Liczba pytań: 759394

Liczba odpowiedzi: 7107959

Kategoria: Dowolny temat
(19 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [20.10.2017]

Co robicie z niepotrzebnymi meblami/dywanami ?

wyrzucacie czy wynosicie do piwnicy?albo sprzedajecie?

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 2)
71%
Wystawiam pod śmietnik jak są wystawki.
gość  gość 20.10.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
Oddaje albo sprzedaje. Nigdy nie widziałam sensu w wznoszeniu na strych takich rzeczy. Skapstwo,bo oddać żal,a strych się zaśmieca.
gość gość 20.10.17, 22:23 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
Wyrzucam na smietnik
gość gość 20.10.17, 22:27 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
Zawsze wszystko sprzedaje. Czy to będzie dywan czy mebel w w miare dobrym stanie czy sukienka której nie noszę, zabawki czy buty po dzieciach, to wszystko sprzedaje na różnych portalach. To co sie nie sprzeda pakuje w jeden wor i wystawiam jako paka np ubrań na allegro, wtedy zawsze wszystko schodzi. Wyrzucamy rzeczy tylko wtedy kiedy są naprawdę zniszczone. Za darmo nie mam zwyczaju nic oddawać ponieważ nikt mi nic nie dał za darmo i na wszystko musiałam wydać ciężko zarobione pieniądze.
gość gość 20.10.17, 22:27 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
Wystawiam pod śmietnik jak są wystawki. Wystawiam pod śmietnik jak są wystawki.
gość gość 20.10.17, 22:28 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
gość
Zawsze wszystko sprzedaje. Czy to będzie dywan czy mebel w w miare dobrym stanie czy sukienka której nie noszę, zabawki czy buty po dzieciach, to wszystko sprzedaje na różnych portalach. To co sie nie sprzeda pakuje w jeden wor i wystawiam jako paka np ubrań na allegro, wtedy zawsze wszystko schodzi. Wyrzucamy rzeczy tylko wtedy kiedy są naprawdę zniszczone. Za darmo nie mam zwyczaju nic oddawać ponieważ nikt mi nic nie dał za darmo i na wszystko musiałam wydać ciężko zarobione pieniądze.

Ja tak samo, czasem niezła kasa z tego jest.
gość gość 20.10.17, 22:30 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Ostatnio wszystkie meble wyrzuciłem.
Neyl Neyl   20.10.17, 22:33 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
Ja wam powiem jedno - jakis czas temu chcieliśmy z mężem wymienić kanapę i pojawił się problem co zrobić ze starą (a nosila juz spore slady uzytkowania wiec wiedzialam ze marne szanse na sprzedaż. Wystawilam na olx i dosłownie w ciągu kilku godzin zadzwonił pan ze jest zainteresowany. Tego samego dnia przyjechał, sam zabrał o zapłacił nam jeszcze 100 zł bo akurat szukał tanich mebli do mieszkania pod wynajem. Więc moim zdaniem warto próbować sprzedać zanim się cokolwiek wyrzuci :)
gość gość 20.10.17, 22:36 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Ja wam powiem jedno - jakis czas temu chcieliśmy z mężem wymienić kanapę i pojawił się problem co zrobić ze starą (a nosila juz spore slady uzytkowania wiec wiedzialam ze marne szanse na sprzedaż. Wystawilam na olx i dosłownie w ciągu kilku godzin zadzwonił pan ze jest zainteresowany. Tego samego dnia przyjechał, sam zabrał o zapłacił nam jeszcze 100 zł bo akurat szukał tanich mebli do mieszkania pod wynajem. Więc moim zdaniem warto próbować sprzedać zanim się cokolwiek wyrzuci :)
Ja mam odmienne dświadczenia.Co chciałam coś oddać za darmo to dostawałam telefony, że wezmą ale trzeba przywieść pod dom itp.A były to bardzo ładne meble, nie jakieś śmieci.Zniechęciłam się.Chciałam coś oddać, a tu jeszcze rządania jakieś.
gość gość 20.10.17, 22:40 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Ja wam powiem jedno - jakis czas temu chcieliśmy z mężem wymienić kanapę i pojawił się problem co zrobić ze starą (a nosila juz spore slady uzytkowania wiec wiedzialam ze marne szanse na sprzedaż. Wystawilam na olx i dosłownie w ciągu kilku godzin zadzwonił pan ze jest zainteresowany. Tego samego dnia przyjechał, sam zabrał o zapłacił nam jeszcze 100 zł bo akurat szukał tanich mebli do mieszkania pod wynajem. Więc moim zdaniem warto próbować sprzedać zanim się cokolwiek wyrzuci :)
Ja mam odmienne dświadczenia.Co chciałam coś oddać za darmo to dostawałam telefony, że wezmą ale trzeba przywieść pod dom itp.A były to bardzo ładne meble, nie jakieś śmieci.Zniechęciłam się.Chciałam coś oddać, a tu jeszcze rządania jakieś.
to się pisze ze tylko odbiór osobisty.
gość gość 20.10.17, 22:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
Ja wam powiem jedno - jakis czas temu chcieliśmy z mężem wymienić kanapę i pojawił się problem co zrobić ze starą (a nosila juz spore slady uzytkowania wiec wiedzialam ze marne szanse na sprzedaż. Wystawilam na olx i dosłownie w ciągu kilku godzin zadzwonił pan ze jest zainteresowany. Tego samego dnia przyjechał, sam zabrał o zapłacił nam jeszcze 100 zł bo akurat szukał tanich mebli do mieszkania pod wynajem. Więc moim zdaniem warto próbować sprzedać zanim się cokolwiek wyrzuci :)
Ja mam odmienne dświadczenia.Co chciałam coś oddać za darmo to dostawałam telefony, że wezmą ale trzeba przywieść pod dom itp.A były to bardzo ładne meble, nie jakieś śmieci.Zniechęciłam się.Chciałam coś oddać, a tu jeszcze rządania jakieś.
to się pisze ze tylko odbiór osobisty.
Zawsze tak pisałam i mimo wszystko pojawiały się telefony : "kiedy pani mi to przywiezie?"
gość gość 20.10.17, 22:46 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
gość
gość
gość
Ja wam powiem jedno - jakis czas temu chcieliśmy z mężem wymienić kanapę i pojawił się problem co zrobić ze starą (a nosila juz spore slady uzytkowania wiec wiedzialam ze marne szanse na sprzedaż. Wystawilam na olx i dosłownie w ciągu kilku godzin zadzwonił pan ze jest zainteresowany. Tego samego dnia przyjechał, sam zabrał o zapłacił nam jeszcze 100 zł bo akurat szukał tanich mebli do mieszkania pod wynajem. Więc moim zdaniem warto próbować sprzedać zanim się cokolwiek wyrzuci :)
Ja mam odmienne dświadczenia.Co chciałam coś oddać za darmo to dostawałam telefony, że wezmą ale trzeba przywieść pod dom itp.A były to bardzo ładne meble, nie jakieś śmieci.Zniechęciłam się.Chciałam coś oddać, a tu jeszcze rządania jakieś.
to się pisze ze tylko odbiór osobisty.
czasem niestety osoba zainteresowana zakúpem lub przyjęciem używanej rzeczy, jest wprowadzana w bład
np.przedmiot oddam za darmo, a okazuje sie ze kosztuje 100 zł
Neyl Neyl   20.10.17, 22:50 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Neyl
gość
gość
gość
Ja wam powiem jedno - jakis czas temu chcieliśmy z mężem wymienić kanapę i pojawił się problem co zrobić ze starą (a nosila juz spore slady uzytkowania wiec wiedzialam ze marne szanse na sprzedaż. Wystawilam na olx i dosłownie w ciągu kilku godzin zadzwonił pan ze jest zainteresowany. Tego samego dnia przyjechał, sam zabrał o zapłacił nam jeszcze 100 zł bo akurat szukał tanich mebli do mieszkania pod wynajem. Więc moim zdaniem warto próbować sprzedać zanim się cokolwiek wyrzuci :)
Ja mam odmienne dświadczenia.Co chciałam coś oddać za darmo to dostawałam telefony, że wezmą ale trzeba przywieść pod dom itp.A były to bardzo ładne meble, nie jakieś śmieci.Zniechęciłam się.Chciałam coś oddać, a tu jeszcze rządania jakieś.
to się pisze ze tylko odbiór osobisty.
czasem niestety osoba zainteresowana zakúpem lub przyjęciem używanej rzeczy, jest wprowadzana w bład np.przedmiot oddam za darmo, a okazuje sie ze kosztuje 100 zł
Ja nikogo w błąd nie wprowadzałam.Za darmo to za darmo.Wstyd by mi było jeszcze przedstawiać swoje rządania skoro zawsze zaznaczam, że odbiór i transport we własnym zakresie.A ludzie potrafią być naprawdę bezczelni.
gość gość 20.10.17, 22:52 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Do Neyla
Raz pojechałam po kota z ogłoszenia.Oddam w dobre ręce, kategoria zwierzęta, za darmo itp.Mały, dachowiec czarno biały, a pani mi mówi na miejscu 50 zł poproszę.Ja na to , że za darmo miał być kociak i niech nie liczy na zysk tylko się cieszy, że ktoś chce przygarnąć kociaka.Powiedziała, że w takim razie woli wywalić go na działki...To było miesiąc temu.Pomyślałam , że mi szkoda malucha.Zimno się robi itd.No i zapłaciłam pindzie...Mam kota.
gość gość 20.10.17, 23:01 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
Do Neyla Raz pojechałam po kota z ogłoszenia.Oddam w dobre ręce, kategoria zwierzęta, za darmo itp.Mały, dachowiec czarno biały, a pani mi mówi na miejscu 50 zł poproszę.Ja na to , że za darmo miał być kociak i niech nie liczy na zysk tylko się cieszy, że ktoś chce przygarnąć kociaka.Powiedziała, że w takim razie woli wywalić go na działki...To było miesiąc temu.Pomyślałam , że mi szkoda malucha.Zimno się robi itd.No i zapłaciłam pindzie...Mam kota.
szkoda ze ja mąż nie wywalił gdy mial jeszcze okazje, oj ja to bym jej pojechał...
Neyl Neyl   20.10.17, 23:09 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Neyl
gość
gość
gość
Ja wam powiem jedno - jakis czas temu chcieliśmy z mężem wymienić kanapę i pojawił się problem co zrobić ze starą (a nosila juz spore slady uzytkowania wiec wiedzialam ze marne szanse na sprzedaż. Wystawilam na olx i dosłownie w ciągu kilku godzin zadzwonił pan ze jest zainteresowany. Tego samego dnia przyjechał, sam zabrał o zapłacił nam jeszcze 100 zł bo akurat szukał tanich mebli do mieszkania pod wynajem. Więc moim zdaniem warto próbować sprzedać zanim się cokolwiek wyrzuci :)
Ja mam odmienne dświadczenia.Co chciałam coś oddać za darmo to dostawałam telefony, że wezmą ale trzeba przywieść pod dom itp.A były to bardzo ładne meble, nie jakieś śmieci.Zniechęciłam się.Chciałam coś oddać, a tu jeszcze rządania jakieś.
to się pisze ze tylko odbiór osobisty.
czasem niestety osoba zainteresowana zakúpem lub przyjęciem używanej rzeczy, jest wprowadzana w bład np.przedmiot oddam za darmo, a okazuje sie ze kosztuje 100 zł
Ja nikogo w błąd nie wprowadzałam.Za darmo to za darmo.Wstyd by mi było jeszcze przedstawiać swoje rządania skoro zawsze zaznaczam, że odbiór i transport we własnym zakresie.A ludzie potrafią być naprawdę bezczelni.
a czy ja mówię ze ty kogos wprowadzasz w błąd? Czasem niestety się tak zdarza....
Neyl Neyl   20.10.17, 23:10 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Sprzedaje. Zawsze jakaś kasa wpadnie,a inni tez zadowoleni zwłaszcza,ze meble mam w dobrym stanie
gość Pro single mama 21.10.17, 00:11 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Do Neyla Raz pojechałam po kota z ogłoszenia.Oddam w dobre ręce, kategoria zwierzęta, za darmo itp.Mały, dachowiec czarno biały, a pani mi mówi na miejscu 50 zł poproszę.Ja na to , że za darmo miał być kociak i niech nie liczy na zysk tylko się cieszy, że ktoś chce przygarnąć kociaka.Powiedziała, że w takim razie woli wywalić go na działki...To było miesiąc temu.Pomyślałam , że mi szkoda malucha.Zimno się robi itd.No i zapłaciłam pindzie...Mam kota.
co za urwa z tego babiszona.cwana znalazła sposób na zarobek.zgłosiłabym sukę do jakiegoś schroniska że chce kota wyrzucic.
gość gość 21.10.17, 12:52 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Neyl
Ostatnio wszystkie meble wyrzuciłem.

Hahahaha a kiedy internet wyrzucisz trolu z pipidowki? Pozdro od siostry Agnieszki
gość gość 22.10.17, 00:59 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Do Neyla Raz pojechałam po kota z ogłoszenia.Oddam w dobre ręce, kategoria zwierzęta, za darmo itp.Mały, dachowiec czarno biały, a pani mi mówi na miejscu 50 zł poproszę.Ja na to , że za darmo miał być kociak i niech nie liczy na zysk tylko się cieszy, że ktoś chce przygarnąć kociaka.Powiedziała, że w takim razie woli wywalić go na działki...To było miesiąc temu.Pomyślałam , że mi szkoda malucha.Zimno się robi itd.No i zapłaciłam pindzie...Mam kota.
co za urwa z tego babiszona.cwana znalazła sposób na zarobek.zgłosiłabym sukę do jakiegoś schroniska że chce kota wyrzucic.
Qrwe mozna zgłosić do urzędu skarbowego jak macie adres. Jak na Olx był podany tel to znajda jej dane osobowe. Na takie qorwwy to najlepszy jest urząd skarbowy.
gość gość 22.10.17, 01:04 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj