Liczba pytań: 760269

Liczba odpowiedzi: 7114175

Kategoria: Dowolny temat
(13 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [22.11.2017]

Zbyt duza waga przyczyna braku pracy

Czy kiedykolwiek sie z tym spotkalyscie? Np.ze gruba kobieta ma problemy by znalezc prace?

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
Znalazłam fajną pracę mając nadwagę - może bardzo nie dużą, bo BMI około 28, ale jednak modelka ze mnie żadna.
Ale ja pracuję w dziale informatycznym, więc nie mam za dużego kontaktu z ludźmi z zewnątrz, więc nie muszę wyglądać mega reprezentatywnie, a moim przełożonym wystarczy że jestem odpowiedzialna i przyjacielska.

Natomiast jeśli szukasz pracy "z klientem" - recepcjonistka, ekspedientka w sklepie odzieżowym/z kosmetykami, konsultantka, opiekun klienta... - tutaj może być duży problem w oczach pracodawcy.
gość  gość 22.11.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 4)
20%
zazwyczaj takie grube laduja na kasie w tesco czy tam innym auchan XD
gość gość 22.11.17, 11:45 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Znalazłam fajną pracę mając nadwagę - może bardzo nie dużą, bo BMI około 28, ale jednak modelka ze mnie żadna.
Ale ja pracuję w dziale informatycznym, więc nie mam za dużego kontaktu z ludźmi z zewnątrz, więc nie muszę wyglądać mega reprezentatywnie, a moim przełożonym wystarczy że jestem odpowiedzialna i przyjacielska.

Natomiast jeśli szukasz pracy "z klientem" - recepcjonistka, ekspedientka w sklepie odzieżowym/z kosmetykami, konsultantka, opiekun klienta... - tutaj może być duży problem w oczach pracodawcy. Znalazłam fajną pracę mając nadwagę - może bardzo nie dużą, bo BMI około 28, ale jednak modelka ze mnie żadna.
Ale ja pracuję w dziale informatycznym, więc nie mam za dużego kontaktu z ludźmi z zewnątrz, więc nie muszę wyglądać mega reprezentatywnie, a moim przełożonym wystarczy że jestem odpowiedzialna i przyjacielska.

Natomiast jeśli szukasz pracy "z klientem" - recepcjonistka, ekspedientka w sklepie odzieżowym/z kosmetykami, konsultantka, opiekun klienta... - tutaj może być duży problem w oczach pracodawcy.
gość gość 22.11.17, 11:47 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
gość gość 22.11.17, 11:47 cytuj link zgłoś

   
(4 - 5)
44%
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka!
???
gość gość 22.11.17, 11:51 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
mojego kuzyna żona kiedyś pracowała w sklepie z bielizną i w którymś dniu szefowa przyszła i zwolniła ją z powodu wagi,a ,że to byl sklep z bielizną to potrzebowała kogoś kto przyciagnie klientów...Nie byla jakaś gruba,taka lekko przy kości,no ale...
gość gość 22.11.17, 11:56 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
gość
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka! ???

Nie. Sam ćwiczy na siłowni i ma prawidłową wagę. Ale w przeciwieństwie do Ciebie ma klasę :-)
Ja schudnę, schudłam już dwa razy to schudnę i trzeci. Ale czy ty nabierzesz rozumu to nie wiadomo :-D
gość gość 22.11.17, 12:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka! ???
Nie. Sam ćwiczy na siłowni i ma prawidłową wagę. Ale w przeciwieństwie do Ciebie ma klasę :-) Ja schudnę, schudłam już dwa razy to schudnę i trzeci. Ale czy ty nabierzesz rozumu to nie wiadomo :-D

PS. Moja siostra, śliczna i zgrabna (waga BMI oscylująca na granicy normalnej i niedowagi) nie może znaleść pracy. Tylko jakieś dorywcze i marnie płatne.
gość gość 22.11.17, 12:04 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
gość
gość
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka! ???
Nie. Sam ćwiczy na siłowni i ma prawidłową wagę. Ale w przeciwieństwie do Ciebie ma klasę :-) Ja schudnę, schudłam już dwa razy to schudnę i trzeci. Ale czy ty nabierzesz rozumu to nie wiadomo :-D
PS. Moja siostra, śliczna i zgrabna (waga BMI oscylująca na granicy normalnej i niedowagi) nie może znaleść pracy. Tylko jakieś dorywcze i marnie płatne.
Może piękna głupiutka ?
gość gość 22.11.17, 12:08 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
gość
gość
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka! ???
Nie. Sam ćwiczy na siłowni i ma prawidłową wagę. Ale w przeciwieństwie do Ciebie ma klasę :-) Ja schudnę, schudłam już dwa razy to schudnę i trzeci. Ale czy ty nabierzesz rozumu to nie wiadomo :-D
Powodzenia a "fartuszek" masz ? :d
gość gość 22.11.17, 12:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
gość
gość
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka! ???
Nie. Sam ćwiczy na siłowni i ma prawidłową wagę. Ale w przeciwieństwie do Ciebie ma klasę :-) Ja schudnę, schudłam już dwa razy to schudnę i trzeci. Ale czy ty nabierzesz rozumu to nie wiadomo :-D
Nie wściekaj się już tak proszę. Może mały pączuś na zgodę?
gość gość 22.11.17, 12:14 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka! ???
Nie. Sam ćwiczy na siłowni i ma prawidłową wagę. Ale w przeciwieństwie do Ciebie ma klasę :-) Ja schudnę, schudłam już dwa razy to schudnę i trzeci. Ale czy ty nabierzesz rozumu to nie wiadomo :-D
PS. Moja siostra, śliczna i zgrabna (waga BMI oscylująca na granicy normalnej i niedowagi) nie może znaleść pracy. Tylko jakieś dorywcze i marnie płatne.
A ma porzadne wyksztalcenie i dobre kwalifikacje?
gość gość 22.11.17, 13:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka! ???
Nie. Sam ćwiczy na siłowni i ma prawidłową wagę. Ale w przeciwieństwie do Ciebie ma klasę :-) Ja schudnę, schudłam już dwa razy to schudnę i trzeci. Ale czy ty nabierzesz rozumu to nie wiadomo :-D
PS. Moja siostra, śliczna i zgrabna (waga BMI oscylująca na granicy normalnej i niedowagi) nie może znaleść pracy. Tylko jakieś dorywcze i marnie płatne.
A ma porzadne wyksztalcenie i dobre kwalifikacje?
Doświadczenie ma bo u fajnego prezesa za sekretarkę robiła, często ją zabierał w delegację żeby mu ulżyła.
gość gość 22.11.17, 13:34 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
Chyba nie. Na pewno atrakcyjny wygląd pomaga. Ale jak po macierzyńskim straciłam pracę (firma zwolniła duża cześć załogi więc nie było to personalne) natychmiast znalazłam nową w zawodzie. A ważę ponad 90 kg przy średnim wzroście.
Czy pracodawca po skonczonej rozmowie kwalifikacyjnej nie probowal rzucac w ciebie harpunem mowiac : Prawie udalo mi sie upolowac Moby Dicka! ???
Nie. Sam ćwiczy na siłowni i ma prawidłową wagę. Ale w przeciwieństwie do Ciebie ma klasę :-) Ja schudnę, schudłam już dwa razy to schudnę i trzeci. Ale czy ty nabierzesz rozumu to nie wiadomo :-D
PS. Moja siostra, śliczna i zgrabna (waga BMI oscylująca na granicy normalnej i niedowagi) nie może znaleść pracy. Tylko jakieś dorywcze i marnie płatne.
A ma porzadne wyksztalcenie i dobre kwalifikacje?

Nie ma. Szkoła średnia + kilka policealnych. Ale tez nie ma wygórowanych oczekiwać. Jednak wbrew propagandzie sukcesu i haseł "brakuje rąk do pracy" jest źle. Szukają tylko na staż za marne pieniądze albo na śmieciówkę za grosze (do tego należy zapomnieć o pracy 40 godzin tygodniowo)
gość gość 22.11.17, 14:14 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj