Liczba pytań: 759177

Liczba odpowiedzi: 7106651

Kategoria: Czas wolny
(44 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [08.08.2017]

Sporadycznie ostatnio tu zaglądam, ale mam dziś pytanie

i mam nadzieję, że ta lepsza częśc mam tu jest. A więc, chodzi mi o spadek.... Tzn dom, działki po rodzicach. Nie dla mnie a dla moich córek. Moi rodzice żyją w separacji, jest wielki dom, kilka działek budowlanych i brat, który jest na utrzymaniu rodziców. Mama chce aby on wszystko przejął, bo jak twierdzi ja i drugi brat sobie radzimy. Brat jednak ma ogromne długi i martwię się ( rodzice po 75rż i chorzy) że moim córkom nic nie zostanie bo majątek zlicytują za grosze. Brat ma jakieś 150tys długu. Moja córka już dorosła i czasem sie mnie pyta czyje będzie to wszystko co jest u moich rodziców. Obawiam sie, że będzie ciężko z bratem. Nie chce pracować, płacić alimentów, spłacać innych długów, bawi się pomimo 50lat na karku. Ma troje dzieci, każde z inną kobietą, długi rosną. Nie chcę aby moje dzieci straciły swoją częśc, tym bardziej, że brat za nic nie musi płacić ani pracować a mama wygaduje mi, że my mamy własny dom, a brat nic. Tylko, że my zasuwamy na życie a on ma z renty mamy. Jak to rozwikłać? Warto z ojcem rozmawiać? Na kontakcie z bratem mi nie zależy, unikam kontaktów z nim od dawna.

Najlepsza odpowiedź
   
(6 - 1)
86%
gość
gość
gość
Nie lepiej zapłacić parę zł. i udać się do dobrego prawnika, jak pytać pań których jedynym dochodem są alimenty i 500+ ?
Wiem, ze twój jedyny dochód to 500+ i nic nie wiesz, ale moze ktos pomoze jednak
Jestem bezdzietnym facetem z jajami, łatwo możesz się przekonać, chcesz? :D


Bezdzietny, bezrobotny fajfus na forum dla rodziców, żebrze o kase :-/ ciekawy przypadek
gość  gość 08.08.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 4)
0%
moj numer konta jest kilka tematow nizej i wiem ze dla was bogatych 5zl to 5zl ale dla mnie to prawie 7zl wiec prosze o wplaty dziekuje
gość gość 08.08.17, 09:26 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Warto z rodzicami porozmawiać. Czy oni zdają sobie sprawę z długów brata i że cała praca ich życia pójdzie na spłatę jego kredytów?
gość gość 08.08.17, 09:28 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
Nie lepiej zapłacić parę zł. i udać się do dobrego prawnika, jak pytać pań których jedynym dochodem są alimenty i 500+ ?
gość gość 08.08.17, 09:29 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
moj numer konta jest kilka tematow nizej i wiem ze dla was bogatych 5zl to 5zl ale dla mnie to prawie 7zl wiec prosze o wplaty dziekuje
Do pracy nierobie!
gość gość 08.08.17, 09:30 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
jak nie chcesz wplacac to sie nie udzialj bez sensu dziekuje
gość gość 08.08.17, 09:33 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
Warto z rodzicami porozmawiać. Czy oni zdają sobie sprawę z długów brata i że cała praca ich życia pójdzie na spłatę jego kredytów?
Mama wie wszystko, tata nie. Mama zawsze stoi za bratem i chce aby tata też mu dawał kasę. Nam z nieba nie kapie, a chcemy dać coś dzieciom. Majątek po teściach na nie czeka i to też mamie i bratu przeszkadza. Ja nie wiem jak rozmawiać. Mąż się nie wtrąca, ale widzę że czasem jest zły, że pomagają bratu od lat a mnie nigdy nie daliby 20zł.
gość gość 08.08.17, 09:34 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
ciężko... choć u mnie podobnie- rodzice (swoją drogą to jakieś pomylone jest) chcą dać wszystko bratu bo "on nic nie ma"

a ty człowieku haruj, opiekuj sie rodzicami i jeszcze zostań z problemami

dziwne podejście, pomagać powinno się osobom, które zasługuja a nie nieudacznikom

idź do prawnika, dla mnie to sytuacja bez wyjścia, już lepiej nic nie brać od rodziców, zrzec się a ten niech zostaje z długami
gość gość 08.08.17, 09:34 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
jak nie chcesz wplacac to sie nie udzialj bez sensu dziekuje


spierd@laj leniu śmierdzący !
gość gość 08.08.17, 09:36 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
wszystkim wplacajacym dziekuje a hejterom nie bo itak mnie ich hejt nie rusza
gość gość 08.08.17, 09:37 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
gość
ciężko... choć u mnie podobnie- rodzice (swoją drogą to jakieś pomylone jest) chcą dać wszystko bratu bo "on nic nie ma" a ty człowieku haruj, opiekuj sie rodzicami i jeszcze zostań z problemami dziwne podejście, pomagać powinno się osobom, które zasługuja a nie nieudacznikom idź do prawnika, dla mnie to sytuacja bez wyjścia, już lepiej nic nie brać od rodziców, zrzec się a ten niech zostaje z długami
Bez wyjścia?Przecież brat w razie odziedziczenia majatku musi zapłacić Autorce tzw.zachowek.
gość gość 08.08.17, 09:39 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
Nie lepiej zapłacić parę zł. i udać się do dobrego prawnika, jak pytać pań których jedynym dochodem są alimenty i 500+ ?


Wiem, ze twój jedyny dochód to 500+ i nic nie wiesz, ale moze ktos pomoze jednak
gość gość 08.08.17, 09:39 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
ciężko... choć u mnie podobnie- rodzice (swoją drogą to jakieś pomylone jest) chcą dać wszystko bratu bo "on nic nie ma" a ty człowieku haruj, opiekuj sie rodzicami i jeszcze zostań z problemami dziwne podejście, pomagać powinno się osobom, które zasługuja a nie nieudacznikom idź do prawnika, dla mnie to sytuacja bez wyjścia, już lepiej nic nie brać od rodziców, zrzec się a ten niech zostaje z długami
Bez wyjścia?Przecież brat w razie odziedziczenia majatku musi zapłacić Autorce tzw.zachowek.


Z CZEGO? jak z postu wynika że matka jeszcze żąda wpłat dla niego bo on sam goły i wesoły ?

niby jak on ja spłaci ?
gość gość 08.08.17, 09:40 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
Warto z rodzicami porozmawiać. Czy oni zdają sobie sprawę z długów brata i że cała praca ich życia pójdzie na spłatę jego kredytów?
Mama wie wszystko, tata nie. Mama zawsze stoi za bratem i chce aby tata też mu dawał kasę. Nam z nieba nie kapie, a chcemy dać coś dzieciom. Majątek po teściach na nie czeka i to też mamie i bratu przeszkadza. Ja nie wiem jak rozmawiać. Mąż się nie wtrąca, ale widzę że czasem jest zły, że pomagają bratu od lat a mnie nigdy nie daliby 20zł.

To pogadaj z tatą. Niech ma świadomość jak to wygląda. Wam i tak należy się zachowek nawet jesli wszystko zapiszą bratu, będzie was musiał spłacić. Chyba lepiej podzielić ten majątek teraz, kiedy oboje rodzice są jeszcze. Trzeba usiąść i zwyczajnie porozmawiać. Bo to też jest przykra sytuacja dla ciebie, też jesteś ich dzieckiem. I dodatkowy powód do konfliktu z bratem będzie, bo ty będziesz się czuć pokrzywdzona
gość gość 08.08.17, 09:41 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
ciężko... choć u mnie podobnie- rodzice (swoją drogą to jakieś pomylone jest) chcą dać wszystko bratu bo "on nic nie ma" a ty człowieku haruj, opiekuj sie rodzicami i jeszcze zostań z problemami dziwne podejście, pomagać powinno się osobom, które zasługuja a nie nieudacznikom idź do prawnika, dla mnie to sytuacja bez wyjścia, już lepiej nic nie brać od rodziców, zrzec się a ten niech zostaje z długami


To po co sie nimi opiekujesz jak nie chca ci nic zostawić?
gość gość 08.08.17, 09:41 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
gość
gość
ciężko... choć u mnie podobnie- rodzice (swoją drogą to jakieś pomylone jest) chcą dać wszystko bratu bo "on nic nie ma" a ty człowieku haruj, opiekuj sie rodzicami i jeszcze zostań z problemami dziwne podejście, pomagać powinno się osobom, które zasługuja a nie nieudacznikom idź do prawnika, dla mnie to sytuacja bez wyjścia, już lepiej nic nie brać od rodziców, zrzec się a ten niech zostaje z długami
Bez wyjścia?Przecież brat w razie odziedziczenia majatku musi zapłacić Autorce tzw.zachowek.
Z CZEGO? jak z postu wynika że matka jeszcze żąda wpłat dla niego bo on sam goły i wesoły ? niby jak on ja spłaci ?


Zachowek to jest czesc majątku po rodzicach w jej przypadku
gość gość 08.08.17, 09:43 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
gość
gość
Nie lepiej zapłacić parę zł. i udać się do dobrego prawnika, jak pytać pań których jedynym dochodem są alimenty i 500+ ?
Wiem, ze twój jedyny dochód to 500+ i nic nie wiesz, ale moze ktos pomoze jednak
Jestem bezdzietnym facetem z jajami, łatwo możesz się przekonać, chcesz? :D
gość gość 08.08.17, 09:43 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
ciężko... choć u mnie podobnie- rodzice (swoją drogą to jakieś pomylone jest) chcą dać wszystko bratu bo "on nic nie ma" a ty człowieku haruj, opiekuj sie rodzicami i jeszcze zostań z problemami dziwne podejście, pomagać powinno się osobom, które zasługuja a nie nieudacznikom idź do prawnika, dla mnie to sytuacja bez wyjścia, już lepiej nic nie brać od rodziców, zrzec się a ten niech zostaje z długami
Bez wyjścia?Przecież brat w razie odziedziczenia majatku musi zapłacić Autorce tzw.zachowek.
Zachowek? No, jednak to mała częśc. Mój ojciec stoi po stronie mojej i drugiego brata a mama uważa tylko tego co się pracą nie schańbił a dzieci narobił. Według mamy te dzieci to też wina tamtych kobiet, w tym żony. Z mamą się nie dogadam na pewno, ale nie chcę aby moje dzieci straciły na jej chamstwu.
gość gość 08.08.17, 09:43 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
gość
ciężko... choć u mnie podobnie- rodzice (swoją drogą to jakieś pomylone jest) chcą dać wszystko bratu bo "on nic nie ma" a ty człowieku haruj, opiekuj sie rodzicami i jeszcze zostań z problemami dziwne podejście, pomagać powinno się osobom, które zasługuja a nie nieudacznikom idź do prawnika, dla mnie to sytuacja bez wyjścia, już lepiej nic nie brać od rodziców, zrzec się a ten niech zostaje z długami
To po co sie nimi opiekujesz jak nie chca ci nic zostawić?


bo to mój - pewnego rodzaju- obowiązek, choćby moralny... absolutnie uważam, że to, co zostawiaja rodzice powinno się dzielić po równo na dzieci (tylko na dzieci) ale prawo mamy jakie mamy- niestety

i absolutnie nie opiekuję się dla pieniędzy bo mam rączki i zarobić potrafię, jedyna sytuacja kiedy nie pomogę i palcem nie kiwnę to wtedy, kiedy rodzic nie ma do mnie albo mojej rodziny szacunku- wtedy odwracam się i odchodzę
gość gość 08.08.17, 09:44 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
gość
gość
gość
ciężko... choć u mnie podobnie- rodzice (swoją drogą to jakieś pomylone jest) chcą dać wszystko bratu bo "on nic nie ma" a ty człowieku haruj, opiekuj sie rodzicami i jeszcze zostań z problemami dziwne podejście, pomagać powinno się osobom, które zasługuja a nie nieudacznikom idź do prawnika, dla mnie to sytuacja bez wyjścia, już lepiej nic nie brać od rodziców, zrzec się a ten niech zostaje z długami
Bez wyjścia?Przecież brat w razie odziedziczenia majatku musi zapłacić Autorce tzw.zachowek.
Zachowek? No, jednak to mała częśc. Mój ojciec stoi po stronie mojej i drugiego brata a mama uważa tylko tego co się pracą nie schańbił a dzieci narobił. Według mamy te dzieci to też wina tamtych kobiet, w tym żony. Z mamą się nie dogadam na pewno, ale nie chcę aby moje dzieci straciły na jej chamstwu.


czyli nie zalezy ci na rodzicach tylko ich pieniądzach ?
gość gość 08.08.17, 09:45 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
gość
gość
gość
Nie lepiej zapłacić parę zł. i udać się do dobrego prawnika, jak pytać pań których jedynym dochodem są alimenty i 500+ ?
Wiem, ze twój jedyny dochód to 500+ i nic nie wiesz, ale moze ktos pomoze jednak
Jestem bezdzietnym facetem z jajami, łatwo możesz się przekonać, chcesz? :D


Bezdzietny, bezrobotny fajfus na forum dla rodziców, żebrze o kase :-/ ciekawy przypadek [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] Nie lepiej zapłacić parę zł. i udać się do dobrego prawnika, jak pytać pań których jedynym dochodem są alimenty i 500+ ? [/autor] Wiem, ze twój jedyny dochód to 500+ i nic nie wiesz, ale moze ktos pomoze jednak [/autor] Jestem bezdzietnym facetem z jajami, łatwo możesz się przekonać, chcesz? :D [/autor]

Bezdzietny, bezrobotny fajfus na forum dla rodziców, żebrze o kase :-/ ciekawy przypadek
gość gość 08.08.17, 09:45 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj