Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Wychowanie
(23 odpowiedzi)
mamamarcelka
Pytanie zadaje: mamamarcelka   [26.05.2012]

RODK Gdańsk

Jestem po badaniu w RODK i nie mogę dojśc do siebie ...Mimo iż na badaniu uśmiechają się do Ciebie , mówią że absolutnie nie mają zastrzerzeń co do opieki nad dzieckiem i kiwają głowami ,że Cię rozumieją to po otrzymaniu do ręki opinii z RODK okazuje się,że jesteś matką potworem ,która krzywdzi dziecko bo jest jego matką .
Kłamią i używają informacji otrzymanych od Ciebie przeciwko Tobie i nie opiniują posiadanych ważnych informacji które są dla Ciebie dużym plusem .
Zero obiektywizmu , tolerancji i uznania dla matki mimo iż jest najlepsza matką dla swojego dziecka na świecie !!!!!Po co wogóle tworzy się takie ośrodki kiedy są w nich nieodouczeni specjaliści nastawieni na to by skrzywdzic i dziecko i matkę ?! Bo tak im się podoba ?!

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1) »

Najlepsza odpowiedź
(13 - 2)
87%
A ja byłam na badaniu w RODK w Gdańsku i powiem, że jestem miło zaskoczona ! Sprawę mojego męża !byłego!, naszej wspólnej córki i mnie badała pani pedagog Krzemińska i psycholog Macierzyński. jeszcze nigdy sie nie spotkałam z tak profesjonalnym podejściem , a przed wizytą w ośrodku naczytałam się na forach cudów, katastrofa sobie pomyślałam, ale nie żałuję, szkoda tylko, ze trzeba tyle na to czekać. Szczerze mówiąc to poszłabym do nich raz jeszcze, żeby sie o pare rzeczy zapytać. Profesjonaliści - choć bardzo ostrzy, moje błedy mi wytkneli, ale mieli racje. Ja sie tam popłakałam, ale mieli rację. Miłe to to nie było, ale cóż to chyba ich zadanie, żeby nie ładować sie w nasze spory tylo to jakoś ocenić. Ja polecam, idździe do tego zespołu biegłych co ja byłam, nie będziecie żałować.
gość  gość 30.10.2012


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(0 - 1)
0%
Witaj w klubie!!!
Ja mogłabym napisać coś podobnego o WSZIF.
A opisz dokładniej co się stało???
SocjoLogia SocjoLogia   26.05.12, 12:58

(4 - 0)
100%
hmm...mialam takie badanie w Rodk,bardzo sobie chwale,nic nieprzyjemnego mnie nie spotkalo jak i opinia byla doskonala.
gość gość 26.05.12, 13:07

(0 - 1)
0%
odwolac sie mozesz,prosic o powtorzenie badan jak pamietam dobrze.
gość gość 26.05.12, 13:08

(0 - 3)
0%
A co to jest WSZIF ?
Dostałam opinię w 100 procentach sprzeczną z tym co mi mówiono i z tym o czym opowiadałam w RODK . Jestem tak wsciekla i oburzona jak nigdy dotąd .Nikt nie jest w stanie mi zarzucic opieki nad moim dzieckiem a w RODK zakpiono sobie ze mnie , pomowiono mnie i w dodatku sugerują że zle wplywam na moje dziecko kiedy to nie moja wina ze ma zaburzony rozwój .Jestem dobra matką , od lat przygotowana na wychowywanie dziecka i dobrym psychologiem . Szlag mnie trafia !!! Co chwile jak sobie przypomne o tych badniach zaczynam płakac z niemocy .Jak mozna tak kogoś pomówic ?? Gdzie można się odwołac ? Z tego co czytam to niejedna osoba jest zle oceniona bez powodu przez RODK .
mamamarcelka mamamarcelka   26.05.12, 13:46

(0 - 1)
0%
Prosze o pomoc jestem wezwana z dzieckiem do rodk czy ktos wie jakie padaja tam pytania ?
gość gość 10.09.12, 13:10

(0 - 0)
0%
Nie radzę iśc , oszukują i pomawiają !!!
gość gość 10.09.12, 17:52

(1 - 1)
50%
mam ten problem ze ojciec pjie uzywa przemocy wobec swojch naj...bo mieszka z matka a z opini rodk psycho.chca opieke przyznac ojcu a ze wz na alkohol przyznac mu kuratora tymczasowo.ja mam 24godz czas mieszkam na 100m mieszkaniu z jeszcze dwojka dzieci i moim partnerem,nie pije niema policji itp.niewiem co mam robic opini nie dostalam do domu tylko czytalam w sadzie.szlak mnie trafia.powiedzialam sobie ze jak sad zrobi tak jak proponuje rodk to im telewizje sciagne
gość gość 26.09.12, 10:36

(1 - 3)
25%
RODK Gdańsk, lepiej tam nie iść, opinie z palca wyssane, piszą rzeczy ktore nie mialy miejsca, kłamią, z matek robią potwory tylko dlatego że są matkami i daja sobie radę z wychowaniem dzieci, pewnie by chciały widziec jakieś zakompleksione babska a tu porażka, i pisza bzdury których później ciężko odkręcić, wg mnie porażka ten ośrodek , najlepiej iść z dyktafonem po cichu zeby się te dewoty nie wypierały tego co mówią, a jeszcze jedno zastraszają dzieci, moje wyszło ze łzami w oczach, przerazone i zes tresowane, to sa specjaliści? psychologowie? i one z dziećmi pracują, one nie pomogają dzieciom tylko je krzywdzą, NIE IDŹDŹCIE TAM BO TO ZBIOROWISKO ZŁA
gość gość 09.10.12, 13:14

(0 - 0)
0%
Podpisuje się pod tym obiema łapkami
gość gość 09.10.12, 16:11

(13 - 2)
87%
A ja byłam na badaniu w RODK w Gdańsku i powiem, że jestem miło zaskoczona ! Sprawę mojego męża !byłego!, naszej wspólnej córki i mnie badała pani pedagog Krzemińska i psycholog Macierzyński. jeszcze nigdy sie nie spotkałam z tak profesjonalnym podejściem , a przed wizytą w ośrodku naczytałam się na forach cudów, katastrofa sobie pomyślałam, ale nie żałuję, szkoda tylko, ze trzeba tyle na to czekać. Szczerze mówiąc to poszłabym do nich raz jeszcze, żeby sie o pare rzeczy zapytać. Profesjonaliści - choć bardzo ostrzy, moje błedy mi wytkneli, ale mieli racje. Ja sie tam popłakałam, ale mieli rację. Miłe to to nie było, ale cóż to chyba ich zadanie, żeby nie ładować sie w nasze spory tylo to jakoś ocenić. Ja polecam, idździe do tego zespołu biegłych co ja byłam, nie będziecie żałować. A ja byłam na badaniu w RODK w Gdańsku i powiem, że jestem miło zaskoczona ! Sprawę mojego męża !byłego!, naszej wspólnej córki i mnie badała pani pedagog Krzemińska i psycholog Macierzyński. jeszcze nigdy sie nie spotkałam z tak profesjonalnym podejściem , a przed wizytą w ośrodku naczytałam się na forach cudów, katastrofa sobie pomyślałam, ale nie żałuję, szkoda tylko, ze trzeba tyle na to czekać. Szczerze mówiąc to poszłabym do nich raz jeszcze, żeby sie o pare rzeczy zapytać. Profesjonaliści - choć bardzo ostrzy, moje błedy mi wytkneli, ale mieli racje. Ja sie tam popłakałam, ale mieli rację. Miłe to to nie było, ale cóż to chyba ich zadanie, żeby nie ładować sie w nasze spory tylo to jakoś ocenić. Ja polecam, idździe do tego zespołu biegłych co ja byłam, nie będziecie żałować.
gość gość 30.10.12, 00:14

(9 - 2)
82%
Ja również podpisuję się pod wypowiedzią powyżej. Jestem bardzo zadowolona i chętnie wróciłabym tam jeszcze raz. Prawda jest taka, wszystkie złe opinie na temat RODEK w Gdańsku piszą tylko i wyłącznie osoby które mają "coś" za uszami. Dlatego trudno im się przyznać, do porażki. Fakt jest taki, jak jest się dobrym rodzicem, nie manipuluje dzieckiem i nie nastawia przeciwko drugiemu rodzicowi to wszystko jest ok. Moja córka również, jest zadowolona a ma dopiero 8 lat. Więc naprawdę zastanówcie się najpierw co robicie z własnymi dziećmi. Dziewczyny szanujcie swoje dzieci, nie nastawiajcie przeciwko ojcu a będzie ok :)
Dziecko wszystko powie, nic nie ukryje choćbyśmy tego same chciały. Ja mojej córeczce mówiłam, żeby nie mówiła o tym, że używał brzydkich słów w stosunku do mnie, obiecała tego nie robić ale i tak w badaniach wyszło, że taka sytuacja miała miejsce.. Mają sposoby na to żeby dziecko powiedziało prawdę. Wystarczy nie sterować dzieckiem i będzie każdy zadowolony :)
gość MM 13.11.12, 07:38

(1 - 0)
100%
wychowanie, opieka, więź . a co powiecie, na to że małżeństwo się rozpada, a nagle się dowiaduję, że jestem pedofilem i gwałciłem naszego 1,5 rocznego synka i popełniałem inne czyny. sprawa molestowania ciągnęła się jakieś 3 lata. teraz jest umorzona chyba. nikt mi zarzutów nie stawiał, ale matka dziecka przedstawiła tyle opinii psychologicznych i zaświadczeń lekarskich że głowa boli, jak czytałem co syn mówi, jak się zachowuje. Mówię Wam -horror. nigdy nie myślałem że to tak działa, czas leci a matka może i wspólnie z panią psycholog wkładają mu do głowy różne chore filmy. Jak czytam to wszystko co piszą ludzie, to wiem, że nie jestem jedyny, mało tego nie jeden w areszcie siedział bo jakis psycholog napisał głupoty. a teraz sąd rodzinny nakazał badanie w rodek gdańsk, pewnie będzie kolejna pseudo opinia wydana na podstawie poprzednich. czy ktoś wie jak moge to zakończyć, może nawet nie chodzi o mnie w końcu ułoże sobie życie, ale dzieciak nawet nie wie że robią z niego narzędzie, zresztą pewnie nawet wierzy w to co mu mówią.
a przyjaciele pocieszają, że "przecież nikt ci zarzutu nie przedstawił" jasne dzięki, tylko jak tu normalnie żyć ze świadomością że w sumie bez większego wysiłku można z człowieka zrobić zwyrodnialca.
gość BA z gdańska 12.02.13, 18:12

(4 - 0)
100%
Też jestem na świeżo po rozmowie w RODK. Poszedłem pełen obaw. W skrócie - robię co mogę by matka umożliwiała mi kontakt z naszą 4-letnią córką. Spodziewałem się stronniczości, braku przychylności z niej się wywodzącego, ataków, brania na spytki, przypalania żywym ogniem, łamania kołem, itp. Jakież było moje zdumienie gdy zastałem Panie o wysokiej kulturze, słuchające tego co mówię, zadające właściwe pytania (czasami te które wolałbym ominąć :), kompetentne. Wzbudziły moje zaufanie bo jasne stało się dla mnie od pierwszych pytań, że ich główną troską jest dobro dziecka. Nie znam wniosków jakie Panie wyciągneły po rozmowie z nami. Tak przy okazji - w trakcie rozmowy mojej córki sam na sam z Paniami, słyszałem z za ściany jej serdeczny śmiech więc uspokajam - Panie wiedzą jak rozmawiać z małoletnimi nawet dziećmi. Rozmowa z nimi i mnie dała dużo do myślenia. Także mój przekaz do wszystkich tych, którzy idą tam mając za cel TYLKO dobro dziecka. Idźcie spokojni.
Powodzenia.
gość gość 18.03.13, 11:13

(1 - 1)
50%
bylam na przesluchaniu w rodk w krakowie i to jest porazka syn był przesluchiwany ponad 2 godziny ja godzine a byly partner 30 minut :(
i po zachowaniu tych kobiet stwierdzam ze sluchaja tego co chca a prawde ignoruja
gość gość 24.04.13, 22:24

(0 - 0)
0%
bylam na przesluchaniu w rodk w krakowie i to jest porazka syn był przesluchiwany ponad 2 godziny ja godzine a byly partner 30 minut :(
i po zachowaniu tych kobiet stwierdzam ze sluchaja tego co chca a prawde ignoruja
gość gość 24.04.13, 22:26

(0 - 0)
0%
Jestem w trakcie rozwodu, już po badaniach w RODK(29 I br.). Nasz syn jest uczniem I klasy Liceum i obecnie mieszka z ojcem. Mąż ma wyrok (25 I br) za znęcanie się nad rodziną. Starszego syna wyrzekł się i pozbył się z domu. Ja zmuszona jego karygodnym zachowaniem zmuszona byłam schronić się w OIK (VII 2011 r.), a obecnie wynajmuję mieszkanie. Młodszy syn mimo, że był świadkiem tego wszystkiego, został z ojcem (został w domu, w którym się wychował). Gdy przebywałam w OIK otrzymałam pozew rozwodowy (b/orzekania o winie, dziecko z nim i 800 zł alimentów). Dla sądu wskazali stary adres (od 2 m-cy tam nie mieszkałam i razem ze swoją matką wymeldował mnie),mając nadzieję, że nie odbiorę i zacznie otrzyma rozwód na jego zasadach. Gdy się nie udało, rozwód raczkuje już prawie 2 lata. Wnioskowałam o badania w RODK, mając nadzieję, że "fachowcy"odkryją jego psychopatyczną osobowość i totalną manipulację dzieckiem (syn prawie nie utrzymuje ze mną kontaktów, z bratem również). Opinią RODK dostałam prosto w twarz. Mimo wyroku, mimo charakterystyki męża: manipulacja uczuciami syna, uzależnianie go od siebie, skłonność do impulsywnych zachowań itp. nasz syn ma zostać z ojcem, a dla mnie kontakty co 2-gi weekend. Ta decyzja nie ma żadnego uzasadnienia, ani słowa dlaczego. Decyzja o pobycie syna jest całkowicie rozbieżna z oceną każdego z nas z tej opinii. Kontakty takie same były już ustalone w trakcie badań i żadne z nich nie doszły do skutku, mimo że o nie zabiegałam. W opinii ja z synem mam zaproponowaną pomoc psychologiczną, a sprawca przemocy i manipulant nie ma postawionych żadnych ale to żadnych wymagań. To ja wnioskowałam o RODK, a teraz jestem całkowicie rozczarowana i zawiedziona. Bardzo boję się o psychikę syna. O co w tym wszystkim chodzi, bo na pewno nie o dobro dziecka. Panie z RODK potraktowały nasz problem niczym rywalizację równorzędnych partnerów. Wygrał mąż, a w rezultacie przegrał nasz syn. On nigdy nie odważy się sam kontaktować z nami (ze mną i z bratem), bo jesteśmy wrogami ojca, a on musi udowodnić ojcu, że jest lojalny. Jak RODK wyobraża sobie naszą terapię, skoro ja nawet kontaktów nie mogę się doprosić???!!! "Fachowcy" z RODK okazali się ignorantami problemu i kolejnymi manipulantami, bo przecież ich opinia jest niemalże wyrocznią dla Sądu. I ja mam się poddać terapii takim ludziom...
Proszę o podpowiedź, co mam dalej robić? Jak pomóc synowi.
gość gość 18.05.13, 20:36

(0 - 0)
0%
Mam skierowanie do rodk w gdansku na czerwiec. Jak was tak czytam to jestem mega przerazona. Wyglada na to, ze strace synka choc jego ojciec to psychopata. Nie bede tu opisywac co i jak. Po prostu nie wierze, ze jakiekolwiek polskie prawo nam pomoze. Mąż gnoil mnie 15 lat a sądy nagrodzą mnie odebraniem dziecka choc flaki sobie wypruwam by zapewnic dziecku szczesliwe dziecinstwo bo jest dla mnie wszystkim. Zalamaliscie mnie.
gość gość 03.05.15, 12:24

(0 - 0)
0%
Teraz i ja jestem przerażona. Z ojcem dziecka byliśmy w nieformalnym związku. Zostawił nas gdy córka miała 4 msce. Pomijam to że w ogóle nie płaci alimentów o to jest osobna sprawa ale zaczął interesować się dzieckiem dopiero gdy sprawa trafiła do sądu. Kompletnie omamił kuratora, który spędził tam 2h na pogaduszkach zamiast sprawdzić czy broń myśliwska jest zabezpieczona w taki sposób żeby dziecko się do niej nie dostało... Sąd zdecydował na RODK w Gdańsku i jestem przerażona bo ojciec dziecka jest potwornym manipulantem. Nigdy nie ograniczałam mu kontaktów zawsze starałam się by widywał dziecko jak najczęściej nawet 12 dni w miesiącu ale nie wykorzystywał tego bo twierdził że powinnam dostosowywać spotkania pod jego grafik w pracy... On potrafi tak przedstawić sytuację że nawet jeśli widać że to on czegoś nie chce czy nie robi, to tłumaczy to tym że ja go sprowokowałam do takiego działania. Nie wiem jak pokazać wszystkim że jest oszustem i manipulantem, który traktuje dziecko jak zabawkę by wstawić ładne zdjęcie na facebooku... Boje się że ci specjaliści w RODK wydadzą przychylną opinię dla niego...
gość gość 17.11.15, 22:36

(0 - 0)
0%
Jestem dziadkiem, mój syn wychowuje od paru lat sam wnuka po opuszczeniu ich przez matkę dziecka, matka bez mieszkania, bez pracy , co chwila z innym "wujkiem " przypomniała sobie , że jest 500+, może zasiłek , a przede wszystkim bankomat w postaci mojego syna . Badanie w RODK nieporozumienie , oczywiście jak mówi syn z uśmiechem, ale opinia winna być przedstawiona po kompleksowej rozmowie przede wszystkim z wnukiem, bo on powinien się tu liczyć ok.20 min. to zdecydowanie za mało. Panie stwierdzają , że oczywiście matka nie ma warunków, nie ma pracy, ale na pewno lepiej zajmie się dzieckiem . Opinia niepoparta wizytą kuratora, jedynie płaczliwą ( w tym momencie matką ) . Jestem zdruzgotany tym co usłyszałem i przeczytałem w cytowanej opinii . Okazuje się , że kłamstwa, oszczerstwa znajdują większy posłuch , mężczyzna w tym starciu nie ma szans. Oczywiście Sąd nie dopuścił innych opinii - ze szkoły, od niezależnych psychologów dziecięcych , od lekarza itp. Jendnym słowem RODK Gdańsk to beznadzieja , niestety dziecko , jego potrzeby , bezpieczeństwo i komfort psychiczny zeszły gdzieś na drugi plan , u tych Pań liczy się matka mam wrażenie , że również jej potrzeby .Jest rzeczą nienormalną i dla dziecka tragiczną w skutkach , aby po kilku latach wychowywania przez ojca wyrwać dziecko ze środowiska, miejsca zamieszkania , szkoły itp. ale w/g Pani z RODK , która sie podpisała pod opinią "matka daje lepszą gwarancję wychowania " !!!?
gość gość 09.11.16, 14:25

(0 - 0)
0%
W/g mnie beznadzieja, Panie pomyliły zawód, jeżeli mówi się , że "wszystko dla dobra dziecka" to te Panie ( przynajmniej niektóre) nie powinny mieć styczności z dziećmi .Niestety sądy opierają się na ich opinii. Opierają się na kłamstwach strony, bez faktów, bez wizyty kuratorów . Jednym słowem beznadzieja w każdym razie w Gdańsku .
gość gość 17.11.16, 15:37

12