Liczba pytań: 587644

Liczba odpowiedzi: 5915483

Kategoria: Kosmetyki
(11 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [28.03.2013]

Siemie lniane na wlosy?w jakiej postaci?jakie efekty?

Bede wdzięczna za odp:)

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 0)
100%
w postaci żelu (gotujesz siemie lniane w wodzie i przecedzasz przez sito)
gość  drilla 28.03.2013 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(5 - 0)
100%
w postaci żelu (gotujesz siemie lniane w wodzie i przecedzasz przez sito) w postaci żelu (gotujesz siemie lniane w wodzie i przecedzasz przez sito)
gość drilla 28.03.13, 09:53 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
drilla
w postaci żelu (gotujesz siemie lniane w wodzie i przecedzasz przez sito)
aha to spróbuje :) a ile trzymac taki zel na wlosach?
gość gość 28.03.13, 09:56 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
ja stosuję wewnętrznie (zalewam wrzatkiem łyżkę stołową-pełny kubek) i po ok.15 min piję (wpłływa nie tylko na włosy,ale te swietnie na odpornosc), jako płukankę (moje ulubione zasosowanie ) : gotuję łyżkę stołową w 250ml wody, ok 15-20 min, przecedzam (póki garące, bo potem ciężko takiego glutka przecedzic :)) i po przestygnieciu rozcienczam wodą tak żeby woda miała konsystencję trochę gestsza niz normalnie. włosy są po tym genialne, miękkie, błyszczące, lekko uniesione u nasady. Od czasu do czasu robie tez maskę. gotuje siemię ta jak na plukanke ale nie rozcienczam. po przestygnieciu nakladam na umyte wlosy , owijam folią i ciepłym recznikiem. zostawiam na ok godzinę. efekty podobne jak przy płukance, ale jest to bardziej klopotliwy sposob gdyz 'glutek' lubi wyplywac spod folii. Posumowując - len jest jenym z moich ulubionych 'kosmetykow' do włosów :)
gość gość 28.03.13, 09:58 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
gość
ja stosuję wewnętrznie (zalewam wrzatkiem łyżkę stołową-pełny kubek) i po ok.15 min piję (wpłływa nie tylko na włosy,ale te swietnie na odpornosc), jako płukankę (moje ulubione zasosowanie ) : gotuję łyżkę stołową w 250ml wody, ok 15-20 min, przecedzam (póki garące, bo potem ciężko takiego glutka przecedzic :)) i po przestygnieciu rozcienczam wodą tak żeby woda miała konsystencję trochę gestsza niz normalnie. włosy są po tym genialne, miękkie, błyszczące, lekko uniesione u nasady. Od czasu do czasu robie tez maskę. gotuje siemię ta jak na plukanke ale nie rozcienczam. po przestygnieciu nakladam na umyte wlosy , owijam folią i ciepłym recznikiem. zostawiam na ok godzinę. efekty podobne jak przy płukance, ale jest to bardziej klopotliwy sposob gdyz 'glutek' lubi wyplywac spod folii. Posumowując - len jest jenym z moich ulubionych 'kosmetykow' do włosów :)
super bardzo dziękuje:) musze skorzystac:)
gość gość 28.03.13, 10:00 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
A w jakich sklepach kupi sie siemie lniane?
gość gość 28.03.13, 10:01 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
gość
drilla
w postaci żelu (gotujesz siemie lniane w wodzie i przecedzasz przez sito)
aha to spróbuje :) a ile trzymac taki zel na wlosach?

1,5szklanki wody, 4 łyżki s.lnianego -gotuj aż nabierze konsystencji kisielu. przecedź przez sito potrzebny jest sam żel ziarenka wyrzuć
poczekaj przepisze ci z mojego bloga stosowanie:



Nakładanie żelu na włosy:

Umyj włosy, nie używaj jednak odzywki, lekko je osusz ręcznikiem, nałóż żel lniany, na całe włosy i skórę głowy, owiń włosy folią lub nałóż czepek, na to ręcznik. Po godzinie spłucz włosy letnia wodą. Gotowe.

Po użyciu żelu moje włosy są miękkie, miłe w dotyku, efekt jest zadowalający.
gość drilla 28.03.13, 10:01 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
w aptece chociazby
gość gość 28.03.13, 10:04 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
ja stosuję wewnętrznie (zalewam wrzatkiem łyżkę stołową-pełny kubek) i po ok.15 min piję (wpłływa nie tylko na włosy,ale te swietnie na odpornosc), jako płukankę (moje ulubione zasosowanie ) : gotuję łyżkę stołową w 250ml wody, ok 15-20 min, przecedzam (póki garące, bo potem ciężko takiego glutka przecedzic :)) i po przestygnieciu rozcienczam wodą tak żeby woda miała konsystencję trochę gestsza niz normalnie. włosy są po tym genialne, miękkie, błyszczące, lekko uniesione u nasady. Od czasu do czasu robie tez maskę. gotuje siemię ta jak na plukanke ale nie rozcienczam. po przestygnieciu nakladam na umyte wlosy , owijam folią i ciepłym recznikiem. zostawiam na ok godzinę. efekty podobne jak przy płukance, ale jest to bardziej klopotliwy sposob gdyz 'glutek' lubi wyplywac spod folii. Posumowując - len jest jenym z moich ulubionych 'kosmetykow' do włosów :)
super bardzo dziękuje:) musze skorzystac:)

nie ma za co, polecam :) ja odkryłam len dzieki blogowi Anwen i szczerze polecam jego lekture :) sama odkryłam przez przypadek kiedy szukalam w necie ratunku dla moich wlosow :)
gość gość 28.03.13, 10:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
drilla
gość
drilla
w postaci żelu (gotujesz siemie lniane w wodzie i przecedzasz przez sito)
aha to spróbuje :) a ile trzymac taki zel na wlosach?
1,5szklanki wody, 4 łyżki s.lnianego -gotuj aż nabierze konsystencji kisielu. przecedź przez sito potrzebny jest sam żel ziarenka wyrzuć poczekaj przepisze ci z mojego bloga stosowanie: Nakładanie żelu na włosy: Umyj włosy, nie używaj jednak odzywki, lekko je osusz ręcznikiem, nałóż żel lniany, na całe włosy i skórę głowy, owiń włosy folią lub nałóż czepek, na to ręcznik. Po godzinie spłucz włosy letnia wodą. Gotowe. Po użyciu żelu moje włosy są miękkie, miłe w dotyku, efekt jest zadowalający.
dziękuje;)
gość gość 28.03.13, 10:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
A w jakich sklepach kupi sie siemie lniane?

w aptekach, sklepach zielarskich..kosztuje (przynajmniej u mnie) całe 1,30zł :D
gość gość 28.03.13, 10:07 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
drilla
gość
drilla
w postaci żelu (gotujesz siemie lniane w wodzie i przecedzasz przez sito)
aha to spróbuje :) a ile trzymac taki zel na wlosach?
1,5szklanki wody, 4 łyżki s.lnianego -gotuj aż nabierze konsystencji kisielu. przecedź przez sito potrzebny jest sam żel ziarenka wyrzuć poczekaj przepisze ci z mojego bloga stosowanie: Nakładanie żelu na włosy: Umyj włosy, nie używaj jednak odzywki, lekko je osusz ręcznikiem, nałóż żel lniany, na całe włosy i skórę głowy, owiń włosy folią lub nałóż czepek, na to ręcznik. Po godzinie spłucz włosy letnia wodą. Gotowe. Po użyciu żelu moje włosy są miękkie, miłe w dotyku, efekt jest zadowalający.
a u mnie sztywne, uniesione u nasady i najlepiej się wtedy nadają do stylizacji.
gość stepmother 28.03.13, 10:24 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »