Liczba pytań: 761867

Liczba odpowiedzi: 7126446

Kategoria: Dom i rodzina
(5 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [13.01.2018]

Żałuję że tak zrobiłam. ....

Mieszkałam w miejscowości niedaleko Lublina całe życie. Jednak brak pracy problemy z mężem ciągle szukanie pracy odbijanie się od stażu do stażu mnie zalamalo postanowiłam postawić wszystko na jedną karte zabrałam moja 3 letnia córkę i wyjechałam do Gdańska w zasadzie 15 km od kupiłam tu małe 30 m mieszkanie na tyle mi wystarczyło odziedziczyłam spadek po babci i właśnie przeznaczyłam go na mieszkanie tutaj..od razu znalazłam prace w zawodzie na początek za 2500 netto ale nie jest to staż za 850 zł. ... jestem juz tu 8 miesięcy ale ciągle tęsknię za swoim miastem za przyjaciółmi za całą rodziną. ..za mężem nie bo on się nawet nie przejal naszym odejściem. ...nie wiem czy dobrze zrobilam wiem ze nie mam po co tam wracać brak pracy jest przerażający ale okropnie tęsknię ....nie wiem co o tym myśleć mam tu paru nowych znajomych ale to nie to samo nie ci ludzie których znałam od dziecka....nie wiem czy to minie ale dużo czasu już minelo. ..

Najlepsza odpowiedź
   
(6 - 0)
100%
wez sie w garsc!!!! dobrze zrobiłas. pomysl o dziecku, co ono by tam miało? pewnie busem o 6 by musiało dojezdzac. dobrze,ze chociaz ty masz jaja a nie jak twoj maz. ułozy sie wszystko daj sobie czas. brawo za odwage!!!! i kase masz lepsza i zycie inne. a znajomi...?oni cie utrzymywali? dawali kase na jedzenie, na ciuchy dla dziecka? sentymenty sentymentami,mozesz ich odwiedzic, zadzwonic,ale oni ciebie i córki nie utrzymaja. jestes dorosła i dorosnij, zrozum,ze tak wyglada dorosle zycie,ze sie wybiera to by bylo lepiej.
gość  gość 13.01.2018 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
Sorry, ale twój mąż to jakaś porażka...
gość gość 13.01.18, 16:24 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
wez sie w garsc!!!! dobrze zrobiłas. pomysl o dziecku, co ono by tam miało? pewnie busem o 6 by musiało dojezdzac. dobrze,ze chociaz ty masz jaja a nie jak twoj maz. ułozy sie wszystko daj sobie czas. brawo za odwage!!!! i kase masz lepsza i zycie inne. a znajomi...?oni cie utrzymywali? dawali kase na jedzenie, na ciuchy dla dziecka? sentymenty sentymentami,mozesz ich odwiedzic, zadzwonic,ale oni ciebie i córki nie utrzymaja. jestes dorosła i dorosnij, zrozum,ze tak wyglada dorosle zycie,ze sie wybiera to by bylo lepiej. wez sie w garsc!!!! dobrze zrobiłas. pomysl o dziecku, co ono by tam miało? pewnie busem o 6 by musiało dojezdzac. dobrze,ze chociaz ty masz jaja a nie jak twoj maz. ułozy sie wszystko daj sobie czas. brawo za odwage!!!! i kase masz lepsza i zycie inne. a znajomi...?oni cie utrzymywali? dawali kase na jedzenie, na ciuchy dla dziecka? sentymenty sentymentami,mozesz ich odwiedzic, zadzwonic,ale oni ciebie i córki nie utrzymaja. jestes dorosła i dorosnij, zrozum,ze tak wyglada dorosle zycie,ze sie wybiera to by bylo lepiej.
gość gość 13.01.18, 16:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Poznasz kogoś wartościowego to zmieni twoje życie. Powodzenia.
gość gość 13.01.18, 19:42 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja mam podobny problem i też przymierzam się do wyjazdu.
SocjoTechnika SocjoTechnika   13.01.18, 20:26 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Brawo kobieto, masz jaja!:)
gość gość 14.01.18, 09:20 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj