Liczba pytań: 757537

Liczba odpowiedzi: 7096132

Kategoria: Dowolny temat
(23 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [10.08.2017]

Mam tylko jedno dziecko, które ma roczek i tak się zastanawiam..

Czy jedynakom nie jest smutno jak w deszczowy dzień siedzą w domu i nie mają się z kim bawić? Czy są samotni? Pytam, bo wprawdzie mnie i mężowi jedno dziecko wystarczy ale czy za 3-4 lata nie będzie ono samo? Jestem już grubo po trzydziestce to i czasu na myślenie niewiele zostało.

Najlepsza odpowiedź
   
(9 - 3)
75%
jestem jedynaczką,nigdy nie było mi smutno w deszczowy dzień.samotna też nie byłam.
gość  gość 10.08.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(9 - 3)
75%
jestem jedynaczką,nigdy nie było mi smutno w deszczowy dzień.samotna też nie byłam. jestem jedynaczką,nigdy nie było mi smutno w deszczowy dzień.samotna też nie byłam.
gość gość 10.08.17, 22:37 cytuj link zgłoś

   
(3 - 4)
43%
a zamierzasz je porzucic? ja podziwiam osoby ktore dobrowolnie decyduja sie na drugie dziecko
gość gość 10.08.17, 22:37 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
Jestem jedynaczka..znam wielu jedynakow i zgodnie stwierdzamy,ze jakos nigdy nie prosilismy o rodzenstwo i nie bylo nam przykro z jego braku. Jakos nie wyroslismy na egoistow i chamow a dziecinstwo wspiminamy dobrze :)
gość gość 10.08.17, 22:40 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
A ja bym wiele dal zeby chodz jedno miec jestem facetem
gość gość 10.08.17, 22:55 cytuj link zgłoś

   
(5 - 6)
45%
gość
Jestem jedynaczka..znam wielu jedynakow i zgodnie stwierdzamy,ze jakos nigdy nie prosilismy o rodzenstwo i nie bylo nam przykro z jego braku. Jakos nie wyroslismy na egoistow i chamow a dziecinstwo wspiminamy dobrze :)
Tu chodzi o to, że dziecko potrzebuje towarzystwa do gier jak scrabble, chińczyk, pobawienie się w wyścigi itp. Przecież ja będę się z nim bawić do czasu. Wiem, że są koledzy i koleżanki ale oni mają rodzeństwo w domu i nie będzie im aż tak bardzo dokuczać samotność żeby do kogoś iść się pobawić. Nie wiem, może się mylę.
gość gość 10.08.17, 22:57 cytuj link zgłoś

   
(4 - 5)
44%
gość
gość
Jestem jedynaczka..znam wielu jedynakow i zgodnie stwierdzamy,ze jakos nigdy nie prosilismy o rodzenstwo i nie bylo nam przykro z jego braku. Jakos nie wyroslismy na egoistow i chamow a dziecinstwo wspiminamy dobrze :)
Tu chodzi o to, że dziecko potrzebuje towarzystwa do gier jak scrabble, chińczyk, pobawienie się w wyścigi itp. Przecież ja będę się z nim bawić do czasu. Wiem, że są koledzy i koleżanki ale oni mają rodzeństwo w domu i nie będzie im aż tak bardzo dokuczać samotność żeby do kogoś iść się pobawić. Nie wiem, może się mylę.


Brzmisz śmiesznie... drugie dziecko po to, zeby pierwsze miało towarzystwo do gier :-/ ty sie bedziesz bawić do czasu ale dziecko tez sie bedzie bawić do czasu
gość gość 10.08.17, 22:59 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
Jestem jedynaczką i zawsze potrzebowalam kontaktu z ludźmi. To wynika z mojego charakteru. Najtrudniej jest po śmierci rodzicow gdy jest się "zdanym" na męża i nie ma nikogo innego do pomocy. Przyjaciele potrafią być fałszywi i sie odsunąć.
gość gość 10.08.17, 23:14 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
gość
gość
gość
Jestem jedynaczka..znam wielu jedynakow i zgodnie stwierdzamy,ze jakos nigdy nie prosilismy o rodzenstwo i nie bylo nam przykro z jego braku. Jakos nie wyroslismy na egoistow i chamow a dziecinstwo wspiminamy dobrze :)
Tu chodzi o to, że dziecko potrzebuje towarzystwa do gier jak scrabble, chińczyk, pobawienie się w wyścigi itp. Przecież ja będę się z nim bawić do czasu. Wiem, że są koledzy i koleżanki ale oni mają rodzeństwo w domu i nie będzie im aż tak bardzo dokuczać samotność żeby do kogoś iść się pobawić. Nie wiem, może się mylę.
Brzmisz śmiesznie... drugie dziecko po to, zeby pierwsze miało towarzystwo do gier :-/ ty sie bedziesz bawić do czasu ale dziecko tez sie bedzie bawić do czasu
Może ja brzmię śmiesznie ale ty za to niemile.
gość gość 10.08.17, 23:56 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
gość
gość
gość
gość
Jestem jedynaczka..znam wielu jedynakow i zgodnie stwierdzamy,ze jakos nigdy nie prosilismy o rodzenstwo i nie bylo nam przykro z jego braku. Jakos nie wyroslismy na egoistow i chamow a dziecinstwo wspiminamy dobrze :)
Tu chodzi o to, że dziecko potrzebuje towarzystwa do gier jak scrabble, chińczyk, pobawienie się w wyścigi itp. Przecież ja będę się z nim bawić do czasu. Wiem, że są koledzy i koleżanki ale oni mają rodzeństwo w domu i nie będzie im aż tak bardzo dokuczać samotność żeby do kogoś iść się pobawić. Nie wiem, może się mylę.
Brzmisz śmiesznie... drugie dziecko po to, zeby pierwsze miało towarzystwo do gier :-/ ty sie bedziesz bawić do czasu ale dziecko tez sie bedzie bawić do czasu
Może ja brzmię śmiesznie ale ty za to niemile.


Jak ja brzmię niemile to ty jestes po prostu głupia
gość gość 11.08.17, 00:12 cytuj link zgłoś

   
(3 - 6)
33%
Rodzeństwo się często ze sobą kłóci i wcale się nie lubią. Robienie dziecka tylko dla tego, żeby było partnerem zabaw jest słabe.
Ja jestem jedynaczką i w deszczowe dni czytałam książki, rysowałam albo zapraszałam do domu inne jedynaczki (albo zapraszano mnie).
gość gość 11.08.17, 02:45 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
Jestem jedynaczka I odkad siegam pamiecia prosilam o rodzenstwo. A najszczesliwszy rok mojego dziecinstwa byl, gdy ciotka wyladowala na bardzo dlugo w szpitalu I mlodszy kuzyn mieszkal z nami caly ten rok. Tu nie chodzi tylko o deszczowe dni. Chodzi o to, ze relacja z rodzenstwem bardzo duzo daje (klotnie z nim tez) I nie ma ona nic wspolnego z relacjami kolezenskimi.
gość gość 11.08.17, 06:01 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
Dzieci, ktore nie posiadaja zwierzecia, tez nie wyrastaja na nienormalne ani nieszczesliwe. Przeciez moga poglaskac psa sasiadow. A jednak sa rodzice, ktorzy biora na siebie wysilek posiadania wlasnego zwierzecia dla dziecka. Moze smieszny to przyklad, ale ilustruje roznice.
gość gość 11.08.17, 06:07 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
Jestem jedynaczka..znam wielu jedynakow i zgodnie stwierdzamy,ze jakos nigdy nie prosilismy o rodzenstwo i nie bylo nam przykro z jego braku. Jakos nie wyroslismy na egoistow i chamow a dziecinstwo wspiminamy dobrze :)
Tu chodzi o to, że dziecko potrzebuje towarzystwa do gier jak scrabble, chińczyk, pobawienie się w wyścigi itp. Przecież ja będę się z nim bawić do czasu. Wiem, że są koledzy i koleżanki ale oni mają rodzeństwo w domu i nie będzie im aż tak bardzo dokuczać samotność żeby do kogoś iść się pobawić. Nie wiem, może się mylę.
hmm nie pamietam tego zeby tak mi tego brakowalo. Czesto w gry gralam z rodzicami wieczorem. Mialam duzo towarzystwa,kuzynow,znajomych..al e ja tez jestem taka osoba ktora nie zawsze lubi zgielk i towarzycho. Lubie sie zajac sama soba juz od dziecka. Rysowalam,wycinalam,duzo czytalam, pozniej muzyka oraz komputer internet. Lubilam to i absolutnie mi to nigdy nie przeszkadzalo i tym jedynakon co znam tez nie. Moze jestesmy uwarunkowani jedynactwem by byc sami bardziej kreatywni i niezalezni by sie nie nudzic wlasnie :)
gość gość 11.08.17, 06:54 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
UWAGA....To niemożliwe żeby nagle pojawiły się tu same jedynaczki, przekonujące do swoich racji. To ta wredna Mediolanica udaje, że jest kilkoma osobami!!!!!!
gość gość 11.08.17, 07:51 cytuj link zgłoś

   
(4 - 5)
44%
Moim zdaniem skazywanie dziecka na bycie jedynakiem to egoizm rodziców. Serio. Jedynacy mają gorzej. Gorzej się socjalizują potem, częściej mają zaburzenia lękowe, no i czują większą presję na sobie.
Sama jestem jedynaczką. Boję się, co będzie ze mną, jak zabraknie rodziców. Przyjaciele są...ale jak pozakładają swoje rodziny, to będą mieć swoje życie. Ja swojej z różnych powodów nie będę mogła mieć. A jednak rodzeństwo to najbliższa rodzina, która zawsze jest. O ile dobrze się wychowa dzieci i przekaże im odpowiednie wartości.
gość gość 11.08.17, 08:26 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
Moim zdaniem skazywanie dziecka na bycie jedynakiem to egoizm rodziców. Serio. Jedynacy mają gorzej. Gorzej się socjalizują potem, częściej mają zaburzenia lękowe, no i czują większą presję na sobie. Sama jestem jedynaczką. Boję się, co będzie ze mną, jak zabraknie rodziców. Przyjaciele są...ale jak pozakładają swoje rodziny, to będą mieć swoje życie. Ja swojej z różnych powodów nie będę mogła mieć. A jednak rodzeństwo to najbliższa rodzina, która zawsze jest. O ile dobrze się wychowa dzieci i przekaże im odpowiednie wartości.
jestes chora jakaś. masz lęki i chcesz sie kiedys uwiesic na rodzeństwie którego nie masz? dorosły człowiek jest sam
gość gość 11.08.17, 09:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
gość
gość
Moim zdaniem skazywanie dziecka na bycie jedynakiem to egoizm rodziców. Serio. Jedynacy mają gorzej. Gorzej się socjalizują potem, częściej mają zaburzenia lękowe, no i czują większą presję na sobie. Sama jestem jedynaczką. Boję się, co będzie ze mną, jak zabraknie rodziców. Przyjaciele są...ale jak pozakładają swoje rodziny, to będą mieć swoje życie. Ja swojej z różnych powodów nie będę mogła mieć. A jednak rodzeństwo to najbliższa rodzina, która zawsze jest. O ile dobrze się wychowa dzieci i przekaże im odpowiednie wartości.
jestes chora jakaś. masz lęki i chcesz sie kiedys uwiesic na rodzeństwie którego nie masz? dorosły człowiek jest sam
Chora to jesteś ty. Nawet pytania nie rozumiesz. Szczęście że rodzeństwa nie masz bo by cię naparzali po czaszce.
gość gość 11.08.17, 09:59 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
gość
gość
Moim zdaniem skazywanie dziecka na bycie jedynakiem to egoizm rodziców. Serio. Jedynacy mają gorzej. Gorzej się socjalizują potem, częściej mają zaburzenia lękowe, no i czują większą presję na sobie. Sama jestem jedynaczką. Boję się, co będzie ze mną, jak zabraknie rodziców. Przyjaciele są...ale jak pozakładają swoje rodziny, to będą mieć swoje życie. Ja swojej z różnych powodów nie będę mogła mieć. A jednak rodzeństwo to najbliższa rodzina, która zawsze jest. O ile dobrze się wychowa dzieci i przekaże im odpowiednie wartości.
jestes chora jakaś. masz lęki i chcesz sie kiedys uwiesic na rodzeństwie którego nie masz? dorosły człowiek jest sam


No, to chyba Ty nie rozumiesz... albo masz jakąś patologiczną rodzinę. Patrzę na moją dalszą rodzinę np. na moje kuzynki, które są siostrami i widzę, jak one się wspierają nadal, mimo, że są dorosłymi ludźmi, po 30-ce. Wiedzą, że będą siebie mieć, bo to najbliższa rodzina - więzy krwi. Ja jak rodziców zabraknie już nie będę mieć nikogo tak bliskiego.
gość gość 11.08.17, 11:41 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Ja pochodze z 3 dzieci. Nigdy nie mialam zazylych relacji z bracmi. Ot imieniny, swieta itp. Moj maz jest jedynakiem nigdy nie narzekal, ze byl sam. Latal z kolegami za pilka, po drzewach wieczoreami mial czas dla siebie, pobyc samemu, w spokoju sie uczyc. A ja z mlodszym bratem musialam chldzic do kolezanek bo ryczal za mna, dopoki nie mial swoich kegow. Moja mama miala 2 siostry, jedna umarla z druga ni
gość gość 11.08.17, 13:57 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
Moim zdaniem skazywanie dziecka na bycie jedynakiem to egoizm rodziców. Serio. Jedynacy mają gorzej. Gorzej się socjalizują potem, częściej mają zaburzenia lękowe, no i czują większą presję na sobie. Sama jestem jedynaczką. Boję się, co będzie ze mną, jak zabraknie rodziców. Przyjaciele są...ale jak pozakładają swoje rodziny, to będą mieć swoje życie. Ja swojej z różnych powodów nie będę mogła mieć. A jednak rodzeństwo to najbliższa rodzina, która zawsze jest. O ile dobrze się wychowa dzieci i przekaże im odpowiednie wartości.
Ale farmazony pleciesz. Ja mam dwoje młodszego rodzeństwa i ciagle depresje i fobie albo stresy. Egoizm jedynakow mozesz sobie wsadzić miedzy bajki-jedni sa,a drudzy nie i równie dobrze potrafią sie dzielić i myślec o innych co dzieci mające rodzeństwo. Rowniez dobrze mozesz sobie wsadzić egoizm rodzicow miedzy bajki,bo wyobraź sobie,ze kobieta nigdy nie chciała miec dzieci,ale niestety wpadka i jednak mimo wszystko postanowiła wychować to dziecko razem z mezem. Kochają to dziecko,dbają o nie itp,ale dlatego,ze nie było planowane to postanawiają juz nie miec wiecej dzieci. Twoim zdaniem tacy rodzice powinni sobie zrobic jeszcze jedno dziecko? Moim zdaniem powinni zostac przy jednym dziecku i zapewnić mu miłość,poczucie bezpieczeństwa itd,a przede wszystkim perspektywy na przyszłość
gość 11.08.17, 23:29 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj