Co sądzicie o podawaniu dziecku/niemowlakowi dań/deserków/zup ze słoiczków? Są na tyle zdrowe co dania przyrządzone samemu?
Najlepsza odpowiedź
(11 - 4) 73%
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Ja zawsze gotowałam sama, wiedziałam przynajmniej co moje dziecko je. Od wielkiego dzwonu zdarzało sie że jadła zupkę lub danie ze słoiczka ale to już musiała być ekstremalna sytuacja
Ja zawsze gotowałam sama, wiedziałam przynajmniej co moje dziecko je. Od wielkiego dzwonu zdarzało sie że jadła zupkę lub danie ze słoiczka ale to już musiała być ekstremalna sytuacja
ja daję bobovitę, jak robiłam sama to mała wieczorami mocno płakała jakby posiłki ktorę przygotowywałam były zbyt ciężkostrawne, po słoiczkach nie ma płaczu, chyba lepiej je przyswaja, w końcu są specjalnie komponowane dla niemowląt w określonym wieku. ja jestem za.
ja daję bobovitę, jak robiłam sama to mała wieczorami mocno płakała jakby posiłki ktorę przygotowywałam były zbyt ciężkostrawne, po słoiczkach nie ma płaczu, chyba lepiej je przyswaja, w końcu są specjalnie komponowane dla niemowląt w określonym wieku. ja jestem za.
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
są na pewno dobrze zbilansowane, ale nigdy nie masz pewnośći z jakiej jakości warzyw robione, Ja mam swój ogródek. Teraz własnie zbieram "owoce" ciężkiej pracy wiosennej i robię tak że daje raz własną zupkę a raz kupną, zeby jednak jakieś urozmaicenie było
są na pewno dobrze zbilansowane, ale nigdy nie masz pewnośći z jakiej jakości warzyw robione, Ja mam swój ogródek. Teraz własnie zbieram "owoce" ciężkiej pracy wiosennej i robię tak że daje raz własną zupkę a raz kupną, zeby jednak jakieś urozmaicenie było
ja daję bobovitę, jak robiłam sama to mała wieczorami mocno płakała jakby posiłki ktorę przygotowywałam były zbyt ciężkostrawne, po słoiczkach nie ma płaczu, chyba lepiej je przyswaja, w końcu są specjalnie komponowane dla niemowląt w określonym wieku. ja jestem za.
dokładnie ty masz rację, ja nie rozumiem jak można mówić że dania ze słoiczka sa gorsze skoro tak na prawdę są lżejsze i zdrowe...
[autor="olla"]ja daję bobovitę, jak robiłam sama to mała wieczorami mocno płakała jakby posiłki ktorę przygotowywałam były zbyt ciężkostrawne, po słoiczkach nie ma płaczu, chyba lepiej je przyswaja, w końcu są specjalnie komponowane dla niemowląt w określonym wieku. ja jestem za.[/autor]
dokładnie ty masz rację, ja nie rozumiem jak można mówić że dania ze słoiczka sa gorsze skoro tak na prawdę są lżejsze i zdrowe...
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
[autor="gość"]dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada[/autor]
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
ja dawałam ale już od tego odchodzę bo moje dziecko skończyło rok i je to co my
ja dawałam ale już od tego odchodzę bo moje dziecko skończyło rok i je to co my
Mój mały dostawał słoiczki przez pierwszy miesiąc, teraz juz sama mu gotuję. Gdyby sądziła że nie są zdrowe to bym mu ich nie podawała. Zawsze mam w domu kilka słoiczków tak na wszelki wypadek, przydają się jak gdzies wychodzimy albo gdy czasem zdarzy mi się zapomnieć wyjąć obiadek z zamrażarki.
Mój mały dostawał słoiczki przez pierwszy miesiąc, teraz juz sama mu gotuję. Gdyby sądziła że nie są zdrowe to bym mu ich nie podawała. Zawsze mam w domu kilka słoiczków tak na wszelki wypadek, przydają się jak gdzies wychodzimy albo gdy czasem zdarzy mi się zapomnieć wyjąć obiadek z zamrażarki.
Ja zawsze gotowałam sama, wiedziałam przynajmniej co moje dziecko je. Od wielkiego dzwonu zdarzało sie że jadła zupkę lub danie ze słoiczka ale to już musiała być ekstremalna sytuacja
Jeżeli masz swój ogródek to wiesz co twoje dziecko je ale jak kupujesz warzywa to niestety nie wiesz czym były wcześniej pryskane
[autor="gość"]Ja zawsze gotowałam sama, wiedziałam przynajmniej co moje dziecko je. Od wielkiego dzwonu zdarzało sie że jadła zupkę lub danie ze słoiczka ale to już musiała być ekstremalna sytuacja[/autor]
Jeżeli masz swój ogródek to wiesz co twoje dziecko je ale jak kupujesz warzywa to niestety nie wiesz czym były wcześniej pryskane
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
a czemu jak robisz dżem do słoików to tez leży pół roku, weź się zastanów a nie się błaźnisz:D
[autor="gość"][autor="gość"]dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada[/autor]
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce![/autor]
a czemu jak robisz dżem do słoików to tez leży pół roku, weź się zastanów a nie się błaźnisz:D
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
jeś wiesz co to proces pasteryzacji to wiesz że może postać taka zupa ja tak robię na wypadek gdyby nie chciało mi się gotować w sobotę ugotowałam pomidorową obrałam z mięska pokroiłam starłam gotowaną marchewkę na tarce dolałam zupy i zawekowałam 6 słoików
[autor="gość"][autor="gość"]dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada[/autor]
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce![/autor]
jeś wiesz co to proces pasteryzacji to wiesz że może postać taka zupa ja tak robię na wypadek gdyby nie chciało mi się gotować w sobotę ugotowałam pomidorową obrałam z mięska pokroiłam starłam gotowaną marchewkę na tarce dolałam zupy i zawekowałam 6 słoików
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
bo sa pasteryzowane czyli sloik po zamknieciu jest gotowany to samo mozesz zrobic w domu nalac wlasna zupke do sloiczka sloik zagotowac i tez mozesz trzymac pol roku w lodowce
[autor="gość"][autor="gość"]dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada[/autor]
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce![/autor] bo sa pasteryzowane czyli sloik po zamknieciu jest gotowany to samo mozesz zrobic w domu nalac wlasna zupke do sloiczka sloik zagotowac i tez mozesz trzymac pol roku w lodowce
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
Jak zapasteryzujesz zupkę dobrze w słoiku i jeszcze postawisz w lodówce to postoi Ci pól roku.
[autor="gość"][autor="gość"]dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada[/autor]
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce![/autor]
Jak zapasteryzujesz zupkę dobrze w słoiku i jeszcze postawisz w lodówce to postoi Ci pól roku.
Zależy skąd masz warzywa i mięsko do przyrządzania obiadków, bo jeśli z targu/sklepu a co gorsza z supermarketu to wolałabym kupić słoiczek. Bo warzywa w słoiczku muszą spełniać ustalone normy - bazarowe już nie.Oczywiście wszystko jest teraz nawożone i pryskane, ale to co idzie do słoiczków jest bardziej pilnowane. Natomiast jak masz własny ogródek(zaufaną babę z ogródkiem itp.), z dala od drogi, dostęp do wiejskiej kury, świnki, cielęciny to lepiej gotować samemu, bo dziecko będzie się przyzwyczajało do maminej kuchni.
Zależy skąd masz warzywa i mięsko do przyrządzania obiadków, bo jeśli z targu/sklepu a co gorsza z supermarketu to wolałabym kupić słoiczek. Bo warzywa w słoiczku muszą spełniać ustalone normy - bazarowe już nie.Oczywiście wszystko jest teraz nawożone i pryskane, ale to co idzie do słoiczków jest bardziej pilnowane. Natomiast jak masz własny ogródek(zaufaną babę z ogródkiem itp.), z dala od drogi, dostęp do wiejskiej kury, świnki, cielęciny to lepiej gotować samemu, bo dziecko będzie się przyzwyczajało do maminej kuchni.
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
ponieważ te dania podlegają pasteryzacji jeżeli robisz ogórki czy jakieś inne przetwory i je pasteryzujesz stoją nawet 2 lata i nadają się do jedzenia więc nie rozsiewaj jakiś herezji ja daję małemu słoiczki na przemian z moimi daniami
[autor="gość"][autor="gość"]dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada[/autor]
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce![/autor]
ponieważ te dania podlegają pasteryzacji jeżeli robisz ogórki czy jakieś inne przetwory i je pasteryzujesz stoją nawet 2 lata i nadają się do jedzenia więc nie rozsiewaj jakiś herezji ja daję małemu słoiczki na przemian z moimi daniami
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
a przetwory na zimę? o ile zawekujesz to przetrzymasz
[autor="gość"][autor="gość"]dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada[/autor]
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce![/autor] a przetwory na zimę? o ile zawekujesz to przetrzymasz
dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce!
a czemu jak robisz dżem do słoików to tez leży pół roku, weź się zastanów a nie się błaźnisz:D
Kurna chata ale dodajesz do dźemu np. żelfix
[autor="gość"][autor="gość"][autor="gość"]dania ze słoiczka są bardziej odżywcze i zdrowe niz te gotowane samemu, jak ktoś z góry nie wie i nie interesuje się składem to niech się nie wypowiada[/autor]
Skoro to takie zdrowe to ciekawe czemu ma aż tak długą datę ważności? Zupki ugotowanej w domu nie przetrzymasz pół roku w słoiku w lodówce![/autor]
a czemu jak robisz dżem do słoików to tez leży pół roku, weź się zastanów a nie się błaźnisz:D[/autor]
bobovita, ja akurat daję to ale hipp też doby, duży wybór smaków mają
[autor="mamazuzanny"]A jakiej firmy słoiczki polecacie???[/autor] bobovita, ja akurat daję to ale hipp też doby, duży wybór smaków mają