Liczba pytań: 717245

Liczba odpowiedzi: 6799428

(133 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [01.03.2009]

Cesarka czy poród naturalny

ciekawi mnie jak myslicie co jest lepsze dla kobiety i dziecka poród naturalny czy cesarskie cięcie ?

 

ciekawi mnie jak myslicie co jest lepsze dla kobiety i dziecka poród naturalny czy cesarskie cięcie ?
Dodano - 01.03.2009

Najlepsza odpowiedź
   
(23 - 9)
72%
jeżeli nie ma żadnych przeciwskazań medycznych to na pewno lepszy jest poród naturalny, chociaż bardziej bolesny. Ja niestety musiałam mieć cesarskie cięcie bo nie mogłam urodzić ale to już nie zależało ode mnie. Ale gdyby ktoś mnie zapytał to wolałabym rodzić naturalnie .
Aga27  Aga27   01.03.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 0)
100%
Miałam cesarkę pół roku temu.Nieprawdą jest że dziecko dostaje sie po kilku dniach.Ja urodziłam córkę o 18.oo a po trzech godzinach mialam ją obok siebie.karmiłam przytulałam.Jedyny minus to to że musiałam leżeć 12 godzin.Położne były tak miłe że przychodziły co chwilkę i przewijały mi córeczkę.My kobiety jesteśmy silne i odporne na ból.9 lat temu miałam poród naturalny i wspominam go tragicznie.Rodziłam w mękach 12 godzin ciężko przestraszona.Długo dochodziłam do siebie po porodzie ponieważ syn był duży ważył4020 i popąkałam dosłownie wszędzie.Zresztą poród to indywidualna sprawa.
kornhan kornhan   07.03.09, 23:15 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
ja jestem przyszła położną (III rok studiów) i uważam, że jesli cc nie jest podyktowane koniecznością, to jego wykonanie jest skrajnych egoizmem i samolubstwem ze strony matki. Jeśli ktos piszę że cc jest lepsze DLA DZIECKA (bo to ono jest najważniejsze) to prosze wysilić się i przeczytać temat od początku- jakie zmany w organiźmie małego człowieka, który diametralnie zmienia środowisko mogą nie nadejść wraz z cc, jak poród naturalny wpływa na proces adaptacji dziecka do środowiska zewnętrznego. Dziecko nie rodzi sie na pstryknięcie palcem- co, w poniedziałek kosmetyczka, we wtorek pojade urodzić a w środę do fryzjera??!! Bo jesli ktoś pisze tutaj, że nie chce rodzic fizjologicznie, bo po cesarce rzekomo szybciej wraca się do zdrowia, to sie myli! Co tydzień oglądam na praktykach kobiety, które nawet trzy dni po cesarce płaczą z bólu podczas wstawania, nie mają siły iść do swojego dziecka, które nierzadko jest wcześniakiem albo urodziło sie chore bądź z wadami. Tego chcecie?? Samej chce mi sie płakać jak widze jak one cierpią. Poza tym cc to poważna operacja, trzeba przeciąć wiele warstw- skóre mięśnie macicę... zszywając mozna np. nieopatrznie zaszyc moczowody.. no tak, ale przecież najwazniejsze jest to, zeby nie mieć blizny i pieknie wyglądać... bardzo przykre.
gość kamilkass 03.03.09, 19:39 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
no wprawdzie na razie nie rodziłam, ale jak będę mieć wybór to zdecyduję się na cesarkę, chce mieć udane życie seksualne także po porodzie, poza tym zależnie od lekarza czasami cię nacinają czasami nie, a jak nie to potem możesz być rozerwana aż do odbytu, no to się fajnie wtedy... no myje włosy chociażby. gojenie po cesarce jest krótsze niż po naturalnym porodzie, że ja już nie wspomnę, że przy naturalnym bez lewatywy to też nie jest za fajnie. Wole mieć bliznę niż oddawać kał podczas porodu przy tych wszystkich ludziach.
gość gość 02.03.09, 16:44 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Ja byłam zwolenniczką porodu naturalnego. Rodziłam od 2 w nocy do 18 popołudniu i w końcu lekarze doszli do wniosku, że dziecko jest źle ułożone i się nie urodzi w ten sposób. Zabrali mnie na sale operacyja i po 15 min synek był juz na świecie z opuchniętą główką (na szczęście tylko tym) bo biedactwo nie mogło sie przecisnąć i moglibyśmy się tak męczyc kolejne 12 godziny i nic z tego. Kolejny poród to zdecydowania cesarka!
exx11 exx11   12.03.09, 13:10 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Wszystko co naturalne jest dobre, moim zdaniem cesarka zawsze powinna być wykonywana w ostateczności, nie rozumiem kobiet które wybieraja cesarke na życzenie!
gość gość 08.03.09, 10:43 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
Wszystko co naturalne jest dobre, moim zdaniem cesarka zawsze powinna być wykonywana w ostateczności, nie rozumiem kobiet które wybieraja cesarke na życzenie!

albo nie rodziłaś albo poród nie dał ci się we znaki więc nie pisz że nie rozumiesz bo w takim razie nie zrozumiesz!!!
gość gość 09.03.09, 22:20 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
Kochana tylko naturalny, jezeli nie ma przeciwskazan, nie tylko dla ciebie, bo czujesz wtedy mocniejsza wiez z dzieckiem , ale przede wszystkim dla dziecka... czytalam gdzies ze jest wtedy lepiej przystosowane, chociaz kazde dziecko jest inne i nie musi tak byc , prawda??
gość gość 03.03.09, 14:09 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
miałam cesarskie cięcie z powodu złego ułożenia malucha i jestem z tego bardzo zadowolona, przed zabiegiem podali mi kroplówkę z oksytocyną żeby macica zaczeła się skórczać jak przy normalnym porodzie a po godzince wzieli mnie na salę i w niecałą godzinkę było już po wszystkim. w 3 miesiące po porodzie blizna jest tak maleńka że bez problemu można zakładać seksowną bieliznę czy strój kompielowy bo jej w ogóle nie widać. jedyne co to lekarze radzą żeby z następną ciążą poczekać ok 1,5 do 2 lat ale po porodzie naturalnym też zawsze mówią żeby odczekać od 1 do 1,5 roku. no i podczas pierwszego wstawnia z łóżka po porodzie należy się całkowicie wyprostować, jest to bolesne i nieprzyjemne ale dzięki temu jest o wiele mniejsza szansa że porobią nam się zrosty.
gość gość 03.03.09, 14:11 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
no wprawdzie na razie nie rodziłam, ale jak będę mieć wybór to zdecyduję się na cesarkę, chce mieć udane życie seksualne także po porodzie, poza tym zależnie od lekarza czasami cię nacinają czasami nie, a jak nie to potem możesz być rozerwana aż do odbytu, no to się fajnie wtedy... no myje włosy chociażby. gojenie po cesarce jest krótsze niż po naturalnym porodzie, że ja już nie wspomnę, że przy naturalnym bez lewatywy to też nie jest za fajnie. Wole mieć bliznę niż oddawać kał podczas porodu przy tych wszystkich ludziach.


nie czaje takich ludzi jak ty skad wiesz ze po cecarse sie wszystko szybciej goi?nie rodzilas ani naturalnie ani przez CC piszesz tylko to co ktos ci powiedzila a prawda jest taka ze po CC jest duzo ciezej niz po normalnym porodzie.Ja rodzilam naturalnie i nie zaluje bo dwie godziny po porodzie juz moglam wstac i isc pod prysznic to nic ze mnie nacinali a potem sama sie jeszcze naderwalam moje zycie seksulane jakos nie uleglo przez to zmianie i nigdy nie chcialabym miec CC widzialam kobiety ktore mialy cesarke i to nie byl przyjemny widok bo chocby isc do lazineki czy cos to musisz prosic o pomoc pielegniarke aby przyszla i ci pomogla wstac z lozka bo nie dajesz rady wstac sama po CC jestes skazana na laske i nie laske personelu medycznego .
gość gość 03.03.09, 10:27 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
szkoda ze godzine po cesarce nie wstalyscie bu ha ha ha ja bylam tydzien w szpitalu dopiero po 2 óch dniach moglam wstac a po tygodniu mialam szwy zdjete a tobie po 3ech dniach zdjeto ? idiotka jestes i klamiesz brzuch by ci sie otworzyl po 3 ech dniach od porodu!!!!!!!!!!
gość gość 11.03.09, 22:16 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Witaj;)
Wg mnie to naj naj co moze byc zarowno dla Mamy i dla Dziecka to porod naturalny. Mieszkam w Dublinie i tutaj urodzilam Dwojke Dzieci. Pierwsze, Julka urodzila sie naturalnie, wszystko bdb no dla mnie to bylo naj... fakt faktem duuuzo bolu i dlugo to trwalo ale naprawde warto. Drugi, to Mateuszek (ma teraz 2m-ce) musialam urodzic poprzez cesarskie ciecie bo Maly ulozyl sie posladkowo i nie bylo juz czasu, z Dzidzia wszystko bdb ale ja do tej pory nie moge dojsc fizycznie do siebie. Wiec jezeli ktoras przyszla Mama ma wybor to zdecydowanie polecam porod naturalny:) Pozdrawiam i powodzenia!!!
graszek graszek   08.03.09, 15:08 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Witam ja miałam 4 cesarki i wogule nie bolało mnie w czasie porodu ,ale potem czułam ból tak jak bym miała zwykły poród ,ale wszystko się zagoiło już minęło 14 lat od ostatniej cesarki wszystko robiłam po powrocie ze szpitala bo musiałam nikt mi nie pomagał teraz jest wszystko ok.
wanda35 wanda35   06.03.09, 09:35 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
ja miałam 2 cesarki. i to nie z wyboru a z konieczności. pierwszą pod narkozą a drugą ze znieczuleniem zewnątrzoponowym. po pierwszej cesarce dzieciątko przywieżli mi już po pół godzinie od momentu urodzenia, i było cały czas ze mną. córeczkę po drugim porodzie przywieziono mi po 2 godzinach (okazało się, że musieli ją dogrzać i leżała sobie pod lampami). to dokładnie tyle ile musiałam leżeć na wznak. kiedy przywieźli mi małą mogłam już przewrócić się na bok i od razu przystawiłam ją do piersi. więc to wcale nie jest tak, że po cesarce przywożą dzieci w drugiej czy trzeciej dobie. wszystko zależy - jak i przy porodzie naturalnym - od kondycji, formy i samopoczucia mamy i dziecka. a w tydzień po obu cesarkach już byłam na spacerze z maluszkami. choć na sali leżała ze mną i taka pani, która po narkozie bardzo źle się czuła i mdlała nawet dwa dni po porodzie. za to bardzo szybko mogliśmy współżyć z mężem. a blizna akurat na mnie gioła się "jak na psie".
ale podobnie jest z naturalnym porodem, każda kobieta prechodzi to inaczej i inny ma czas rekonwalescencji.
jednak gdybym miała wypowiedzieć się co jest lepsze: jeśli nie ma żadnych medycznych wskazań do cesarskiego cięcia to tylko poród natyralny. ja niestety nie mogłam go dośwaidczyć dlatego za 3 miesiące znów będę przeżywać cesarkę...
pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy
gość olivia_33 03.03.09, 16:14 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
mialam cesarke na zyczenie.bylo super.zadnego stresu.z sali wyjechalam z usmiechem na twarzy.po 12godzinach juz chodzilam.po nastepnych szesciu opiekowalam sie dzidzia wraz z karmieniem..lepiej chodzilam i tak nie cierpialam i jak te biedne kobiety po naturalnym.wiec nie gadajcie glupot jak tego nie przezylyscie.


Mojej sąsiadki córka też miała cesarkę na życzenie, wdało się zakażenie, mała Karolinka ma 4 miesiące a jej mama Monika już od miesiąca nie żyje. Nie mówcie więc o cesarce na życzenie, jak można dać się pokroić dla kaprysu, przecież żeby wyciągnąć dziecko z brzucha muszą go całkowicie rozciąć, przeciąć, skórę, mięśnie, macicę... słyszałam o przypadkach skaleczenie maluszka skalplem po główce itp, później to pozszywać, ale już nigdy nie będzie tak super! Łatwo może wdać się zakażenie tak jak u Moniki.
Cesarka na życzenie?! Laski opamiętajcie się, przecież poród naturalny to fizjologia, sama rodziłam dwa razy i da się przeżyć, chyba bardziej cierpiałam u dentysty przy kanałowym.
gość gość 02.03.09, 22:08 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
Mialam cesarke na zyczenie. Dziecko przyszlo na swiat w ciagu 10 minut a nie kilkunastu godzin , wiec jak mozna twierdzic , ze cesarka to do dziecka wiekszy stres ?! Jak ono nawet nie zdazy sie zestresowac , bo juz jest na swiecie ?Nie bolalo mnie przed porodem ,nie bolalo w trakcie . Bolala rana po cesarce. Jednak i to da sie wytrzymac, bo nie bylo az tak zle. Dla mnie lepsza kreska na brzuchu niz poszarpane i zeszyte krocze .Namowilam juz do cesarki kilka kolezanek i one jej nie zaluja. Denerwuje mnie jak ktoras ma najwiecej do powiedzenia o cesarce jak sama rodzila silami natury.
Jestem położną i to co Pani napisała odnośnie dziecka to bzdura. Dziecko, które rodzi się przez cesarskie cięcie zostaje dosłownie wyrwane z matki. Taki poród jest dla dziecka gorszy. Poród siłami natury jest jak najbardziej pożądanym porodem jak i dla matki tak i dla dziecka. Cesarskie cięcie wykonywane jest w ostateczności ewentualnie na życzenie pacjentki, choć takie pacjentki postrzegane są przez cały personel jako egoistyczne kobiety. Szanowne przyszłe mamy patrzcie na dobro dziecka a nie na siebie. To maleństwo, które się rodzi też nie ma łatwej drogi.


Są uznawane za egoistki szczególnie przez położne, bo nie dają im zarobić?
gość gość 12.08.11, 08:33 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Dziewczyny nie zastraszajcie się nawzajem opisami komplikacji jakie mogą być przy jednym czy przy drugim porodzie. Prawda jest taka że oba mają swoje plusy i minusy. Jest sprawiedliwie bo kobieta przy naturalnym cierpi podczas porodu, a po cesarce jest ogromny ból przez dwie doby po operacji. Dzidziuś też ma pewne plusy przy cesarce, bo rodzi się nie wymęczony, nie poobcierany i nie z zniekształconą główką. Przy naturalnym natomiast ma czas podczas skurczów żeby się przygotować i oczyścić płucka z płynu. Można by wyliczać jeszcze długo. Każda z Was ma prawo decydować o sobie i każda decyzja podjęta zgodnie z własnym sumieniem i przekonaniem jest dobra.
Najbardziej wkurzają mnie opinie że po cesarce matka nie ma więzi z dzieckiem. Co za brednie??!!Co ma kij do wiatraka,którą drogą dzidziuś się wydostanie???
Ja miałam cc, ze względu na mój stan zdrowia, choć niektórzy lekarze twierdzili że ryzyko nie jest duże. Jeżeli cc jest zaplanowane, nie wykonane za wcześnie i zrobione przez dobrego lekarza, to wszystko jest ok.
Ale na podsumowanie dodam,że teraz po dziesięciu miesiącach moja córcia jest całym moim światem, dzidziuś zmienia wszystko i zapomina się o koszmarnym bólu i całym stresie związanym z porodem. Nie shizujcie dziewczyny, będzie dobrze. Trzymam kciuki za wszystkie "oczekujące"!!:):)
vegetable vegetable   04.03.09, 17:43 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
Co do porodu naturalnego, to uważam, ze jest o niebo lepszy dla matki i dziecka. Dziecko rodząc sie naturalnie jest w mniejszym stresie, matka mimo, ze nacierpi się w czasie porodu, później moze normalnie chodzić, w przeciwieństwie do kobiet które miały cesarkę. Pierwszą dobę muszą leżeć, najlepiej na wznak, a w drugiej mimo okropnego bólu, muszą już wstać z łóżka i chodzić. rana na brzuchu boli i chodzi sie zgarbionym dla wygody, ale trzeba się wyprostować dla własnego bezpieczeństwa, by nie mieć problemów z kręgosłupem i aby rana sie zagoiła. No i niektóre kobiety po cesarce nie mogą nawet umyc włosów, a i trzebna uważać, aby nie zamoczyć opatrunku, więc najlepiej jest obwinąć to miejsce ręcznikiem. Kobiety po cesarce muszą dbać dodatkowo o ranę. No i wreszcie karmienie dziecka. Po cesarce nie masz siły na nic, wiec na pewno trudno będzie trzymać dziecko, a tym bardziej podnieść je. Najczęściej jest tak, ze do karmienia dostajesz je w 2-3 dobie, a wtedy maleństwo moze nie umieć już chwycić sutka, ponieważ smoczek butelki miał inny kształt i mimo ,ze masz nawał pokarmu, nie mozesz dziecka karmić piersią, tylko odciągasz mleko co jest czasochłonne i bolesne, a jednak wskazane.
gość gość 03.03.09, 16:03 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
A ja miałam cesarkę i jeszcze tego samego dnia doczłapałam się pod prysznic, następnego już NORMALNIE zajmowałam się dzieckiem, włącznie z noszeniem. Mam koleżanki, które do dziś mają różne problemy po naturalnym. Dla dziecka podobno lepiej naturalnie (dla mojego nie, bo się nie obróciło główką w dół), ale dla kobiety cesarka jednak lepsza.
gość gość 03.03.09, 16:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
....z skąd te informacje...ja jestem po dwóch cesarkach i nic takiego nie miało miejsca i napewno dzidzia jest mniej zestresowana i przede wszystkim nie jest umęczona jak po naturalnym porodzie,gdybym miała decydować o porodzie to wybieram c.c.....
gość gość 03.03.09, 16:44 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
szkoda ze godzine po cesarce nie wstalyscie bu ha ha ha ja bylam tydzien w szpitalu dopiero po 2 óch dniach moglam wstac a po tygodniu mialam szwy zdjete a tobie po 3ech dniach zdjeto ? idiotka jestes i klamiesz brzuch by ci sie otworzyl po 3 ech dniach od porodu!!!!!!!!!!
idiotko,nie tnie sie brzucha tylko nad koscia lonowa wiec raczej nie ma co wyleciec.
gość gość 13.03.09, 14:25 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »