Liczba pytań: 757952

Liczba odpowiedzi: 7098570

(6 odpowiedzi)
Elsa
Pytanie zadaje: Elsa   [04.05.2017]

Czy uda mi sie to kiedykolwiek???

Jak myslicie-czy uda mi sie kiedykolwiek zerwac z wizerunkiem klnacej mieszkanki Nadodrza i opuscic Nadodrze na zawsze czy raczej nie bardzo???

Pokaż odpowiedzi użytkownika (2) »

Najlepsza odpowiedź
   
(1 - 0)
100%
Elsa
gość
Jak masz zapas gotówki by się wyprowadzić i znaleźć pracę to tak.
Niestety nie mam nic ale mam motywacje.
Niestety to za mało.
gość  gość 04.05.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
Jak masz zapas gotówki by się wyprowadzić i znaleźć pracę to tak.
gość gość 04.05.17, 10:03 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Jak masz zapas gotówki by się wyprowadzić i znaleźć pracę to tak.

Niestety nie mam nic ale mam motywacje.
Elsa Elsa   04.05.17, 10:03 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Elsa
gość
Jak masz zapas gotówki by się wyprowadzić i znaleźć pracę to tak.
Niestety nie mam nic ale mam motywacje.
Niestety to za mało. [autor="Elsa"] [autor="gość"] Jak masz zapas gotówki by się wyprowadzić i znaleźć pracę to tak. [/autor] Niestety nie mam nic ale mam motywacje. [/autor] Niestety to za mało.
gość gość 04.05.17, 10:15 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Elsa
gość
Jak masz zapas gotówki by się wyprowadzić i znaleźć pracę to tak.
Niestety nie mam nic ale mam motywacje.
Niestety to za mało.

Matka i moja renta mi w tym pomoga tak abym np od pazdziernika zaczela nowe zycie np w Brzegu.
Elsa Elsa   04.05.17, 10:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Elsa
gość
Elsa
gość
Jak masz zapas gotówki by się wyprowadzić i znaleźć pracę to tak.
Niestety nie mam nic ale mam motywacje.
Niestety to za mało.
Matka i moja renta mi w tym pomoga tak abym np od pazdziernika zaczela nowe zycie np w Brzegu.
Uwierz mi że z tą kasą to będziesz wegetować, a nie żyć. Szukaj sponsora albo jakiegoś aseksualnego z dochodem, razem dacie radę.
gość gość 04.05.17, 10:22 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Elsa
gość
Elsa
gość
Jak masz zapas gotówki by się wyprowadzić i znaleźć pracę to tak.
Niestety nie mam nic ale mam motywacje.
Niestety to za mało.
Matka i moja renta mi w tym pomoga tak abym np od pazdziernika zaczela nowe zycie np w Brzegu.
Cały czas zaczynasz nowe życie w jakimś innym mieście i wracasz wciąż na Nadodrze.Dopóki nie zmienisz swojego podejścia nic z tego nie będzie.Ciężko ci się utrzymać w pracy, jeśli jakąś masz to rezygnujesz bo obowiązki cię przerastają.Nie trzymasz gęby zamkniętej, pleciesz od rzeczy i masz pretensje do kolężanek z pracy i kolejnych szefów.Jak ma ci się udać funkcjonować wśród nowych osób skoro na wstępie opowiadasz o zakładzie karnym, o adopcji dorosłych mężczyzn i szukaniu dla nich ojca?Ty może nie zdajesz sobie sprawy z tego, ale wierz mi, to zniechęca do ciebie ludzi.Boją się.Ogarni najpierw swoją psychikę.Idź do nowego psychiatry.Może da ci jakieś leki nowszej generacji.Może jakiś pobyt w szpitalu by ci pomógł?Nie piszę tego złośliwie.Uważam, że bez pomocy specjalisty nie masz szans na nowe życie.Sama motywacja nie starczy bo w twoim przypadku jest to tylko odskocznia chwilowa od problemów i codzienności, a nie szczere dążenie do zmiany.
gość gość 04.05.17, 10:29 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj