Liczba pytań: 748940

Liczba odpowiedzi: 7044103

Kategoria: Dowolny temat
(28 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [15.05.2017]

Urwał mi się film po drinku

Ogółem nie pije wcale więc głowę mam słabą, ale nie wydaje mi sie żeby to miało aż taki wpływ. Wszystko mnie boli, zadzwoniłam do mamy ale stwierdziła że skoro nie pije to pewnie dlatego. Zastanawiam się czy mogę iść z tym do lekarza, jestem cała obolała, głowa mi pęka.

Najlepsza odpowiedź
   
(4 - 2)
67%
Moja diagnoza to coś ci dosypał, i wydymał. Rób z tym jak uważasz.
gość  gość 15.05.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(3 - 6)
33%
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.
gość gość 15.05.17, 10:13 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
Nikt nic ci nie dosypał?
gość gość 15.05.17, 10:15 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
gość
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.

Mówie poważnie, byliśmy we dwoje w dodatku z moim byłym. Poza tym nie było go u mnie gdy się obudziłam, mieszka 70 km ode mnie więc musiał z kimś wrócić do domu czyli za długo też nie mógł być
gość gość 15.05.17, 10:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
Nikt nic ci nie dosypał?

Byliśmy u mnie w domu, tak na prawdę średnio ufam osobie z którą byłam ale do tego raczej nie jest zdolny. Nie wiem co z moim organizmem
gość gość 15.05.17, 10:17 cytuj link zgłoś

   
(3 - 5)
38%
gość
gość
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.
Mówie poważnie, byliśmy we dwoje w dodatku z moim byłym. Poza tym nie było go u mnie gdy się obudziłam, mieszka 70 km ode mnie więc musiał z kimś wrócić do domu czyli za długo też nie mógł być
Też mówię poważnie, po niektórym świństwie nie masz zielonego pojęcia co się z tobą działo. Może on cię na wszystkie sposoby przeleciał i zmył się.
gość gość 15.05.17, 10:20 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
gość
gość
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.
Mówie poważnie, byliśmy we dwoje w dodatku z moim byłym. Poza tym nie było go u mnie gdy się obudziłam, mieszka 70 km ode mnie więc musiał z kimś wrócić do domu czyli za długo też nie mógł być
Też mówię poważnie, po niektórym świństwie nie masz zielonego pojęcia co się z tobą działo. Może on cię na wszystkie sposoby przeleciał i zmył się.

Nie wiem.. Nie jesteśmy razem już rok, mieliśmy tylko ustalić kwestie związane z dzieckiem. Chyba pójdę do lekarza, najwyżej wyjdę na głupią
gość gość 15.05.17, 10:23 cytuj link zgłoś

   
(5 - 5)
50%
gość
gość
gość
gość
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.
Mówie poważnie, byliśmy we dwoje w dodatku z moim byłym. Poza tym nie było go u mnie gdy się obudziłam, mieszka 70 km ode mnie więc musiał z kimś wrócić do domu czyli za długo też nie mógł być
Też mówię poważnie, po niektórym świństwie nie masz zielonego pojęcia co się z tobą działo. Może on cię na wszystkie sposoby przeleciał i zmył się.
Nie wiem.. Nie jesteśmy razem już rok, mieliśmy tylko ustalić kwestie związane z dzieckiem. Chyba pójdę do lekarza, najwyżej wyjdę na głupią
Najlepiej do gina prywatnie, coś mi tu śmierdzi. Po roku przerwy to tak jakby jakąś nową leciał.
gość gość 15.05.17, 10:28 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.
Mówie poważnie, byliśmy we dwoje w dodatku z moim byłym. Poza tym nie było go u mnie gdy się obudziłam, mieszka 70 km ode mnie więc musiał z kimś wrócić do domu czyli za długo też nie mógł być
Też mówię poważnie, po niektórym świństwie nie masz zielonego pojęcia co się z tobą działo. Może on cię na wszystkie sposoby przeleciał i zmył się.
Nie wiem.. Nie jesteśmy razem już rok, mieliśmy tylko ustalić kwestie związane z dzieckiem. Chyba pójdę do lekarza, najwyżej wyjdę na głupią
Najlepiej do gina prywatnie, coś mi tu śmierdzi. Po roku przerwy to tak jakby jakąś nową leciał.

On na kogoś, zostawiłam go jeszcze w ciąży, bo mnie uderzył raz, drugi, za trzecim był koniec. Obiecałam, że jak zacznie chodzić do psychologa to może częściej widywać dziecko. Przyniósł mi zaświadczenie i namówił na drinka, bo zdał prawo jazdy na tira. Żeby coś ze mną chciał.. Nie wydaje mi się, bo bardzo szybko przestał się mną interesować.
gość gość 15.05.17, 10:34 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Do jakiego lekarza chcesz iść?
gość gość 15.05.17, 10:37 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
gość
gość
gość
gość
gość
gość
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.
Mówie poważnie, byliśmy we dwoje w dodatku z moim byłym. Poza tym nie było go u mnie gdy się obudziłam, mieszka 70 km ode mnie więc musiał z kimś wrócić do domu czyli za długo też nie mógł być
Też mówię poważnie, po niektórym świństwie nie masz zielonego pojęcia co się z tobą działo. Może on cię na wszystkie sposoby przeleciał i zmył się.
Nie wiem.. Nie jesteśmy razem już rok, mieliśmy tylko ustalić kwestie związane z dzieckiem. Chyba pójdę do lekarza, najwyżej wyjdę na głupią
Najlepiej do gina prywatnie, coś mi tu śmierdzi. Po roku przerwy to tak jakby jakąś nową leciał.
On na kogoś, zostawiłam go jeszcze w ciąży, bo mnie uderzył raz, drugi, za trzecim był koniec. Obiecałam, że jak zacznie chodzić do psychologa to może częściej widywać dziecko. Przyniósł mi zaświadczenie i namówił na drinka, bo zdał prawo jazdy na tira. Żeby coś ze mną chciał.. Nie wydaje mi się, bo bardzo szybko przestał się mną interesować.
Facet zawsze chce nawet jak wczoraj zamoczył to dzisiaj nie odmówi. Nie wierzę że po jednym drinku padłaś tak że o świecie nie wiesz, do tego cała obolała?
gość gość 15.05.17, 10:38 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Do jakiego lekarza chcesz iść?

Do rodzinnego, zapytać. Najwyżej mnie wysmieja ale ja mam pustkę w głowie, a czuje się okropnie
gość gość 15.05.17, 10:40 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
gość
gość
Do jakiego lekarza chcesz iść?
Do rodzinnego, zapytać. Najwyżej mnie wysmieja ale ja mam pustkę w głowie, a czuje się okropnie
Jesteś zabezpieczona? Chyba ci nie zrobił drugiego?
gość gość 15.05.17, 10:41 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
gość
gość
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.
Mówie poważnie, byliśmy we dwoje w dodatku z moim byłym. Poza tym nie było go u mnie gdy się obudziłam, mieszka 70 km ode mnie więc musiał z kimś wrócić do domu czyli za długo też nie mógł być
Też mówię poważnie, po niektórym świństwie nie masz zielonego pojęcia co się z tobą działo. Może on cię na wszystkie sposoby przeleciał i zmył się.
Nie wiem.. Nie jesteśmy razem już rok, mieliśmy tylko ustalić kwestie związane z dzieckiem. Chyba pójdę do lekarza, najwyżej wyjdę na głupią
Najlepiej do gina prywatnie, coś mi tu śmierdzi. Po roku przerwy to tak jakby jakąś nową leciał.
On na kogoś, zostawiłam go jeszcze w ciąży, bo mnie uderzył raz, drugi, za trzecim był koniec. Obiecałam, że jak zacznie chodzić do psychologa to może częściej widywać dziecko. Przyniósł mi zaświadczenie i namówił na drinka, bo zdał prawo jazdy na tira. Żeby coś ze mną chciał.. Nie wydaje mi się, bo bardzo szybko przestał się mną interesować.
Facet zawsze chce nawet jak wczoraj zamoczył to dzisiaj nie odmówi. Nie wierzę że po jednym drinku padłaś tak że o świecie nie wiesz, do tego cała obolała?

To akurat też mi nie pasuje, od dwóch lat prawie już wcale nie pije, bo ciąża, dziecko ale tak nigdy nie miałam. Ale brzuch mnie praktycznie nie boli, głównie głową i tak jakbym miała zakwasy, bo ciężko mi się ruszyc
gość gość 15.05.17, 10:42 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
Moja diagnoza to coś ci dosypał, i wydymał. Rób z tym jak uważasz. Moja diagnoza to coś ci dosypał, i wydymał. Rób z tym jak uważasz.
gość gość 15.05.17, 10:48 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
zostałaś zgwałcona na 74%
gość gość 15.05.17, 10:57 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Ojciec mi zawsze powtarzał jak nie potrafisz pić to nie pij. Ot motto życiowe.
boska71 boska71   15.05.17, 11:22 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
Moja diagnoza to coś ci dosypał, i wydymał. Rób z tym jak uważasz.

Zasnęłam..
boska71
Ojciec mi zawsze powtarzał jak nie potrafisz pić to nie pij. Ot motto życiowe.
1 drink...
gość gość 15.05.17, 15:42 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Też tak kiedyś miałam. Powinnam iść na policję ale wtedy sobie pomyślałem że upilam się drinkiem i to wstyd. W dodatku dużo wymiotowałam więc każdy by stwierdził że się upilam
gość gość 16.05.17, 14:22 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
gość
Może cię we trzech wyłomotali? Widzisz co się na świecie dzieje.
Mówie poważnie, byliśmy we dwoje w dodatku z moim byłym. Poza tym nie było go u mnie gdy się obudziłam, mieszka 70 km ode mnie więc musiał z kimś wrócić do domu czyli za długo też nie mógł być
Też mówię poważnie, po niektórym świństwie nie masz zielonego pojęcia co się z tobą działo. Może on cię na wszystkie sposoby przeleciał i zmył się.
Nie wiem.. Nie jesteśmy razem już rok, mieliśmy tylko ustalić kwestie związane z dzieckiem. Chyba pójdę do lekarza, najwyżej wyjdę na głupią
Najlepiej do gina prywatnie, coś mi tu śmierdzi. Po roku przerwy to tak jakby jakąś nową leciał.
On na kogoś, zostawiłam go jeszcze w ciąży, bo mnie uderzył raz, drugi, za trzecim był koniec. Obiecałam, że jak zacznie chodzić do psychologa to może częściej widywać dziecko. Przyniósł mi zaświadczenie i namówił na drinka, bo zdał prawo jazdy na tira. Żeby coś ze mną chciał.. Nie wydaje mi się, bo bardzo szybko przestał się mną interesować.
może chodzi o odebranie praw?
gość gość 16.05.17, 14:36 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
gość
Też tak kiedyś miałam. Powinnam iść na policję ale wtedy sobie pomyślałem że upilam się drinkiem i to wstyd. W dodatku dużo wymiotowałam więc każdy by stwierdził że się upilam
To pewnie cię tylko od tyłu brał żebyś go nie orzygała :(
gość gość 16.05.17, 17:04 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj