Liczba pytań: 570951

Liczba odpowiedzi: 5763451

Kategoria: Ginekolog
(64 odpowiedzi)
NieWchodzMiwDroge
Pytanie zadaje: NieWchodzMiwDroge   [09.12.2012]

Zły wynik cytologi!!! Gr.3

W piątek zadzwoniła do mnie położna,że mam jak najszybciej zgłosić się do lekarza i rozpocząć leczenie.Wynik cytologii gr.3.Zupełnie nie wiem co mnie czeka,nie ma to związku z stanem zapalnym,tylko powiedziała coś "nie określonego podłoża"?Nie wiem dokładnie,bo byłam w szoku!Jak wygląda leczenie?Czy od razu trzeba pójść do szpitala pobrać wycinek?Liczę,że ktoś udzieli się w temacie.Pozdrawiam

Pokaż odpowiedzi użytkownika (4) »

Najlepsza odpowiedź
   
(37 - 8)
82%
gość
Ja robię co dwa lata cytologię.Mam juz 37lat,dwoje dzieci i zawsze grupa I.lEKARZ POWIEDZIAŁ,ze co dwa lata wystarczy.Moja koleżanka lata co pół roku,ale ona nic innego nie robi w życiu poza bieganiem po lekarzach.


a nie pomyślałaś że masz po prostu szczęście ? Przecież cytologia to nie jest poważny zabieg, trwa kilka sekund i jest to jakiś wysiłek robić to raz na rok ? Uwierz że całkiem zdrowe kobiety też nagle mogą zachorować na raka choć wcześniej nic na to nie wskazywało. Dziwi mnie taka ignorancja w czasach gdy informcje na ten temat są tak szczegółowo omawiane i dostępne
gość  gość 09.12.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(4 - 0)
100%
gość
gość
Thea
gość
Thea
gość
Ja robię co dwa lata cytologię.Mam juz 37lat,dwoje dzieci i zawsze grupa I.lEKARZ POWIEDZIAŁ,ze co dwa lata wystarczy.Moja koleżanka lata co pół roku,ale ona nic innego nie robi w życiu poza bieganiem po lekarzach.
a nie pomyślałaś że masz po prostu szczęście ? Przecież cytologia to nie jest poważny zabieg, trwa kilka sekund i jest to jakiś wysiłek robić to raz na rok ? Uwierz że całkiem zdrowe kobiety też nagle mogą zachorować na raka choć wcześniej nic na to nie wskazywało. Dziwi mnie taka ignorancja w czasach gdy informcje na ten temat są tak szczegółowo omawiane i dostępne
Znam hipochondryków co tygodnia bez lekarza nie przezyja.Lubią nawet gastrologię.Dla mnie to marnowanie czasu i mojego i lekarza.No i zabieranie miejsca ludziom ,którzy potrzebuja lekarza bardziej.Zreszta może jak zwolnie w pracy to też coś mi się na łeb rzuci i bedę latać z doopą co pół roku.Nigdy nie wiadomo co człowiek z braku zajecia wymyśli.
hmm właściwie Twoja sprawa, jednak nazywanie hipochondrią chodzenie do lekarza raz na rok mnie zdumiewa, no ale właściwie otworzyłaś mi oczy na to dlaczego tak się trąbi o cytologii, dlaczego są wysyłane zaproszenia do domu. Pewnie dla takich właśnie osób, które sprawy swojego zdrowia traktują jako zawracanie d... lekarzowi.
Zaproszenia wysyłają nie co roku a co trzy lata .Normalni ludzie nie czekają na zaproszenia,ale też nie biegaja co pół roku bez potrzeby na cytologie.WG niektórych lekarzy cytologia co roku sensu większego nie ma ,tak jak usg piersi bez potrzeby u 17latki.Ale ty masz swoje zdanie ,ja swoje.Troszkę znajomych lekarzy mam i takie przypadki kobiet co muszą badania robic cześciej niz zalecane traktuja z przymróżeniem oka.Profilaktyka tak ,ale bez przesady ,nie częsciej niż zalecają lekarze .Swoja droga na nfz co roku cytologii nie ma.
a mi własnie lekarz zalecał cytologię co rok
ja tez robie co rok,mam swiadomosc ze niemam juz 17 lat.
gość k2 09.12.12, 16:09 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
k2
a ja radze ci powtorzyc cytologie,mi tez mowili ze hpv ze stan przed rakowy a okazalo sie ze to pomyłka była! badanie drugie zrobilam na wlasny koszt.
MIAŁAM to napisać.Moja koleżanka o mało zawału nie dostała z powodu pomyłki lekarskiej ,po badaniach się okazało,ze ma Igrupę.Nie panikuj,rak nie rozwija sie tak szybko.
gość gość 09.12.12, 16:09 cytuj link zgłoś

   
(7 - 1)
88%
gość
SAUATA
gość
Jestem lekarzem (po UJ), moze nie mam nic wspólnego z ginekologią, bo jestem pediatrą, ale wykłady jeszcze pamiętam i wiem, co trzeba robić - cytologię jak najczęściej! Rok to przymus wręcz, ja sama co pół roku. Nie jest to refundowane tak często, ale to tylko 30zł... A można sobie uratować życie. Pełne podstawowe badania to koszt ok. 20zł (morfologia, ob i mocz) - i zalecam to wszystkim po 25 co pół roku. To smieszne grosze,które mogą uratować życie. W innych krajach jest koniecznosc takich badan i płaci za to państwo - i u nich widac efekty tych zaleceń
Mnie zdumiewa brak elementarnej świadomości u kobiet. Zaproszenia na badania cytologiczne wysyłają, a korzysta z nich promil zaproszonych... Nie ogarniam...
Sauta za za wiele nie ogarniasz,ja badania robie prywatnie i nigdy nie dostałam zaproszenia,nigdy.Moja mama dostaje co kilka lat ,nie wiem 3 może.Ludzie nie żyja tylko wizytami u lekarza jak bezrobotne mamuśki co do 6lat w domciu z dzidzią siedzą.

Po co ty w ogole o tym czasie mówisz? Wizyta u ginekologa to pół godziny - tyle ile czasem chodzę po sklepie z ciuchami bez celu. Do tego to akurat nie jest czas stracony.
Ginekolodzy przyjmują do 18, wiec spokojnie czas po pracy sie znajdzie. Pobranie krwi to 10 minut przed pracą, bo laboratoria od świtu praktycznie są.
gość gość 09.12.12, 16:10 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
http://www.mediweb.pl/womens/w(...)ietl.php?id=974

autorko poczytaj chociaz zapewne juz wiesz na czym polega klasyfikacja tych grup
gość gość 09.12.12, 16:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
Thea
gość
Thea
gość
Ja robię co dwa lata cytologię.Mam juz 37lat,dwoje dzieci i zawsze grupa I.lEKARZ POWIEDZIAŁ,ze co dwa lata wystarczy.Moja koleżanka lata co pół roku,ale ona nic innego nie robi w życiu poza bieganiem po lekarzach.
a nie pomyślałaś że masz po prostu szczęście ? Przecież cytologia to nie jest poważny zabieg, trwa kilka sekund i jest to jakiś wysiłek robić to raz na rok ? Uwierz że całkiem zdrowe kobiety też nagle mogą zachorować na raka choć wcześniej nic na to nie wskazywało. Dziwi mnie taka ignorancja w czasach gdy informcje na ten temat są tak szczegółowo omawiane i dostępne
Znam hipochondryków co tygodnia bez lekarza nie przezyja.Lubią nawet gastrologię.Dla mnie to marnowanie czasu i mojego i lekarza.No i zabieranie miejsca ludziom ,którzy potrzebuja lekarza bardziej.Zreszta może jak zwolnie w pracy to też coś mi się na łeb rzuci i bedę latać z doopą co pół roku.Nigdy nie wiadomo co człowiek z braku zajecia wymyśli.
hmm właściwie Twoja sprawa, jednak nazywanie hipochondrią chodzenie do lekarza raz na rok mnie zdumiewa, no ale właściwie otworzyłaś mi oczy na to dlaczego tak się trąbi o cytologii, dlaczego są wysyłane zaproszenia do domu. Pewnie dla takich właśnie osób, które sprawy swojego zdrowia traktują jako zawracanie d... lekarzowi.
Zaproszenia wysyłają nie co roku a co trzy lata .Normalni ludzie nie czekają na zaproszenia,ale też nie biegaja co pół roku bez potrzeby na cytologie.WG niektórych lekarzy cytologia co roku sensu większego nie ma ,tak jak usg piersi bez potrzeby u 17latki.Ale ty masz swoje zdanie ,ja swoje.Troszkę znajomych lekarzy mam i takie przypadki kobiet co muszą badania robic cześciej niz zalecane traktuja z przymróżeniem oka.Profilaktyka tak ,ale bez przesady ,nie częsciej niż zalecają lekarze .Swoja droga na nfz co roku cytologii nie ma.
a mi własnie lekarz zalecał cytologię co rok
Mi co dwa,ale może z powodu 1grupy od lat.


równiez mam 1 grupę
gość gość 09.12.12, 16:13 cytuj link zgłoś

   
(6 - 4)
60%
nie ma sensu sauata ciągnąć wątku, jeśli dla kogoś robienie cytologii RAZ w roku to hipochondria
gość gość 09.12.12, 16:14 cytuj link zgłoś

   
(5 - 4)
56%
gość
gość
SAUATA
gość
Jestem lekarzem (po UJ), moze nie mam nic wspólnego z ginekologią, bo jestem pediatrą, ale wykłady jeszcze pamiętam i wiem, co trzeba robić - cytologię jak najczęściej! Rok to przymus wręcz, ja sama co pół roku. Nie jest to refundowane tak często, ale to tylko 30zł... A można sobie uratować życie. Pełne podstawowe badania to koszt ok. 20zł (morfologia, ob i mocz) - i zalecam to wszystkim po 25 co pół roku. To smieszne grosze,które mogą uratować życie. W innych krajach jest koniecznosc takich badan i płaci za to państwo - i u nich widac efekty tych zaleceń
Mnie zdumiewa brak elementarnej świadomości u kobiet. Zaproszenia na badania cytologiczne wysyłają, a korzysta z nich promil zaproszonych... Nie ogarniam...
Sauta za za wiele nie ogarniasz,ja badania robie prywatnie i nigdy nie dostałam zaproszenia,nigdy.Moja mama dostaje co kilka lat ,nie wiem 3 może.Ludzie nie żyja tylko wizytami u lekarza jak bezrobotne mamuśki co do 6lat w domciu z dzidzią siedzą.
Po co ty w ogole o tym czasie mówisz? Wizyta u ginekologa to pół godziny - tyle ile czasem chodzę po sklepie z ciuchami bez celu. Do tego to akurat nie jest czas stracony. Ginekolodzy przyjmują do 18, wiec spokojnie czas po pracy sie znajdzie. Pobranie krwi to 10 minut przed pracą, bo laboratoria od świtu praktycznie są.


Ona pewnie myśli, że zaproszenia rozrzucają z helikopterów w paczkach po 2 tony na jedną ulicę :)

PS. Leczę się prywatnie od zawsze...
gość SAUATA 09.12.12, 16:14 cytuj link zgłoś

   
(6 - 2)
75%
i juz robicie z tego klotnie,kazda kobieta powinna robic cytologie co rok,prywatnie to koszt 30zl,na waciki krem wiecej wydajecie wiec to nie powinien byc wiekszy wydatek dla was tylko musicie miec swiadomosc.
gość k2 09.12.12, 16:14 cytuj link zgłoś

   
(4 - 3)
57%
SAUATA
gość
NieWchodzMiwDroge
No super,lae po co ten spór?Przecież nikomu na siłe sie nie wpoi,ze ma robić cytologię co rok!Każdy chyba ma swój rozum.Pytałam o leczenie gr.3,a nie co ile należy robić cytologię
Sauata nic na temat nie napisze bo niewiele wie,ale uczepiła się tego co wie i bedzie teraz 3h siedzieć i piep rzyć od rzeczy.
Napiszę ci tak- dbam o swoje zdrowie, cytologię robię raz w roku, usg piersi raz w roku, na wuzyty kontrolne u gin jestem co pół roku. "Dbajcie" o swoje zdrowie jak chcecie, ja wolę wiedzieć, czy i co dzieje się z moim ciałem, niż potem płakać... A od rzeczy to pieprzysz ty.


dokładnie zgadzam sie z Tobą
gość gość 09.12.12, 16:14 cytuj link zgłoś

   
(6 - 4)
60%
Thea
nie ma sensu sauata ciągnąć wątku, jeśli dla kogoś robienie cytologii RAZ w roku to hipochondria


Ale krew we mnie się gotuje normalnie...
gość SAUATA 09.12.12, 16:15 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
k2
i juz robicie z tego klotnie,kazda kobieta powinna robic cytologie co rok,prywatnie to koszt 30zl,na waciki krem wiecej wydajecie wiec to nie powinien byc wiekszy wydatek dla was tylko musicie miec swiadomosc.


ale w polsce tej swiadomosci brakuje niestety, sama robie cytologię co roku i to prywatnie i nie uwazam, zeby to był starony czas
gość gość 09.12.12, 16:16 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
SAUATA
gość
NieWchodzMiwDroge
No super,lae po co ten spór?Przecież nikomu na siłe sie nie wpoi,ze ma robić cytologię co rok!Każdy chyba ma swój rozum.Pytałam o leczenie gr.3,a nie co ile należy robić cytologię
Sauata nic na temat nie napisze bo niewiele wie,ale uczepiła się tego co wie i bedzie teraz 3h siedzieć i piep rzyć od rzeczy.
Napiszę ci tak- dbam o swoje zdrowie, cytologię robię raz w roku, usg piersi raz w roku, na wuzyty kontrolne u gin jestem co pół roku. "Dbajcie" o swoje zdrowie jak chcecie, ja wolę wiedzieć, czy i co dzieje się z moim ciałem, niż potem płakać... A od rzeczy to pieprzysz ty.
Dbaj dbaj,a jutro zdrową cię samochó pieprz nie i po ptokach.Niech każda dba jak chce jej sprawa nie twoja ,moja.A ty za bardzo się na tym forum wczuwasz i chcesz dowartosciowac,średnio ci to jednak wychodzi.


kobieto o czym Ty piszesz? jak mozna wygadywac takie głupoty
gość gość 09.12.12, 16:18 cytuj link zgłoś

   
(4 - 7)
36%
SAUATA
Thea
nie ma sensu sauata ciągnąć wątku, jeśli dla kogoś robienie cytologii RAZ w roku to hipochondria
Ale krew we mnie się gotuje normalnie...
Tak to jest jak poza DM nic się juz nie robi.Żegnam..
gość gość 09.12.12, 16:20 cytuj link zgłoś

   
(5 - 3)
63%
gość
SAUATA
Thea
nie ma sensu sauata ciągnąć wątku, jeśli dla kogoś robienie cytologii RAZ w roku to hipochondria
Ale krew we mnie się gotuje normalnie...
Tak to jest jak poza DM nic się juz nie robi.Żegnam..


Pa. Ulżyło mi...
gość SAUATA 09.12.12, 16:20 cytuj link zgłoś

   
(6 - 5)
55%
Ta kobieta jest zdrowo rąbnięta :D Ja wnioskuję, że zgłosić do admina jej IP, bo pisanie takich fałszywych informacji po prostu tragicznie wpływa na poziom wiedzy niewykształconych jak ona... :/ nie daj Boze ktos przeczyta co wypisuje i uwierzy :/

Koszmar, co niektórzy sobą reprezentują....
gość gość 09.12.12, 16:21 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
gość
k2
i juz robicie z tego klotnie,kazda kobieta powinna robic cytologie co rok,prywatnie to koszt 30zl,na waciki krem wiecej wydajecie wiec to nie powinien byc wiekszy wydatek dla was tylko musicie miec swiadomosc.
ale w polsce tej swiadomosci brakuje niestety, sama robie cytologię co roku i to prywatnie i nie uwazam, zeby to był starony czas
ja tez,nfz refunduje co 3 lata ale niech sie w dupe pocaluje bo za 3 lata juz sie moga cuda porobic u kobiety,ja robie co roku prywatnie,teraz walczylam o powtorzenie badania jak wyszlo mi hpv to nie chcieli mi zrobic wiec robilam prywatnie,nie potrzebuje zadnej łaski. i gdybym nie zrobila prywatnie powtorki to bym musiala jakies durne wycinki pobierac a okazalo sie ze nic tam nie było i zadnego hpv niema!
gość k2 09.12.12, 16:22 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Ja miałam 3 i komórki cin1 wyszły. Komórki przedrakowe,miałam zabieg i juz po wszystkim
gość gość 10.12.12, 15:46 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
NieWchodzMiwDroge
No super,lae po co ten spór?Przecież nikomu na siłe sie nie wpoi,ze ma robić cytologię co rok!Każdy chyba ma swój rozum.Pytałam o leczenie gr.3,a nie co ile należy robić cytologię
Sauata nic na temat nie napisze bo niewiele wie,ale uczepiła się tego co wie i bedzie teraz 3h siedzieć i piep rzyć od rzeczy.

Pie przycie od rzeczy to Wy moje drogie, bo gdybyście się zainteresowały, to wiedziałybyście, że Sauata częściowo ma rację.
W przypadku grupy I wg klasyfikacji Papanicolau badanie powinono się powtórzyć po 2 lub 3 latach. W przypadku najczęściej występującej grupy II badanie powinno powtórzyć się po roku lub dwóch latach. W moim mieście lekarze zalecają tę dolną granicę ot tak, dla komfortu i bezpieczeństwa zdrowia pacjenta. Co zrobi pacjent i jak dba o siebie to już jego broszka.

Podejrzewano u mnie raka, zaś moja ciotka zmarła na raka szyjki macicy. Takich nerwów nie życzę nikomu a aby zaoszczędzić ich sobie, badam się regularnie co roku, aby w razie problemu mieć większe szanse niż miała moja ciotka, która zbadała się zbyt późno.
gość KiepskaMama 10.12.12, 17:05 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
Ja co dwa lata robię cytologię.Szwagier jest ginekologiem i on sam powiedział,że co roku to przesada jesli jest I gr.
gość gość 10.12.12, 17:30 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
ja miałam 3gr dlatego że miałam nadżerkę i musiałam ja usunąć i po usunięciu jest już wszystko dobrze ale co roku muszę robić cytologię
Bo cytologię robi się co rok.
ja nie mieszkam w Polsce i tu cytologię robi się raz na trzy lata


tez nie mieszkam w Polsce i tu cytologie robi sie raz w roku
gość icoztego 10.12.12, 18:45 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »