Liczba pytań: 755966

Liczba odpowiedzi: 7085204

Kategoria: Dowolny temat
(16 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [17.05.2017]

Czy mogłybyście byc z rolnikiem?

Podoba mi sie pewien rolnik, ale nie wiem sama czy to zaczynać. Nie wiem sama co robic

Najlepsza odpowiedź
   
(4 - 1)
80%
gość
gość
gość
gość
Poznałam fajnego rolnika ale miał dziecko. I to go przekreśliło.
Ten nie ma dziecka i jest bez żadnych zobowiązań wiec temat dotyczy tylko rolnictwa
A ja odpowiedziałam, może trochę pośrednio. Mogłabym być z rolnikiem, umawiałam sie z takim ale zerwałam z powodu jego dziecka. Zawód mi nie przeszkadzał choć wiem jakie ma minusy tego zawodu.
Wlasnie o te minusy mi chodzi. Zeby nie było tak, ze nigdzie nie bedzie mozna sie ruszyć


Ja już pracowałam w swoim zawodzie i od razu było wiadomo, ze nie będę pracowała w gospodarstwie. Ogólnie dużo zależy od profilu gospodarstwa i podejścia ludzi. Mój brat jest rolnikiem i jego zona kilka razy pomagała mu. Ale to były wyjątkowe sytuacje. Ona pracuje w swym zawodzie i po pracy zajmuje sie domem.
Do minusów zaliczam brak pewności dochodu. Ja i mąż mamy co miesiąc swą wypłatę i wiem ile mamy kasy w budżecie.A rolnik? wystarczy susza dziki i głupia polityka rządu + manipulacje UE i można pracować cały rok za free :-/
gość  gość 17.05.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(3 - 2)
60%
Poznałam fajnego rolnika ale miał dziecko. I to go przekreśliło.
gość gość 17.05.17, 23:01 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
Poznałam fajnego rolnika ale miał dziecko. I to go przekreśliło.



Ten nie ma dziecka i jest bez żadnych zobowiązań wiec temat dotyczy tylko rolnictwa
gość gość 17.05.17, 23:02 cytuj link zgłoś

   
(4 - 3)
57%
Neyl podobnomdoil krowy i pasa owce na lonce
gość gość 17.05.17, 23:03 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
Neyl podobnomdoil krowy i pasa owce na lonce



Na lonce powiadasz? :D
gość gość 17.05.17, 23:05 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
gość
gość
Poznałam fajnego rolnika ale miał dziecko. I to go przekreśliło.
Ten nie ma dziecka i jest bez żadnych zobowiązań wiec temat dotyczy tylko rolnictwa

A ja odpowiedziałam, może trochę pośrednio. Mogłabym być z rolnikiem, umawiałam sie z takim ale zerwałam z powodu jego dziecka. Zawód mi nie przeszkadzał choć wiem jakie ma minusy tego zawodu.
gość gość 17.05.17, 23:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
gość
gość
Poznałam fajnego rolnika ale miał dziecko. I to go przekreśliło.
Ten nie ma dziecka i jest bez żadnych zobowiązań wiec temat dotyczy tylko rolnictwa
A ja odpowiedziałam, może trochę pośrednio. Mogłabym być z rolnikiem, umawiałam sie z takim ale zerwałam z powodu jego dziecka. Zawód mi nie przeszkadzał choć wiem jakie ma minusy tego zawodu.



Wlasnie o te minusy mi chodzi. Zeby nie było tak, ze nigdzie nie bedzie mozna sie ruszyć
gość gość 17.05.17, 23:06 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
gość
Neyl podobnomdoil krowy i pasa owce na lonce
Na lonce powiadasz? :D
loce i kozo doil tez
gość gość 17.05.17, 23:06 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
gość
gość
Neyl podobnomdoil krowy i pasa owce na lonce
Na lonce powiadasz? :D
loce i kozo doil tez



A moze ciebie doił kozo :D
gość gość 17.05.17, 23:07 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
Neyl podobnomdoil krowy i pasa owce na lonce
Na lonce powiadasz? :D
loce i kozo doil tez
A moze ciebie doił kozo :D
nima nie doil na lonce
gość gość 17.05.17, 23:10 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
gość
gość
gość
gość
Poznałam fajnego rolnika ale miał dziecko. I to go przekreśliło.
Ten nie ma dziecka i jest bez żadnych zobowiązań wiec temat dotyczy tylko rolnictwa
A ja odpowiedziałam, może trochę pośrednio. Mogłabym być z rolnikiem, umawiałam sie z takim ale zerwałam z powodu jego dziecka. Zawód mi nie przeszkadzał choć wiem jakie ma minusy tego zawodu.
Wlasnie o te minusy mi chodzi. Zeby nie było tak, ze nigdzie nie bedzie mozna sie ruszyć


Ja już pracowałam w swoim zawodzie i od razu było wiadomo, ze nie będę pracowała w gospodarstwie. Ogólnie dużo zależy od profilu gospodarstwa i podejścia ludzi. Mój brat jest rolnikiem i jego zona kilka razy pomagała mu. Ale to były wyjątkowe sytuacje. Ona pracuje w swym zawodzie i po pracy zajmuje sie domem.
Do minusów zaliczam brak pewności dochodu. Ja i mąż mamy co miesiąc swą wypłatę i wiem ile mamy kasy w budżecie.A rolnik? wystarczy susza dziki i głupia polityka rządu + manipulacje UE i można pracować cały rok za free :-/ [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] Poznałam fajnego rolnika ale miał dziecko. I to go przekreśliło. [/autor] Ten nie ma dziecka i jest bez żadnych zobowiązań wiec temat dotyczy tylko rolnictwa [/autor] A ja odpowiedziałam, może trochę pośrednio. Mogłabym być z rolnikiem, umawiałam sie z takim ale zerwałam z powodu jego dziecka. Zawód mi nie przeszkadzał choć wiem jakie ma minusy tego zawodu. [/autor] Wlasnie o te minusy mi chodzi. Zeby nie było tak, ze nigdzie nie bedzie mozna sie ruszyć [/autor]

Ja już pracowałam w swoim zawodzie i od razu było wiadomo, ze nie będę pracowała w gospodarstwie. Ogólnie dużo zależy od profilu gospodarstwa i podejścia ludzi. Mój brat jest rolnikiem i jego zona kilka razy pomagała mu. Ale to były wyjątkowe sytuacje. Ona pracuje w swym zawodzie i po pracy zajmuje sie domem.
Do minusów zaliczam brak pewności dochodu. Ja i mąż mamy co miesiąc swą wypłatę i wiem ile mamy kasy w budżecie.A rolnik? wystarczy susza dziki i głupia polityka rządu + manipulacje UE i można pracować cały rok za free :-/
gość gość 17.05.17, 23:17 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
Poznałam fajnego rolnika ale miał dziecko. I to go przekreśliło.
Ten nie ma dziecka i jest bez żadnych zobowiązań wiec temat dotyczy tylko rolnictwa
A ja odpowiedziałam, może trochę pośrednio. Mogłabym być z rolnikiem, umawiałam sie z takim ale zerwałam z powodu jego dziecka. Zawód mi nie przeszkadzał choć wiem jakie ma minusy tego zawodu.
Wlasnie o te minusy mi chodzi. Zeby nie było tak, ze nigdzie nie bedzie mozna sie ruszyć
Ja już pracowałam w swoim zawodzie i od razu było wiadomo, ze nie będę pracowała w gospodarstwie. Ogólnie dużo zależy od profilu gospodarstwa i podejścia ludzi. Mój brat jest rolnikiem i jego zona kilka razy pomagała mu. Ale to były wyjątkowe sytuacje. Ona pracuje w swym zawodzie i po pracy zajmuje sie domem. Do minusów zaliczam brak pewności dochodu. Ja i mąż mamy co miesiąc swą wypłatę i wiem ile mamy kasy w budżecie.A rolnik? wystarczy susza dziki i głupia polityka rządu + manipulacje UE i można pracować cały rok za free :-/




Zgadza sie. Piza tym ja tez pracuje w zawodzie ale w domu rolnika jest praca cały czas
gość gość 17.05.17, 23:20 cytuj link zgłoś

   
(0 - 4)
0%
Czemu nie? To twardy facet, już sobie wyobrażam jak kobietę orze ;)
gość gość 18.05.17, 04:51 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
A w posredniaku byles jelopie?
gość gość 18.05.17, 06:15 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
Ja bym sie nie zdecydowala. Nawet na weekend nie mozna nigdzie wyskoczyc no trzeba przy zwierzetach zrobic. Mam znajomych co na wlasny slub mieli problem (ale maja duzo krow )
gość gość 18.05.17, 06:23 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
jeśli ma krowy to niestety, jesteś uwiązany jak pies do budy masakra
gość gość 19.05.17, 10:14 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Zalezy, czy oczekiwalby ode mnie zaangazowania w gospodarstwo. Jak tak, to nic z tego, mam swoj zawod (niejeden) dosc odlegly tematycznie.
gość gość 19.05.17, 10:30 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj