Liczba pytań: 748941

Liczba odpowiedzi: 7044112

Kategoria: Samotni rodzice
(8 odpowiedzi)
SocjoTechnika Pytanie zadaje: SocjoTechnika   [25.12.2015]
Tagi: Bajki | mordesrtwo | rodzina | samotność

Życie jest niepsrawiedliwe czyli drastycznie i nie dla dzieci!!!

Boję się,że tego posta mogą przeczytać także dzieci,będzie to post drastyczny,więc ocenzuruję go trochę...
Otóż tak-boję się,że skończę tak jak Mary Flora Bell,która moim zdaniem to była nieudacznica życiowa bo zamiast rzucić sie na kogoś dorosłego-wolała znęcać się nad dziećmi!!! Moim zdaniem nie ma gorszej od niej-zamiast ja skazać na karę śmierci za okrucieństwo-dano jej szansę i urodziła nawet córkę a w 2009 roku została już babcią w wieku lat 51(wiem z wiarygodnych źródeł!!!).
Ja bym prędzej wolała żyć z czystym sumieniem i już nigdy nie popełnić żadnej zbrodni niż żyć tak jak ona-miec ch.. do wiadomo czego i rodzić córkę by potem zostać babcią!!! No ale tak-inne w moim wieku już babciami zostają...
Kiedyś leciała taka bajka dla dzieci o kwiatowej wróżce Mary Bell ale czy ten co wymyślił tę nazwę dla wróżki nie miał pojęcia,że dzieci szukając czegoś o tej bajce mogli natchnąc się na teksty o małoletniej mordeczyni!!!
Jak widzę jej ryj to jakbym widziała siebie-po prostu nie trawię kogos takiego co został matką i babcią!!!
Nie chcę zakładać rodziny i być taką osobą jak Mary Flora Bell-aż wstyd,że tak postąpiła wobec dzieci-trza było rzucić sie na kimś z kim się współżyło bo ona była nieletnią prostytutką!!!
To jest drastyczny post,który mam nadzieję,że dzieci nie przeczytają.

Pokaż odpowiedzi użytkownika (2) »

Załączone pliki:
4555600_orig.jpg
Mary_Bell_to_Utao.jpg
Najlepsza odpowiedź
   
(6 - 0)
100%
brak empatii? wybacz, ale uważam że ją masz, boisz się życia, jesteś osobą nieprzystosowaną społecznie, ale na pewno nie taką, za jaką ciebie tu postrzegają, czy za jaką sama siebie postrzegasz. A na twojego posta odpowiem ci tak: każdy boi się nieznanego, każdy sobie jakoś próbuje wytłumaczyć swoje potknięcia. Wierz mi, że każda z nas będąc w ciąży zastanawiała się czy będzie dobrą matką, bała się nieznanego, czegoś czego jeszcze nie doświadczyła, a co miało nadejść. Ty nie masz dzieci i pewnie już nie będziesz, więc starasz sobie sama wytłumaczyć, utwierdzić w przekonaniu że to dobrze, że tak ma być, bo... nikogo nie skrzywdzisz. Ja mam dzieci i niejednokrotnie zastanawiam się czy dobrze robię, czy dobrze je wychowuję czy je nie krzywdzę, czy jako dosrośli nie będą mieć żalu.
Prawda jest taka że mnóstwo ludzi którzy nie powinni mieć dzieci je mają i mnóstwo, którzy potrafią dawać milość i ciepło tych dzieci nie posiada.
Ot trzeba żyć z własnym sumieniem i szukać własnego szczęścia. Posiadanie rodziny to nie tylko posiadanie dzieci, ale przede wszystkim posiadania drugiego człowieka z którym można pogadać. I tego tobie życzę, żebyś w końcu znalazła kogoś, kto ciebie będzie szanował, nie wyśmiewał i nie szydził. Kogoś, kto podzieli z tobą twoje smutki i radości, byś nie musiała ich w necie wypisywać, a tym samym by nikt obcy ciebie nie obrażał.
Najlepszego...
gość  gość 25.12.2015 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(7 - 2)
78%
Co u ciebie zdiagnozowano?
gość gość 25.12.15, 11:54 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
Co u ciebie zdiagnozowano?

Brak empatii.
W tym poście chodzi mi o to przedewszystkim,ze ja nie chce miec kogoś takiego jak Mary Bell!!!
Ona jest matka i juz babcią!!!
a nie o rodzaj zbrodni!!!
SocjoTechnika SocjoTechnika   25.12.15, 12:02 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
SocjoTechnika
gość
Co u ciebie zdiagnozowano?
Brak empatii. W tym poście chodzi mi o to przedewszystkim,ze ja nie chce miec kogoś takiego jak Mary Bell!!! Ona jest matka i juz babcią!!! a nie o rodzaj zbrodni!!!


ale o co tobie w tym wszystkim chodzi..tak naprawde, o co chodzi?
gość gość 25.12.15, 12:07 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
Winter
SocjoTechnika
gość
Co u ciebie zdiagnozowano?
Brak empatii. W tym poście chodzi mi o to przedewszystkim,ze ja nie chce miec kogoś takiego jak Mary Bell!!! Ona jest matka i juz babcią!!! a nie o rodzaj zbrodni!!!
ale o co tobie w tym wszystkim chodzi..tak naprawde, o co chodzi?

Chodzi mi o to,że nie chcę być ani mamą ani babcią.
Niby jakim prawem ta mordeczyni dzieci miała sama dziecko w późniejszym wieku a to dziecko nawet nie wiedziało nic o przeszłości swojej matki!!!
Ja na jej miejscu bym nie chciała mieć dzieci bo po co zbrodniarzom sie mnożyć!!!
Ale niestety-chyba babcią zostanę jak adoptuje sobie drugiego oszusta takiego jak rider!!!
SocjoTechnika SocjoTechnika   25.12.15, 12:14 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
SocjoTechnika
Winter
SocjoTechnika
gość
Co u ciebie zdiagnozowano?
Brak empatii. W tym poście chodzi mi o to przedewszystkim,ze ja nie chce miec kogoś takiego jak Mary Bell!!! Ona jest matka i juz babcią!!! a nie o rodzaj zbrodni!!!
ale o co tobie w tym wszystkim chodzi..tak naprawde, o co chodzi?
Chodzi mi o to,że nie chcę być ani mamą ani babcią. Niby jakim prawem ta mordeczyni dzieci miała sama dziecko w późniejszym wieku a to dziecko nawet nie wiedziało nic o przeszłości swojej matki!!! Ja na jej miejscu bym nie chciała mieć dzieci bo po co zbrodniarzom sie mnożyć!!! Ale niestety-chyba babcią zostanę jak adoptuje sobie drugiego oszusta takiego jak rider!!!


ale wszyscy juz to wiedza,ze nie chcesz byc ani mama ani babcia, masz do tego prawo i nikt cie ani do tego nie namawia ani nie przekonuje..przeciez masz juz ponad 40lat,nikt ci nie mowi,ze masz musisz teraz byc matka.. wiec nadal nie rozumiem o co ci chodzi..musisz 100razy powtarzac,ze nie chcesz? wiemy,ze nie chcesz..po co spamowac.
gość gość 25.12.15, 12:17 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
brak empatii? wybacz, ale uważam że ją masz, boisz się życia, jesteś osobą nieprzystosowaną społecznie, ale na pewno nie taką, za jaką ciebie tu postrzegają, czy za jaką sama siebie postrzegasz. A na twojego posta odpowiem ci tak: każdy boi się nieznanego, każdy sobie jakoś próbuje wytłumaczyć swoje potknięcia. Wierz mi, że każda z nas będąc w ciąży zastanawiała się czy będzie dobrą matką, bała się nieznanego, czegoś czego jeszcze nie doświadczyła, a co miało nadejść. Ty nie masz dzieci i pewnie już nie będziesz, więc starasz sobie sama wytłumaczyć, utwierdzić w przekonaniu że to dobrze, że tak ma być, bo... nikogo nie skrzywdzisz. Ja mam dzieci i niejednokrotnie zastanawiam się czy dobrze robię, czy dobrze je wychowuję czy je nie krzywdzę, czy jako dosrośli nie będą mieć żalu.
Prawda jest taka że mnóstwo ludzi którzy nie powinni mieć dzieci je mają i mnóstwo, którzy potrafią dawać milość i ciepło tych dzieci nie posiada.
Ot trzeba żyć z własnym sumieniem i szukać własnego szczęścia. Posiadanie rodziny to nie tylko posiadanie dzieci, ale przede wszystkim posiadania drugiego człowieka z którym można pogadać. I tego tobie życzę, żebyś w końcu znalazła kogoś, kto ciebie będzie szanował, nie wyśmiewał i nie szydził. Kogoś, kto podzieli z tobą twoje smutki i radości, byś nie musiała ich w necie wypisywać, a tym samym by nikt obcy ciebie nie obrażał.
Najlepszego... brak empatii? wybacz, ale uważam że ją masz, boisz się życia, jesteś osobą nieprzystosowaną społecznie, ale na pewno nie taką, za jaką ciebie tu postrzegają, czy za jaką sama siebie postrzegasz. A na twojego posta odpowiem ci tak: każdy boi się nieznanego, każdy sobie jakoś próbuje wytłumaczyć swoje potknięcia. Wierz mi, że każda z nas będąc w ciąży zastanawiała się czy będzie dobrą matką, bała się nieznanego, czegoś czego jeszcze nie doświadczyła, a co miało nadejść. Ty nie masz dzieci i pewnie już nie będziesz, więc starasz sobie sama wytłumaczyć, utwierdzić w przekonaniu że to dobrze, że tak ma być, bo... nikogo nie skrzywdzisz. Ja mam dzieci i niejednokrotnie zastanawiam się czy dobrze robię, czy dobrze je wychowuję czy je nie krzywdzę, czy jako dosrośli nie będą mieć żalu.
Prawda jest taka że mnóstwo ludzi którzy nie powinni mieć dzieci je mają i mnóstwo, którzy potrafią dawać milość i ciepło tych dzieci nie posiada.
Ot trzeba żyć z własnym sumieniem i szukać własnego szczęścia. Posiadanie rodziny to nie tylko posiadanie dzieci, ale przede wszystkim posiadania drugiego człowieka z którym można pogadać. I tego tobie życzę, żebyś w końcu znalazła kogoś, kto ciebie będzie szanował, nie wyśmiewał i nie szydził. Kogoś, kto podzieli z tobą twoje smutki i radości, byś nie musiała ich w necie wypisywać, a tym samym by nikt obcy ciebie nie obrażał.
Najlepszego...
gość gość 25.12.15, 12:17 cytuj link zgłoś

   
(0 - 5)
0%
Co to za belkot stara babo
gość gość 25.12.15, 14:37 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
Uwielbiam Twoje posty. Na serio. O czymkolwiek byś nie pisała, zawsze z chęcią czytam.
gość gość 25.12.15, 23:15 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj