Liczba pytań: 575284

Liczba odpowiedzi: 5806022

Kategoria: Dowolny temat
(33 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Sara [28.10.2012]

Jak to powiedziec dziecku?

Samotnie wychowuje piecioletnia coreczke,mala coraz czesciej pyta o tate,ona go niezna ,wlasciwie nie pamieta z jej ojcem rozsalismy sie jak ona mila trzy miesiace ,sami bylismy jeszcze dziecmi mielismy po 18 lat jak sie urodzila.On zrzekl sie praw do dziecka ,ani on ani jego rodzice od tego czasu maej nie widzieli.Ostatnio chcialam porozmawiac na ten temat z jego matka ze mala chce poznac swojego tate,jego rodzice mi powiedzieli ze "dla niego i dla nich to dziecko nie istnieje"...
Nie wiem co mam powiedziec corce,mysle o rozmowie z psychoogiem dzieciecym?
Co wy myslicie? nie chce jej klamac ze on nie zyje ,ale nie chce tez powiedziec jej ze on jej niechce...
Dziekuje za wszelkie odpowiedzi.

Najlepsza odpowiedź
   
(18 - 2)
90%
Mnie i siostrze mama mówiła, że tata z nami nie mieszka, bo nie chciał być z nami. Mama mówiła, że mu współczuje, że nie jest z nami i nie może doświadczyć posiadania tak wspaniałych córek. Wtedy mi to wystarczyło i uznałam, że tata pewnie jest niemądry skoro tak wybrał. Z biegiem lat oczywiście wiedziałam, że po prostu porzucił mamę i tyle.
gość  gość 28.10.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(18 - 2)
90%
Mnie i siostrze mama mówiła, że tata z nami nie mieszka, bo nie chciał być z nami. Mama mówiła, że mu współczuje, że nie jest z nami i nie może doświadczyć posiadania tak wspaniałych córek. Wtedy mi to wystarczyło i uznałam, że tata pewnie jest niemądry skoro tak wybrał. Z biegiem lat oczywiście wiedziałam, że po prostu porzucił mamę i tyle. Mnie i siostrze mama mówiła, że tata z nami nie mieszka, bo nie chciał być z nami. Mama mówiła, że mu współczuje, że nie jest z nami i nie może doświadczyć posiadania tak wspaniałych córek. Wtedy mi to wystarczyło i uznałam, że tata pewnie jest niemądry skoro tak wybrał. Z biegiem lat oczywiście wiedziałam, że po prostu porzucił mamę i tyle.
gość gość 28.10.12, 20:33 cytuj link zgłoś

   
(11 - 4)
73%
bardzo dobry pomysł z tym psychologiem,zrób tak .na pewno nie kłam
gość gość 28.10.12, 20:25 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
gość
Mnie i siostrze mama mówiła, że tata z nami nie mieszka, bo nie chciał być z nami. Mama mówiła, że mu współczuje, że nie jest z nami i nie może doświadczyć posiadania tak wspaniałych córek. Wtedy mi to wystarczyło i uznałam, że tata pewnie jest niemądry skoro tak wybrał. Z biegiem lat oczywiście wiedziałam, że po prostu porzucił mamę i tyle.
masz madrą mame.
gość k2 28.10.12, 20:35 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
Boże co za ludzie...
gość gość 28.10.12, 20:26 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
k2
wszystkie kłamiecie a to jest na krotka mete a ja bym dziecku prawde powiedziala bo jak sie powie ze tata przyjedzie to dziecko bedzie czekac i mowic to wszystkim.
jest za mała, będzie myslała, ze to jej wina ze jej nie chce, ale nie mozna mówić ze jak wróci to sie zobacza.
gość margaret 28.10.12, 20:30 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
k2
gość
k2
wszystkie kłamiecie a to jest na krotka mete a ja bym dziecku prawde powiedziala bo jak sie powie ze tata przyjedzie to dziecko bedzie czekac i mowic to wszystkim.
no to jak wytłumaczyć to dziecku ?? (nie autorka, ale zainteresowana)
wytlumaczyc ze tata nie chcial byc ojcem i nie jest to absolutnie wina dziecka,napewno nie obiecywac spotkan ani ze przyjedzie.

no super odpowiedź. Nie chciał być ojcem dla niej tzn że coś z nią jest nie tak. Powiedz że mieszka daleko, ale też nie zamykaj drogi im na spotkanie, może kiedyś on do tego dojrzeje.
gość gość 28.10.12, 20:35 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
Mnie i siostrze mama mówiła, że tata z nami nie mieszka, bo nie chciał być z nami. Mama mówiła, że mu współczuje, że nie jest z nami i nie może doświadczyć posiadania tak wspaniałych córek. Wtedy mi to wystarczyło i uznałam, że tata pewnie jest niemądry skoro tak wybrał. Z biegiem lat oczywiście wiedziałam, że po prostu porzucił mamę i tyle.

dodam jeszcze, że ważne by dziecko wiedziało, ze to, ze nie ma taty to nie jego wina
gość gość 28.10.12, 20:36 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
tata jest daleko dlatego nie możesz się z nim zobaczyć, ale jak tylko przyjedzie to się zobaczycie.

To nie jest wyjście z sytuacji bo to tez jest kłamstwo ... ja mojej córce po prostu powiedziałam może nie cała prawde , ale prawde
dredziara dredziara   28.10.12, 20:48 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
porozmawiaj z psychologiem. Dziecko jest małe wiec na razie wystarczy jak powiesz ze wyjechał. Nie mów do niej tatuś, raczej tato, ojciec. Jak będzie starsza powiesz prawdę.
gość margaret 28.10.12, 20:28 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
nie wiem, jak Ci pomóc.. :( Mam ten sam dylemat (mała ma 3 latka) i zaczeła chodzić do przedszkola, a tam wiadomo- tatusiowie przychodzą, chętnie podłączę się do pytania
współczuje wam dziewczyny
gość gość 28.10.12, 20:31 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
nie wiem czy to dobry pomysł, bo nigdy w takiej sytuacji nie byłam ale raczej położyłabym nacisk na rodzinę, która jest czyli mamę, babcię, dziadka, wujków, ciocie itd. O ojcu co powiedzieć? po prostu, że go nie ma i jak kiedyś mama pozna jakiegoś pana i się zaprzyjaźnią to może być tak, że zostanie jej tatą a na razie miejsce taty jest puste i czeka na kandydata. tak myślę.
gość stepmother 28.10.12, 20:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Sara
zainteresowana
k2
wszystkie kłamiecie a to jest na krotka mete a ja bym dziecku prawde powiedziala bo jak sie powie ze tata przyjedzie to dziecko bedzie czekac i mowic to wszystkim.
prawdę- to znaczy co dokładnie? Co powiedzieć takiemu małemu dziecku?
wybacz ale ja jej nie potrfie powiedziec "ze jest tylko skutkiem peknietej gumki ,czy czyms co dla niego nie istnieje i nie powinno sie wogole urodzic.." to sa slowa jej ojca
szkoda słów. ale burak ale kiedyś przyjdzie dzien ze bedzie chciał miec kontakt dzieckiem ( tak jak zrobił tu mój tatuś biologiczny jak go rzuciła druga żona )
Bad-Company Bad-Company   28.10.12, 20:41 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
k2
Sara
zainteresowana
k2
wszystkie kłamiecie a to jest na krotka mete a ja bym dziecku prawde powiedziala bo jak sie powie ze tata przyjedzie to dziecko bedzie czekac i mowic to wszystkim.
prawdę- to znaczy co dokładnie? Co powiedzieć takiemu małemu dziecku?
wybacz ale ja jej nie potrfie powiedziec "ze jest tylko skutkiem peknietej gumki ,czy czyms co dla niego nie istnieje i nie powinno sie wogole urodzic.." to sa slowa jej ojca
Jezu,przeciez to jest oczywiste ze takiego slownictwa nie uzyjesz tylko musisz to po ludzku,przeciez nie bedziesz o gumkach z 5 latkiem gadac :/

boże co za pomysły żeby dziecku o gumkach gadać... dziewczyno, nawet nie myśl o tym co on powiedział i nie powtarzaj tego! bo jest różnica dla dziecka między "tata z nami nie mieszka, zostawil nas, ale masz mame i ja cie kocham" a "tata ma cie gdzies urodzilam cie heroicznie mimo ze wiedziałam ze wychowam cie sama"!

kiedys jak dziecko nie miało ojca albo matki to było wielkie halo, ale teraz sporo jest takich dzieci. a co z euro sierotami gdzie jedno z rodzicow robi za granica? dziecko musi wiedziec ze nie jest jedno jedyne bez ojca,...
gość gość 28.10.12, 20:42 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
a jak wytłumaczyc takie coś: wychowuje corke 4,5 letnia z partnerem. wprowadzil sie do nas gdy mala miala 2 latka, z ojcem nie ma kontaktu, dla niej moj partner jest tatą. jak jej delikatnie objaśnic sytuacje? bo juz sie podpytuje dlaczego mamy inne nazwiska..
poczekać jeszcze z rok i powiedzieć prawdę, że są ojcowie i tatusiowie, tacy którzy dali dziecku życie i tacy którzy wychowują
gość gość 28.10.12, 22:33 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
zainteresowana
dredziara
gość
tata jest daleko dlatego nie możesz się z nim zobaczyć, ale jak tylko przyjedzie to się zobaczycie.
To nie jest wyjście z sytuacji bo to tez jest kłamstwo ... ja mojej córce po prostu powiedziałam może nie cała prawde , ale prawde
jakich słów użyłaś, powiedz, jeśli możesz..

Powiem tak Teściowa wymagała zeby mowic ze tatus pojechał do pracy , nie bede dziecka okłamywac moja ma prawie 5 lat wiec co nie co juz rozumie na poczatku tlumaczyłam ze tata ja kocha itd -na co jej odpowiedz jak by mnie kochał to by do mnie dzwonił ..... wiec jej powiedziałam ze tata sobie nie poradził , ze postanowił wyjechac i zerwac z nami kontakt , ze ma nowe zycie . A przy tym cały czas jej powtarzałam i powtarzam ze jest dla mnie bardzo wazna i ze bardzo ja kocham . Teraz praktycznie w ogóle o nim nie mówi .
Nie wiem czy postąpiłam dobrze (prawdopodobnie stwierdzicie ze nie ) ale przynajmniej moje dziecko nie cierpi
dredziara dredziara   28.10.12, 21:18 cytuj link zgłoś

   
(6 - 5)
55%
wszystkie kłamiecie a to jest na krotka mete a ja bym dziecku prawde powiedziala bo jak sie powie ze tata przyjedzie to dziecko bedzie czekac i mowic to wszystkim.
gość k2 28.10.12, 20:28 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
k2
wszystkie kłamiecie a to jest na krotka mete a ja bym dziecku prawde powiedziala bo jak sie powie ze tata przyjedzie to dziecko bedzie czekac i mowic to wszystkim.

prawdę- to znaczy co dokładnie? Co powiedzieć takiemu małemu dziecku?
gość zainteresowana 28.10.12, 20:31 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
k2
wszystkie kłamiecie a to jest na krotka mete a ja bym dziecku prawde powiedziala bo jak sie powie ze tata przyjedzie to dziecko bedzie czekac i mowic to wszystkim.


Nie chodzi o to, by mowic ze przyjedzie, ale ze mieszka daleko i tyle.
gość gość 28.10.12, 20:32 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
gość
k2
wszystkie kłamiecie a to jest na krotka mete a ja bym dziecku prawde powiedziala bo jak sie powie ze tata przyjedzie to dziecko bedzie czekac i mowic to wszystkim.
no to jak wytłumaczyć to dziecku ?? (nie autorka, ale zainteresowana)
wytlumaczyc ze tata nie chcial byc ojcem i nie jest to absolutnie wina dziecka,napewno nie obiecywac spotkan ani ze przyjedzie.
gość k2 28.10.12, 20:32 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
a jak wytłumaczyc takie coś: wychowuje corke 4,5 letnia z partnerem. wprowadzil sie do nas gdy mala miala 2 latka, z ojcem nie ma kontaktu, dla niej moj partner jest tatą. jak jej delikatnie objaśnic sytuacje? bo juz sie podpytuje dlaczego mamy inne nazwiska..
gość gość 28.10.12, 21:34 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »