Liczba pytań: 741428

Liczba odpowiedzi: 6999057

(26 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [02.01.2017]

Co sądzicie o facetach, co zwlekają z oświadczynami?

No właśnie, co sądzicie?
Nie mam na myśli takich to czekają 2-3 lata, ale więcej.

Sama jestem ze swoim już 6 lat (mam 29 lat on 33) i nic. To nie tak, że mam ciśnienie na białą sukienkę, ale przykro mi, że koleżanki z krótszym stażem związku już są po ślubach, a ja w sumie nadal nie wiem na czym stoję :( Jak para z liceum. Zaufanie, zaufaniem, ale zaczynam się czuć jak taka "wygodna" opcja, a nie kobieta z którą on chce być (choć zapewniał, że tak jest). :(

Miała któraś tak? Coś można na to zaradzić, jakieś rady co powinnam zrobić?

Najlepsza odpowiedź
   
(14 - 5)
74%
Nic ponad to, że nie potrzebują tego do szczęścia.
gość  gość 02.01.2017 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(10 - 4)
71%
sądze ze nie chce brac z tobą ślubu i wiązac sie na stałe
gość gość 02.01.17, 00:09 cytuj link zgłoś

   
(8 - 8)
50%
Nie kazdy chce brac slub, ja przykladowo nie chce. Moj partner na szczescie tez nie. Nie widzimy celu slubu, jestesmy razem 9 lat i szczesliwi.
gość gość 02.01.17, 00:10 cytuj link zgłoś

   
(11 - 9)
55%
Nic. Ostatnią rzeczą, jaka mi jest do szczęścia potrzebna jest ślub, poza ewentualnym ułatwieniem "papierków" nie widzę w nim niczego ważnego.
gość gość 02.01.17, 00:10 cytuj link zgłoś

   
(2 - 5)
29%
A jakie ma relacje z matką? Może ona go buntuje lub wychowała wygodnickiego chłopa? No bo pewnie mieszkacie razem, więc ma posprzątane, ugotowane, łóżko też nie wieje pustką to o co ma się starać, co "zaklepywać" skoro już wszystko ma podane bez wysiłku za zwykłe "tak, tak - kocham cie.."
gość gość 02.01.17, 00:15 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
A jakie ma relacje z matką? Może ona go buntuje lub wychowała wygodnickiego chłopa? No bo pewnie mieszkacie razem, więc ma posprzątane, ugotowane, łóżko też nie wieje pustką to o co ma się starać, co "zaklepywać" skoro już wszystko ma podane bez wysiłku za zwykłe "tak, tak - kocham cie.."


A co maja relacje z matką do tego lub wspólne mieszkanie? Gdyby był wygodnicki poza tym to tym bardziej by sobie ją zaklepał ślubem na zawsze by miec wygodnie. Aleś wymyśliła
gość gość 02.01.17, 00:16 cytuj link zgłoś

   
(14 - 5)
74%
Nic ponad to, że nie potrzebują tego do szczęścia. Nic ponad to, że nie potrzebują tego do szczęścia.
gość gość 02.01.17, 00:21 cytuj link zgłoś

   
(13 - 9)
59%
gość
Nie kazdy chce brac slub, ja przykladowo nie chce. Moj partner na szczescie tez nie. Nie widzimy celu slubu, jestesmy razem 9 lat i szczesliwi.


Ale jeśli ona chce, a on się do tego nie kwapi to coś jest nie tak - nie uważasz? To że wy nie chcecie brać ślubu to nie znaczy, że każdy tak ma i to jest najlepsze wyjście.
Dla wielu osób ślub jest ważny i nie są to tylko "papierki"...
gość gość 02.01.17, 00:21 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
Tu autorka.

Bardzo szanuję i nie mam nic do osób, które nie chcą ślubu, są szczęśliwe bez niego i wcale tego nie planują.

Dla mnie jednak jest to bardzo ważne i jest mi zwyczajnie przykro, że jestem w takiej a nie innej sytuacji. Jak pisałam wcześniej, nie mam takiego ciśnienia na ślub, żeby na partnerze wymuszać oswiadczyny lub stawiać jakieś ultimatum.
Zwyczajnie nie wiem, jak sobie poradzić z taką sytuacją.
I proszę o odpuszczenie sobie rad w stylu "jak się nie podoba, to znajdź innego"...
gość gość 02.01.17, 00:24 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
gość
Tu autorka. Bardzo szanuję i nie mam nic do osób, które nie chcą ślubu, są szczęśliwe bez niego i wcale tego nie planują. Dla mnie jednak jest to bardzo ważne i jest mi zwyczajnie przykro, że jestem w takiej a nie innej sytuacji. Jak pisałam wcześniej, nie mam takiego ciśnienia na ślub, żeby na partnerze wymuszać oswiadczyny lub stawiać jakieś ultimatum. Zwyczajnie nie wiem, jak sobie poradzić z taką sytuacją. I proszę o odpuszczenie sobie rad w stylu "jak się nie podoba, to znajdź innego"...


A może zamiast stawiac ulitimatum i wymuszac cokolwiek pogadasz z nim? jak dorosły z dorosłym? Jeśli on nie czuje takiej potrzeby, to raczej sie nie domusli,że ty tak, jesli mu o tym nie powiesz.
gość gość 02.01.17, 00:27 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
gość
Nie kazdy chce brac slub, ja przykladowo nie chce. Moj partner na szczescie tez nie. Nie widzimy celu slubu, jestesmy razem 9 lat i szczesliwi.
Ale jeśli ona chce, a on się do tego nie kwapi to coś jest nie tak - nie uważasz? To że wy nie chcecie brać ślubu to nie znaczy, że każdy tak ma i to jest najlepsze wyjście. Dla wielu osób ślub jest ważny i nie są to tylko "papierki"...



Dorosli ludzie rozmawiają ze sobą na takie tematy. Robia to na spokojnie, bez zgrzytów i wstydu. To sie nazywa wspólne planowanie przyszłosci. Jesli któres z nich nie jest w stanie komunikowac swoich, tak istotnych potrzeb, partnerowi, to chyba jednak nie ten partner, albo wiek, albo czas...
gość gość 02.01.17, 00:30 cytuj link zgłoś

   
(2 - 5)
29%
gość
gość
Tu autorka. Bardzo szanuję i nie mam nic do osób, które nie chcą ślubu, są szczęśliwe bez niego i wcale tego nie planują. Dla mnie jednak jest to bardzo ważne i jest mi zwyczajnie przykro, że jestem w takiej a nie innej sytuacji. Jak pisałam wcześniej, nie mam takiego ciśnienia na ślub, żeby na partnerze wymuszać oswiadczyny lub stawiać jakieś ultimatum. Zwyczajnie nie wiem, jak sobie poradzić z taką sytuacją. I proszę o odpuszczenie sobie rad w stylu "jak się nie podoba, to znajdź innego"...
A może zamiast stawiac ulitimatum i wymuszac cokolwiek pogadasz z nim? jak dorosły z dorosłym? Jeśli on nie czuje takiej potrzeby, to raczej sie nie domusli,że ty tak, jesli mu o tym nie powiesz.

Czytać nie umiesz? Przecież napisała, że nic takiego nie robi, nie stawia żadnego ultimatum i że już z nim rozmawiała na ten temat?

dziewczyno ja bym zagrała na zazdrości :) zrób się na bóstwo, niech poczuje się zagrożony a szybciutko zapragnie zaklepać pięknotkę, żeby mu nikt jej z przed nosa nie sprzątnął ;)
gość gość 02.01.17, 00:31 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
gość
Tu autorka. Bardzo szanuję i nie mam nic do osób, które nie chcą ślubu, są szczęśliwe bez niego i wcale tego nie planują. Dla mnie jednak jest to bardzo ważne i jest mi zwyczajnie przykro, że jestem w takiej a nie innej sytuacji. Jak pisałam wcześniej, nie mam takiego ciśnienia na ślub, żeby na partnerze wymuszać oswiadczyny lub stawiać jakieś ultimatum. Zwyczajnie nie wiem, jak sobie poradzić z taką sytuacją. I proszę o odpuszczenie sobie rad w stylu "jak się nie podoba, to znajdź innego"...
A może zamiast stawiac ulitimatum i wymuszac cokolwiek pogadasz z nim? jak dorosły z dorosłym? Jeśli on nie czuje takiej potrzeby, to raczej sie nie domusli,że ty tak, jesli mu o tym nie powiesz.
Czytać nie umiesz? Przecież napisała, że nic takiego nie robi, nie stawia żadnego ultimatum i że już z nim rozmawiała na ten temat? dziewczyno ja bym zagrała na zazdrości :) zrób się na bóstwo, niech poczuje się zagrożony a szybciutko zapragnie zaklepać pięknotkę, żeby mu nikt jej z przed nosa nie sprzątnął ;)


Gdzie masz napisane,że rozmawiała? Podała opcja, ultimamtum i wymyszanie, zapominawszy,że jest jeszcze opcja rozmowa.
gość gość 02.01.17, 00:36 cytuj link zgłoś

   
(0 - 9)
0%
ach te baby, tylko im kiecka w głowie, prezenty slubne, biba w remizie i przewiezienie dupska limuzyna ślubną!
A tfuuuu!
gość gość 02.01.17, 02:46 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
Z obserwacji otoczenia wynika, ze faceci zwlekaja z kilku powodow. 1- bo faktycznie nie chca brac slubu z ta osoba, a jak sie nawinie kto inny to w pol roku sie oswiadczaja. 2- jeszcze nie dojrzeli do zobowiazan, i nie ma gwarancji ze to nastapi. 3- nie maja nic, dopiero sie dorabiaja, a pewien typ faceta nie odwazy sie zadeklarowac zanim nie zdobedzie chociazby mieszkania i przyzwoitej pracy. 4- faktycznie nigdy nie chca slubu, przy czym jakas tego przyczyna musi byc.
gość gość 02.01.17, 05:18 cytuj link zgłoś

   
(7 - 3)
70%
Tak mialam. Po 5 latach zwiazku, pojawila sie 8 lat mlodsza siksa. No i stwierdzil, ze potrzebna nam przerwa, by sie mogl wyszalec i bym ja mogla sie wyszalec. Od co.
Ja po swoich doswiadczeniach i po doswiadczeniach kolezanek, znajomych, po obseracywacjach widze, ze mezczyzna ktory pragnie na prawde byc na stale zwiazany z kobieta to sie jej oswiadcza szybko. A tacy co zwlekaja, lub mamia kobiety pieknymi tekstami, ze slub to tylko papierek itp. to sa z kobietami, bo sie nie pojawila lepsza na horyzoncie. Przykladowo moj jeden ex. byl z dziewczyna 4 lata i nie myslal o oswiadczynach, a mi po pol roku zwiazku sie oswiadczyl.
gość gość 02.01.17, 06:14 cytuj link zgłoś

   
(4 - 3)
57%
Moim zdaniem jeśli mężczyzna wie że kobieta chce wziąć ślub a on się nie oświadcza tzn Em, że n chce danej kobiety jako żony , i nie chce deklaracji bo bez problemu będzie mógł odejść. Wydaje mi się też że ezadkobotoeabkoveta zdecyduje się na dziecko bez męża więc to dla nich wygodne
gość gość 02.01.17, 06:27 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Tu autorka. Bardzo szanuję i nie mam nic do osób, które nie chcą ślubu, są szczęśliwe bez niego i wcale tego nie planują. Dla mnie jednak jest to bardzo ważne i jest mi zwyczajnie przykro, że jestem w takiej a nie innej sytuacji. Jak pisałam wcześniej, nie mam takiego ciśnienia na ślub, żeby na partnerze wymuszać oswiadczyny lub stawiać jakieś ultimatum. Zwyczajnie nie wiem, jak sobie poradzić z taką sytuacją. I proszę o odpuszczenie sobie rad w stylu "jak się nie podoba, to znajdź innego"...
spytaj go jakie ma zamiaru obecnie ciebie , dopytaj go czy nie myślał o slubie
gość gość 02.01.17, 06:28 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
Tak mialam. Po 5 latach zwiazku, pojawila sie 8 lat mlodsza siksa. No i stwierdzil, ze potrzebna nam przerwa, by sie mogl wyszalec i bym ja mogla sie wyszalec. Od co. Ja po swoich doswiadczeniach i po doswiadczeniach kolezanek, znajomych, po obseracywacjach widze, ze mezczyzna ktory pragnie na prawde byc na stale zwiazany z kobieta to sie jej oswiadcza szybko. A tacy co zwlekaja, lub mamia kobiety pieknymi tekstami, ze slub to tylko papierek itp. to sa z kobietami, bo sie nie pojawila lepsza na horyzoncie. Przykladowo moj jeden ex. byl z dziewczyna 4 lata i nie myslal o oswiadczynach, a mi po pol roku zwiazku sie oswiadczyl.
potwierdzam. Mój mąż był z dziewczyną 4 lata. Po 2 latach z nim zerwała ale się pogodzili i kolejne 2 lata byli razem ale nie chciał jej na żonę. My pidjeliscie decyzję o ślubie po roku,
gość gość 02.01.17, 06:33 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Moim zdaniem jeśli mężczyzna wie że kobieta chce wziąć ślub a on się nie oświadcza tzn Em, że n chce danej kobiety jako żony , i nie chce deklaracji bo bez problemu będzie mógł odejść. Wydaje mi się też że ezadkobotoeabkoveta zdecyduje się na dziecko bez męża więc to dla nich wygodne
ETA nie zdecyduje się na dziecko *
gość gość 02.01.17, 06:53 cytuj link zgłoś

   
(8 - 4)
67%
Mezczyzna jak kocha, to nie bedzie czekal 6 lat by sie oswiadczyc. No chyba, ze nastolatek.
gość gość 02.01.17, 07:15 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj