Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162192

Kategoria: Małe dziecko
(8 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [09.08.2009]

Dziewczyny mamusie

jak to jest w polsce czy nadal pokutuje fakt ze kobieta karmiąca nie moze jesc wszyskiego ?

Najlepsza odpowiedź
(2 - 0)
100%
Mój mały też ma skazę białkową i jak karmiłam to miałam ostrą dietę, ale bardzo pomogła. A jak dziecko jest zdrowe to można próbowac i sprawdzać czy nie ma po pewnych produktach kolek . Ja od początku wyeliminowałam pewne produkty mocno uczulające i wzdymające, kupiłam parowar aby jeśc zdrowiej. to nie tylko dla dziecka było lepiej ale z pewnością i dla mnie, lepsza cera szybki powrót do swietnej wagi, a potem na dietce jak dowiedziałam się, ze ma skazę to aż za bardzo schudłam.
Filakteria  Filakteria   09.08.2009


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(2 - 2)
50%
bo jak sama napisałas jest to FAKT.

Powinnas napisac "pokutuje mit", "pokutuje przesad"...
gość gość 09.08.09, 16:32

(0 - 0)
0%
gość
bo jak sama napisałas jest to FAKT.

Powinnas napisac "pokutuje mit", "pokutuje przesad"...



ok dziweczyny czy pokutuje MIT
gość gość 09.08.09, 16:34

(2 - 1)
67%
nie no moze wszysto.najesc sie grochu,zagrysc ostra papryczka i zapic cola.
magdalenasofia magdalenasofia   09.08.09, 16:40

(1 - 0)
100%
mi w szpitalu mówiono, że nie można jeść tego czy tamtego. Mojej siostrze w szpitalu powiedziano, że można jeść wszystko ale z umiarem. Ja jadłam wszystko, dopóki mały nie dostał pierwszej kolki i postanowiłam, że drugiej nie będzie. Nie jadłam więc smażonego, kapustnych i strączkowych. Później dostałam diagnozę, że Marcel ma skazę. Przestałam jeść mleko. Nic to nie dało, bo dermatolog zdiagnozował AZS i teraz nie jem dodatkowo jajek, kakao, orzechów, nie jem wszystkich owoców, a także wszystkich produktów w których jest nawet odrobina mleka... Męczy mnie to już, ale cóż, jak się chce karmić dziecko...
AgnieszkaCz AgnieszkaCz   09.08.09, 16:41

(0 - 1)
0%
mozna jesc wszystko... trzeba uwazac na produkty na które ktos z rodziny miał uczulenie
gość gość 09.08.09, 16:47

(2 - 0)
100%
Mój mały też ma skazę białkową i jak karmiłam to miałam ostrą dietę, ale bardzo pomogła. A jak dziecko jest zdrowe to można próbowac i sprawdzać czy nie ma po pewnych produktach kolek . Ja od początku wyeliminowałam pewne produkty mocno uczulające i wzdymające, kupiłam parowar aby jeśc zdrowiej. to nie tylko dla dziecka było lepiej ale z pewnością i dla mnie, lepsza cera szybki powrót do swietnej wagi, a potem na dietce jak dowiedziałam się, ze ma skazę to aż za bardzo schudłam. Mój mały też ma skazę białkową i jak karmiłam to miałam ostrą dietę, ale bardzo pomogła. A jak dziecko jest zdrowe to można próbowac i sprawdzać czy nie ma po pewnych produktach kolek . Ja od początku wyeliminowałam pewne produkty mocno uczulające i wzdymające, kupiłam parowar aby jeśc zdrowiej. to nie tylko dla dziecka było lepiej ale z pewnością i dla mnie, lepsza cera szybki powrót do swietnej wagi, a potem na dietce jak dowiedziałam się, ze ma skazę to aż za bardzo schudłam.
Filakteria Filakteria   09.08.09, 16:47

(0 - 1)
0%
nie jest do końca udowodnione z kolka jest spowodowana tym co matka je a wręcz przeciwnie odchodzi sie od tego stwierdzenia.... oprócz nietolerancji na laktoze
http://en.wikipedia.org/wiki/Baby_colic
http://www.cfpc.ca/English/cfp(...)lic/default.asp
gość gość 09.08.09, 16:57

(0 - 1)
0%
ja przy pierwszym dziecku się pilnowałam z jedzeniem, żeby dziecko kolek nie miało, ale i tak syn przechodził te nieszczęsne kolki. a potem jak urodziła się corka to już jadłam wszystko tylko z umiarem i mała kolek nie miała, a jak urodziła się moja młodsza córeczka to też jadłam wszystko i malej nic nie było, wiadomo nie obrzerałam się produktami które mogą uczulić, po których dziecko mogą męczyć gazy. moje córki nigdy kolek nie miały. i podobno to chłopcy częsciej mają kolki niż dziewczynki i chyba coś w tym jest.
maszyna maszyna   09.08.09, 17:46