Liczba pytań: 745972

Liczba odpowiedzi: 7030113

Kategoria: Dowolny temat
(23 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [13.02.2017]

Kuchnia, szukam inspiracji i proszę o jakieś sugestie.

Przeprowadzamy się niebawem i szukam nowej zastawy stołowej. Wiem, jest tego pełno! Tylko jest tego zbyt dużo i w sumie nie wiem, na co się zdecydować. Czy wy kupowałyście jedną zastawę na co dzień a inną taką odświętną? Czy kupowałyście od razu serwis obiadowy razem z kawowym? Czy kupując serwis kawowy faktycznie się przydają osobne talerzyki do ciasta (nie te, które są standardowo w zestawie, lecz mniejsze dodatkowe)? Czy na co dzień faktycznie używacie wazy do zupy, sosjerki? Czy warto kupować taki pełny serwis, obiadowo, kawowy, z bulionówkami od razu? Może mi coś zasugerujecie, może jakiś konkretny serwis, coś co wam się sprawdziło? Tylko wiecie, nie jakiś delux za parę tysi, taki max do tysiaka gdybyscie poleciły, bo więcej nie mam. ;)

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 1)
83%
gość
gość
gość
ja mam jakies resztki roznych zastaw po babciach i ciotkach, kazdy talez inny
Trochę głupio. Lubicie tak jeść?
troche glupie to sa takie komentarze. Chyba liczy sie,ze talerz czysty,nie obrypany i to co na nim smaczne i ladnie podane. Roznica czy ja jem na bialym a maz na bezowym?
To zalezy, je sie też oczyma i jak jest wszytsko ładnie podane to zupelnie inne wrażenie i jakos inaczej sie je. Ale co kto lubi.
gość  gość 13.02.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
ja mam jakies resztki roznych zastaw po babciach i ciotkach, kazdy talez inny
gość gość 13.02.17, 10:48 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Nie kupowalam stu zastaw. Mam zwykle talerze okragle niebieskie duze z ikea na codzien i glebokie takie same. Zastawe odswietna mam po babci, filizanki zbieram sama zdekompletowane..a talerzyki deserowe kupilam kiedys tam. Rozne rozniaste miseczki tez mam. Szklanki jedynie takie same a kubki tez kazdy z innej parafii :)
gość gość 13.02.17, 10:53 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
ja mam jakies resztki roznych zastaw po babciach i ciotkach, kazdy talez inny

Trochę głupio. Lubicie tak jeść?
gość gość 13.02.17, 10:54 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja mam jedna zastawe, ktorej uzywam i na codzien i od swieta. Nie robie czesto wielkich imprez w domu wiec druga uwazam za zbedna. Mam osobno serwis kawowy ale filizanki sa gleboko pochowane bo kazdy pije z kubka, male talerzyki tez sa nie potrzebne u mnie. Corka czasami wezmie na jakies pojedyncze owoce lub ciasteczka;) Takze to u mnie bylo zmarnowaniem pieniedzy. Waze mam ale uzywam moze raz w roku a sosjerki wogole.
gość gość 13.02.17, 10:54 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
ja mam jakies resztki roznych zastaw po babciach i ciotkach, kazdy talez inny
Trochę głupio. Lubicie tak jeść?
troche glupie to sa takie komentarze. Chyba liczy sie,ze talerz czysty,nie obrypany i to co na nim smaczne i ladnie podane. Roznica czy ja jem na bialym a maz na bezowym?
gość gość 13.02.17, 10:57 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
gość
gość
gość
ja mam jakies resztki roznych zastaw po babciach i ciotkach, kazdy talez inny
Trochę głupio. Lubicie tak jeść?
troche glupie to sa takie komentarze. Chyba liczy sie,ze talerz czysty,nie obrypany i to co na nim smaczne i ladnie podane. Roznica czy ja jem na bialym a maz na bezowym?
To zalezy, je sie też oczyma i jak jest wszytsko ładnie podane to zupelnie inne wrażenie i jakos inaczej sie je. Ale co kto lubi. [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] ja mam jakies resztki roznych zastaw po babciach i ciotkach, kazdy talez inny [/autor] Trochę głupio. Lubicie tak jeść? [/autor] troche glupie to sa takie komentarze. Chyba liczy sie,ze talerz czysty,nie obrypany i to co na nim smaczne i ladnie podane. Roznica czy ja jem na bialym a maz na bezowym? [/autor] To zalezy, je sie też oczyma i jak jest wszytsko ładnie podane to zupelnie inne wrażenie i jakos inaczej sie je. Ale co kto lubi.
gość gość 13.02.17, 11:00 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ikea moim zdaniem ma najfajniejsze wzornictwo i najlepszą jakość/cena. Można kupić cały zestaw niedrogo, a jak ci się coś zbije to można dokupić pojedynczą sztukę bez problemu. Ja mam najprostszy klasyczny bialy i kosztował 90 zł za 6 kompletów. Grosze. Na święta bozego narodzenia kompletowałam u nich zestaw świąteczny i też tanio wyszło.
Mam tez od nich zestaw kawowy, ale jest zapakowany na specjalne okazje, bo tak to każdy pije z kubków, a mamy ich całą masę i różnorodne. Talerzyków deserowych nie mam, bo nie piekę, nie kupuję ani nie serwują ciast. Wazy do zupy nie używam, mam sosjerkę, ale też tylko na okazje. Tak to miski, miseczki na przekąski itd też mam w klasycznym tonie, więc pasują zawsze.
gość gość 13.02.17, 11:01 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Ikea moim zdaniem ma najfajniejsze wzornictwo i najlepszą jakość/cena. Można kupić cały zestaw niedrogo, a jak ci się coś zbije to można dokupić pojedynczą sztukę bez problemu. Ja mam najprostszy klasyczny bialy i kosztował 90 zł za 6 kompletów. Grosze. Na święta bozego narodzenia kompletowałam u nich zestaw świąteczny i też tanio wyszło. Mam tez od nich zestaw kawowy, ale jest zapakowany na specjalne okazje, bo tak to każdy pije z kubków, a mamy ich całą masę i różnorodne. Talerzyków deserowych nie mam, bo nie piekę, nie kupuję ani nie serwują ciast. Wazy do zupy nie używam, mam sosjerkę, ale też tylko na okazje. Tak to miski, miseczki na przekąski itd też mam w klasycznym tonie, więc pasują zawsze.


A mozesz ocenić, jakiej jakości oni mają sztućce? Bo ja patrzę, to Gerlach jest dobry, ale baaardzo drogi, a te tanie są takie naprawdę marne.
gość gość 13.02.17, 11:05 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja mam codzienna zastawe zwykla z Ikea, talerze duze, talerzyki mniejsze oraz talerze glebokie.
Plus mam taka ladniejsza zastawe i tam sa talerze duze, talerzyki mniejsze, ktore traktujemy jako te do ciasta, plus talerze glebokie oraz bulionowki. W zestawie jest tez taki podlozny talerz np do pokrojonej w plastry pieczeni, albo ciasta oraz miska, ktora w zasadzie sluzy za salaterke. Sosjerke mam z innego kompletu, ale pasuje, bo jest prosta biala. Nie uzywamy jej na codzien, tylko jak mamy gosci. Nie mam tez wazy na zupe, ale mysle, ze przydalaby sie np na Wigilie, czy inne imprezy i swieta.
Nie mam niestety kompletu do kawy, a szkoda. Przymierzam sie do takiego z Boleslawca, albo jakiegos innego tradycyjnego, ale kosztuje kilkaset zl, wiec na razie nie kupuje. Mam dwie "dizajnerskie" filizanki, z kroych pije ja lub maz i tyle. Goscie zwykle u nas prosza o kawe w kubku, ale kubki tez niestety mam "kazdy z innej parafii" i planuje pozmieniac.
Na Twoim miejscu, skoro kompletujesz cala zastawe od zera, to bym juz kupila jeden konkretny komplet "od swieta" i moze jakis gotowy zestaw z Ikea na codzien. Zastawa potrafi byc droga, wiec wiem, ze ludzie zbieraja sobie jedna serie latami. Np mam znajoma, ktora ma fiola na punkcie Royal Copengagen, gdzie patera do tortow potrafi kosztowac nawet 1000 zl. Zbierala jeden wzor przez kilka lat, dostawala tez np na urodziny i ma teraz caly kredens tego, co chcesz, sosjerki, filizanki, kubki, talerze, pucharki itd.
gość gość 13.02.17, 11:05 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Ikea moim zdaniem ma najfajniejsze wzornictwo i najlepszą jakość/cena. Można kupić cały zestaw niedrogo, a jak ci się coś zbije to można dokupić pojedynczą sztukę bez problemu. Ja mam najprostszy klasyczny bialy i kosztował 90 zł za 6 kompletów. Grosze. Na święta bozego narodzenia kompletowałam u nich zestaw świąteczny i też tanio wyszło. Mam tez od nich zestaw kawowy, ale jest zapakowany na specjalne okazje, bo tak to każdy pije z kubków, a mamy ich całą masę i różnorodne. Talerzyków deserowych nie mam, bo nie piekę, nie kupuję ani nie serwują ciast. Wazy do zupy nie używam, mam sosjerkę, ale też tylko na okazje. Tak to miski, miseczki na przekąski itd też mam w klasycznym tonie, więc pasują zawsze.
A mozesz ocenić, jakiej jakości oni mają sztućce? Bo ja patrzę, to Gerlach jest dobry, ale baaardzo drogi, a te tanie są takie naprawdę marne.
Też mam ich sztućce, 160zł za 60 sztuk i są naprawdę ładne i dobrze wykonane. Najbardziej mi się podoba w ikea to, że mają takie proste i uniwersalne, a jednak nowoczesne wzornictwo i można bez problemu znaleźć coś bez rowków, wypustek, dziwnych dekoracji.. A to problem np w polskich firmach znaleźć coś 'zwyczajnie eleganckiego'.
gość gość 13.02.17, 11:14 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Ja mam codzienna zastawe zwykla z Ikea, talerze duze, talerzyki mniejsze oraz talerze glebokie. Plus mam taka ladniejsza zastawe i tam sa talerze duze, talerzyki mniejsze, ktore traktujemy jako te do ciasta, plus talerze glebokie oraz bulionowki. W zestawie jest tez taki podlozny talerz np do pokrojonej w plastry pieczeni, albo ciasta oraz miska, ktora w zasadzie sluzy za salaterke. Sosjerke mam z innego kompletu, ale pasuje, bo jest prosta biala. Nie uzywamy jej na codzien, tylko jak mamy gosci. .


No ja wlaśnie od zera, bo tych kilku posiadanych talerzyków raczej nie liczę. To znaczy ladne sa i będe ich nadal używać, tyle że mam tylko po 4 sztuki takerzy dużych, małych, głębokich i 4 salaterki i 4 kubki. To w sumie komplet sobie zrobiłam, bo identyczny wzorek i fason mają. Takie tam studenckie drobiazgi. Ale teraz bym już chciała jakis taki komplet wlaśnie, żeby mieć jeszcze jakiś półmisek, a nie nakladać każdemu mięso w gara, bo nie ma na czym go położyć. No taka pawdziwą zastawę bym chciała. No nie wiem, może na początek to taką codzienna do normalnego uzytku przez nas bo ekskluzywnych przyjęć to jeszcze przez parę lat wydawac nie bedę. Tak na przyszłośc to bym kupila jaką bardziej elegancką, a teraz to tak cos fajnego bym chciała, ale żeby w komplecie.
gość gość 13.02.17, 11:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja mialam sztucce z Ikea i bylam z nich calkiem zadowolona. Sa proste we wzornictwie, oraz solidne. Nie wyginaja sie, nie lamia, nie rdzewieja i mozna je myc w zmywarce. Potem dostalam komplet taki naprawde "z gornej polki" skandynawskiego dizajnu i sa duzo ladniejsze, ale w uzytkowaniu takie same.
gość gość 13.02.17, 11:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Ja mam codzienna zastawe zwykla z Ikea, talerze duze, talerzyki mniejsze oraz talerze glebokie. Plus mam taka ladniejsza zastawe i tam sa talerze duze, talerzyki mniejsze, ktore traktujemy jako te do ciasta, plus talerze glebokie oraz bulionowki. W zestawie jest tez taki podlozny talerz np do pokrojonej w plastry pieczeni, albo ciasta oraz miska, ktora w zasadzie sluzy za salaterke. Sosjerke mam z innego kompletu, ale pasuje, bo jest prosta biala. Nie uzywamy jej na codzien, tylko jak mamy gosci. .
No ja wlaśnie od zera, bo tych kilku posiadanych talerzyków raczej nie liczę. To znaczy ladne sa i będe ich nadal używać, tyle że mam tylko po 4 sztuki takerzy dużych, małych, głębokich i 4 salaterki i 4 kubki. To w sumie komplet sobie zrobiłam, bo identyczny wzorek i fason mają. Takie tam studenckie drobiazgi. Ale teraz bym już chciała jakis taki komplet wlaśnie, żeby mieć jeszcze jakiś półmisek, a nie nakladać każdemu mięso w gara, bo nie ma na czym go położyć. No taka pawdziwą zastawę bym chciała. No nie wiem, może na początek to taką codzienna do normalnego uzytku przez nas bo ekskluzywnych przyjęć to jeszcze przez parę lat wydawac nie bedę. Tak na przyszłośc to bym kupila jaką bardziej elegancką, a teraz to tak cos fajnego bym chciała, ale żeby w komplecie.


Pewnie, taki komplet z Ikea wystarczy na codzien, a i od swieta jest ok, wystarczy, ze poukladasz ladne serwetki itd. A co do zestawu odswietnego, to wazne, zeby sobie wybrac jedna linie i jeden wzor i powoli sobie dokupywac. Jak wszyscy beda wiedziec, ze zbierasz sobie zastawe z konkretnej firmy, to moze beda Ci costam kupowac np na Swieta itd. I potem takie cos masz na lata.
gość gość 13.02.17, 11:18 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
No a lepiej wybrać coś zupełnie białego, czy w jakieś wzorki, kwiatki? bo z jednej strony białe to sie wydaje eleganckie, ale czy na co dzien do zwykłego uzytku to nie będzie takie jakieś mdle i nudne? Jak uważacie?
gość gość 13.02.17, 11:24 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Ikea moim zdaniem ma najfajniejsze wzornictwo i najlepszą jakość/cena. Można kupić cały zestaw niedrogo, a jak ci się coś zbije to można dokupić pojedynczą sztukę bez problemu. Ja mam najprostszy klasyczny bialy i kosztował 90 zł za 6 kompletów. Grosze. Na święta bozego narodzenia kompletowałam u nich zestaw świąteczny i też tanio wyszło. Mam tez od nich zestaw kawowy, ale jest zapakowany na specjalne okazje, bo tak to każdy pije z kubków, a mamy ich całą masę i różnorodne. Talerzyków deserowych nie mam, bo nie piekę, nie kupuję ani nie serwują ciast. Wazy do zupy nie używam, mam sosjerkę, ale też tylko na okazje. Tak to miski, miseczki na przekąski itd też mam w klasycznym tonie, więc pasują zawsze.
A mozesz ocenić, jakiej jakości oni mają sztućce? Bo ja patrzę, to Gerlach jest dobry, ale baaardzo drogi, a te tanie są takie naprawdę marne.


Mam sztućce z ikei, do wymiany po ok 5 latach. Za to garnki z ikei miały byc na chwile a zostaną wiele lat, sa bez zarzutu. No nie jest to phiIipiak ale za ta cenę jakość genialna.
Odpowiem na pytanie główne, mam taka pełna zastawę obiadowo kawowa i korzystam ze wszystkiego. Mało tego, domowilam druga zastawę z której korzystamy jak sa goście. Ogółem warto, wykorzystasz wszystkie części, zobaczysz. Mam jakiegoś polskiego producenta, jak mi sie cos stłucze to od razu zamawiam brakującą czesc. Nie zastanawiaj sie, bierz cały serwis, wszystko sie przydaje.
gość gość 13.02.17, 11:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
No a lepiej wybrać coś zupełnie białego, czy w jakieś wzorki, kwiatki? bo z jednej strony białe to sie wydaje eleganckie, ale czy na co dzien do zwykłego uzytku to nie będzie takie jakieś mdle i nudne? Jak uważacie?


Białe najlepsze. Wzorki sie ścierają i potem lipa bo jedne talerze bardziej wytarte a inne mniej.
gość gość 13.02.17, 11:27 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja po trochu kupuje sobie rozne rzeczy. Jedyny zestaw jaki kupuje to w IKEA talerze, miseczki i pasujace kubki, czyli taki na codzien. Kubki, szklanki, filiznaki do kawy mam rozne. Przewaznie po cztery, ale takie, ze pasuje to do wystroju kuchni i ogolnie do siebie. Nie raz jakies unikatowe talerzyki czy filizanki kupuje na lopisach. Wazy do zupy nawet nie ma, bo nie bylo potrzeby, jak bedzie potrzebna to wtedy kupie. Lubie roznorodnosc, wiec taki zestaw, waza, talerze, kubki itd. wszystko takie same i mnie odpada po prostu. Bo szybko to sie nudzi.
Załączniki:
436_01_3704.jpg
Vanilijka Vanilijka   13.02.17, 11:29 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Ja mam jedna zastawe, ktorej uzywam i na codzien i od swieta. Nie robie czesto wielkich imprez w domu wiec druga uwazam za zbedna. Mam osobno serwis kawowy ale filizanki sa gleboko pochowane bo kazdy pije z kubka, male talerzyki tez sa nie potrzebne u mnie. Corka czasami wezmie na jakies pojedyncze owoce lub ciasteczka;) Takze to u mnie bylo zmarnowaniem pieniedzy. Waze mam ale uzywam moze raz w roku a sosjerki wogole.


A ja wazę używam raz w tygodniu, podobnie jak sosjerke. A na imprezy przydają sie nawet dwie. Małe talerzyki do ciasta to u mnie konieczność. Sa tez w użyciu na codzień np do owoców dla dzieci czy ciastek.
gość gość 13.02.17, 11:33 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
No a lepiej wybrać coś zupełnie białego, czy w jakieś wzorki, kwiatki? bo z jednej strony białe to sie wydaje eleganckie, ale czy na co dzien do zwykłego uzytku to nie będzie takie jakieś mdle i nudne? Jak uważacie?
To zalezy od ciebie. Moim zdaniem takie rzeczy powinny być jak najprostsze i białe - wtedy grasz dodatkami i nie ma przesytu. Fajne serwetki, kwiaty na stole, obrus - i możesz stworzyć wszystko, zmieniać itd. Do białego dostosujesz wszystko - do kwiatków i wzorków to ty się będziesz musiała dostosować zawsze, żeby nie mieć kurpiowszczyzny :D
gość gość 13.02.17, 12:12 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
No a lepiej wybrać coś zupełnie białego, czy w jakieś wzorki, kwiatki? bo z jednej strony białe to sie wydaje eleganckie, ale czy na co dzien do zwykłego uzytku to nie będzie takie jakieś mdle i nudne? Jak uważacie?
To zalezy od ciebie. Moim zdaniem takie rzeczy powinny być jak najprostsze i białe - wtedy grasz dodatkami i nie ma przesytu. Fajne serwetki, kwiaty na stole, obrus - i możesz stworzyć wszystko, zmieniać itd. Do białego dostosujesz wszystko - do kwiatków i wzorków to ty się będziesz musiała dostosować zawsze, żeby nie mieć kurpiowszczyzny :D


No tak na święto to ja wiem, taki lepszy serwis to tylko bialy, ewentualnie z delikatną srebrną prążką. Bo wtedy jest tak piszesz, elegancki obrus, kwiaty, serwetki i jest super. No ale na co dzien nie będę kupowała każdego dnia swieżych kwiatów, serwetek itp. Planuję zwykle podkladki stołowe. No i się zastanawiam, czy właśnie na co dzień nie będzie to takie szpitalne, blade. W sumie taki odiętny to sbie już upatrzyłam, ale kosztuje miliony monet i pewnie dopiero za kilka lat go kupię i jak piszecie, będę go długo kompletowała. A teraz to tak na już.
gość gość 13.02.17, 12:40 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj