Liczba pytań: 716831

Liczba odpowiedzi: 6796125

Kategoria: Dowolny temat
(193 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [12.02.2013]

Nie wiem co mam zrobić... jestem w kropce.. jestem załamana...

Jestem w ciąży :( Nie wiem co teraz, to nie jest odpowiedni moment na kolejne dziecko. Nie damy rady..
Nie mówicie, że jakoś to będzie, bo to nie prawda :(
Nie wiem co zrobić? Rozważam aborcję farmakologiczną..

Najlepsza odpowiedź
   
(79 - 17)
82%
8 tydzień to juz bardzo późno. Tabletki pewnie przyjdą dopiero w przyszłym tygodniu, mogą juz nie zadziałać jak trzeba. Co zrobisz jak nie poronisz ale uszkodzą płód?
gość  gość 12.02.2013 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(8 - 3)
73%
blagam cie nie rob tego temu maalenstwu. Wiem ze w jakis sposob to nie w porzadku, ze probuje ci wplynac na emocje, ale blagam cie, spojrz na swoje dzieci i odpowiedz sobie na pytanie czy wyobrazasz sobie zycie bez nich... To dziecko jest tak jak one, jezli je urodzisz to pokochasz je rownie mocno. Czy sytuacja finansowa zmusila by cie do zabicia jednego ze swoich dzieci? To dlaczego chcesz to zrobic temu nienarodzonemu? #to juz sie stalo, ono jest, jego serce bije, to ze nie widzisz jego buzki, jego raczek to nie znaczy ze ich nie ma. To nie jego wina ze macie slaba sytuacje. Blagam cie, przemys to...
gość gość 13.02.13, 22:02 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
a jak to się stało ? poważnie pytam - nie złośliwie...


wiem co czujesz, ale przemyśl, może jednak dacie radę? co mąż na to ?
gość gość 12.02.13, 11:58 cytuj link zgłoś

   
(8 - 3)
73%
kamciamamcia
gość
SAUATA
gość
trzeba było myśleć głową a nie d...ą
A ty czym myślisz w tej chwili? Ani jednym, ani drugim.
Sauata widzisz jaka jesteś obłudna. Gdyby to był gość, to byś nie była taka milutka. Kamcia - przykro mi. Przemyśl dobrze swoją decyzję, na spokojnie.
no właśnie nie mam czasu:( To 8 tydzień, a na aborcję inna niż farmakologiczną się nie zdecyduję.
Kobieto nie decyduj sie na rzadna ABORCJĘ to nie ma szans wyobraź sobie jak będziesz sie czuła do końca zycia z ta świadomością, że mogłaś mieć 3 dzieci i uwierz mi szczęśliwych dzieci bo najważniejsza jest miłość, a skąd wiesz jak potoczy się wasze życie może niedługo będzie lepiej nie możesz niewinnego dzieciątka pozbawiać życia bo chwilowo macie mało kasy. Masz juz dzieci wiec napewno ubranka i inne rzeczy masz a jedzenie i tak dla 2 musisz kupic to i dla 3 dasz rade.
gość gość 13.02.13, 17:03 cytuj link zgłoś

   
(7 - 2)
78%
gość


haha dobre. Naprawdę. Denerwuje mnie to właśnie tu na DM,że większość jest taką przeciwniczką wpadek,kto wpadnie to jadą każdego jak idzie(przykładem właśnie autorka) i los się odwraca. Nie jedną tu to czeka,wielce mądre ,bo akurat teraz nie wpadły,ale za rok juz może być być inaczej i inaczej na DM będziecie śpiewały. Zawsze jak jest post o wpadce to każda moralizuje tekstami typu,,nie umiesz się zabezpieczać,myśll głową a nie d**ą,, zresztą każda z Was nie raz czytała te durne teksty nic nie wnoszące do niczego. Nie jest mi żal autorki z tego powodu,że była taka,, mądra,, jak pisała durne komentarze i posty Teraz niech sobie radzi. Tyle w temacie. i nic mnie nie wzrusza,czy zabije czy urodzi.niech spojrzy na swoje posty ,które kiedyś pisała
mojPrzyjacielu mojPrzyjacielu   15.02.13, 14:28 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
gość


tez pamietalam ten post, ale nie chcilam dobijac autorki... pamietajmy, ze nigdy nie mow nigdy i nie oceniaj nikogo... juz dawno to zrozumialam kiedy ocenialam kogos, a potem zdarzala sie identyczna sytuacja w miom zyciu... latwo mowic, a nigdy nie wiadomo co nas czeka nasteponego dnia za miesiac czy rok... przynajmniej teraz odpowiedzila sobie na pytanie jak to mozliwe ze ktos wpadl... jak widac, nie tak trudno!!!
gość gość 15.02.13, 13:57 cytuj link zgłoś

   
(9 - 4)
69%
gość
gość
Proszę Cię, nie rób tego swojemu dziecku. Błagam, bo ono nie ma jak.
zalosna jestes! Nie nadawaj plodowi cech ludzkich-to TYLJO skrawek miesa. Nie ma najmniejszych uczuc ani praw.


A tobie się wydaje, że sama jesteś kims więcej? Też trocę skóry, trochę mięsa, mały móżdżek...
Tylko masz jakieś tam prawa tylko dlatego, że twoja matka nie myślała tak, jak ty...
gość gość 14.02.13, 09:19 cytuj link zgłoś

   
(8 - 3)
73%
Kamcia - my nie pomożemy Ci podjąć decyzji, ona musi być wasza, Twoja i męża. Spróbujcie usiąść i na spokojnie ustalić, pokalkulować, przemyśleć.
Nawet, jeśli nie macie czasu, to jeden dzień was nie zbawi, a może wpłynąć na całe wasze życie.
Ja Ciebie nie potępiam, podejrzewam, że również usunęłabym ciążę, bo nie chcę kolejnego dziecka. Idź do swojego ginekologa i pogadaj z nim, może on Ci przepisze tabletki, jeśli to w ogóle możliwe (nie znam się na tym temacie).
gość gość 12.02.13, 12:09 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
kamciamamcia
CandyKills
Kurcze nie wiem co Ci doradzić,powiem tylko tyle że ja bym nie potrafiła,my staralismy się 2 lata o drugie dziecko i dla nas to jest wyczekane maleństwo,a ty zrób tak jak Ci podpowiada sumienie i tak aby Twojej rodzinie było jak najlepiej.
ja mam już 2. Gdyby drugie było "wpadką" pewnie bym urodziła, ale 3 to za dużo.

życie jest pokopane...ja miałam tak z drugim! Trzecie mam planowane...
Presja czasu też nie jest dobry doradcą.
gość Mamzilla 12.02.13, 12:18 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
gość
Mamzilla
gość
gość
kamciamamcia
gość
SAUATA
gość
trzeba było myśleć głową a nie d...ą
A ty czym myślisz w tej chwili? Ani jednym, ani drugim.
Sauata widzisz jaka jesteś obłudna. Gdyby to był gość, to byś nie była taka milutka. Kamcia - przykro mi. Przemyśl dobrze swoją decyzję, na spokojnie.
no właśnie nie mam czasu:( To 8 tydzień, a na aborcję inna niż farmakologiczną się nie zdecyduję.
już bije serduszko!!! czyli co??? to nie dziecko - kur...w jak słyszę coś takiego to mnie szlag trafia!!! Psów bronicie, nad ekologią się trzęsiecie, a o ŻYCIU mówicie, jak o gównie .... p.s. nie jestem katolem
krowie z ktorej masz kotlet tez bije serduszko i ci z tego?? Plod tylko pasozytuje na ciele kobiety do pewnego czasu i wystarczy wyrzucic go z macicy i stanie sie tylko kawalkiem skory.
No i takie wypowiedzi przekonują mnie do tego, że ludzkość wykończy się sama. Nie będzie nam potrzebna żadna zagłada, ani kolejny potop czy inne plagi! Zdecydowanie sami się wykończymy.
Przeciez ty Mamzillo jak zaliczylas wpadke to chcialas zabic plod "domowa" metoda nakazujac swojemu dziecku skakac ci po brzuchu!! Nie jestes wiec ZADNYM autorytetem w sprawach ciazy i aborcji!!

Przeżyłam i wiem, że źle zrobiłam! W życiu już bym tego nie powtórzyła. Zrobiłam tak raz podczas zabawy i wierz mi jestem WIĘKSZYM autorytetem niż Ty. Bo dokładnie jestem w stanie sobie wyobrazić co się czuje w takiej chwili.
gość Mamzilla 12.02.13, 12:20 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
jak urodzisz i bedzie Ci ciężko to możesz nie być szczęśliwa ale myslę że dalibyście rade wychowac jeszcze jedno dziecko:) jak usuniesz bedziesz się zastanawiać co by było gdybym urodziła, możesz miec wyrzuty sumienia ale wiadomo ze zawsze się wybiera opcje 'lepszą' w danym czasie, szczerze powiem, że nie chciałabym stanąc przed takim wyborem
Anulkaa77 Anulkaa77   13.02.13, 19:11 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
ja jestem przeciwko aborcji ale i tak zrobisz jak uwazasz. Rozumiem ze moze faktycznie wam ciezko ale mam nadzieje ze znajdziecie sily na to by dzwignac to wszystko. powodzenia.
Zakreconaa91 Zakreconaa91   13.02.13, 19:16 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
kamciamamcia
woda-sodowa
Współczuje nie chciałabym byc w takiej sytuacji ... mam nadzieje ze podejmiesz ta własciwa dla WAS decyzje .
żadna decyja nie będzie dobra... niestety :(

teraz tak Ci się wydaje. potem, może się okazać, że podjęłaś właściwą, najlepszą (jakakolwiek ona będzie). powodzenia.
gość gość 13.02.13, 15:28 cytuj link zgłoś

   
(6 - 2)
75%
spisz sobie rachunek sumienia zadaj sobie pytanie czy jestes na tyle silna osoba ze dasz rade to zrobic ?pozbawic go zycia ? czy nie bedzie cie grysc sumienie do konca zycia ? czy pomimo takiej sytuacji materialne napewno nie dacie rady na wychowanie dziecka? czy az tak macie zle ? , czy jestes gotowa psychicznie na ewentualne urodzenie tego dziecka ?,pamietaj ze ty nosisz je pod sercem i tak naprawde od ciebie zalezy jego zycie . wiem ze jest to bardzo ciezka decyzja ale zastanow sie rozwaz za i przecie . Tez jestem mama dwojki dzieci i gdybym byla na twoim miejscu tak bym wlasnie zrobila rozwazyla za i przeciw .
gość gość 12.02.13, 13:22 cytuj link zgłoś

   
(6 - 2)
75%
Tylko spytam bo wiem, że brałaś tabletki, zawiodły? A zrobisz jak uważasz nie będę Cię do niczego przekonywać powinnaś sama z mężem podjąć decyzję.
gość Miauuu 12.02.13, 11:58 cytuj link zgłoś

   
(29 - 25)
54%
gość
Polecam aborcje farmakologiczna. Nie sluchaj glupot ze strony katolek. Ja zamowilam tabletki ze strony womanon web i dotarly w 6 dni. Koszt jest symboliczny a ulga niesamowita.


Też tak zrobiłam. Nie żałuję , choć minęło już sporo czasu.
gość gość 12.02.13, 12:02 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
gość
KICIkici
gość
kamciamamcia
gość
nie zabijaj, dziecko niczemu nie jest winne
tylko z czago wychowam, miłością nakarmię? Poza tym co z dwójką, którą mam? Im się chcę poświęcić w 100%
Możesz je oddać. Nie musisz go wychowywać.
Jak to latwo powiedziec.To ty idz i oddaj do adopcji swoje dziecko ktore kochasz jak nie bedzie cie stac na jego utrzymanie.Jak ja nie lubie takich rad ,latwo napisac oj jakie to latwe jak ciebie temat nie dotyczy.Ja bym wolala usunac jak najszybciej ,dla swojego dobra.
A potrafisz myśleć o kimś poza sobą?Ja wiem ,ze moja matka usunęła dwie ciąże i czasem nia gardzę z tego powodu.Myślę sobie,że przecież mogła usunąć też mnie,czy siostrę.Skoro nie kochała tamtych dzieci "zlepku komórek"to i nas łatwo przyszłoby jej usunąĆ.mY TEŻ BYŁYŚMY TYLKO ZLEPKIEM KOMÓREK.Mam ochotę zapytać ją ,czym ja sobie zasłużyłąm na urodzenie.Ale matka nie wie ,ze ja wiem o jej aborcjach.,wiec o nic nigdy nie zapytam.Tak się tylko łatwo mówi,zlepek komórek.Kaza czasem rozważa aborcję,ale nie każda potrafi zabić ten zlepek.Nazywajmy rzeczy po imieniu.No i jeszcze jedna kwestia,jeśli do okienka zycia cięzko oddać to czy łatwiej zabić?Tak ,a wiecie czemu,bo odwaga cywilna nie pozwala się co niektórym przyznać ,ze nie chce dzieck,oddać ,zeby ludzie nie wiedzieli się nie da,a zabić się da.I nie dziecko jest tu ważne tylko obcy ludzie,co oni pomyślą.Jesteście obrzydliwymi hipokrytkami ,które interpretują czyjeś życie tak jak IM wygodnie.Tylko JA,co ludzie o MNIE powiedzą.Inni się nie liczą.Ja nie wierzę,ze kobieta usuwajaca ciąże moze byc w ogóle dobrą matką.Powinna pousuwać wszystkie dzieci,te zyjace i te ZLEPKI.

Zapomnialam ci opowiedziec na twoje pytanie , czy potrafie myslec o kims po za soba.Tak potrafie.Mysle o dobru dzieci i meza.Jak by mnie nie bylo stac na 3 to bym usunela , wlasnie dlatego by nie zapewniac dzieciom zycia w biedzie , a dac im godziwe warunki zycia.O mezu tez mysle my nie musial zasowac na dwa etaty , a tez by mial zycie i by dzieci spedzaly czas z ojcem i bym ja tez miala czas na to by je wychowac.Nie sztuka urodzic kolejne dziecko , i zapierdzielac od switu do zmierzchu na ich utrzymanie.Bo dzieci potrzebuja tez czasu z rodzicami.
gość KICIkici 14.02.13, 09:42 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
kamciamamcia
gość
a jak to się stało ? poważnie pytam - nie złośliwie... wiem co czujesz, ale przemyśl, może jednak dacie radę? co mąż na to ?
mam spiralę założoną, mamy już dwójkę (planowanych) dzieci. Nie wyobrażam sobie teraz trzeciego. Córka najmłodsza idzie od września do przedszkola, ja zapisałam się do szkoły, chciałam zacząć szukać pracy na cały etat od września... warunków finansowych i mieszkaniowych też nie mamy. Mój M. jest tak samo zdezorientowany jak ja. Też uważa, że nie damy rady, a z drugiej strony to już się stało..


chryste...

no już się stało, ale musicie decyzję podjąć razem, to że on jest zdezorientowany nie znaczy że masz byc z tym sama...

tak ty jak i on braliście w tym udział, prawda?

współczuję... nie wiem co bym zrobiła
gość gość 12.02.13, 12:05 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Moja koleżanka zaliczyła jedną wpadkę jak miała 18lat,żałowała bardzo długo,nie była dobrą matką dla pierwszej cóki,zreszta jej matka ja wychowywała,ona z meżem żyła w separacji wtedy.Póxniej zeszli się z meżem,druga wpadka,też załowała bardzo,ale juz sama musiała zajac się dziećmi,bo matka zmarła.Teraz ma 37lat i rok temu urodziła 3dziecko,to wpadka ,o której wstydziła się komukolwiek powiedzieć i do 6mc było to tajemnicą.Teraz jak u niej jestem widzę,ze ten mały jest dla niej tak wielka miłosci,takim darem od losu,ze nei mogę się nadziwić.Zrezygnowała z pracy teraz dopiero i choc jest om ciężko,maż mało zarabia to ona nigdy tak nie promieniała,a wyznała mi ostatnio,ze mieli dylemat i ona chciała usunąc,ala mąż namawiał do urodzenia.Ja nie wiem co bym zrobiła,a najlepsze jest to,ze jak kiedys myślałam,ze jestem w ciązy,a mamy juz 2dzieci i też myślałam o usunięciu,to mąż powiedział,ze cokolwiek zrobię bedzie ze mna,ze nie wpływa na moją decyzje,jeśli czuję się na siłach do usuniecia to będzie mnie wspierał.Wiec nijak nie pomógłby mi w podjeciu decyzji,bo tak naprawdę to ja usunęłabym,to ja mogłąbym się za to znienawidziec i to ja musiałabym żyć z ta swiadomoscią,ze usunęłam ciąze.Jedno jest pewne o radę na dm na pewno bym nie zapytała.Młąo tu madrych osób.Zalogowane nie piszą co myślą,goście chlapią bez sensu..A decyzja jest tylko twoja.Życzę podjecia tej prawidłowej.Powodzenia.
gość gość 14.02.13, 09:11 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
Oj trudna sprawa Kamcia...
Ja jestem w 2 ciąży i też nie planuje 3 kiedyś. Boje się, że kiedyś będe w takiej trudnej syt. jak Ty mimo zabezpieczenia. Każdej moze się to zdarzyć niestety. Dm napewno nie podejmie z Ciebie decyzji. Musisz sama się z tym przespac.
Oddanie dziecka to okna zycia chyba jest gorsze dla takiej matki niż aborcja... W sumie czy odda czy usunie to zawsze to będzie w jej życiu.
Trzymam kciuki nieważne jaką decyzje podejmiesz
gość gość 12.02.13, 13:00 cytuj link zgłoś

   
(8 - 5)
62%
CandyKills
Kurcze nie wiem co Ci doradzić,powiem tylko tyle że ja bym nie potrafiła,my staralismy się 2 lata o drugie dziecko i dla nas to jest wyczekane maleństwo,a ty zrób tak jak Ci podpowiada sumienie i tak aby Twojej rodzinie było jak najlepiej.


ja mam już 2. Gdyby drugie było "wpadką" pewnie bym urodziła, ale 3 to za dużo.
gość gość 12.02.13, 12:14 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »