Liczba pytań: 598642

Liczba odpowiedzi: 6025477

Kategoria: Adopcja
(29 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [05.01.2013]

Ile się należy?

Mam pytanie - urodzę dziecko tak, że obejmie mnie ten dłuższy urlop macierzyński. Do lekarza trafiłam w 7 tc, więc na becikowe chyba też się łapię. Oddaję dziecko do adopcji po urodzeniu, stąd moje pytanie - czy należy mi się pełen urlop macierzyński i becikowe? Czy dziecko musi zostać ze mną rok, a potem iść do adopcji? Nigdzie nie znalazłam informacji na ten temat.

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
Aż roku Ci potrzeba na dojście do siebie po ciąży? Co za brednie. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Proste. Tylko jak zwykle, szkoda dziecka, które rok czasu z taką "matką" będzie.
gość  gość 05.01.2013 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 3)
40%
z tego wynika że zrobiłaś sobie dziecko tylko ze względu na urlop i becikowe.
gość gość 05.01.13, 15:47 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Baaaardzo marna prowokacja.
gość gość 05.01.13, 15:48 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
W szpitalu powinni ci coś powiedzieć
gość gość 05.01.13, 15:48 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
lepiej zostaw je sobie na rok, wtedy kasa pewniejsza. Tylko musisz karmić piersią żeby tych pieniędzy nie stracić na mleko. Potem oddaj, jak przestanie się opłacać...
gość gość 05.01.13, 15:51 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
W zależności kiedy oddasz dziecko.
Gdy od razu to tylko 8 tyg dla poratowania zdrowia.
gość gość 05.01.13, 15:53 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
z tego wynika że zrobiłaś sobie dziecko tylko ze względu na urlop i becikowe.

Nie planowałam dziecka, zaszłam w ciążę przypadkiem, nie stać mnie na "nielegalną" aborcję, a poza tym chce je urodzić i oddać rodzinie, która go zachce - co w tym złego? Nie mam warunków ani predyspozycji by go wychowywać. To nie znaczy, że nic mi się nie należy za ciążę i jej donoszenie od państwa, powołałam do życia nowego obywatela.
gość gość 05.01.13, 15:53 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
O MÓJ BOŻE... zainwestuj w antykoncepcję i mam nadzieję że będziesz miała największe rozstępy jakie są na świecie
gość gość 05.01.13, 15:54 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
W zależności kiedy oddasz dziecko. Gdy od razu to tylko 8 tyg dla poratowania zdrowia.

Toi znaczy, że roczny urlop mam tylko w przypadku, kiedy dziecko zostaje u mnie rok? Czy może być krócej, byle nie od razu oddać? Nie bardzo mam warunki, żeby dłużej jak np miesiąc siedziało u mnie...
gość gość 05.01.13, 15:55 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
lepiej zostaw je sobie na rok, wtedy kasa pewniejsza. Tylko musisz karmić piersią żeby tych pieniędzy nie stracić na mleko. Potem oddaj, jak przestanie się opłacać...

Nie chodzi o to, żeby się opłacało, tylko o to, że potrzebuję tego urlopu, mam bardzo męczącą pracę.
gość gość 05.01.13, 15:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
W zależności kiedy oddasz dziecko. Gdy od razu to tylko 8 tyg dla poratowania zdrowia.
Toi znaczy, że roczny urlop mam tylko w przypadku, kiedy dziecko zostaje u mnie rok? Czy może być krócej, byle nie od razu oddać? Nie bardzo mam warunki, żeby dłużej jak np miesiąc siedziało u mnie...


8 tyg jest dla poratowania zdrowia matki, reszta jest na więż pomiedzy matką a dzieckiem, nic innego nie zrobisz
gość gość 05.01.13, 15:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
nie należą się żadne zasiłki w przypadku adopcji. poczytaj o tym fachowe artykuły.
gość gość 05.01.13, 15:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
lepiej zostaw je sobie na rok, wtedy kasa pewniejsza. Tylko musisz karmić piersią żeby tych pieniędzy nie stracić na mleko. Potem oddaj, jak przestanie się opłacać...
Nie chodzi o to, żeby się opłacało, tylko o to, że potrzebuję tego urlopu, mam bardzo męczącą pracę.
No to musisz chyba iść na bezrobocie bo adopcja jak widzisz nie daje Ci przywilejów.
gość gość 05.01.13, 15:58 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
nie należą się żadne zasiłki w przypadku adopcji. poczytaj o tym fachowe artykuły.

Podeślij mi jakieś linki, jeśli możesz, nic nie znalazłam. Podejrzewam, że mówisz o oddaniu do adopcji od razu po urodzeniu, a jeśli oddam po jakimś czasie? Tylko jak długi musi być, pełen rok?
gość gość 05.01.13, 15:59 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
nie należą się żadne zasiłki w przypadku adopcji. poczytaj o tym fachowe artykuły.


no dokładnie, tylko te 8 tyg dla poratowania zdrowia
gość gość 05.01.13, 16:00 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
"Powołałam do życia nowego obywatela", dobre podejście, dobrze, że dziecko nie wie o tym, że "chcę na nim zarobić, bo coś mi się należy za trzymanie go w brzuchu, a nie wyskrobanie (co i tak bym zrobiła, jakbym miała pieniądze)"
gość gość 05.01.13, 16:00 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
gość
gość
lepiej zostaw je sobie na rok, wtedy kasa pewniejsza. Tylko musisz karmić piersią żeby tych pieniędzy nie stracić na mleko. Potem oddaj, jak przestanie się opłacać...
Nie chodzi o to, żeby się opłacało, tylko o to, że potrzebuję tego urlopu, mam bardzo męczącą pracę.
No to musisz chyba iść na bezrobocie bo adopcja jak widzisz nie daje Ci przywilejów.

Nie, bo jest dobrze płatna. Dziękuję za radę ;/ nie wiem, po co się odzywasz w temacie
gość gość 05.01.13, 16:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Taa jasne, chcesz go oddać w dobre ręce, gdzie potem piszesz, że nie usunęłaś, bo nie masz kasy, czyli nosisz ciążę, bo nie masz wyjścia i z racji tego wyszukujesz korzyści.
gość gość 05.01.13, 16:02 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
"Powołałam do życia nowego obywatela", dobre podejście, dobrze, że dziecko nie wie o tym, że "chcę na nim zarobić, bo coś mi się należy za trzymanie go w brzuchu, a nie wyskrobanie (co i tak bym zrobiła, jakbym miała pieniądze)"

Nie powiedziałam, że bym to zrobiła. Gdybym była zdecydowana to pojechałabym gdzieś, gdzie można zrobić za darmo i nie wydała ani złotówki.
gość gość 05.01.13, 16:02 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
Taa jasne, chcesz go oddać w dobre ręce, gdzie potem piszesz, że nie usunęłaś, bo nie masz kasy, czyli nosisz ciążę, bo nie masz wyjścia i z racji tego wyszukujesz korzyści.

Tak, jak napisałam - noszę, bo nie byłam zdecydowana, fakt, myślałam o usunięciu, ale biłam się z myślami i postanowiłam urodzić. Tak, chcę go oddać w dobre ręce kochającej, wspaniałej rodzinie, niemowlęta malutkie znajdują je zawsze bez kłopotu.
gość gość 05.01.13, 16:04 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
gość
gość
lepiej zostaw je sobie na rok, wtedy kasa pewniejsza. Tylko musisz karmić piersią żeby tych pieniędzy nie stracić na mleko. Potem oddaj, jak przestanie się opłacać...
Nie chodzi o to, żeby się opłacało, tylko o to, że potrzebuję tego urlopu, mam bardzo męczącą pracę.
No to musisz chyba iść na bezrobocie bo adopcja jak widzisz nie daje Ci przywilejów.
Nie, bo jest dobrze płatna. Dziękuję za radę ;/ nie wiem, po co się odzywasz w temacie
nie wiem po co...głupio mnie podkusiło i tyle. Już się nie będę odzywać bo i tak to tylko prowokacja.
gość gość 05.01.13, 16:05 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »