Liczba pytań: 598586

Liczba odpowiedzi: 6024836

Kategoria: Dom i rodzina
(14 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [27.06.2013]

Wizyta kuratora

Były mąż chce mi odebrać prawa rodzicielskie nad córką.
Powód jaki podał to to,że ją zaniedbuję.
Lada dzień ma przyjść kurator sądowy.
Pracuję dużo a wcale dużo nie zarabiam.
Opuściłam parę wywiadówek,córka uczy się słabo ale zdaje co roku,trochę opuszczała w tym roku.Ja leczę się na depresję.
Jakie pytania może mi zadać ten kurator?
Muszę się jakoś przygotować a przecież nie będę mówiła prawdy.
Wydaje mi się,że jestem w złej sytuacji bo nie fajnie to wygląda.

Najlepsza odpowiedź
   
(1 - 0)
100%
Jestem kuratorem społecznych do spraw nieletnich. Pierwsza wizyta jest taka niezręczna dla Ciebie jak i nas. Będzie wypytywał o zarobki, z czego się utrzymujecie, jak mieszkacie, czy dziecko ma swój pokój, nawet to co macie w lodówce i wszystko inne. Czy masz kogoś itp. I oczywiście o szkołę dziecka jak mu idzie. Ważne, przyznaj się, że nie byłaś na wszystkich wywiadówkach, sama, bo i tak w szkole się dowie.
gość  Monika 27.06.2013 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 0)
100%
Jestem kuratorem społecznych do spraw nieletnich. Pierwsza wizyta jest taka niezręczna dla Ciebie jak i nas. Będzie wypytywał o zarobki, z czego się utrzymujecie, jak mieszkacie, czy dziecko ma swój pokój, nawet to co macie w lodówce i wszystko inne. Czy masz kogoś itp. I oczywiście o szkołę dziecka jak mu idzie. Ważne, przyznaj się, że nie byłaś na wszystkich wywiadówkach, sama, bo i tak w szkole się dowie. Jestem kuratorem społecznych do spraw nieletnich. Pierwsza wizyta jest taka niezręczna dla Ciebie jak i nas. Będzie wypytywał o zarobki, z czego się utrzymujecie, jak mieszkacie, czy dziecko ma swój pokój, nawet to co macie w lodówce i wszystko inne. Czy masz kogoś itp. I oczywiście o szkołę dziecka jak mu idzie. Ważne, przyznaj się, że nie byłaś na wszystkich wywiadówkach, sama, bo i tak w szkole się dowie.
gość Monika 27.06.13, 12:27 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
kurator raczej sprawdzi jakie warunki np.do nauki ma dziecko,czy radzisz sobie z prowadzeniem domu (porządek) ,to że duzo pracujesz raczej nie jest powodem do odebrania praw,pewnie porozmawiają z córką i sprawdzą jej zdanie na temat więzi z Tobą.
gość gość 27.06.13, 12:27 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Monika
Jestem kuratorem społecznych do spraw nieletnich. Pierwsza wizyta jest taka niezręczna dla Ciebie jak i nas. Będzie wypytywał o zarobki, z czego się utrzymujecie, jak mieszkacie, czy dziecko ma swój pokój, nawet to co macie w lodówce i wszystko inne. Czy masz kogoś itp. I oczywiście o szkołę dziecka jak mu idzie. Ważne, przyznaj się, że nie byłaś na wszystkich wywiadówkach, sama, bo i tak w szkole się dowie.


A trzeba odpowiadać płynnie czy można się zastanawiać długo?
gość gość 27.06.13, 12:29 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Fajnie będzie gdy w domu zastanie Ciebie jak i dziecko. Musi być porządek, dziecko czyste! Nie złość się, że wypytuje Cię o rzeczy czasem intymne, własne. Musi! Ale następne wizyty są już krótsze, bardziej ogólnikowe. Mów wszystko co Ci leży na sercu, nie okłamuj. Bądź wiarygodna i szczera!
gość Monika 27.06.13, 12:29 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Monika
Jestem kuratorem społecznych do spraw nieletnich. Pierwsza wizyta jest taka niezręczna dla Ciebie jak i nas. Będzie wypytywał o zarobki, z czego się utrzymujecie, jak mieszkacie, czy dziecko ma swój pokój, nawet to co macie w lodówce i wszystko inne. Czy masz kogoś itp. I oczywiście o szkołę dziecka jak mu idzie. Ważne, przyznaj się, że nie byłaś na wszystkich wywiadówkach, sama, bo i tak w szkole się dowie.
A trzeba odpowiadać płynnie czy można się zastanawiać długo?
Odpowiadaj po prostu naturalnie:) Nie stresuj się! Dlaczego nas traktujecie jak najgorsze zło. KURATOR Ci może pomóc ale na pewno nie zaszkodzić:) Jeśli na serio jest w domu ok. A to, że pracujesz to się chwali. Ile ma dziecko? Gdzie jest, z kim wtedy jak Ty jesteś w pracy?
gość Monika 27.06.13, 12:30 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Aha i w większości dzieckiem zajmuje się moja mama więc też taka nieciekawa sprawa.
gość gość 27.06.13, 12:31 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Aha i w większości dzieckiem zajmuje się moja mama więc też taka nieciekawa sprawa.
Mama- to babcia dziecka. Więc nie jest źle;) Nie jest to obca baba. Porozmawia pewnie i z mamą i z dzieckiem.
gość Monika 27.06.13, 12:32 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Monika
gość
Monika
Jestem kuratorem społecznych do spraw nieletnich. Pierwsza wizyta jest taka niezręczna dla Ciebie jak i nas. Będzie wypytywał o zarobki, z czego się utrzymujecie, jak mieszkacie, czy dziecko ma swój pokój, nawet to co macie w lodówce i wszystko inne. Czy masz kogoś itp. I oczywiście o szkołę dziecka jak mu idzie. Ważne, przyznaj się, że nie byłaś na wszystkich wywiadówkach, sama, bo i tak w szkole się dowie.
A trzeba odpowiadać płynnie czy można się zastanawiać długo?
Odpowiadaj po prostu naturalnie:) Nie stresuj się! Dlaczego nas traktujecie jak najgorsze zło. KURATOR Ci może pomóc ale na pewno nie zaszkodzić:) Jeśli na serio jest w domu ok. A to, że pracujesz to się chwali. Ile ma dziecko? Gdzie jest, z kim wtedy jak Ty jesteś w pracy?


Ale jak nie znam pytań to ciężko odpowiadać przy kimś takim.
11lat dzieckiem zajmuje się moja mama.
Ja nie gotuję nie sprzątam bo nie mam czasu.
gość gość 27.06.13, 12:34 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Monika
gość
Monika
Jestem kuratorem społecznych do spraw nieletnich. Pierwsza wizyta jest taka niezręczna dla Ciebie jak i nas. Będzie wypytywał o zarobki, z czego się utrzymujecie, jak mieszkacie, czy dziecko ma swój pokój, nawet to co macie w lodówce i wszystko inne. Czy masz kogoś itp. I oczywiście o szkołę dziecka jak mu idzie. Ważne, przyznaj się, że nie byłaś na wszystkich wywiadówkach, sama, bo i tak w szkole się dowie.
A trzeba odpowiadać płynnie czy można się zastanawiać długo?
Odpowiadaj po prostu naturalnie:) Nie stresuj się! Dlaczego nas traktujecie jak najgorsze zło. KURATOR Ci może pomóc ale na pewno nie zaszkodzić:) Jeśli na serio jest w domu ok. A to, że pracujesz to się chwali. Ile ma dziecko? Gdzie jest, z kim wtedy jak Ty jesteś w pracy?
Ale jak nie znam pytań to ciężko odpowiadać przy kimś takim. 11lat dzieckiem zajmuje się moja mama. Ja nie gotuję nie sprzątam bo nie mam czasu.
Ale to będą pytania z Twojego życia. A je znasz na pamięć. To gdzie pracujesz? Że jest tak ciężko? To już duże dziecko, więc jest lepiej. Jeśli mama chcę i zajmuje się dobrze to jest na plus. I jeśli dziecko jest w tym momencie szczęśliwe i rozumie sytuację.
gość Monika 27.06.13, 12:36 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
A ja mam pytanie do Pani kurator. Czy mozna zglosic matke,ktora nie pracuje,nie dba o czystosc dzieci,nie gotuje obiadow,mieszka katem u brata i zyje tylko z alimentow na dzieci??
Inga22 Inga22   27.06.13, 12:38 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Inga22
A ja mam pytanie do Pani kurator. Czy mozna zglosic matke,ktora nie pracuje,nie dba o czystosc dzieci,nie gotuje obiadow,mieszka katem u brata i zyje tylko z alimentow na dzieci??
Możesz to zgłosić do GOPS-u ale zależy jakie macie tam panie.... one to powinny zgłosić. Ale najlepiej przejdź się do sądu, do sekretariatu w oddziale kuratorskim. I tam Cię poinstruują, być może już mają nadzór, i jest on źle wykonywany.
gość Monika 27.06.13, 12:41 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Monika
Inga22
A ja mam pytanie do Pani kurator. Czy mozna zglosic matke,ktora nie pracuje,nie dba o czystosc dzieci,nie gotuje obiadow,mieszka katem u brata i zyje tylko z alimentow na dzieci??
Możesz to zgłosić do GOPS-u ale zależy jakie macie tam panie.... one to powinny zgłosić. Ale najlepiej przejdź się do sądu, do sekretariatu w oddziale kuratorskim. I tam Cię poinstruują, być może już mają nadzór, i jest on źle wykonywany.


Miala wizyte kuratora ale nie chciala jej wpuscic i sprawa ucichla
Inga22 Inga22   27.06.13, 12:42 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Inga22
Monika
Inga22
A ja mam pytanie do Pani kurator. Czy mozna zglosic matke,ktora nie pracuje,nie dba o czystosc dzieci,nie gotuje obiadow,mieszka katem u brata i zyje tylko z alimentow na dzieci??
Możesz to zgłosić do GOPS-u ale zależy jakie macie tam panie.... one to powinny zgłosić. Ale najlepiej przejdź się do sądu, do sekretariatu w oddziale kuratorskim. I tam Cię poinstruują, być może już mają nadzór, i jest on źle wykonywany.
Miala wizyte kuratora ale nie chciala jej wpuscic i sprawa ucichla
To dziwna sprawa! Musi wpuścić i koniec. A jak nie to kurator to zgłasza... i działają już bardziej "ostro"......
gość Monika 27.06.13, 12:45 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja również mam pytanie do pani kurator. Mam 17lat i mam dziecko. Z moja mama ani z rodzicami chłopaka nie układa mi się dobrze rodzice chłopaka którzy właśnie sprawują opiekę nie opiekują się min na tyle dobrze. Czy moge sama sprawować opiekę nad moim rynkiem czy jest jakiś ośrodek który może mi pomoc?
gość gość 17.10.13, 22:39 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »