Liczba pytań: 588811

Liczba odpowiedzi: 5925788

Kategoria: Niemowlaki
(7 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [28.08.2012]

Strach mamy noworodka

Od ponad tygodnia jestem mamą mojej córeczki która przyszła na świat siłami natury. Nie wiem czy każda mama tak miała na poczatku, boję się zostawać sama z moją córka że coś się jej stanie a ja nie będę potrafiła jej pomoc. Najbardziej jednak boję się jak po karmieniu piersią jej się ulewa :-( zaraz mam w głowie że się zakrztusi chociaż kładę ją w tzw bezpiecznej pozycji na boku. Czy ja jestem głupia , czy co dodam że to moje pierwsze dziecko

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
Ja tak nie mialam. Od poczatku bylam z synem sama, ale zadne dziwne mysli mnie nie nachodzily. Juz w ciazy wiele czytalam na temat niemowlat, wiec cos niecos wiedzialam, reszta przyszla naturalnie. Moj syn wiele nie ulewal, byl na piersi. A jesli chodzi o kladzenie go to zawsze kladlam na pleckach, albo na brzuszku ale u siebie na klatce piersiowej i tak lezelismy sobie :D
gość  gość 28.08.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
Ja tez się bardzo bałam jak Córeczka była bardzo malutka. Teraz tez jest jeszcza ma 2 miesiace, ale taki paniczny strach mi przeszedł
gość gość 28.08.12, 14:52 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Ja tak nie mialam. Od poczatku bylam z synem sama, ale zadne dziwne mysli mnie nie nachodzily. Juz w ciazy wiele czytalam na temat niemowlat, wiec cos niecos wiedzialam, reszta przyszla naturalnie. Moj syn wiele nie ulewal, byl na piersi. A jesli chodzi o kladzenie go to zawsze kladlam na pleckach, albo na brzuszku ale u siebie na klatce piersiowej i tak lezelismy sobie :D Ja tak nie mialam. Od poczatku bylam z synem sama, ale zadne dziwne mysli mnie nie nachodzily. Juz w ciazy wiele czytalam na temat niemowlat, wiec cos niecos wiedzialam, reszta przyszla naturalnie. Moj syn wiele nie ulewal, byl na piersi. A jesli chodzi o kladzenie go to zawsze kladlam na pleckach, albo na brzuszku ale u siebie na klatce piersiowej i tak lezelismy sobie :D
gość gość 28.08.12, 14:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Przy pierwszym dziecku chyba tak jest, nie pamietam jak bylo jak urodzilam mlodsza corke, ale ja mam duzo mlodsze rodzenstwo ktorym sie zajmowalam. W kazdym razie poczytaj troche o pierwszej pomocy, byc moze to ze bedziesz wiedziala jak jej pomoc (chociazby teoretycznie) troche Cie uspokoi
gość Pikachu 28.08.12, 14:54 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Pikachu
Przy pierwszym dziecku chyba tak jest, nie pamietam jak bylo jak urodzilam mlodsza corke, ale ja mam duzo mlodsze rodzenstwo ktorym sie zajmowalam. W kazdym razie poczytaj troche o pierwszej pomocy, byc moze to ze bedziesz wiedziala jak jej pomoc (chociazby teoretycznie) troche Cie uspokoi


*jak urodzilam starsza, przy mlodszej juz bylam "wprawiona"
gość Pikachu 28.08.12, 14:56 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja jestem Mamą ośmiodniowego chłopca i też mam się strasznie boję . Ale ,za zwyczaj przy pierwszym dziecku tak jest :) .
gość MamusiaBartusia 28.08.12, 15:01 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja mam swoją córeczkę w domu 4 tyg i nadal w nocy nasłuchuję czy oddycha, a na początku jak miałam zostać z nią sama w domu to wpadalam w panikę. Jak mój ukochany pierwszy raz stwierdził że wychodzi uznałam go za szalonego. Tak więc zupełnie normalne, z czasem staniesz się odważniejsza.
Brook Brook   28.08.12, 15:06 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja szczerze przyznam że mimo iz majka jest naszym pierwszym dzieckiem to od samego początku chcialam zeby mnie wszyscy zostawili z małą w spokoju. Nawet mąz mnie denerwował. Nie obawiałam sie niczego, może dlatego ze przez pół roku przed jej urodzeniem duzo czasu spędzalam z malutką chrzesnica:D
nova87 nova87   28.08.12, 15:56 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »