Liczba pytań: 760269

Liczba odpowiedzi: 7114174

Kategoria: Czas wolny
(7 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [16.10.2012]

Prosze o pomoc-zbuntwana 10latka

Kiedy sie pokłócimy (zwykle powodem jest to ze ona nie chce odrabiać lekcji, posprzątać swojego bałaganu w pokoju albo pyskuje) wyjeżdza do mnie z tekstem zebym ją oddala do domu dziecka bo tam jej bedzie lepiej bo tam dzieci nic nie robią ty sie bawią itp... Takie ma wyobrazenie :-/ wykrzykuje mi to w twarz. Macie moze jakis tytul filmu, takiego mocnego o realiach domów dziecka, gdzie dzieci nie mają wcale różowo. Chcialabym jej pokazać jak to wygląda naprawde.
I wtedy jej powiedzieć ze jesli wciąż tak chce to moge ją odać.
niestety pisze powaznie...

Najlepsza odpowiedź
   
(4 - 0)
100%
Dalej chodź koło niej jak koło śmierdzącego jaja,ciekawe gdzie wyląduje za kilka lat.Eh,dzisiejsze mamuśki i bezstresowe wychowanie-szkoda słów! Ja nie odważyłabym się wykrzyczeć w twarz matce,że nie będę odrabiać lekcji i to nie przez strach,ale zwykły szacunek.Filmy pokazywać...Paranoja!
gość  gość 16.10.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 1)
50%
moja mówi identycznie :) opowiedz jak jest w tych domach dziecka, ja jej kiedyś opowiedziałam tyle ile wiedziałam i powiedziałam że jak chce to proszę bardzo, spakowałam jej historię choroby wzięłam kurtkę w rękę i powiedziałam idziemy, tak się wystraszyła że więcej już tak nie powiedziała
anulcia123 anulcia123   16.10.12, 15:08 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja bym kupila jakies pieluchy, kosmetyki itp i zabrala bym corke do takiego domu dziecka i po drodze wytlumaczyla ze dzieci tam nie maja tego co ona czyli zabawek przyjemnosci a przede wszystkim rodzicow ktorzy je kochaja nad zycie i troszcza sie o nich.
gość gość 16.10.12, 15:11 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Dalej chodź koło niej jak koło śmierdzącego jaja,ciekawe gdzie wyląduje za kilka lat.Eh,dzisiejsze mamuśki i bezstresowe wychowanie-szkoda słów! Ja nie odważyłabym się wykrzyczeć w twarz matce,że nie będę odrabiać lekcji i to nie przez strach,ale zwykły szacunek.Filmy pokazywać...Paranoja! Dalej chodź koło niej jak koło śmierdzącego jaja,ciekawe gdzie wyląduje za kilka lat.Eh,dzisiejsze mamuśki i bezstresowe wychowanie-szkoda słów! Ja nie odważyłabym się wykrzyczeć w twarz matce,że nie będę odrabiać lekcji i to nie przez strach,ale zwykły szacunek.Filmy pokazywać...Paranoja!
gość gość 16.10.12, 15:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Może wyda Wam się to głupie, ale pamiętam, że kiedyś ojciec mojej znajomej spełnij jej prośby. Pojechali pod Dom Dziecka, zatrzymali się pod bramą i kazał jej wysiadać. Powiedział by wysiadała, że może sobie tam zamieszkać jak chcę. Przy całej sytuacji był na nią wściekły i nie dał jej się spakować, bo w domach dziecka dzieci nie mają swoich rzeczy jak w normalnym domu. Nie chciała wysiąść i przeprosiła. Wrócili do domu :)
FemmeFatale FemmeFatale   16.10.12, 15:20 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Kara i tyle a za każde pyskowanie w dziób,pysk pyskuje pysk dostaje,sama mam córke ma 11 lat i znam to ale ja sobie nie pozwole ani pyskowac ani sobą rządzić,jak ma kare to ma zakaz komputera,zabieram telefon i siedzi w pokoju jak nie działa kara i dalej pyskuje to w dziób i tyle
gość gość 16.10.12, 15:22 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
niech pójdzie na jeden dzień jako wolontariuszka:)
gość gość 16.10.12, 15:22 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
Kara i tyle a za każde pyskowanie w dziób,pysk pyskuje pysk dostaje,sama mam córke ma 11 lat i znam to ale ja sobie nie pozwole ani pyskowac ani sobą rządzić,jak ma kare to ma zakaz komputera,zabieram telefon i siedzi w pokoju jak nie działa kara i dalej pyskuje to w dziób i tyle

Ja mam 14- latkę. Paskudny wiek. I chociaż to,co piszesz wydaje się drastyczne,to nie wolno zapominać,że nie jesteśmy kumplami własnych dzieci,bo kumpli to one mają w szkole i na podwórku. Kiedy widzę superniunię i tych "rodziców" błagających własne dzieci w stylu:"Oskarku,kochanie,proszę nie podpalaj mieszkania",to ręce mi opadają.Wychowanie to karanie za złe i nagradzanie za dobre,a partnerem to możesz sobie być,ale do rozmów,nie do negocjacji.
gość gość 16.10.12, 15:30 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj