Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Dowolny temat
(14 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [28.03.2009]
Tagi: dziecko | śmieszne

Śmieszne słówka ;-)

Ten temat może i już był ale bardzo daawno , więc założyłam.
Proszę tu wymieniać śmieszne wydarzenia słowne waszych i nie tylko dzieciaczków.
Ja podaję :
- Zosiu to jest Julka.
- Kujka?
- Julka.
- Kupka? Fuuuuj.
(byłam świadkiem na placu zabaw)

Najlepsza odpowiedź
(3 - 2)
60%
gość
dobrze , ale chciałam poznać więcej takich sytuacji.
pozdrawiam ;-)

Ja niestety jeszcze nie mogę się pochwalić bo córcia za malutka dlatego podałam linka, tam też są fajne sytuacje :-). Z chęcią sama poczytam więcej :-).
rudaania  rudaania   28.03.2009


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(3 - 3)
50%
A ja podam linka: http://www.dobramama.pl/pokaz/(...)wiedzi_maluchow .
Pozdrawiam :-).
rudaania rudaania   28.03.09, 10:31

(1 - 2)
33%
dobrze , ale chciałam poznać więcej takich sytuacji.
pozdrawiam ;-)
gość gość 28.03.09, 11:10

(3 - 2)
60%
gość
dobrze , ale chciałam poznać więcej takich sytuacji.
pozdrawiam ;-)

Ja niestety jeszcze nie mogę się pochwalić bo córcia za malutka dlatego podałam linka, tam też są fajne sytuacje :-). Z chęcią sama poczytam więcej :-). [autor="gość"]dobrze , ale chciałam poznać więcej takich sytuacji.
pozdrawiam ;-)[/autor]
Ja niestety jeszcze nie mogę się pochwalić bo córcia za malutka dlatego podałam linka, tam też są fajne sytuacje :-). Z chęcią sama poczytam więcej :-).
rudaania rudaania   28.03.09, 11:15

(1 - 0)
100%
Mamusie Wytłumaczcie mi co to znaczy "ozglyła"?:-) Moja mała fajnie juz sobie gada,ale tego określenia używa na rózne rzeczy jak zapomni jak sie cos nazywa heheh i takiego dokładnego znaczenia tego sowa nie mogę wymyślić.

kiedyś na domek mówiła dopek, a na wujka Tomek-dupek nie wiem czemu ....Prababcia uczyła ja czegoś o Maryi i Mała potem mówiła Małyja Boziowa (od Bozi ) i Jeziulek na jezusa i amentki na amen.
Ołorzyć okno,nalysiujemy bakłazian (bakłażan)...w sumie ciagle coś przekręca.
gość gość 28.03.09, 12:20

(1 - 0)
100%
dla wyjaśnienia po prostu nie wymawiał imienia Tomek tylko dupek
gość gość 28.03.09, 12:21

(1 - 0)
100%
moja corcia jeszcze pelnych zdan nie mowi ale fajnie jje wychodza pojedyncze slowa np. babcia zosia "bacia zozia", choc"oć", dziadek "dadek" ciagle cos przekreca ale sa tez takie slowa ktore mowi wyraznie i tak jak powinny byc np."tatus"(bo nigdy nie powiedziala tata ale mamusia to juz nie powie tylko mama:-) ) wujek, ciocia itp. maz ostatnio nauczyl ja przybijac "zolwika" wiec teraz chodzi i wszystkim "zolwika" przybija:-)
gość gość 28.03.09, 13:21

(1 - 0)
100%
Moja mala tez nie mowi jeszcze zdaniami. Dopiero co zaczela laczyc dwa wyrazy. Tez je zawsze przekreca albo mowi tylko dwie pierwsze lub ostatnie litery. Ja wiem o co jej chodzi ale jakby ktos inny sluchal to by nic nie rozumial :) Na kupe mowi pupa, siusiu to tutus, papuga to kapuka mowi tez wlasnie tatus (maz chodzi dumny) a jej ulubinym slowem jest "kabaka" - nie mam pojecia co to znaczy. No i na wszystko mowi nie. Jak jej sie w sklepie zapytalam czy podobaja jej sie buty - mowila nie, smakowal obiadek - nie (a caly zjadla), kochasz mame - nie i tak przez caly dzien z 200 razy powie "nie".
MamaMonia MamaMonia   28.03.09, 13:52

(0 - 2)
0%
moja niunia wlasnie nie odpowie na pytanie slowami tak lub nie jak sie jej cos pytam czy jej sie podoba to jest tak: jak sie podoba to kiwa glowa ze tak i mowi "hmmm" a jak sie jej nie podoba to kiwa glowa na boki ze nie i mowi "yyy" :-)
gość gość 28.03.09, 14:32

(1 - 1)
50%
moja zamiast mówić na braciszka po imieniu Kamil to mówi BraBra,nie mam pojęcia dlaczego,a na traktor hapa,wszystkie inne słowa powtórzy ale tych dwóch nie chce
sandra sandra   28.03.09, 14:40

(0 - 1)
0%
wszyscy pisza o swoich maluszkach a ja niestety nie moge sie dolaczyc bo sa jeszcze za male , ale napisze o sobie jak bylam mala to zamiast mowic ciocia Gosia to mowilam ciocia dosia ,a np. w kosciele jak bylam z babcia to zamiast mowic chodz na chor to mowilam chodz na c**j no ale bylam dzieckiem to nie wiedzialam o co chodzi :):):)
sarcia1234 sarcia1234   28.03.09, 16:48

(1 - 1)
50%
To co mi najbardziej utkwiło w pamięci to zdanie córki: idę do cioci na apataje. Co oznacza że ide do cioci na herbatkę. Jest mnóstwo śmiesznych sytuacji kiedy dziecko zaczyna mówić. Pozdrawiam
asik asik   28.03.09, 17:43

(2 - 1)
67%
Moja corcia jeszcze nie mowi ale tu pare przykladow jak mowila moja siostrzenica.
Moja siostrzenica na swoja mame mowial zamiast "mamusia"mowila "mamapusia"na tapczan mowila taczmam na ptaszki-kołgi na skarpetki-kipki na koronkowe majtki-majtki z poswitem,a jak sie pytalismy gdzie jest choineczka to odpowiadala ze choinecka jest w pułełecku.Kiedys cos sie stalo i nas zawolala a pozniej chodzila dumna i powtarzala-dobzie ze cie załowałam nie???Jak chodzila do zerowki i mieli isc na spacer z pania to pani powiedziala zeby dzieci mialy jakies wygodne buty np trampki a ona przyszla do domu i mowi ze pani im trompki kazala jutro założyc,popłakalismy sie ze smiechu przez te trompki.Ale te dzieciaki sa zabawne!!!
gość gość 28.03.09, 23:43

(2 - 1)
67%
To wyzej to aj pisalm ale najpierw mnie wylogowalo a pozniej lptop si mi rozladowal ;o))
anabella anabella   28.03.09, 23:50

(1 - 0)
100%
moi rodzice maja suczkę która wabi się mika a mój 20 miesięczny synek woła na nią pipa:)
gość gość 30.03.09, 20:53