Liczba pytań: 587124

Liczba odpowiedzi: 5910482

Kategoria: Czas wolny
(6 odpowiedzi)
niczego
Pytanie zadaje: niczego   [24.01.2013]

Jak mam napisac wniosek o alimenty i ustalenie ojcostwa?

wiem wiem wujek google istnieje , znalazlam pare gotowców.
Lecz nie mam Office'a i nie otwiera mi po zapisaniu w normalnej tresci tylko wyskakuja jakies arabskie znaki np gdy zapisze w notatniku czy word pad.

Moze ktoras z mam orientuje sie jak to napisac? Nie wiem gdzie szukac

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
Zainstaluj sobie pakiet Open Office, cos jak ten od Micosoftu z ta jedynie roznica ze darmowy, mozesz sciagnac z netu
Fluttershy  Fluttershy   24.01.2013 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 0)
100%
Zainstaluj sobie pakiet Open Office, cos jak ten od Micosoftu z ta jedynie roznica ze darmowy, mozesz sciagnac z netu Zainstaluj sobie pakiet Open Office, cos jak ten od Micosoftu z ta jedynie roznica ze darmowy, mozesz sciagnac z netu
Fluttershy Fluttershy   24.01.13, 15:56 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
A nie wiesz kto jest ojcem twojego dzicka?
gość gość 24.01.13, 15:56 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
w sadzie powinni miec wzory talich pism, moze sprobuj tam. ja kiedys pisalam wniosek o alimenty ale to bylo 6 lat temu, ale wzor mialam z sadu.
gość gość 24.01.13, 15:57 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
http://prawoity.pl/pisma/?pism(...)ozew_o_alimenty owtorzysz to?
gość gość 24.01.13, 15:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
A nie wiesz kto jest ojcem twojego dzicka?

wie, ale sie tatus nie poczuwa, i jak chce miec dziewczyna zasadzone alimenty to on musi uznac dziecko, a jak nie chce to musi to byc sadownie i tak sie to po prostu nazywa.
gość gość 24.01.13, 15:58 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
A nie wiesz kto jest ojcem twojego dzicka?
wie, ale sie tatus nie poczuwa, i jak chce miec dziewczyna zasadzone alimenty to on musi uznac dziecko, a jak nie chce to musi to byc sadownie i tak sie to po prostu nazywa.


A dopiero się zastanawiałaś nad powrotem do niego. Jednak uznałaś, że mama ma rację. I dobrze.
gość gość 24.01.13, 16:23 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »