Liczba pytań: 581635

Liczba odpowiedzi: 5860374

Kategoria: Małe dziecko
(58 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [06.04.2013]

Poród w bajce.

Będąc ostatnio w domu u rodziców oglądałam z moim (prawie 6-letnim bratem) bajkę o Kreciku.
Odcinek był o tym jak Krecik odbierał poród.
Brat oglądnął i zapytał się dlaczego nie wyjęli zwierzaka z brzuszka tylko dziura mu się w pupie zrobiła..

Jak rodziłam to brat był w Szpitalu i słyszał jak się troszkę wydzierałam.
Mama powiedziała mu, jak się pytał w jaki sposób rodzą się dzieci, że nacina się brzuszek i wyciąga.

A tu taka rzecz w bajce..
Co Wy o tym sądzicie ?
Pytały się Was dzieci w jaki sposób przyszły na świat ?


http://www.youtube.com/watch?v=8tHhRtd1-e4

Najlepsza odpowiedź
   
(16 - 2)
89%
emijagna
gość
emijagna
gość
Nacina sie brzuszek i wyciąga?? Jak oczekiwalismy drugiego dziecka, kupiliśmy w Empiku dla 2 letniej córki książkę o tym, jak pojawia sie rodzeństwo, dla małych dzieci, i tam jest delikatnie wytłumaczenie, ze dzieci powstają z połączenia jajeczka i plemnika a dziecko rodzi sie przez pochwe, nie wiem, po co jakieś kłamstwa i wymyslanki? W książce jest tez napisane, ze niektóre dzieci wyciąga sie z brzuszka, a potem mogą być karmione piersią lub butelka. Moja 3 latka o tym wie, a u Ciebie 6 letni chłopiec nie wie?
No tak jak napisałam , nie wie. Wyżej też mniej więcej napisałam dlaczego. Poza tym nie uważam żeby jakoś bardzo potrzebował teraz tłumaczenia jak to faktycznie jest.
Mnie koleżanka uświadomiła co to jest seks i jak sie dziecko rodzi jak miałam 6 lat właśnie, starsza o 2 lata kumpela z podwórka i tak właśnie jest, jak rodzice zaniedbuja tak ważne kwestie. Ja jeszcze trafiłam na kulturalna dziewczynkę, która użyła słowa członek a nie, ze tak powiem ch*j, ale nie każde dziecko ma tyle szczescia
Ja rozumiem dziewczynce, córce tłumaczyć. Ale z synem to na pewno jest inaczej. Po co ma wiedzieć jak wszystko dokładnie wygląda ?


Myślałam, ze rzeczy tego typu wypisują zwykle tr0le dla prowokacji, a tu masz, Ty serio tak myślisz... Chłopiec tak samo sie urodził jak dziewczynka, a jeśli chodzi o uswiadamianie na przyszłość, to właśnie ważne, by rodzice wytłumaczyli, a nie wulgarnie koledzy, poza tym dla małej dziewczynki to, ze będzie kiedyś może sama rodzic jest tak samo abstrakcyjne jak dla chłopca. Zreszta teraz poród to już nie sprawa kobiet, ale po prostu rodziców, mężczyźni tez w tym uczestniczą, więc myśle, ze nie powinno być różnicy w uswiadamianiu
gość  gość 06.04.2013 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 0)
100%
ja mialam cesarki wiec putania o dzieci konczyly sie zawsze: Pan doktor rozcial brzuszek i wyjal Ciebie. A Potem jak siostrzyczka urosla w brzuszku, to pan doktor zrobil to samo. (strasza corka ma teraz 5,5 lat). Do zeszlego tygodnia corka wiedziala tyle. Ale ogladajac telewizje i przelaczajac kanaly zatrzymalismy sie na jakims brytyjskim'reality' akurat o porodach. Lezala pewna pani i akurat rodzila. Wszyscy ogladnelismy(razem z mlodsza corka3,5roku). Po tym jak dziecko sie urodzilo, starsza corka stwierdzila,ze tej pani dzidzius wyszedl przez cipcie. Tylko dopowiedzialam,ze niektorym paniom pan doktor wyjmuje z brzuszka,a niektorym dziedzius sam wychodzi przez cipcie. I na tym skonczyla sie rozmowa. Dzieciaki poszly sie bawic-przeszly od razu'do porzadku dziennego'z nowozapoznanymi faktami:)
gość gość 09.04.13, 10:54 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
pamietam te bajke. Moja mala ogladala ja jak zaczarowana. A te postekiwania i jeki...myslalam,ze ze smiechu padne ona taka wpatrzona byla. Miala niecale dwa latka. Ale pytan zadnych nie bylo.
gość gość 09.04.13, 10:45 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Moje dziecko pytało i powiedziałam, że z brzuszka mamusi i oglądało też było sobie życie i nie drążyło dalej tematu. Druga sprawa to oglądałam ten odcinek "Krecika" (jak jeszcze nie miałam dzieci) i uważałam i dalej uważam, że jest to przegięcie w filmie- forma przekazu itp.
gość gość 08.04.13, 13:40 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Mój ulubiony odcinek krecika :D!
gość gość 08.04.13, 13:34 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
tez sie zastanawialam jak powiedziec corce o tym jak wyglada porod .skad ie bira dzieci wytlumaczylam a ze mialam 2 cc to powiedzialam ze dzieci mi z brzuszka wyjeli.Corka pamiet jak musiala uwazac n moj brzuch i ze jej nie bralam na rece po CC. teaz skonczyla 5 lat iec juz pora na ten odcinek bylo sobie zycie.
gość gość 08.04.13, 08:55 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
emijagna
Fluttershy
emijagna
Fluttershy
Tak, moja starsza corka pytala skad sie biora dzieci wiec w odpowiedzi wlaczylam jej odcinek bajki "Było sobie życie" w ktorym wszystko jest bardzo przystepnie wytlumaczone akurat na poziomie dla dzieci i nie bawilam sie w jakies opowiadanie o bocianach czy nacinanych brzuszkach
Gdyby nie to, że brat mnie słyszał i wszytko było 'na gorąco' to pewnie też coś innego wymyśliła by moja mama bądź tak jak Ty pokazała. Ale na szybko trzeba było coś powiedzieć. A raczej nie powiesz tak małemu chłopcu, że dziecko dziurą wychodzi.
Sorry ale jak dla mnie to w ogole dziwne ze cala rodzina, szczegolnie tak male dziecko stalo pod drzwiami i sluchalo jak wrzeszczysz podczas porodu.
Masz jakiś problem ?


Wydaje mi się, że to Ty masz problem, dlatego zakładasz temat. Od edukowania dziecka są rodzice - w tym przypadku niestety starsza siostra polegnie już na starcie.

Jeżeli tak mają wyglądać Twoje odpowiedzi, to po prostu nie zakładaj na przyszłość tematów, skoro na niewygodne odpowiedzi odpowiadasz w taki sposób.
gość gość 08.04.13, 08:01 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
emijagna
gość
anulcia123
gość
gość
Do szpitala nie wolno wchodzić dzieciom poniżej 12:lat skąd dziecko na porodów e?
W naszym szpitalu wpuszczaja dzieci. Zaraz po urodzeniu synka na nastepny dzien moj partner przyjechal ze starsza corka, 4 latka miala, braciszka zobaczyc.
u mnie był problem, córka miała 8,5 roku i mąż musiał ubłagać pielęgniarkę żeby chociaż na korytarz mogła wejść, jak sama powiedział, robi wyjątek bo jest wigilia, musiałam młodszą też na korytarz wziąć bo na salę córki nie wpuścili :/
Ja mialam swoja sale jenoosobowa i moj partner z corka mogli normalnie wejsc.
Jak widać, co Szpital to inne zasady.
nie do końca... zasady są jedne ale są szpitale które je przestrzegają w 100% a są takie co tego nie robią i tyle
mamalilianki mamalilianki   06.04.13, 23:37 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
taki krecik to dobry zalążek do rozmowy o porodzie, myślę, że kiedyś było łatwiej, bo dzieci żyły na wsi w większości, widziały jak rodzą się zwierzęta i to było bardziej naturalne niż teraz ja zawsze wiedziałam jak się rodzą, skąd się biorą dzieci właśnie dlatego, że mięliśmy kotkę, dziadek miał krowę itp. nie ma co kłamać tylko trzeba powiedzieć prosto rzeczowo w stosunku udo wieku, rozwoju
Powiem Ci tak, że ja pewnie już w tym wieku wytłumaczyłabym dziecku co i jak.
Ale powiedziała mama jak uważała za słuszne.
Jeżeli będzie chciała powiedzieć , pokazać na jakimś filmie specjalnie dla dzieci jak to wygląda - zrobi to.
Ja się nie wtrącam.
Swojej córce jeszcze nie wiem co dokładnie powiem ale mam na to czas.
Jestem pewna jedynie tego, że łatwym tematem to nie jest.
gość gość 06.04.13, 22:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
taki krecik to dobry zalążek do rozmowy o porodzie, myślę, że kiedyś było łatwiej, bo dzieci żyły na wsi w większości, widziały jak rodzą się zwierzęta i to było bardziej naturalne niż teraz
ja zawsze wiedziałam jak się rodzą, skąd się biorą dzieci właśnie dlatego, że mięliśmy kotkę, dziadek miał krowę itp.
nie ma co kłamać tylko trzeba powiedzieć prosto rzeczowo w stosunku udo wieku, rozwoju
gość gość 06.04.13, 22:31 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
Ja rodzilam dwoje dzieci, starsza w Pl i na oddzial mogly przychodzic dzieci, do kobiety ktora lezala ze mna w sali przyjechal maz z 3 starszych dzieciakow ;) To bylo to czego nam, kobietom po porodzie akurat trzeba bylo :D A jak rodzilam mlodsza to byl wieczor no i ze wzgledu na to ze maz byl na sali ze mna corka zostala w domu, ale tez maz ja przywiozl na drugi dzien po szkole i mogla normalnie wejsc na sale, lezala ze mna w lozku a personel przyniosl jej herbate i ciastka i ogladala bajki w tv kiedy czekalismy na papiery i wypis
Fluttershy Fluttershy   06.04.13, 22:27 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
emijagna
gość
emijagna
gość
emijagna
gość
Nacina sie brzuszek i wyciąga?? Jak oczekiwalismy drugiego dziecka, kupiliśmy w Empiku dla 2 letniej córki książkę o tym, jak pojawia sie rodzeństwo, dla małych dzieci, i tam jest delikatnie wytłumaczenie, ze dzieci powstają z połączenia jajeczka i plemnika a dziecko rodzi sie przez pochwe, nie wiem, po co jakieś kłamstwa i wymyslanki? W książce jest tez napisane, ze niektóre dzieci wyciąga sie z brzuszka, a potem mogą być karmione piersią lub butelka. Moja 3 latka o tym wie, a u Ciebie 6 letni chłopiec nie wie?
No tak jak napisałam , nie wie. Wyżej też mniej więcej napisałam dlaczego. Poza tym nie uważam żeby jakoś bardzo potrzebował teraz tłumaczenia jak to faktycznie jest.
Mnie koleżanka uświadomiła co to jest seks i jak sie dziecko rodzi jak miałam 6 lat właśnie, starsza o 2 lata kumpela z podwórka i tak właśnie jest, jak rodzice zaniedbuja tak ważne kwestie. Ja jeszcze trafiłam na kulturalna dziewczynkę, która użyła słowa członek a nie, ze tak powiem ch*j, ale nie każde dziecko ma tyle szczescia
Ja rozumiem dziewczynce, córce tłumaczyć. Ale z synem to na pewno jest inaczej. Po co ma wiedzieć jak wszystko dokładnie wygląda ?
Myślałam, ze rzeczy tego typu wypisują zwykle tr0le dla prowokacji, a tu masz, Ty serio tak myślisz... Chłopiec tak samo sie urodził jak dziewczynka, a jeśli chodzi o uswiadamianie na przyszłość, to właśnie ważne, by rodzice wytłumaczyli, a nie wulgarnie koledzy, poza tym dla małej dziewczynki to, ze będzie kiedyś może sama rodzic jest tak samo abstrakcyjne jak dla chłopca. Zreszta teraz poród to już nie sprawa kobiet, ale po prostu rodziców, mężczyźni tez w tym uczestniczą, więc myśle, ze nie powinno być różnicy w uswiadamianiu
Jak już wyżej napisałam to nie jest moje dziecko. Tylko mój brat. Ja go uswiadamiać nie będę. To jest zadanie rodziców. Jak zadecydowali tak powiedzieli. Może za jakiś czas powiedzą jak jest naprawdę, nie wiem.
To naucz się pytać.. bo dla mnie "co o tym sądzicie" jest jednoznaczne z tym, że chcesz poznać opinię na temat kłamania dzieci, zaistniałej u ciebie sytuacji, tego jak wybrnąć z kłamstwa.. też uważam że dziecku trzeba mówić prawdę i wiedzę dawkować odpowiednio do wieku a Krecik to super bajka :)
Zapamiętam na przyszłość.
Dzisiaj jestem nieźle zakręcona.
Wybaczcie mi złe sprecyzowanie pytania :)
gość gość 06.04.13, 22:22 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
emijagna
gość
anulcia123
gość
gość
Do szpitala nie wolno wchodzić dzieciom poniżej 12:lat skąd dziecko na porodów e?
W naszym szpitalu wpuszczaja dzieci. Zaraz po urodzeniu synka na nastepny dzien moj partner przyjechal ze starsza corka, 4 latka miala, braciszka zobaczyc.
u mnie był problem, córka miała 8,5 roku i mąż musiał ubłagać pielęgniarkę żeby chociaż na korytarz mogła wejść, jak sama powiedział, robi wyjątek bo jest wigilia, musiałam młodszą też na korytarz wziąć bo na salę córki nie wpuścili :/
Ja mialam swoja sale jenoosobowa i moj partner z corka mogli normalnie wejsc.
Jak widać, co Szpital to inne zasady.
Dokladnie
Tam gdzie ja rodziłam jest porodówka oddzielona drzwiami.
Za ścianą są sale czekających na poród kobiet.
Po drugiej stronie zaś jest wejście do Szpitala.
Ściany w środku są cienkie.
Wszystko słychać.
Każdy krzyk.
Niestety, takie życie.
gość gość 06.04.13, 22:19 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
emijagna
gość
emijagna
gość
emijagna
gość
Nacina sie brzuszek i wyciąga?? Jak oczekiwalismy drugiego dziecka, kupiliśmy w Empiku dla 2 letniej córki książkę o tym, jak pojawia sie rodzeństwo, dla małych dzieci, i tam jest delikatnie wytłumaczenie, ze dzieci powstają z połączenia jajeczka i plemnika a dziecko rodzi sie przez pochwe, nie wiem, po co jakieś kłamstwa i wymyslanki? W książce jest tez napisane, ze niektóre dzieci wyciąga sie z brzuszka, a potem mogą być karmione piersią lub butelka. Moja 3 latka o tym wie, a u Ciebie 6 letni chłopiec nie wie?
No tak jak napisałam , nie wie. Wyżej też mniej więcej napisałam dlaczego. Poza tym nie uważam żeby jakoś bardzo potrzebował teraz tłumaczenia jak to faktycznie jest.
Mnie koleżanka uświadomiła co to jest seks i jak sie dziecko rodzi jak miałam 6 lat właśnie, starsza o 2 lata kumpela z podwórka i tak właśnie jest, jak rodzice zaniedbuja tak ważne kwestie. Ja jeszcze trafiłam na kulturalna dziewczynkę, która użyła słowa członek a nie, ze tak powiem ch*j, ale nie każde dziecko ma tyle szczescia
Ja rozumiem dziewczynce, córce tłumaczyć. Ale z synem to na pewno jest inaczej. Po co ma wiedzieć jak wszystko dokładnie wygląda ?
Myślałam, ze rzeczy tego typu wypisują zwykle tr0le dla prowokacji, a tu masz, Ty serio tak myślisz... Chłopiec tak samo sie urodził jak dziewczynka, a jeśli chodzi o uswiadamianie na przyszłość, to właśnie ważne, by rodzice wytłumaczyli, a nie wulgarnie koledzy, poza tym dla małej dziewczynki to, ze będzie kiedyś może sama rodzic jest tak samo abstrakcyjne jak dla chłopca. Zreszta teraz poród to już nie sprawa kobiet, ale po prostu rodziców, mężczyźni tez w tym uczestniczą, więc myśle, ze nie powinno być różnicy w uswiadamianiu
Jak już wyżej napisałam to nie jest moje dziecko. Tylko mój brat. Ja go uswiadamiać nie będę. To jest zadanie rodziców. Jak zadecydowali tak powiedzieli. Może za jakiś czas powiedzą jak jest naprawdę, nie wiem.

To naucz się pytać..
bo dla mnie "co o tym sądzicie" jest jednoznaczne z tym, że chcesz poznać opinię na temat kłamania dzieci, zaistniałej u ciebie sytuacji, tego jak wybrnąć z kłamstwa..
też uważam że dziecku trzeba mówić prawdę i wiedzę dawkować odpowiednio do wieku
a Krecik to super bajka :)
gość gość 06.04.13, 22:18 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
emijagna
gość
anulcia123
gość
gość
Do szpitala nie wolno wchodzić dzieciom poniżej 12:lat skąd dziecko na porodów e?
W naszym szpitalu wpuszczaja dzieci. Zaraz po urodzeniu synka na nastepny dzien moj partner przyjechal ze starsza corka, 4 latka miala, braciszka zobaczyc.
u mnie był problem, córka miała 8,5 roku i mąż musiał ubłagać pielęgniarkę żeby chociaż na korytarz mogła wejść, jak sama powiedział, robi wyjątek bo jest wigilia, musiałam młodszą też na korytarz wziąć bo na salę córki nie wpuścili :/
Ja mialam swoja sale jenoosobowa i moj partner z corka mogli normalnie wejsc.
Jak widać, co Szpital to inne zasady.


Dokladnie
gość gość 06.04.13, 22:17 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
gość
emijagna
Fluttershy
emijagna
Fluttershy
emijagna
Fluttershy
Tak, moja starsza corka pytala skad sie biora dzieci wiec w odpowiedzi wlaczylam jej odcinek bajki "Było sobie życie" w ktorym wszystko jest bardzo przystepnie wytlumaczone akurat na poziomie dla dzieci i nie bawilam sie w jakies opowiadanie o bocianach czy nacinanych brzuszkach
Gdyby nie to, że brat mnie słyszał i wszytko było 'na gorąco' to pewnie też coś innego wymyśliła by moja mama bądź tak jak Ty pokazała. Ale na szybko trzeba było coś powiedzieć. A raczej nie powiesz tak małemu chłopcu, że dziecko dziurą wychodzi.
Sorry ale jak dla mnie to w ogole dziwne ze cala rodzina, szczegolnie tak male dziecko stalo pod drzwiami i sluchalo jak wrzeszczysz podczas porodu.
Masz jakiś problem ?
Nie, nie mam, zdaje sie ze to Wy macie jakis problem z wytlumaczeniem dziecku w jaki sposob przyszlo na swiat
Ja problemu nie mam. I nie Tobie to oceniać czy ktoś ma z tym problem czy nie. O to nie prosiłam. Pytanie było jasne, co Wy mówicie swoim dzieciom. Reszta mnie nie interesuje.
co mowimy? prawde kobieto, prawde.
Ok.
Mówcie.
Ja nie mam zamiaru mieszać się w uświadamianie brata.
Mam własne dziecko.
gość gość 06.04.13, 22:15 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
emijagna
Fluttershy
emijagna
Fluttershy
emijagna
Fluttershy
Tak, moja starsza corka pytala skad sie biora dzieci wiec w odpowiedzi wlaczylam jej odcinek bajki "Było sobie życie" w ktorym wszystko jest bardzo przystepnie wytlumaczone akurat na poziomie dla dzieci i nie bawilam sie w jakies opowiadanie o bocianach czy nacinanych brzuszkach
Gdyby nie to, że brat mnie słyszał i wszytko było 'na gorąco' to pewnie też coś innego wymyśliła by moja mama bądź tak jak Ty pokazała. Ale na szybko trzeba było coś powiedzieć. A raczej nie powiesz tak małemu chłopcu, że dziecko dziurą wychodzi.
Sorry ale jak dla mnie to w ogole dziwne ze cala rodzina, szczegolnie tak male dziecko stalo pod drzwiami i sluchalo jak wrzeszczysz podczas porodu.
Masz jakiś problem ?
Nie, nie mam, zdaje sie ze to Wy macie jakis problem z wytlumaczeniem dziecku w jaki sposob przyszlo na swiat
Ja problemu nie mam. I nie Tobie to oceniać czy ktoś ma z tym problem czy nie. O to nie prosiłam. Pytanie było jasne, co Wy mówicie swoim dzieciom. Reszta mnie nie interesuje.

co mowimy? prawde kobieto, prawde.
gość gość 06.04.13, 22:14 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
gość
anulcia123
gość
gość
Do szpitala nie wolno wchodzić dzieciom poniżej 12:lat skąd dziecko na porodów e?
W naszym szpitalu wpuszczaja dzieci. Zaraz po urodzeniu synka na nastepny dzien moj partner przyjechal ze starsza corka, 4 latka miala, braciszka zobaczyc.
u mnie był problem, córka miała 8,5 roku i mąż musiał ubłagać pielęgniarkę żeby chociaż na korytarz mogła wejść, jak sama powiedział, robi wyjątek bo jest wigilia, musiałam młodszą też na korytarz wziąć bo na salę córki nie wpuścili :/
Ja mialam swoja sale jenoosobowa i moj partner z corka mogli normalnie wejsc.
Jak widać, co Szpital to inne zasady.
gość gość 06.04.13, 22:13 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
anulcia123
gość
gość
Do szpitala nie wolno wchodzić dzieciom poniżej 12:lat skąd dziecko na porodów e?
W naszym szpitalu wpuszczaja dzieci. Zaraz po urodzeniu synka na nastepny dzien moj partner przyjechal ze starsza corka, 4 latka miala, braciszka zobaczyc.
u mnie był problem, córka miała 8,5 roku i mąż musiał ubłagać pielęgniarkę żeby chociaż na korytarz mogła wejść, jak sama powiedział, robi wyjątek bo jest wigilia, musiałam młodszą też na korytarz wziąć bo na salę córki nie wpuścili :/


Ja mialam swoja sale jenoosobowa i moj partner z corka mogli normalnie wejsc.
gość gość 06.04.13, 22:12 cytuj link zgłoś

   
(1 - 4)
20%
Fluttershy
emijagna
gość
Do szpitala nie wolno wchodzić dzieciom poniżej 12:lat skąd dziecko na porodów e?
Nie był na porodówce. Porodówka była blisko sali na której wcześniej leżałam i tam wszystko słyszał.
Porodowka to nazwa potoczna oddzialu polozniczego, a oddzial polozniczy to nie tylko sala w ktorej na swiat przychodzi dziecko
Na oddział położniczy mieli wstęp wszyscy odwiedzający.
Porodówka jest oddzielona drzwiami za które mogą wejść tylko upoważnieni.

gość
emijagna
gość
Co to za szpital ze wpuścili 6 latka?
A dlaczego nie mieli go do Szpitala wpuścić ? Na porodówce nie był przecież.
przepisów nie znasz? Nie wpuszcza się dzieci ze wzgledu po pierwsze na zagrożenie bakteryjne bo drugie ze to miejsce gdzie moze być dziecko narażone na widoki które nie powinno, twoja historia jest denta bo pierw piszesz ze brat słyszał pod drzwiami to Farkas się na cały szpital? Dobre :D
Nie wiem jak głośno ale babeczki czekające na poród w salach mnie słyszały.
Jakbyś była w tym Szpitalu co ja, widziała jaki jest układ to może byś zrozumiała.
gość gość 06.04.13, 22:09 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
gość
gość
Do szpitala nie wolno wchodzić dzieciom poniżej 12:lat skąd dziecko na porodów e?
W naszym szpitalu wpuszczaja dzieci. Zaraz po urodzeniu synka na nastepny dzien moj partner przyjechal ze starsza corka, 4 latka miala, braciszka zobaczyc.


u mnie był problem, córka miała 8,5 roku i mąż musiał ubłagać pielęgniarkę żeby chociaż na korytarz mogła wejść, jak sama powiedział, robi wyjątek bo jest wigilia, musiałam młodszą też na korytarz wziąć bo na salę córki nie wpuścili :/
anulcia123 anulcia123   06.04.13, 22:09 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »