szybko się nauczyła wszystkiego, z czasem klientki zaczęły jej wprost mówić, ze wolą przyjść po jakąś poradę do niej niż do szefowej, to jednak musiała ją zwolnić. Mama teraz szuka pracy, a że choruje na kręgosłup, to nie ma za dużych możliwości, ale gdzie się nie stara o prace to zawsze chcą kogoś młodszego, a osób w jej wieku już nie chce. Dlatego napisałam na początku, że jesteś rzadkością, bo napisałaś, że wolisz zatrudnić faceta albo jakąś starszą, dojrzałą kobiete.
gość gość 05.12.17, 12:15 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
gość
Mimo ze sama jestem matka, nie zdecydowalabym sie zatrudnic kobiety po macierzynskim, czy majaca wiecej niz 1 dziecko. Takie kobiety nie sa efektywne w pracy, ciagle na chorobowym, wychodza wczesniej, bo tu dentysta, tam zebranie rodzicow.. Rynek pracy jest brutalny, kazdy woli dyspozycyjnego faceta, a nie matke z balastem. Dlatego wiekszosc kobiet po urodzeniu dziecka rezygnuje z pracy zawodowej.
ja poszłam do nowej pracy na macierzyńskim i jakos na L4 nie chodziłam. Poszłam na L4 gdy w pracy zaraziłam się rotawirus i dyrektor kazał mu iść na tydzień wolnego.
gość gość 05.12.17, 12:17 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
Mimo ze sama jestem matka, nie zdecydowalabym sie zatrudnic kobiety po macierzynskim, czy majaca wiecej niz 1 dziecko. Takie kobiety nie sa efektywne w pracy, ciagle na chorobowym, wychodza wczesniej, bo tu dentysta, tam zebranie rodzicow.. Rynek pracy jest brutalny, kazdy woli dyspozycyjnego faceta, a nie matke z balastem. Dlatego wiekszosc kobiet po urodzeniu dziecka rezygnuje z pracy zawodowej.
ja poszłam do nowej pracy na macierzyńskim i jakos na L4 nie chodziłam. Poszłam na L4 gdy w pracy zaraziłam się rotawirus i dyrektor kazał mu iść na tydzień wolnego.
mi, zaraziłam się wirusem id jego dzieci, które przyprowadzał do firmy.
gość gość 05.12.17, 12:18 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
A ja raz byłam na l4.jak córka miała.ospe
gość gość 05.12.17, 12:21 cytuj link zgłoś

   
(1 - 4)
20%
gość
A ja raz byłam na l4.jak córka miała.ospe
A drugi raz jak sama sobie przebiła błonę dziewiczą?
gość gość 05.12.17, 12:28 cytuj link zgłoś

   
(1 - 6)
14%
gość
A ja raz byłam na l4.jak córka miała.ospe


czyli pewnie jestes jedna z tych MAMUSIEK MACIIORUSIEK ktore wysylaja zasmarkane i chore dziecko do przedszkola. Chcialosie rodzic bachory to siedziec z nimi w domu, a nie kisic srom w pracy
gość gość 05.12.17, 12:50 cytuj link zgłoś

   
(12 - 1)
92%
gość
gość
A ja raz byłam na l4.jak córka miała.ospe
czyli pewnie jestes jedna z tych MAMUSIEK MACIIORUSIEK ktore wysylaja zasmarkane i chore dziecko do przedszkola. Chcialosie rodzic bachory to siedziec z nimi w domu, a nie kisic srom w pracy
człowieku ty masz cos z głową? [autor="gość"] [autor="gość"] A ja raz byłam na l4.jak córka miała.ospe [/autor] czyli pewnie jestes jedna z tych MAMUSIEK MACIIORUSIEK ktore wysylaja zasmarkane i chore dziecko do przedszkola. Chcialosie rodzic bachory to siedziec z nimi w domu, a nie kisic srom w pracy [/autor] człowieku ty masz cos z głową?
gość gość 05.12.17, 12:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
gość
gość
gość
A ja raz byłam na l4.jak córka miała.ospe
czyli pewnie jestes jedna z tych MAMUSIEK MACIIORUSIEK ktore wysylaja zasmarkane i chore dziecko do przedszkola. Chcialosie rodzic bachory to siedziec z nimi w domu, a nie kisic srom w pracy
człowieku ty masz cos z głową?


warchlaku, ty masz cos ze sromem, ze tak wali?
gość gość 05.12.17, 12:56 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
gość
gość
A ja raz byłam na l4.jak córka miała.ospe
czyli pewnie jestes jedna z tych MAMUSIEK MACIIORUSIEK ktore wysylaja zasmarkane i chore dziecko do przedszkola. Chcialosie rodzic bachory to siedziec z nimi w domu, a nie kisic srom w pracy
człowieku ty masz cos z głową?
warchlaku, ty masz cos ze sromem, ze tak wali?
szkoda mi cie. Cala frustracja zyciowa z ciebie wychodzi
gość gość 05.12.17, 13:04 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj