Liczba pytań: 713967

Liczba odpowiedzi: 6769934

Kategoria: Czas wolny
(16 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [13.02.2015]

Dopadły mnie chwile zwątpienia co będzie

na starość. Mąz ma 40lat i prognoza jego emerytury nie brzmi optymistycznie, u mnie jeszcze gorzej. Niby na nic nam nie brak, nie mamy zadłużeń w bankach, wszystko co mamy jest nasze, jednak nasze pensje nie wzrosły tak jak ceny paliwa, czy czynszów, jedzenia. Tak dziś będąc na zakupach rzuciły mi się w oczy lizaki, które moja córka uwielbiała jako 3-4latka i pamiętam dokładnie ich cenę, to było 25-30gr a dziś 5lat później 1,1zł. Wiem przykład głupi ale tak samo jest z benzyną, opłatami i jedzeniem. Jak myślę o studiach córek i jakiejś pomocy na start to też nie jestem niczego pewna. Zaczęłam się zastanawiam jak odkładać na emeryturę, co prawda mamy dom i ziemię po teściach i mąż się śmieje,że tam wrócimy na głodowych emeryturach. Nie macie zadnych obaw? Tylko bez ściem.

Najlepsza odpowiedź
   
(3 - 1)
75%
niedotykaj270
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....
Zależy co studiujesz. Moją ciocię studia medyczne syna kosztowały sporo. No i nie każdy studiuje w pl, dziś ci zdolniejsi szukają jak najlepszych studiów a wtedy już koszta są. Moja koleżanka studiuje pedagogikę zaocznie i pracuje i to są groszowe sprawy, jednak nie zawsze tak jest.
gość  gość 13.02.2015 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 1)
0%
Dlatego kredyt wzięty dzisiaj za parenaście lat nie będzie żadnym obciążeniem dla domowego budżetu. Wszystko drożeje
gość gość 13.02.15, 10:58 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
Odkładanie nie ma sensu bo inflacja zje oszczędności. Trzeba inwestować
gość gość 13.02.15, 10:59 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
Dlatego kredyt wzięty dzisiaj za parenaście lat nie będzie żadnym obciążeniem dla domowego budżetu. Wszystko drożeje
Kredyty też.
gość gość 13.02.15, 10:59 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....
niedotykaj270 niedotykaj270   13.02.15, 11:00 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
gość
Dlatego kredyt wzięty dzisiaj za parenaście lat nie będzie żadnym obciążeniem dla domowego budżetu. Wszystko drożeje
Kredyty też.

Właśnie są coraz tańsze. Hipoteczne zaczynają się już od 2-3 procent.....
gość gość 13.02.15, 11:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
Odkładanie nie ma sensu bo inflacja zje oszczędności. Trzeba inwestować
Jak mam inwestować zbędny1000 czy 2000zł? Mam lokatę a reszta na koncie. Myśleliśmy o ziemi, czy mieszkaniu ale na mieszkanie ciągle brak. Pociesza mnie tylko to, że nie mamy żadnych kredytów no i muszę isć się ubezpieczyć na wypadek choroby, śmierci, żeby dzieci nie zostały z niczym.
gość gość 13.02.15, 11:01 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
niedotykaj270
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....
Zależy co studiujesz. Moją ciocię studia medyczne syna kosztowały sporo. No i nie każdy studiuje w pl, dziś ci zdolniejsi szukają jak najlepszych studiów a wtedy już koszta są. Moja koleżanka studiuje pedagogikę zaocznie i pracuje i to są groszowe sprawy, jednak nie zawsze tak jest. [autor="niedotykaj270"] Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium.... [/autor] Zależy co studiujesz. Moją ciocię studia medyczne syna kosztowały sporo. No i nie każdy studiuje w pl, dziś ci zdolniejsi szukają jak najlepszych studiów a wtedy już koszta są. Moja koleżanka studiuje pedagogikę zaocznie i pracuje i to są groszowe sprawy, jednak nie zawsze tak jest.
gość gość 13.02.15, 11:02 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
Odkładanie nie ma sensu bo inflacja zje oszczędności. Trzeba inwestować
Jak mam inwestować zbędny1000 czy 2000zł? Mam lokatę a reszta na koncie. Myśleliśmy o ziemi, czy mieszkaniu ale na mieszkanie ciągle brak. Pociesza mnie tylko to, że nie mamy żadnych kredytów no i muszę isć się ubezpieczyć na wypadek choroby, śmierci, żeby dzieci nie zostały z niczym.

Lokata to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Odsetki nie wyrównają nawet inflacji. Małe kwoty można inwestować w rzeczy, które kiedyś będzie można wyprzedawać i mieć pieniądze. Może to być złoto, srebro, starocie itp kupowane "okazyjnie"
gość gość 13.02.15, 11:04 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
niedotykaj270
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....
Studia, mieszkanie, start w życie, prawo jazdy durne i auto to też koszta a chciałabym, żeby dać dzieciom coś, bo ja nie dostałam nic,nawet wykształcenia, na które sama musiałam sobie zarobiić.
gość gość 13.02.15, 11:04 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
gość
gość
Odkładanie nie ma sensu bo inflacja zje oszczędności. Trzeba inwestować
Jak mam inwestować zbędny1000 czy 2000zł? Mam lokatę a reszta na koncie. Myśleliśmy o ziemi, czy mieszkaniu ale na mieszkanie ciągle brak. Pociesza mnie tylko to, że nie mamy żadnych kredytów no i muszę isć się ubezpieczyć na wypadek choroby, śmierci, żeby dzieci nie zostały z niczym.
Lokata to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Odsetki nie wyrównają nawet inflacji. Małe kwoty można inwestować w rzeczy, które kiedyś będzie można wyprzedawać i mieć pieniądze. Może to być złoto, srebro, starocie itp kupowane "okazyjnie"
Nigdy nie myślałam o takich inwestycjach, ale w sumie na tym się nie traci.
gość gość 13.02.15, 11:05 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
gość
niedotykaj270
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....
Studia, mieszkanie, start w życie, prawo jazdy durne i auto to też koszta a chciałabym, żeby dać dzieciom coś, bo ja nie dostałam nic,nawet wykształcenia, na które sama musiałam sobie zarobiić.


prawo jazdy dziecko sobie najczęściej robi po 18 jak dostanie trochę kasy od babć i dziedków, rodzice tylko ewentualnie dokładają, a auto to rzadko którzy rodzice kupują. Mozna kupić cos za 3 tys i też jeździ
niedotykaj270 niedotykaj270   13.02.15, 11:06 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
niedotykaj270
gość
niedotykaj270
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....
Studia, mieszkanie, start w życie, prawo jazdy durne i auto to też koszta a chciałabym, żeby dać dzieciom coś, bo ja nie dostałam nic,nawet wykształcenia, na które sama musiałam sobie zarobiić.
prawo jazdy dziecko sobie najczęściej robi po 18 jak dostanie trochę kasy od babć i dziedków, rodzice tylko ewentualnie dokładają, a auto to rzadko którzy rodzice kupują. Mozna kupić cos za 3 tys i też jeździ
To, jak jest u ciebie to inna sprawa. Niektórzy wolą sami jakoś pomóc dziecku i ułatwić życie a nie czekać na babcię, ciocię czy stryjenkę. A auto to rzeczywiście niewielki wydatek, bo i za 10tys można kupić przyzwoite auto. Za 3 to chyba zimówki.
gość gość 13.02.15, 11:09 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
niedotykaj270
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....
ale nie kazdy mieszka w duzym miescie
gość gość 13.02.15, 11:19 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
niedotykaj270
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....
ale nie kazdy mieszka w duzym miescie
Ja akurat mieszkam, ale nie ma tu uczelni, które są w czołówce w Pl a starsza jest wyjatkowo zdolna i ma pewne plany i chcemy pomóc je realizowac. Miała w planach studiować poza pl ale mam nadzieję, ze za te 4lata jej się odmieni.
gość gość 13.02.15, 11:22 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
niedotykaj270
Aż żal słuchać ile te studia was kosztują, jak mieszkasz w miescie w którym jest uczelnia to studia kosztują Cie jakieś 50 zł miesięcznie tyle co przejazdówka, żeby dziecko mogło dojechac, książki wypożycza się z uniwersyteckiej uczelni, jakieś zeszyty to grosze. Wiem bo sama niedawno kończyłam studia i wiem że są praktycznie darmowe.. no chybą ze ktoś się nie uczy to za poprawki płaci... Ewentualnie akademik ok 300 zł + 500 zł na jedzenie, ale zawsze możesz mieć mądre dziecko które dostaje stypendium....


Stypendia są wystarczające na utrzymanie chyba tylko na politechnikach, a nie każdy ma ku temu zdolności, by studiować kierunki ścisłe. Gdzie indziej nawet za średnią 5.0 to są grosze
gość gość 13.02.15, 11:42 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
niestety nadeszły takie czasy kiedy trzeba inwestować i odkładać pieniądze. Jeżeli nie chcesz żeby twoje pieniądze leżały bezczynnie zajrzyj na stronę http://www.dobre-lokaty.com.pl tam poradzą Ci jak je dobrze zainwestować.
andrus andrus   19.02.15, 12:53 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »