Liczba pytań: 594348

Liczba odpowiedzi: 5987042

(18 odpowiedzi)
Basia78 Pytanie zadaje: Basia78   [25.02.2009]
Tagi: mama

Zastrzyk tak czy nie

czy po zastrzyku normalny jest miesiączki położna mówi że to normalne ale ja się boje

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1) »

Najlepsza odpowiedź
   
(3 - 1)
75%
Ja już wiele razy brałam Depo-Provere. Dostawałam receptę od gina na prywatnej wizycie, szlam do apteki, wykupywałam fiolkę za ok 40-50 zł, szłam do pierwszej lepszej przychodni i pielęgniarka robiłam mi zastrzyk za opłatą 5-10 zł. Ostatni raz brałam zastrzyk w styczniu 2008 i żadnych hormonów od tamtej pory nie stosowałam. Miesiączki dostałam dopiero we wrześniu 2008 i to po dwukrotnej serii luteiny na wywołanie. Od tamtej pory miałam kilka bardzo różnych cykli od 28 do 48 dni, z różnymi objawami np. napięcia przedmiesiączkowego czyli mój organizm nadal nie wyrównał hormonów i wszystko mi szaleje, choć minął ponad rok. Odradzałabym ten zastrzyk osobą , ktore planują jeszcze mieć dzieci, szczególnie w niedalekiej przyszłości - prosze zwrócić uwagę, że owulacja wraca czasem po 3 miesiącach (taka jest gwarancja efektu antykoncepcyjnego), a czasem po 36 miesiącach !!! a u największej liczby pacjentek dopiero po 10 miesiącach od ostatniego wstrzyknięcia. Także radzę uważać, bo możesz 1 raz wziąć zastrzyk mi nie mieć owulacji przez 3 lata !!! Ja się po tych zastrzykach czułam ogólnie dobrze, na początku stosowania miała miesiączki, tylko, że mniej obfite, a potem w ogóle mi się zatrzymały, tak że trzeba było właśnie aż wywoływać. Za to wypadały mi włosy w ilości większej niż normalnie. Moje dwie kumpele natomiast miały problem - jedna czuła się fatalnie, bo krwawiła przez pierwszy miesiac od iniekcji prawie non stop, a druga miała normalne okresy, ale dodatkowo plamiła po każdym współżyciu. Podsumowując - metoda bardzo, bardzo wygodna, pewna i dość tania (w porównaniu choćby do pigułek czy dobrych prezerwatyw), ale trzeba mieć świadomość, że jeśli nasz organizm źle przyjmie te hormony , to trzeba sie 3 miesiące męczyć, bo nie da się tego w żaden sposób usunąć wcześniej z organizmu, ani odstawić tak jak tabletki.
gość  gość 08.03.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 3)
25%
niestety nie rozumiem o co ci chodzi>?
gość gość 25.02.09, 20:19 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
dostałam zastrzyk w pazdzierniku i po nim miesiączkę dostałam po prawie 2 miesiącach i miałam ja przez 6 dni i od tamtego razu minęły prawie 3 miesiące pielęgniarka mówi że to normalne iż nie mam jeszcze miesiączki bo działa zastrzyk
Basia78 Basia78   25.02.09, 20:28 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Ja też nie wiem za bardzo o co chodzi w pytaniu, ale moje zdanie jest takie, że jak położna uważa że to normalne to znaczy że tak może być.
babalu1 babalu1   25.02.09, 20:29 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
ja używając zastrzyku Depo provera nie miałam okresu ponad 3lata, jest to normalne aczkolwiek niezbyt korzystne dla zdrowia (zaburzenia hormonalne)
gość gość 25.02.09, 20:32 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Pytanie musisz troche inaczej sformułowac byśmy kobiety zrozumiały.
gość gość 25.02.09, 20:33 cytuj link zgłoś

   
(0 - 5)
0%
nie rozumiem pytanka.
madalena madalena   25.02.09, 20:38 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
dziewczyna zapomniała dodac jednego słowa;)))))) o ile się nie mylę to miało byc: czy po zastrzyku normalny jest brak miesiączki....
gość gość 25.02.09, 20:41 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
mamusiakarolina  
dziewczyna zapomniała dodac jednego słowa;)))))) o ile się nie mylę to miało byc: czy po zastrzyku normalny jest brak miesiączki....


Szkoda ze nie dodala po jakim zastrzyku :) W sumie tylko z kategorii w jakiej umiescila pytanie mozna wnioskowac ze chodzi o antykoncepcyjny :)
MamaMonia MamaMonia   25.02.09, 21:13 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
MamaMonia
mamusiakarolina  
dziewczyna zapomniała dodac jednego słowa;)))))) o ile się nie mylę to miało byc: czy po zastrzyku normalny jest brak miesiączki....


Szkoda ze nie dodala po jakim zastrzyku :) W sumie tylko z kategorii w jakiej umiescila pytanie mozna wnioskowac ze chodzi o antykoncepcyjny :)


tak wydedukowałam;)))))) he he, poza tym w PL nie ma w tej chwili innych zastrzyków antykoncepcyjnych tylko Depo Provera;)))))) orientuje się bo używałam;)))) pozdrawiam!!!
gość gość 25.02.09, 21:17 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
UWAGA: zastrzyki anty po porodzie dają także m.in. skutek uboczny w postaci działania wczesno-poronnego !!! Jest to napisane niestety małymi literkami na ulotce informacyjnej....
Każdy więc powinien się zastanowić czy stosowanie zastzyków jest zgodne z jego sumieniem...
gość Anna K. 26.02.09, 08:52 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
Anna K.
UWAGA: zastrzyki anty po porodzie dają także m.in. skutek uboczny w postaci działania wczesno-poronnego !!! Jest to napisane niestety małymi literkami na ulotce informacyjnej....
Każdy więc powinien się zastanowić czy stosowanie zastzyków jest zgodne z jego sumieniem...


gówno prawda
gość gość 26.02.09, 09:48 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
Anna K. chciałam Cię poinformowac, że Depo Prover jest pochodną hormonu żeńskiego progesteronu i jest między innymi środkiem antykoncepcyjnym ponieważ hamuje jajeczkowanie!!!!!!!!!! oraz wpływa hamująco na rozwój komórek nowotworowych piersi, wpływa również hamująco na rozrost błony śluzowej macicy i dzięki temu zmniejsza endometriozę (rozrost błony śluzowej macicy)
nie pisz proszę o czymś o czym nie masz pojęcia;))))))))))
gość gość 26.02.09, 10:03 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
właśnie zauważyłam, że bardzo dobitnie ktoś Ci napisał, że nie masz racji;))))))
gość gość 26.02.09, 10:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
jestem ciekawa jak to wszystko wyglada z tym zastrzykiem,,to jest jedna dawka czy wiecej?
gość gość 03.03.09, 23:39 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
miałam zastrzyk 2 razy, co znaczy że byłam pod jego działaniem 6 miesiecy po połogu, niestety po drugim zastrzyku niemal bez przerwy krwawiłam przez 3 miesiące, mój organizm tak zareagował na ten środek kóry jest dość silny, przez trzy miesiace czułam dyskomfort,zero sexu, orgamizm osłabiał sie a ja wydaawałam pieniadze na prywatne wizyty u lekarza który szukał powodu mojego krwawienia, jego drogie legi nie pomagały wiec poradziłam sie farmaceutki kupiłam lek ziołowy tani który pomógł po 2 dniach i zaczełam brac cilest i jestem zadowolona. Zastrzyk jest wygodny ale jego ulotka jest bardzo obszerna i jego wpływ na organizm może być bardzo rozległy
zaria zaria   06.03.09, 11:14 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
witam panie biore ten zastrzyk juz 4 raz-i place za niego u lekarza razem z wizyta 40 zloty gdzie wizyta kosztuje 50 zloty -i mam pytanko slyszalam ze ten zastrzyk jest tanszy jak lekarz odemnie za niego bierze czy to prawda?? ile panie placa za zastrzyk i czy moge go dostac na recepte ,wykupic i isc do lekarza na kase chorych aby mi go wstrzyknal??
gość gość 06.03.09, 16:34 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
przepraszam-place za niego 140 zloty-gdzie wizyta kosztuje 50 zloty -pomylka jedynka mi sie nie wcisnela
gość gość 06.03.09, 16:35 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
Ja już wiele razy brałam Depo-Provere. Dostawałam receptę od gina na prywatnej wizycie, szlam do apteki, wykupywałam fiolkę za ok 40-50 zł, szłam do pierwszej lepszej przychodni i pielęgniarka robiłam mi zastrzyk za opłatą 5-10 zł. Ostatni raz brałam zastrzyk w styczniu 2008 i żadnych hormonów od tamtej pory nie stosowałam. Miesiączki dostałam dopiero we wrześniu 2008 i to po dwukrotnej serii luteiny na wywołanie. Od tamtej pory miałam kilka bardzo różnych cykli od 28 do 48 dni, z różnymi objawami np. napięcia przedmiesiączkowego czyli mój organizm nadal nie wyrównał hormonów i wszystko mi szaleje, choć minął ponad rok. Odradzałabym ten zastrzyk osobą , ktore planują jeszcze mieć dzieci, szczególnie w niedalekiej przyszłości - prosze zwrócić uwagę, że owulacja wraca czasem po 3 miesiącach (taka jest gwarancja efektu antykoncepcyjnego), a czasem po 36 miesiącach !!! a u największej liczby pacjentek dopiero po 10 miesiącach od ostatniego wstrzyknięcia. Także radzę uważać, bo możesz 1 raz wziąć zastrzyk mi nie mieć owulacji przez 3 lata !!! Ja się po tych zastrzykach czułam ogólnie dobrze, na początku stosowania miała miesiączki, tylko, że mniej obfite, a potem w ogóle mi się zatrzymały, tak że trzeba było właśnie aż wywoływać. Za to wypadały mi włosy w ilości większej niż normalnie. Moje dwie kumpele natomiast miały problem - jedna czuła się fatalnie, bo krwawiła przez pierwszy miesiac od iniekcji prawie non stop, a druga miała normalne okresy, ale dodatkowo plamiła po każdym współżyciu. Podsumowując - metoda bardzo, bardzo wygodna, pewna i dość tania (w porównaniu choćby do pigułek czy dobrych prezerwatyw), ale trzeba mieć świadomość, że jeśli nasz organizm źle przyjmie te hormony , to trzeba sie 3 miesiące męczyć, bo nie da się tego w żaden sposób usunąć wcześniej z organizmu, ani odstawić tak jak tabletki. Ja już wiele razy brałam Depo-Provere. Dostawałam receptę od gina na prywatnej wizycie, szlam do apteki, wykupywałam fiolkę za ok 40-50 zł, szłam do pierwszej lepszej przychodni i pielęgniarka robiłam mi zastrzyk za opłatą 5-10 zł. Ostatni raz brałam zastrzyk w styczniu 2008 i żadnych hormonów od tamtej pory nie stosowałam. Miesiączki dostałam dopiero we wrześniu 2008 i to po dwukrotnej serii luteiny na wywołanie. Od tamtej pory miałam kilka bardzo różnych cykli od 28 do 48 dni, z różnymi objawami np. napięcia przedmiesiączkowego czyli mój organizm nadal nie wyrównał hormonów i wszystko mi szaleje, choć minął ponad rok. Odradzałabym ten zastrzyk osobą , ktore planują jeszcze mieć dzieci, szczególnie w niedalekiej przyszłości - prosze zwrócić uwagę, że owulacja wraca czasem po 3 miesiącach (taka jest gwarancja efektu antykoncepcyjnego), a czasem po 36 miesiącach !!! a u największej liczby pacjentek dopiero po 10 miesiącach od ostatniego wstrzyknięcia. Także radzę uważać, bo możesz 1 raz wziąć zastrzyk mi nie mieć owulacji przez 3 lata !!! Ja się po tych zastrzykach czułam ogólnie dobrze, na początku stosowania miała miesiączki, tylko, że mniej obfite, a potem w ogóle mi się zatrzymały, tak że trzeba było właśnie aż wywoływać. Za to wypadały mi włosy w ilości większej niż normalnie. Moje dwie kumpele natomiast miały problem - jedna czuła się fatalnie, bo krwawiła przez pierwszy miesiac od iniekcji prawie non stop, a druga miała normalne okresy, ale dodatkowo plamiła po każdym współżyciu. Podsumowując - metoda bardzo, bardzo wygodna, pewna i dość tania (w porównaniu choćby do pigułek czy dobrych prezerwatyw), ale trzeba mieć świadomość, że jeśli nasz organizm źle przyjmie te hormony , to trzeba sie 3 miesiące męczyć, bo nie da się tego w żaden sposób usunąć wcześniej z organizmu, ani odstawić tak jak tabletki.
gość gość 08.03.09, 22:42 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »