Liczba pytań: 750492

Liczba odpowiedzi: 7053450

(60 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gosc. [16.02.2017]

Przyznajcie sie bez bicia tak szczerze jak czesto jadacie fast foody?

Nie tylko po za domem np w McDonaldzie czy KFC,ale tez np w domu frytki,burgery,nugetsy i pizze robicie? Jak to wpływa na wasze zdrowie. Myślicie,ze nalezy zrezygnować z fast foodow całkowicie czy uważacie,ze z umiarem nie zaszkodzą? A moze szukacie zdrowszych wersji fast foodow?

Najlepsza odpowiedź
   
(8 - 2)
80%
gość
gość
2 razy w msc coś zjem
co tak rzadko? Nie stać was żeby chociaż raz w tygodniu?
o qrwa, jedzenie tego syfu wyznacznikiem majętności
gość  gość 16.02.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 9)
10%
Codziennie albo co drugi dzień jemy z całą rodziną :)
gość gość 16.02.17, 14:59 cytuj link zgłoś

   
(7 - 4)
64%
Z tych rzecy jadamy tylko o czasu do czasu frytki i pizze, z umiarem nie szkodzi
gość gość 16.02.17, 15:00 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
jem raz na dwa miesiące średnio, czasem rzadziej fishburgera w macu, a tak to nie mam potrzeby. pizzy w ogóle nie lubię. uważam, ze od czasu do czasu jak zjem to nie umrę
gość gość 16.02.17, 15:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 4)
20%
Robimy bardzo często albo chodzimy do różnych knajp :) wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni i zdrowi, mimo że fast foody kochamy
gość gość 16.02.17, 15:00 cytuj link zgłoś

   
(4 - 3)
57%
2 razy w msc coś zjem
gość gość 16.02.17, 15:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 6)
14%
gość
2 razy w msc coś zjem
co tak rzadko? Nie stać was żeby chociaż raz w tygodniu?
gość gość 16.02.17, 15:02 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
raz na kilka tygodni zamawiamy kubełek kfc lub pizze.czasem robimy domową ( powiedzmy raz na 3 miesiące).od czasu do czasu jadamy kebaby,ale może w sumie 3-4 razy w roku,podobnie mrożone frytki do obiadu.nie szukam zdrowszych wersji,po prostu jak mamy ochotę,to jemy fast foody.nie sadzę,że jedzenie z taką częstotliwością nam może zaszkodzić czy odbić się na zdrowiu.
gość gość 16.02.17, 15:03 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
Kiedyś mojego męża sie spytała reporterka(kręciła program o otyłości w UK)" co należało,by zrobic,aby pozbyć sie problemu otyłości",a moj maz jej odpowiedział "wstawić wąskie drzwi do McDonald i innych fast foodow"... Od kilku lat nie jem po za domem żadnych fast foodow,ani ja,ani maz,ani nasze dziecko. Corka czasami jak chce frytki to zapiekam jej frytki,ktore sama robie z ziemniaków lub baranów w piekarniku bez tłuszczu albo ewentualnie kupuje jej pierś z kurczaka i robie jej sałatkę na zimno z kurczakiem i warzywami. Pizze tez mozna zrobic zdrowa wersje,ale u nas rzadko sie jada pizzę
gość Julitta 16.02.17, 15:03 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Pizze raz/dwa razy na miesiąc tak samo burgery. Innych fast foodów nie jemy
gość gość 16.02.17, 15:04 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
gość
gość
2 razy w msc coś zjem
co tak rzadko? Nie stać was żeby chociaż raz w tygodniu?
wole sama coś przygotować niż się często tym faszerować, masz z tym problem?
gość gość 16.02.17, 15:04 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
Jakieś 4 razy w miesiącu. Mam słabość do KFC, więc jak jestem w Polsce to potrafię 2 razy w tygodniu zjeść w KFC :D
Czasami na wolny wieczór zamawiamy pizzę do domu, jak jesteśmy w podróży, to zajeżdżamy do Maca. raz w miesiącu zrobię domowej roboty frytki. Nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia :)
Tymczasowa Tymczasowa   16.02.17, 15:05 cytuj link zgłoś

   
(0 - 6)
0%
gość
gość
2 razy w msc coś zjem
co tak rzadko? Nie stać was żeby chociaż raz w tygodniu?

"nie stać" - no nie wiem czy jest ktoś kogo może nie być stać na fast foody.przecież to kosztuje grosze.nie znam cen mcdonalds bo tam nie chodzi,ale kubełek kfc kosztuje 55 zł,dwie duże pizze 53.to przecież nie są zawrotne kwoty.
gość gość 16.02.17, 15:05 cytuj link zgłoś

   
(8 - 2)
80%
gość
gość
2 razy w msc coś zjem
co tak rzadko? Nie stać was żeby chociaż raz w tygodniu?
o qrwa, jedzenie tego syfu wyznacznikiem majętności [autor="gość"] [autor="gość"] 2 razy w msc coś zjem [/autor] co tak rzadko? Nie stać was żeby chociaż raz w tygodniu? [/autor] o qrwa, jedzenie tego syfu wyznacznikiem majętności
gość gość 16.02.17, 15:06 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Julitta
Kiedyś mojego męża sie spytała reporterka(kręciła program o otyłości w UK)" co należało,by zrobic,aby pozbyć sie problemu otyłości",a moj maz jej odpowiedział "wstawić wąskie drzwi do McDonald i innych fast foodow"... Od kilku lat nie jem po za domem żadnych fast foodow,ani ja,ani maz,ani nasze dziecko. Corka czasami jak chce frytki to zapiekam jej frytki,ktore sama robie z ziemniaków lub baranów w piekarniku bez tłuszczu albo ewentualnie kupuje jej pierś z kurczaka i robie jej sałatkę na zimno z kurczakiem i warzywami. Pizze tez mozna zrobic zdrowa wersje,ale u nas rzadko sie jada pizzę
Sorry za błąd miało byc batatow a nie baranów :d
gość Julitta 16.02.17, 15:06 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
Rzadko :)
przestały mi smakować
Neyl Neyl   16.02.17, 15:06 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
Z fast foodow to najczesciej jadamy pizze. Tak raz w tyg. w piatek lub sobote jadamy pizze. A Raz na jakis dluzszy czas KFC. Raz na ruski rok zrobie jakies hamburgery w domu i ok raz gora dwa razy w meisiacu frytki, ostatnio nie mrozone a swoje.
Vanilijka Vanilijka   16.02.17, 15:10 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Rzadko. Czasem w domu robie burgery i frytki
A czy szkodzą? Pewnie tak samo jak kotlet mielony
gość gość 16.02.17, 15:10 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Julitta
Kiedyś mojego męża sie spytała reporterka(kręciła program o otyłości w UK)" co należało,by zrobic,aby pozbyć sie problemu otyłości",a moj maz jej odpowiedział "wstawić wąskie drzwi do McDonald i innych fast foodow"... Od kilku lat nie jem po za domem żadnych fast foodow,ani ja,ani maz,ani nasze dziecko. Corka czasami jak chce frytki to zapiekam jej frytki,ktore sama robie z ziemniaków lub baranów w piekarniku bez tłuszczu albo ewentualnie kupuje jej pierś z kurczaka i robie jej sałatkę na zimno z kurczakiem i warzywami. Pizze tez mozna zrobic zdrowa wersje,ale u nas rzadko sie jada pizzę


Te frytki z batatów to w słupki, skropić oliwą, przyprowaić i na papier do pieczenia do piekarnika?
gość gość 16.02.17, 15:11 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Tymczasowa
Jakieś 4 razy w miesiącu. Mam słabość do KFC, więc jak jestem w Polsce to potrafię 2 razy w tygodniu zjeść w KFC :D Czasami na wolny wieczór zamawiamy pizzę do domu, jak jesteśmy w podróży, to zajeżdżamy do Maca. raz w miesiącu zrobię domowej roboty frytki. Nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia :)
A nie macie tam u siebie KFC? U nas ostatnio otworzyli, na szczescie daleko :D
Vanilijka Vanilijka   16.02.17, 15:12 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Vanilijka
Tymczasowa
Jakieś 4 razy w miesiącu. Mam słabość do KFC, więc jak jestem w Polsce to potrafię 2 razy w tygodniu zjeść w KFC :D Czasami na wolny wieczór zamawiamy pizzę do domu, jak jesteśmy w podróży, to zajeżdżamy do Maca. raz w miesiącu zrobię domowej roboty frytki. Nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia :)
A nie macie tam u siebie KFC? U nas ostatnio otworzyli, na szczescie daleko :D
Mam 2 godziny drogi ode mnie. Jednak to KFC u nas jest tak obrzydliwe, że szok. W Polsce te panierki zupełnie inaczej smakują niż u mnie, jak byś w dwóch różnych fast foodach jadła.
Tymczasowa Tymczasowa   16.02.17, 15:13 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj