Liczba pytań: 762077

Liczba odpowiedzi: 7128292

(5 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: Kasiunia [17.05.2016]
Tagi: choroby | dzieci | edukacja | integracja | niepełnosprawni | wychowanie | zdrowie

Integracja 18 kwietnia - J.K.-M. vs. Piotr Pawłowski

https://

Najlepsza odpowiedź
   
(1 - 0)
100%
Pamiętam i popieram twoje stanowisko. Wertowałam wszystkie możliwe relacje z obu stron i na moje oko to wygląda, że chcieli pozwać Korwina do sądu, ale ktoś tam gadali, że to nie do końca ta amunicja, np tu o tym piszą www.wprost.pl/ar/115775/Korwin(...)rtie-Kobiet.htm Ale sorry, można spierać się o język wypowiedzi faceta, ale czego chcą od treści? Prześledźcie wpis Joanny Krzysztofik, działaczki partii Korwina, i wszystkie odnośniki w nim zawarte, a zobaczycie (zamieściła go w komentarzu pod nagraniem z głównego wątku). Wracając do sprawy dziewczynki i jej matki, to zestawiając jej wypowiedzi z wypowiedziami Korwina sadzę, że dziewczynka musiała zrobić mamuśce awanturę o wciąganie jej w swoje polityczne gierki i kobita dała dziecku spokój ze swoim dalszym trolowaniem na ten temat publicznie.
gość  Do'gość'powyżej 17.05.2016 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 1)
50%
Ktoś by przemówił temu brzuchatemu politykierowi do łba z tą terminologią!
gość kocio 17.05.16, 11:41 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Kmiotek jeszcze śmie się tam usprawiedliwiać troską o "dzieci co za bardzo odstają i przez to są traktowane okrutnie przez inne dzieci". A on jak traktuje je tą parszywą nomenklaturą? Nie wystarcza mu gaworzenie w PE? https://
gość KrzysztofW 17.05.16, 12:15 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
A pamiętacie sprawę we Wrześni z dziewczynką? Nie chodzi mi tu o zachowanie Korwina, ale matki tej dziewczynki. Skoro prosiła, by ten "powiedział jej córce w oczy...", to sorry, ale żadna matka, która chce uchronić dziecko od przykrości tak się nie zachowuje! Tylko niech nikt nie mówi że "próbowała zastosować blef, bo a nóż widelec facet się zawstydzi". Każdy rodzic z niepełnosprawnym dzieckiem powinien być wyczulony na takie sprawy jak pies tropiciel. Skoro ta kobieta była gotowa szachować swoim dotkniętym przez los dzieckiem, to nie mogło chodzić jej o nic innego jak ugranie czegoś dla partyjki przy której stała!
gość gość 17.05.16, 12:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Pamiętam i popieram twoje stanowisko. Wertowałam wszystkie możliwe relacje z obu stron i na moje oko to wygląda, że chcieli pozwać Korwina do sądu, ale ktoś tam gadali, że to nie do końca ta amunicja, np tu o tym piszą www.wprost.pl/ar/115775/Korwin(...)rtie-Kobiet.htm Ale sorry, można spierać się o język wypowiedzi faceta, ale czego chcą od treści? Prześledźcie wpis Joanny Krzysztofik, działaczki partii Korwina, i wszystkie odnośniki w nim zawarte, a zobaczycie (zamieściła go w komentarzu pod nagraniem z głównego wątku). Wracając do sprawy dziewczynki i jej matki, to zestawiając jej wypowiedzi z wypowiedziami Korwina sadzę, że dziewczynka musiała zrobić mamuśce awanturę o wciąganie jej w swoje polityczne gierki i kobita dała dziecku spokój ze swoim dalszym trolowaniem na ten temat publicznie. Pamiętam i popieram twoje stanowisko. Wertowałam wszystkie możliwe relacje z obu stron i na moje oko to wygląda, że chcieli pozwać Korwina do sądu, ale ktoś tam gadali, że to nie do końca ta amunicja, np tu o tym piszą www.wprost.pl/ar/115775/Korwin-Mikke-ma-przeprosic-Partie-Kobiet.htm Ale sorry, można spierać się o język wypowiedzi faceta, ale czego chcą od treści? Prześledźcie wpis Joanny Krzysztofik, działaczki partii Korwina, i wszystkie odnośniki w nim zawarte, a zobaczycie (zamieściła go w komentarzu pod nagraniem z głównego wątku). Wracając do sprawy dziewczynki i jej matki, to zestawiając jej wypowiedzi z wypowiedziami Korwina sadzę, że dziewczynka musiała zrobić mamuśce awanturę o wciąganie jej w swoje polityczne gierki i kobita dała dziecku spokój ze swoim dalszym trolowaniem na ten temat publicznie.
gość Do'gość'powyżej 17.05.16, 13:48 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Ja mogłabym streścić to tak!
1. Zdrowi (nie-inwalidzi) + inwalidzi fizyczni = wspólne raczej wszystkie lekcje z wyjątkiem WF [v]
2. Zdrowi (nie-inwalidzi) + inwalidzi intelektualni = wspólny jedynie WF. [v]
3. "Konkurencyjność" dzieci na rynku "uczenia się". Jednak gdy jedno dziecko mimo wysiłku nie daje rady z powodu swojego inwalidztwa, i dostaje przez to wciry od innych dzieci, to... przeprowadzanie eksperymentalnej integracji na niewinnych inwalidach to zbrodnia!
Co w tym gorszącego?
gość Jabka 17.05.16, 20:08 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj