Liczba pytań: 593858

Liczba odpowiedzi: 5981499

Kategoria: Będę mamą
(20 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [12.06.2013]

Od czego zalezy czy w czasie porodu beda bole krzyzowe

czy nie bedzie? od predyspozycji kobiety, ulozenia dziecka? czy porod z bolami krzyzowymi jest faktycznie ciezszy niz bez?

Najlepsza odpowiedź
   
(4 - 0)
100%
Od ułożenia dziecka,ja miałam krzyżowe i to było grosze niż skurcze i masaż szyjki podczas skurczu razem wzięte
gość  gość 12.06.2013 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(4 - 0)
100%
Od ułożenia dziecka,ja miałam krzyżowe i to było grosze niż skurcze i masaż szyjki podczas skurczu razem wzięte Od ułożenia dziecka,ja miałam krzyżowe i to było grosze niż skurcze i masaż szyjki podczas skurczu razem wzięte
gość gość 12.06.13, 21:50 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Od tego, jak dziecko uciska na nerwy, ja przy 1 porodzie nie mialam krzyzowych, przy 2 troche i owszem, sa bardziej bolesne.
gość gość 12.06.13, 21:50 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja miałam od początku do końca tylko krzyżowe. Bolało bardzo, ale cały czas z taką samą intensywnością. Nie wiem od czego to zależy. Nie wiem też jak bolą "normalne" skurcze bo ich nie miałam.
gość gość 12.06.13, 21:51 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja jak nie byłam w ciąży i miałam bóle miesiączkowe to właśnie krzyżowe.a jak rozpoczął sie poród to właśnie od bóli krzyżowych a później doszedł ból brzucha także był odjazd ;-)
gość gość 12.06.13, 21:51 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Od tego, jak dziecko uciska na nerwy, ja przy 1 porodzie nie mialam krzyzowych, przy 2 troche i owszem, sa bardziej bolesne.
gość
Od ułożenia dziecka,ja miałam krzyżowe i to było grosze niż skurcze i masaż szyjki podczas skurczu razem wzięte


a jak odczuwa sie te krzyzowe bole? tak jakby biodra sie rozchodzily na boki, rozrywaly sie od srodka, uciska az na posladki?
gość gość 12.06.13, 21:51 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Nie mam porównania czy jest cięższy, bo za każdym razem miałam bóle krzyżowe, słyszałam kiedyś taką teorię że na syna ma się bóle krzyżowe i u mnie się nie sprawdziło-raz urodziłam syna a raz córkę
Dorotka Dorotka   12.06.13, 21:52 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Ja przy corce nie mialam a przy synku tak i to bylo gorsze niz maasaz szyjki przy corce a myslalam,ze nic gorszego juz nie moze byc. Krzyzowe to tragedia.
gość Ghostrider 12.06.13, 21:52 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
gość
Od tego, jak dziecko uciska na nerwy, ja przy 1 porodzie nie mialam krzyzowych, przy 2 troche i owszem, sa bardziej bolesne.
gość
Od ułożenia dziecka,ja miałam krzyżowe i to było grosze niż skurcze i masaż szyjki podczas skurczu razem wzięte
a jak odczuwa sie te krzyzowe bole? tak jakby biodra sie rozchodzily na boki, rozrywaly sie od srodka, uciska az na posladki?

coś w tym stylu
gość gość 12.06.13, 21:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Od tego, jak dziecko uciska na nerwy, ja przy 1 porodzie nie mialam krzyzowych, przy 2 troche i owszem, sa bardziej bolesne.
gość
Od ułożenia dziecka,ja miałam krzyżowe i to było grosze niż skurcze i masaż szyjki podczas skurczu razem wzięte
a jak odczuwa sie te krzyzowe bole? tak jakby biodra sie rozchodzily na boki, rozrywaly sie od srodka, uciska az na posladki?


Jakby ci ktoś przywalił kijem i krzyż rozwalał ci się na kawałeczki
gość gość 12.06.13, 21:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja miałam bóle krzyżowe z synkiem jak go rodziłam,a z córcią nie i była spora różnica w skali bólu ;)
gość gość 12.06.13, 21:55 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ghostrider
Ja przy corce nie mialam a przy synku tak i to bylo gorsze niz maasaz szyjki przy corce a myslalam,ze nic gorszego juz nie moze byc. Krzyzowe to tragedia.
no to dobrze wiedzieć, że u mnie ta tragedia przeszła jakoś w miarę łagodnie. Może przy kolejnym dziecku już nie będzie tych krzyżowych to mogę rodzić nawet i dwa dni. Krzyżowe bolą od pleców i promieniują w kierunku brzucha. Podobno przy nich szyjka prawie się nie rozwiera, ale u mnie jakoś poszło i urodziłam mimo, że brzusznych nie czułam wcale.
gość gość 12.06.13, 21:55 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
Od tego, jak dziecko uciska na nerwy, ja przy 1 porodzie nie mialam krzyzowych, przy 2 troche i owszem, sa bardziej bolesne.
gość
Od ułożenia dziecka,ja miałam krzyżowe i to było grosze niż skurcze i masaż szyjki podczas skurczu razem wzięte
a jak odczuwa sie te krzyzowe bole? tak jakby biodra sie rozchodzily na boki, rozrywaly sie od srodka, uciska az na posladki?
coś w tym stylu


czyli juz wiem , dzieki
gość gość 12.06.13, 21:56 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Ghostrider
Ja przy corce nie mialam a przy synku tak i to bylo gorsze niz maasaz szyjki przy corce a myslalam,ze nic gorszego juz nie moze byc. Krzyzowe to tragedia.
no to dobrze wiedzieć, że u mnie ta tragedia przeszła jakoś w miarę łagodnie. Może przy kolejnym dziecku już nie będzie tych krzyżowych to mogę rodzić nawet i dwa dni. Krzyżowe bolą od pleców i promieniują w kierunku brzucha. Podobno przy nich szyjka prawie się nie rozwiera, ale u mnie jakoś poszło i urodziłam mimo, że brzusznych nie czułam wcale.


Coś musi być w tej szyjce,u mnie przez 10h skurczów rozwarcie powiększyło się o 1cm...
gość gość 12.06.13, 21:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Ja miałam od początku do końca tylko krzyżowe. Bolało bardzo, ale cały czas z taką samą intensywnością. Nie wiem od czego to zależy. Nie wiem też jak bolą "normalne" skurcze bo ich nie miałam.

ja to samo mialam.tylko krzyzowe.bol niesamowity . tez niewiem jakie sa skurcze z br ucha te normalne bo takich nie mialam. najczesciej jak sie rodzi syna to sa krzyzowe ale niezawsze
gość gość 12.06.13, 21:58 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja bym bóle krzyżowe trochę porównała z tym jakby ktoś na żywca rozcinał nożem skóre,tak mi się to kojarzyło.I uderzał jakimś tłuczkiem.dla mnie to była tragedia.
gość gość 12.06.13, 22:00 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Ghostrider
Ja przy corce nie mialam a przy synku tak i to bylo gorsze niz maasaz szyjki przy corce a myslalam,ze nic gorszego juz nie moze byc. Krzyzowe to tragedia.
no to dobrze wiedzieć, że u mnie ta tragedia przeszła jakoś w miarę łagodnie. Może przy kolejnym dziecku już nie będzie tych krzyżowych to mogę rodzić nawet i dwa dni. Krzyżowe bolą od pleców i promieniują w kierunku brzucha. Podobno przy nich szyjka prawie się nie rozwiera, ale u mnie jakoś poszło i urodziłam mimo, że brzusznych nie czułam wcale.
Coś musi być w tej szyjce,u mnie przez 10h skurczów rozwarcie powiększyło się o 1cm...
Ja trafiłam do szpitala z bólami co 5 min. Lekarz stwierdził rozwarcie na jeden palec. Położna powiedziała, że przy krzyżowych nie urodzę. Patrzyli na mnie jak na debila, któremu się wydaje, że go boli. Na szczęście zmieniła się obsada i super położna opowiadały mi historie jak kobiety rodziły tylko na krzyżowych. I ja też się wpisałam w ich grono. Urodziłam po 6 godzinach.
gość gość 12.06.13, 22:00 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Bóle krzyżowe mogą też wystąpić w przypadku gdy kobieta ma tyłozgięcie macicy. Ja mam i oba porody miałam z potwornymi bólami krzyżowymi.
gość gość 12.06.13, 22:00 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
Od tego, jak dziecko uciska na nerwy, ja przy 1 porodzie nie mialam krzyzowych, przy 2 troche i owszem, sa bardziej bolesne.
gość
Od ułożenia dziecka,ja miałam krzyżowe i to było grosze niż skurcze i masaż szyjki podczas skurczu razem wzięte
a jak odczuwa sie te krzyzowe bole? tak jakby biodra sie rozchodzily na boki, rozrywaly sie od srodka, uciska az na posladki?
Jakby ci ktoś przywalił kijem i krzyż rozwalał ci się na kawałeczki


oj tak. to prawda. niema nic gorszego i nawet pobyt w wodzie nie pomaga . trzeba przecierpiec .ja 24 godz mialam krzyzowe usypiali mnie juz bo niewiedzieli co zemna zrobic maja i po 24 godz zrobili cc.to byla ulga jak tylko zostalam znieczulona od pasa w dol. jakbym odzyla tsk sie czulam
gość gość 12.06.13, 22:01 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja miałam krzyżowe ale urodziłam bardzo szybko 1,5godz
gość gość 12.06.13, 22:07 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Rodzaj bóli zależy przede wszystkim od budowy kobiety i ułożenia dziecka. Kobiety z tyłozgięciem macicy częściej mają bóle krzyżowe. Czasem podczas pierwszej ciaży/porodu położenie macicy się 'koryguje' i wtedy te bóle podczas kolejnych porodów już nie występują.
Niestety są niemal gwarantowane jeśli boli krzyż podczas miesiączki.

Ja rodziłam tylko na krzyżowych - ból zaczynał się w krzyżu i rozlewał bokami aż objął dół brzucha. Takie skórcze nie rysowały się na KTG, ale na szczęście prowadziły do rozwarcia. Dla mnie najsilniejszy ból był w pozycji leżącej (współczuję mamom,któe musiały leżeć). Za to masaży szyjki wtedy całkowicie nie czułam.
W trakcie porodu dostałam zzo, które 'wyłączyło' ból z krzyża i pozostał tylko ten 'z brzucha' - siedziałam wtedy z rogalem na twarzy i opowiadając wokół 'tak to można rodzić'.

Aaa i te bóle dotyczą tylko fazy rozwierania. Parcie było wtedy już bajką - nawet bez znieczulenia.
betakobieta betakobieta   13.06.13, 08:51 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »