Liczba pytań: 766318

Liczba odpowiedzi: 7158060

Kategoria: Niemowlaki
(12 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [26.02.2009]
Tagi: dziecko | karmienie | mama | pierś | zasypianie

Oduczyć dziecko zasypiana przy piersi

Witam,
mam problem, moja 5-cio miesięczna coreczka zasypia tylko przy piersi, nie umie zasnąć sama. Za dwa tygodnie wracam do pracy i boje się że takie nagłe odstawienie jej od piersi będzie dla niej stresem oraz wiem, że nie zaśnie bez piersi. Nie wiem co robić? Dodam, że córka nie chce ssać smoczka. Jak oduczyć ją zasypiana przy piersi? Prosze o pomoc

Najlepsza odpowiedź
   
(16 - 3)
84%
Moja córa też zasypia mi w 95% przypadków przy piers, 5% to kiedy wyjde do kuchni coś ugotowac a małą zostawię z zabawkami na kocu - potrafi cos pogadać, pojęczeć chwilę i nagle cisza śpi...albo kiedy ją włożę do łóżeczka kiedy widze jest juz zmęczona. To normalne u dzieciaków że lubią mieć mame blisko, zaspokajaja nie tylko głód, pragnienie ale im potrzebę bliskości - dla takich maluchów to strasznie ważne, czują ze są kochane i bezpieczne...
A może naucz ja zasypiania w wózku w dzień -dzieci zazwyczaj nie maja z tym problemu. Drugi sposób to codziennie jak juz będzisz widziała że jest zmęczona to wkładaj ja do łóżeczka - niech ma tam jedną ulubiona przytulankę, która się sie zawsze będzie bawiła przed spaniem i która jej się będzie kojarzyła z tym. Jak zacznie płakac to ponoś, poprzytulaj ją chwilę i znowu włóż. i tak do oporu aż w końcu zaśnie (oczywiście warto by była w miarę nakarmiona).
Staraj sie od teraz nie usypiać piersią, tzn karm do momentu kiedy mała zaczyna mrużyć oczy, wtedy kiedy jeszcze nie zdążyła zasnąć, w stanie świadomości kładź ją do łóżeczka.
symbolica  symbolica   26.02.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(11 - 10)
52%
Ona normalnie reaguje ,słyszy bowiem bicie Twojego serca i silną więź.Nie dziw się dziecku ale ono czuje się wtedy bezpiecznie i dlatego tak zasypia.Musisz iść do pracy już? to trochę za wcześnie.Teraz karmi się dzieci nawet do 2 roku życia piersią.Szkoda dziecka.
gość gość 26.02.09, 21:51 cytuj link zgłoś

   
(7 - 10)
41%
niestety muszę już wracać, macierzyński mi się kończy, nie mam wyboru :( chociaż bardzo bym wolała zostać z dzieckiem. Ona w tym czasie będzie pod opieką dziadka, ale niestety nikt nie umie jej uspac jak mnie nie ma, dziecko płacze i czeka jak ja wróce. Jak będę w pracy przez 8 godzin będzie musiała wkońcu zasnąć i wiem jaki to będzie dla niej stres i szok, chce tego unikąc jak pomału ją odzwyczając, bo ona traktuje pierś jako smoczek.
gość gość 26.02.09, 21:56 cytuj link zgłoś

   
(8 - 10)
44%
Moja córa też zasypia mi w 95% przypadków przy piers, 5% to kiedy wyjde do kuchni coś ugotowac a małą zostawię z zabawkami na kocu - potrafi cos pogadać, pojęczeć chwilę i nagle cisza śpi...albo kiedy ją włożę do łóżeczka kiedy widze jest juz zmęczona. To normalne u dzieciaków że lubią mieć mame blisko, zaspokajaja nie tylko głód, pragnienie ale im potrzebę bliskości - dla takich maluchów to strasznie ważne, czują ze są kochane i bezpieczne...
A może naucz ja zasypiania w wózku w dzień -dzieci zazwyczaj nie maja z tym problemu. Drugi sposób to codziennie jak juz będzisz widziała że jest zmęczona to wkładaj ja do łóżeczka - niech ma tam jedną ulubiona przytulankę, która się sie zawsze będzie bawiła przed spaniem i która jej się będzie kojarzyła z tym. Jak zacznie płakac to ponoś, poprzytulaj ją chwilę i znowu włóż. i tak do oporu aż w końcu zaśnie (oczywiście warto by była w miarę nakarmiona).
Staraj sie od teraz nie usypiać piersią, tzn karm do momentu kiedy mała zaczyna mrużyć oczy, wtedy kiedy jeszcze nie zdążyła zasnąć, w stanie świadomości kładź ją do łóżeczka.
gość gość 26.02.09, 22:30 cytuj link zgłoś

   
(16 - 3)
84%
Moja córa też zasypia mi w 95% przypadków przy piers, 5% to kiedy wyjde do kuchni coś ugotowac a małą zostawię z zabawkami na kocu - potrafi cos pogadać, pojęczeć chwilę i nagle cisza śpi...albo kiedy ją włożę do łóżeczka kiedy widze jest juz zmęczona. To normalne u dzieciaków że lubią mieć mame blisko, zaspokajaja nie tylko głód, pragnienie ale im potrzebę bliskości - dla takich maluchów to strasznie ważne, czują ze są kochane i bezpieczne...
A może naucz ja zasypiania w wózku w dzień -dzieci zazwyczaj nie maja z tym problemu. Drugi sposób to codziennie jak juz będzisz widziała że jest zmęczona to wkładaj ja do łóżeczka - niech ma tam jedną ulubiona przytulankę, która się sie zawsze będzie bawiła przed spaniem i która jej się będzie kojarzyła z tym. Jak zacznie płakac to ponoś, poprzytulaj ją chwilę i znowu włóż. i tak do oporu aż w końcu zaśnie (oczywiście warto by była w miarę nakarmiona).
Staraj sie od teraz nie usypiać piersią, tzn karm do momentu kiedy mała zaczyna mrużyć oczy, wtedy kiedy jeszcze nie zdążyła zasnąć, w stanie świadomości kładź ją do łóżeczka. Moja córa też zasypia mi w 95% przypadków przy piers, 5% to kiedy wyjde do kuchni coś ugotowac a małą zostawię z zabawkami na kocu - potrafi cos pogadać, pojęczeć chwilę i nagle cisza śpi...albo kiedy ją włożę do łóżeczka kiedy widze jest juz zmęczona. To normalne u dzieciaków że lubią mieć mame blisko, zaspokajaja nie tylko głód, pragnienie ale im potrzebę bliskości - dla takich maluchów to strasznie ważne, czują ze są kochane i bezpieczne...
A może naucz ja zasypiania w wózku w dzień -dzieci zazwyczaj nie maja z tym problemu. Drugi sposób to codziennie jak juz będzisz widziała że jest zmęczona to wkładaj ja do łóżeczka - niech ma tam jedną ulubiona przytulankę, która się sie zawsze będzie bawiła przed spaniem i która jej się będzie kojarzyła z tym. Jak zacznie płakac to ponoś, poprzytulaj ją chwilę i znowu włóż. i tak do oporu aż w końcu zaśnie (oczywiście warto by była w miarę nakarmiona).
Staraj sie od teraz nie usypiać piersią, tzn karm do momentu kiedy mała zaczyna mrużyć oczy, wtedy kiedy jeszcze nie zdążyła zasnąć, w stanie świadomości kładź ją do łóżeczka.
symbolica symbolica   26.02.09, 22:34 cytuj link zgłoś

   
(16 - 8)
67%
PRZECZYTAJ KSIĄŻKE KAŻDE DZIECKO MOŻE NAUCZYĆ SIE SAMO SPAĆ Do kupienia np w empiku .tam napewno znajdziesz odpowiedż jak to zrobić bez stresu dla Twojej niuni. powodzenia
gość gość 26.02.09, 23:51 cytuj link zgłoś

   
(18 - 8)
69%
Ja też próbuje moją dziesięciomiesięczną córcię nauczyć samodzielnego zasypiania metodą Tracy Hoog jak mi się uda to napisze
karinaj karinaj   27.02.09, 16:59 cytuj link zgłoś

   
(13 - 4)
76%
a moja corcia ma 2 latka i dalej cycusia ssa i niewiem co mam zrobic zeby juz pszestala dodam ze zasypia też przy piersi.
gość gość 01.12.10, 20:47 cytuj link zgłoś

   
(12 - 6)
67%
Tracy Hogg opiekowala sie dziecmi z sierocincow i wymagajacych szczegolnej uwagi, ze wzgledu na rozne dysfunkcje. Obserwując zachowanie mojej corki i innych dzieci w jej wieku, doszlam do wniosku, ze dziecko dziecku nierówne. ( juz nawet nie chodzi o ten cudowny podzial Pani Hogg na dzieci o roznej wrazliwosci). Moje dziecko nie przestaje plakac jak sie bierze je na ręce. Jak jest zmęczona- tak zeby isc spac i sie ją położy, nie uśnie, będzie tak zanosic sie płaczem, aż zabraknie powietrza w płucach. Zasypia dalej na piersi, na rękach, w wózeczku. Nic na to nie poradzę. Sprobuj metody Hogg, bo jest delikatniejsza niz w książce "uśnij wreszcie" ale uważaj - nic na siłę, bo szkoda dziecka.
gość gość 06.12.11, 22:42 cytuj link zgłoś

   
(8 - 5)
62%
Ja przez te wszystkie zakichane ksiazkowe metody "znarnowalam" dziecko. Wczesniej to przynajmniej przysypiajac przy cycy przesypiala cala noc a teraz po tygodniu walki spi tylko przy cycy. W dzien rowniez bo czegos sie boi. Tak jakbym miala ja zostawic. W nocy budzi sie za kazdym razem jak jej piers wypadnie z buzi i to z krzykiem. Nawet smoczek nie dziala bo wie ze to smoczek i rowniez krzyczy. Nie wiem teraz co mam zrobic. Coreczka ma juz pol roku. Przez to wszystko musialam zrezygnowac z pra t. Pisze dlatego zeby przestrzec wszystkie mamy. Jednym sie udaje a drugim nie tak jak dla nas. Stosujcie te metody ostroznie. . Ja tylko mam nadzieje ze nie ztobilam krzywdy mojemu dziecku. Pozdrawiam.
gość gość 24.11.12, 09:15 cytuj link zgłoś

   
(9 - 4)
69%
Ja przez te wszystkie zakichane ksiazkowe metody "znarnowalam" dziecko. Wczesniej to przynajmniej przysypiajac przy cycy przesypiala cala noc a teraz po tygodniu walki spi tylko przy cycy. W dzien rowniez bo czegos sie boi. Tak jakbym miala ja zostawic. W nocy budzi sie za kazdym razem jak jej piers wypadnie z buzi i to z krzykiem. Nawet smoczek nie dziala bo wie ze to smoczek i rowniez krzyczy. Nie wiem teraz co mam zrobic. Coreczka ma juz pol roku. Przez to wszystko musialam zrezygnowac z pra t. Pisze dlatego zeby przestrzec wszystkie mamy. Jednym sie udaje a drugim nie tak jak dla nas. Stosujcie te metody ostroznie. . Ja tylko mam nadzieje ze nie ztobilam krzywdy mojemu dziecku. Pozdrawiam.
gość ewela 24.11.12, 09:19 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
Dziekuje, Robercie. Pamietam jak po wyborach ciekzo bylo sie dowiedziec czegokolwiek. Czy oni czasem nie przenosza tylko siedziby? (Moge sie mylic). Oby, nie Jesli tak to bedzie tak jak z innymi firmami, ktore powstaja w Kaliszu przed wyborami, a po wyborach okazuje sie, ze jedynie przenosza sie lub zmieniaja nazwe =) Bede pierwszym, ktore pogratuluje wlodarzom nowych miejsc pracy.
gość gość 19.12.12, 20:32 cytuj link zgłoś

   
(4 - 3)
57%
Przecież pan J.K. to pokręcony psychol, jego micejse w zakładzie leczniczym. Należy zatem z rozwagą używać kartki wyborczej pamiętając że Hitler też został wybrany w wyborach. Pozdrawiam
gość gość 20.12.12, 16:09 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj