Liczba pytań: 740826

Liczba odpowiedzi: 6994736

(18 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [15.02.2017]

Smaki PRL'u

co najlepiej wspominacie?

Najlepsza odpowiedź
   
(3 - 1)
75%
guma turbo i donald , lody calypso w kostce z murzynkiem , chałva, zupa owocowa z makaronem i serek homogenizowany waniliowy :D
gość  gość 15.02.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 0)
100%
mleko w tubce i serek siedlecki :)
gość gość 15.02.17, 19:51 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
napoje w woreczku, wata cukrowa
gość gość 15.02.17, 19:55 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
czipsy ziemniaczane, pamietacie?
gość gość 15.02.17, 20:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
czipsy ziemniaczane, pamietacie?
jaha :P a i te oranżady były pyszne nie to dzisiaj
gość gość 15.02.17, 20:03 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
ja pamiętam, ze za prl-u jako takiego to naprawdę nic nie było. jak mama kupila babany i chalwe w Peweksie za pol wyplaty to było swieto :D wujek nam przywozil z zagranicy gumy Hollywood i zelki haribo raz na pol roku i tez sikalismy ze szczęścia ;) pamiętam taz jak byliśmy kiedyś w Sobieskim w warszawie i jedlam tam homara jako 4 letnie dziecko, to by, dopiero kosmos
gość gość 15.02.17, 20:07 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
ja pamiętam, ze za prl-u jako takiego to naprawdę nic nie było. jak mama kupila babany i chalwe w Peweksie za pol wyplaty to było swieto :D wujek nam przywozil z zagranicy gumy Hollywood i zelki haribo raz na pol roku i tez sikalismy ze szczęścia ;) pamiętam taz jak byliśmy kiedyś w Sobieskim w warszawie i jedlam tam homara jako 4 letnie dziecko, to by, dopiero kosmos


a takie wspomnienie na codzien to tzw. gruzliczanka. czyli woda prosto z dystrybutora bez specjalnego uzdatniania z mega słodkim syropem, w dwóch smakach z reguly do wyboru
gość gość 15.02.17, 20:09 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
guma turbo i donald , lody calypso w kostce z murzynkiem , chałva, zupa owocowa z makaronem i serek homogenizowany waniliowy :D guma turbo i donald , lody calypso w kostce z murzynkiem , chałva, zupa owocowa z makaronem i serek homogenizowany waniliowy :D
gość gość 15.02.17, 20:10 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
guma turbo i donald , lody calypso w kostce z murzynkiem , chałva, zupa owocowa z makaronem i serek homogenizowany waniliowy :D
zapomniałam o wodzie gazowanej ze syfonu :)
gość gość 15.02.17, 20:13 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
Draże kokosowe, szyszki ryzowe , sękacz w polewie czekoladopodobnej, chcoiaż w sumie to lata 90, nie prl.
gość gość 15.02.17, 20:15 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
guma turbo i donald , lody calypso w kostce z murzynkiem , chałva, zupa owocowa z makaronem i serek homogenizowany waniliowy :D
to siedlecki :)
gość gość 15.02.17, 20:21 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Blok kakaowy z herbarnikami itp. Ciasto z butelki, oranzade w proszku, halwe ktorej juz nie ma, draze kokosowe. Draze ostatnio sobie kupilam, ale juz nie smakowaly jak kiedys.
Vanilijka Vanilijka   15.02.17, 20:38 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
ja pamiętam, ze za prl-u jako takiego to naprawdę nic nie było. jak mama kupila babany i chalwe w Peweksie za pol wyplaty to było swieto :D wujek nam przywozil z zagranicy gumy Hollywood i zelki haribo raz na pol roku i tez sikalismy ze szczęścia ;) pamiętam taz jak byliśmy kiedyś w Sobieskim w warszawie i jedlam tam homara jako 4 letnie dziecko, to by, dopiero kosmos
a takie wspomnienie na codzien to tzw. gruzliczanka. czyli woda prosto z dystrybutora bez specjalnego uzdatniania z mega słodkim syropem, w dwóch smakach z reguly do wyboru
O ja tez to pamietam :) Zawsze babcia i dziadek mi kupowali taka wode. Nawet mam zdjecie jak stoje taka mala 2letnia i czekam na ta wode :D
Vanilijka Vanilijka   15.02.17, 20:41 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Vanilijka
gość
gość
ja pamiętam, ze za prl-u jako takiego to naprawdę nic nie było. jak mama kupila babany i chalwe w Peweksie za pol wyplaty to było swieto :D wujek nam przywozil z zagranicy gumy Hollywood i zelki haribo raz na pol roku i tez sikalismy ze szczęścia ;) pamiętam taz jak byliśmy kiedyś w Sobieskim w warszawie i jedlam tam homara jako 4 letnie dziecko, to by, dopiero kosmos
a takie wspomnienie na codzien to tzw. gruzliczanka. czyli woda prosto z dystrybutora bez specjalnego uzdatniania z mega słodkim syropem, w dwóch smakach z reguly do wyboru
O ja tez to pamietam :) Zawsze babcia i dziadek mi kupowali taka wode. Nawet mam zdjecie jak stoje taka mala 2letnia i czekam na ta wode :D


ja tez :D i akurat siedze na kucyku, bo pamiętam, ze miedzy blokami, ktoś przyprowadzal kuca żeby dzieci na nim sobie mogly pojezdzic przez chwile i zrobić zdjecie polaroidem :D a w tle mily, starszy pan z dwoma soczkami do wyboru ;) jak to kiedyś człowiekowi mało do szczęścia było potrzebne :D
gość gość 15.02.17, 20:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Vanilijka
Blok kakaowy z herbarnikami itp. Ciasto z butelki, oranzade w proszku, halwe ktorej juz nie ma, draze kokosowe. Draze ostatnio sobie kupilam, ale juz nie smakowaly jak kiedys.


I mają w składzie całą tablice mendelejewa. tez ostatnio chciałam kupić, ale troche mnie zmroziło.
gość gość 15.02.17, 20:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Vanilijka
gość
gość
ja pamiętam, ze za prl-u jako takiego to naprawdę nic nie było. jak mama kupila babany i chalwe w Peweksie za pol wyplaty to było swieto :D wujek nam przywozil z zagranicy gumy Hollywood i zelki haribo raz na pol roku i tez sikalismy ze szczęścia ;) pamiętam taz jak byliśmy kiedyś w Sobieskim w warszawie i jedlam tam homara jako 4 letnie dziecko, to by, dopiero kosmos
a takie wspomnienie na codzien to tzw. gruzliczanka. czyli woda prosto z dystrybutora bez specjalnego uzdatniania z mega słodkim syropem, w dwóch smakach z reguly do wyboru
O ja tez to pamietam :) Zawsze babcia i dziadek mi kupowali taka wode. Nawet mam zdjecie jak stoje taka mala 2letnia i czekam na ta wode :D
ja tez :D i akurat siedze na kucyku, bo pamiętam, ze miedzy blokami, ktoś przyprowadzal kuca żeby dzieci na nim sobie mogly pojezdzic przez chwile i zrobić zdjecie polaroidem :D a w tle mily, starszy pan z dwoma soczkami do wyboru ;) jak to kiedyś człowiekowi mało do szczęścia było potrzebne :D
Hehe, wiesz, ze moj maz ma takie zdjecie na kucyku. Mieszkam niedaleko laki, gdzie facet wyprowadzal swojego kucyka i owce :D I ma zdjecie na takim kucyku a w tle sasiad ktory sprzedawal wate cukrowa :)
Vanilijka Vanilijka   15.02.17, 21:00 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Vanilijka
Blok kakaowy z herbarnikami itp. Ciasto z butelki, oranzade w proszku, halwe ktorej juz nie ma, draze kokosowe. Draze ostatnio sobie kupilam, ale juz nie smakowaly jak kiedys.
I mają w składzie całą tablice mendelejewa. tez ostatnio chciałam kupić, ale troche mnie zmroziło.
No a ja na sklad nie patrzylam, hehe i dobrze. Bo pewnie tez bym sie ja ty zrazila :D
Vanilijka Vanilijka   15.02.17, 21:02 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
to,że wszyscy mieli pracę...
gość gość 17.02.17, 19:04 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
to,że wszyscy mieli pracę...
i że mało kto pracował
gość gość 18.02.17, 03:47 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »