Liczba pytań: 766318

Liczba odpowiedzi: 7158060

Kategoria: Dowolny temat
(9 odpowiedzi)
zauroczonamama1981 Pytanie zadaje: zauroczonamama1981   [04.03.2009]
Tagi: Anglia | emigracja | wychowanie

Czy są tu mamy EMIGRANTKI?:)))

Chciałabym nawiązać kontakt z mamusiami za granicą, jak sobie radzicie itd

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1) »

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 1)
83%
Witam jestem mama emigrantka w Anglii nie jest latwo zwlaszcza psychicznie ale do kraju moje dziecko pojedzie dopiero za pare lat jak bedzie rozumiala cokolwiek (ma 5 m-cy). Napewno finansowo jest nam latwiej bo w porownaniu z zarobkami rzeczy dla dziecka sa stosunkowo tanie:)
pozdrawiam
gość  gość 04.03.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(5 - 1)
83%
Witam jestem mama emigrantka w Anglii nie jest latwo zwlaszcza psychicznie ale do kraju moje dziecko pojedzie dopiero za pare lat jak bedzie rozumiala cokolwiek (ma 5 m-cy). Napewno finansowo jest nam latwiej bo w porownaniu z zarobkami rzeczy dla dziecka sa stosunkowo tanie:)
pozdrawiam Witam jestem mama emigrantka w Anglii nie jest latwo zwlaszcza psychicznie ale do kraju moje dziecko pojedzie dopiero za pare lat jak bedzie rozumiala cokolwiek (ma 5 m-cy). Napewno finansowo jest nam latwiej bo w porownaniu z zarobkami rzeczy dla dziecka sa stosunkowo tanie:)
pozdrawiam
gość gość 04.03.09, 18:24 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
Czesc:).tez jestem mama "na wyjezdzie":).mieszkam w Szkocji i tu urodzil sie moj synek.napewno jest latwiej finansowo,bo w Polsce nie bylyby nas stac na to,na co stac nas tu,ale zdecydowanie brakuje babc:D:D:D.niestety nie ma komu zostawic malego na godzinke i wyskoczyc na miasto,ale cos za cos:D:D.niedlugo jedziemy do kraju,wiec jest szansa,ze znajdziemy troche czasu tylko dla siebie:).pozdrawiam
isabel29 isabel29   04.03.09, 18:34 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
hej.jestem w niemczech ale jeszcze bez dziecka:-(
gość gość 04.03.09, 18:42 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Ja mieszkam razem z mężem ( Portugalczykiem ) i 2 dzieci ( Aną i Miguelem ) od 5 lat w Portugalii ( Esposende ). Przyzwyczaiłam się już do tęsknoty za krajem, ale tak ciężko żyje się z dala od rodziny :(
gość gość 04.03.09, 19:02 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
hey ja mieszkam w kanadzie. jest ok. mam 2 dzieci. takze nie ma co narzekac. jedzenie jest duzo tansze niz w polsce. jak dla dzieci ciuszki to tez roznica jak nie wiem. ogolem formula dla niemowlaka jest droga bo puszka kosztuje 30 i idzie w tydzien. zycie jest latwiejsze no i panstwo daje duzo lepsze pieniadze. ja na 2 dzieci otrzymuje $600 can. niby duzo ale jak zliczyc to pojdzie na bierzaca trzeba ciuchy kupic na tylek diapers, ale lepsze zycie jest jak w polsce. moze mi sie tesknilo przez 3 lata ale jak juz jezyk podlapalam to nie za bardzo mi sie chce wracac:)
gość gość 04.03.09, 21:49 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
hej ja mieszkam we Włoszech mam dwie córki, na emigracji 12 lat 10 w NL i teraz trzeci rok zaczęliśmy w Italii, mój mąż jest Włochem stad pomysł zamieszkania we wszechmoc. Pozdrawiam mamusie na emigracji :)
masaba masaba   04.03.09, 22:23 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
ja mieszkam w Berlinie i wlasnie spodziewamy sie naszego pierwszego dziecka! Moi rodzice i siostra tez sa w Polsce ale nie tesknie tak jak moze na poczatku...Tutaj jest moj dom i tu jestem szczesliwa!
gość gość 04.03.09, 22:26 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Ja mieszkam w Niemczech. Zyje nam sie lepiej niz w Polsce ale troche tesknie poki co :) Zwlaszcza za babciami :) Ale najwazniejsze ze mojej malej nic nie brakuje. Pozdrawiam
MamaMonia MamaMonia   04.03.09, 23:54 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
rany, nie spodziewałam się takiego odzewu. Dzięki dziewczyny:)
Ja od ponad 3 lat mieszkam w Anglii, z przerwami. Tęsknię baaaardzo mocno, zwłaszcza za faktem, że moje dziecko nie ma kontaktu z dziadkami, ciociami itd. Nie chcę żeby była "dzikuską" na widok np babci:) Nie mogę się przyzwyczaić do tęsknoty. Wiele moich koleżanek wróciło z powrotem do kraju, też rozmyślam nad tym, bo w tej chwili nie jest łatwo nawet tu. Wmawiam sobie, że skoro żyję tutaj na średniej krajowej to i w Polsce mogę, a tam nawet będę miała pomoc w rodzinie na wypadek potrzeby (choroby np), tutaj nawet nie mogę zachorować nawet jakbym chciała;) Kilka lat temu było bardzo kolorowo, niestety wszystko się zmieniło z pojawieniem się recesji. W kółko słyszę jak znajomi tracą pracę, zamykane są sklepy, plajtują wielkie firmy!!! Już nie mogę tego słuchać. A ciuszki i rzeczy dla dzieci?-cóż w Polsce jest wiele tzw "lumpów", każdego stać na zakup ciuszków dla dzieci, a dzieci tak nie niszczą więc... o rany ale się rozpisałam. Pozdrawiam wszystkie mamusie i tatusiów:) zwłaszcza te B daleko (Portugalia, Włochy-hmmmmmmm marzenie-cieplutko)

ps. no tak, no i klimat w Anglii brrrrrr o zgrozo!!!:)
zauroczonamama1981 zauroczonamama1981   05.03.09, 19:25 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj