Liczba pytań: 587108

Liczba odpowiedzi: 5915627

Kategoria: Zdrowie
(33 odpowiedzi)
GAGA
Pytanie zadaje: GAGA   [29.08.2009]

Odra, świnka, różyczka - szczepić?

Zgodnie z kalendarzem szczepień przyszedł czas na szczepionke "odra, różyczka, swinka" nasłuchałam się jednak o obecności rtęci w niej a co za tym idzie ogromnymi - możliwymi (bo to nie reguła) skutkami ubocznymi. Podobno ta z Merca jest łagodna, ale nia w naszej przychodni nie szczepią tylko chyba Glaxo. Niektórzy Rodzice piszą potwierdzenie-oświadczenie o rezygnacji na własna odpowiedzialność z tego szczepienia, sama znam przypadek chłopca z autyzmem właśnie prawdopodobnie w skutek tej szczepionki. Poradźcie coś

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1) »

Najlepsza odpowiedź
   
(11 - 4)
73%
ja szczepilam.czas pokaze czy byl to dobry wybor.a czy kiedys my bylismy szczepieni przeciwko tym chorobom?bo ja chorowaam na rozyczke i dwa razy na swinke i zyje.tylko odry nie przechodzilam.ale czy to naprawde sa tak strasznie niebezpieczne choroby zeby podawac te szczepionki?
gość  gość 30.08.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(8 - 4)
67%
moja mała miała w zeszłym roku tą szczepionke, nazwa którą mam w książeczce zdrowia wpisaną to: PRIORIX. a moje starsze dzieci były szczepione inną o nazwie MMR i MMR II, pamiętam jak szczepiłam syna to krótko po tym były podobno przypadki, że dzieci po tych szczepionkach MMR dostawały jakiegoś porażenia, ale naszczęście moje dzieci są zdrowe, ja jak szczepiłam syna tą szczepionką to musiałam za nią płacić, a teraz ona jest normalnie na kase.
maszyna maszyna   29.08.09, 17:55 cytuj link zgłoś

   
(9 - 10)
47%
czyli ryzyko jest...
GAGA GAGA   29.08.09, 18:02 cytuj link zgłoś

   
(6 - 11)
35%
ryzyko jest, ale mysle ze male....w sumie nie slyszalam o tym co piszesz...ja bym mimo wszystko zaszczepila
gość gość 29.08.09, 18:04 cytuj link zgłoś

   
(9 - 14)
39%
to jeszcze nieudowodnione czy szczepienia powoduja autyzm... a rózyczka świnak odra sa bardzo groźnymi chorobami i powszechnymi wiec moze radziłabym zaszczepic inną.. moim zdniem niedanie dzicku szczepinoki niesie za saoba wieksze ryzkyko niz jej podanie
gość gość 29.08.09, 18:04 cytuj link zgłoś

   
(11 - 7)
61%
Zaszczepiłem syna priorixem. Mały ma się dobrze, nie ma autyzmu. Jednak po szczepieniu miał "syfiaste" (wybaczcie za wyrażenie) poszczepienne dolegliwości. Właściwie wszystkie z możliwych. Gdybym wiedział jak to będzie "po" nie zaszczepiłbym Go. Na odre zachorowalność jest mała. Czytałem, że szczepionka jest "ważna" chyba tylko przez trzy lata. Dziewczynkom różyczka może zaszkodzić ale w dorosłym wieku ( w ciązy konkretniej) a jak są małe to lepiej żeby różyczkę przeszły (ale to takie moje zdanie).
gość Teofil 29.08.09, 18:06 cytuj link zgłoś

   
(4 - 9)
31%
a co do autyzmu to czytałem, że to nie jest tak do końca potwierdzone.
gość Teofil 29.08.09, 18:07 cytuj link zgłoś

   
(12 - 6)
67%
http://www.autyzmpomoc.org.pl/(...)br/>szczepionki mozna zamawiac w aptekach.
gość ina 29.08.09, 18:15 cytuj link zgłoś

   
(9 - 7)
56%
naczytalam sie o szczepionkach w zwiazku z tegoroczna szczepionka na grype. oto co znalazlam (sory nie podam zrodla bo to z dyskusj jakiejs)

jak bezpiecznie szczepić dzieci:
# Stosować szczepionki nie zawierające thimerosalu - należy dopytywać i żądać!
# Unikać szczepionek skojarzonych (zawierają więcej środków konserwujących z rtęcią lub innymi metalami ciężkimi) - podawać pojedyncze szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce, w osobnych zastrzykach w różnych dniach. Można np. podać szczepionkę przeciwko odrze w wieku 15 miesięcy, przeciwko różyczce w 27 miesiącu, przeciwko śwince w 39 miesiącu.
# Robić jak najdłuższe przerwy pomiędzy szczepieniami - 6 miesięcy pomiędzy żywymi szczepionkami (odra, świnka, różyczka) to czas idealny, ale 3 miesiące są okresem rozsądnym.
# Używać fiolek zawierających pojedynczą dawkę - zawierają znacznie mniej środków konserwujących
# Nie szczepić dziecka chorego lub w okresie rekonwalescencji.
# Zapewnić zalecaną dzienną dawkę witaminy A przez 3 dni przed i w dzień podania zastrzyku. Niemowlętom podawać witaminę C po 150mg 2 razy dziennie, a małym dzieciom po 300mg 2 razy dziennie przez 3 dni przed i w dzień podania zastrzyku.
# Dostosować kolejność szczepień do potrzeb dziecka - np. zakażenie wirusowym zapaleniem wątroby typu B następuje poprzez aktywność seksualną, nadużywanie narkotyków albo poprzez zakażenie od matki przy porodzie. Jeśli matka nie należy do grupy podwyższonego ryzyka, nie ma potrzeby szczepienia dziecka (można opóźnić to szczepienie nawet do 12 roku życia dziecka).
# Jeśli to możliwe wykonać badanie wskaźników immunologicznych przed powtórzeniem dawek - obecnie są to dość drogie testy krwi. Wiele dzieci uodparnia się po pierwszej dawce i nie wymaga dawek przypominających.
# Nie szczepić powtórnie, gdy wystąpiła negatywna reakcja na konkretną szczepionkę.
# Nie szczepić noworodków.
W Polsce niestety bardzo trudno znaleźć pojedyncze szczepionki, warto więc pomyśleć o sprowadzeniu ich z zagranicy. Jeżeli nie możemy tego zrobić, spróbujmy odwlec te szczepienia. Może się to okazać trudne, gdyż w Polsce jest obowiązek wykonywania szczepień - rodzice straszeni są wysokimi mandatami i sprawą w prokuraturze. Najlepiej poproś swojego lekarza pediatrę o napisanie odroczenia.

kazdy ma prawo decydowac o sobie i nikomu niczego nie sugeruje.
gość ina 29.08.09, 18:22 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
ja tez sie ciagle zastanawiam nad tymi szczepieniami.... czytalam, ze trzeba szczepic na to, co jest niezbedne, a te "fakultatywne" raczej sobie odpuscic, jesli dziecko nie jest w grupie ryzyka... Na jakims portalu medycznym byl artykul o skutkach ubocznych, i wlasnie pisali, ze lepsze sa szczepionki pojedyncze. A co do swinki i rozyczki - pisali, ze to tak naprawde lekkie choroby, cale pokolenia je przeszly bez szwnku, wiec po co szczepic? ale to decyzja, ktora kazda matka musi podjac sama. ja na swinke nie bylam szczepiona, moje kolezanki chorowaly, ale jakos mnie nie zarazily, chociaz je odwiedzalam :) sama nie wiem....
gość gość 29.08.09, 19:17 cytuj link zgłoś

   
(11 - 5)
69%
minou
ja tez sie ciagle zastanawiam nad tymi szczepieniami.... czytalam, ze trzeba szczepic na to, co jest niezbedne, a te "fakultatywne" raczej sobie odpuscic, jesli dziecko nie jest w grupie ryzyka... Na jakims portalu medycznym byl artykul o skutkach ubocznych, i wlasnie pisali, ze lepsze sa szczepionki pojedyncze. A co do swinki i rozyczki - pisali, ze to tak naprawde lekkie choroby, cale pokolenia je przeszly bez szwnku, wiec po co szczepic? ale to decyzja, ktora kazda matka musi podjac sama. ja na swinke nie bylam szczepiona, moje kolezanki chorowaly, ale jakos mnie nie zarazily, chociaz je odwiedzalam :) sama nie wiem....


ale masz śwaidomośc co moze zrobić rózyczka kobiecie która jest w ciązy ?
gość gość 29.08.09, 20:12 cytuj link zgłoś

   
(4 - 5)
44%
powiem szczerze że nie słyszałam jeszcze o powikłaniach po tej szczepionce i jestem w lekkim szoku.
na szczescie moje dzieci były szczepione i sa zdrowe
anulek23 anulek23   29.08.09, 20:34 cytuj link zgłoś

   
(8 - 4)
67%
rózyczka kobiecie ciężarnej duzo złego może wyrządzić zwłaszcza dziecku, natomiast w dzisiejszych czasach lekarz ginekolog prowadzący kiedy planujesz ciąże lub już jesteś w ciąży zleca testy które pokazują czy masz przeciwciała do tej choroby, zatem po co szczepić? no i sam fakt ze szczepionka chroni co najwyżej 2-3 lata
gość gość 29.08.09, 20:53 cytuj link zgłoś

   
(11 - 4)
73%
ja szczepilam.czas pokaze czy byl to dobry wybor.a czy kiedys my bylismy szczepieni przeciwko tym chorobom?bo ja chorowaam na rozyczke i dwa razy na swinke i zyje.tylko odry nie przechodzilam.ale czy to naprawde sa tak strasznie niebezpieczne choroby zeby podawac te szczepionki? ja szczepilam.czas pokaze czy byl to dobry wybor.a czy kiedys my bylismy szczepieni przeciwko tym chorobom?bo ja chorowaam na rozyczke i dwa razy na swinke i zyje.tylko odry nie przechodzilam.ale czy to naprawde sa tak strasznie niebezpieczne choroby zeby podawac te szczepionki?
gość gość 30.08.09, 10:59 cytuj link zgłoś

   
(9 - 3)
75%
gość
minou
ja tez sie ciagle zastanawiam nad tymi szczepieniami.... czytalam, ze trzeba szczepic na to, co jest niezbedne, a te "fakultatywne" raczej sobie odpuscic, jesli dziecko nie jest w grupie ryzyka... Na jakims portalu medycznym byl artykul o skutkach ubocznych, i wlasnie pisali, ze lepsze sa szczepionki pojedyncze. A co do swinki i rozyczki - pisali, ze to tak naprawde lekkie choroby, cale pokolenia je przeszly bez szwnku, wiec po co szczepic? ale to decyzja, ktora kazda matka musi podjac sama. ja na swinke nie bylam szczepiona, moje kolezanki chorowaly, ale jakos mnie nie zarazily, chociaz je odwiedzalam :) sama nie wiem....
ale masz śwaidomośc co moze zrobić rózyczka kobiecie która jest w ciązy ?


wiem, oczywiscie, ale to inny problem. Ja rozyczke mialam jako dziecko, a jesli kobieta nie miala, to moze sie zaszczepic przed ciaza. A jesli juz jest w ciazy i nie ma odpornosci, to chyba podaje sie jakies przeciwciala...
gość gość 30.08.09, 15:35 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Ja dzisiaj zaszczepilam corke. Lekarz powiedzial ze moze pojawic sie wysypka, temperatura czy bol gardla miedzy 7 a 14 doba od podania zastrzyku. Niestety juz dzisiaj wieczorem, zaledwie kilka godzin po szczepieniu, corka zaczela dziwnie sie zachowywac, zaczela nagle strasznie plakac, zwijac sie z bolu, nie chciala jesc, zaczela jakby miec duzo wiecej sliny w buzi. Nie mam pojecia czy to po tej szczepionce ale bardzo sie przestaszylam. Weszlam odrazu na fora i czytam tu straszne rzeczy... A tak na marginesie syn mojej siostry po tym szczepieniu zachorowal na zapalenie pluc.
gość Asia 17.09.09, 21:18 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Asiu to dla mnie bardzo wazne czy mozesz napisac jakiej firmy byla ta szczepionka, ja juz slyszalam o takich przypadkach i potwierdza mi sie ewidentnie jednej firmy, jesli nie chcesz tu napisac to prosze pisz na prywatna moja skrzynke. Mam nadzieje ze twojemu dziecku nic nie bedzie, strasznie sie zmartwilam!!!
gość Gaga 17.09.09, 21:47 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Moj synek był szczepiony w środę w zeszłym tygodniu i do tej pory pojawił się tylko katar,czasem pokasłuje(uprzedzono mnie o tym)w trzeciej dobie po szczepieniu nie chciał nic jeść i strasznie płakał,ale po podaniu paracetamolu przeszło,na razie jest ok ale obserwuje go.
gość Sara 27.09.09, 20:10 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
pomocy moja córeczka właśnie kończy 12 miesięcy dostałam z przychodni zawiadomienie że mam się z nią pojawić na szczepienie właśnie na odre różyczkę i świnke ale mam wielkie wątpliwości czy wogóle szczepić boje się tych wszystkich reakcji poszczepiennych poprzednie szczepienia płatne znosiła całkiem nieźle ale przeczytałam o skutkach ubocznych i aż mnie zmroziło bo ja przechodziłam odrę i świnkę i nic mi nie jest czy można jakoś odroczyć to szczepienie albo podać je pojedynczo w większym odstępie czasu i czy sa tzw bezpieczne pojedyńcze szczepionki bo strasznie się boje min autyzmu
gość joanna_1807 15.10.09, 10:30 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
mam przypadek w rodzinie autyzm spowodowany tą właśnie szczepionką.Tych chorób już prawie nie ma,praktycznie nie występóją.Mam 3 miesieczne dziecko i nie szczepie.każdy robi jak uważa ale moim zdaniem nie narażajmy naszych pociech.Pozdrawiam
gość gość 10.11.10, 23:19 cytuj link zgłoś

   
(3 - 4)
43%
mam przypadek w rodzinie autyzm spowodowany tą właśnie szczepionką.Tych chorób już prawie nie ma,praktycznie nie występóją.Mam 3 miesieczne dziecko i nie szczepie.każdy robi jak uważa ale moim zdaniem nie narażajmy naszych pociech.Pozdrawiam
gość gość 10.11.10, 23:19 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »