Liczba pytań: 598922

Liczba odpowiedzi: 6028259

(18 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [16.04.2010]

Makaron

jak jeszcze mieszkalam w polsce to pamietam,ze moja mama przelewala makaron zimna woda.Wy tez przelewacie bo ja nigdy tego nie robie i dlaczego sie przelewa????potem jest zimny i niedobry.

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
żeby się nie kleił, ale ja też nie przelewam, bo lubię gorący.
stepmother  stepmother   16.04.2010 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 0)
100%
żeby się nie kleił, ale ja też nie przelewam, bo lubię gorący. żeby się nie kleił, ale ja też nie przelewam, bo lubię gorący.
stepmother stepmother   16.04.10, 12:55 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
A po to się to robi żeby makaron się nie posklejał...
gość gość 16.04.10, 12:55 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
ja przelewam
gość gość 16.04.10, 12:56 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
ja nie przelewam ale zawsze dodaje odrobinke oleju jak gotuje makaron wtedy sie nie skleja :)
gość gość 16.04.10, 12:56 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
stepmother
żeby się nie kleił, ale ja też nie przelewam, bo lubię gorący.



Żeby sie nie kleił to ja daje troch tłuszczu do wody zanim zacznie się gotować...
gość gość 16.04.10, 12:57 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Ja przelewam bo potem się jedna klucha robi.Ale to też zależy od makaronu.
gość gość 16.04.10, 12:57 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
jak makaron jest włoski to sie pozbywa w ten sposób tej specjalnej mąki a 2 to zeby sie nie sklejał ale nie tzreba tego robić bo zimna woda zatyka pory w makaronie wiec sos nie mzoe sie dostac do wnętrza czesem mozna wodać zimną wodę to gotujacego sie makaronu zeby w błyskawiczny sposob przerwac
gość gość 16.04.10, 12:58 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
ja dodaję do makaronu oleju, a po ugotowaniu do garnka wlewam zimnej wody, mieszam i dopiero cedzę
Anulcia Anulcia   16.04.10, 13:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Ja przelewam,z powodów,które gość powyżej podał-bo zawsze polewam goracym sosem,a nie chcę by makaron sie rozciapciał w tym sosie i go wchłonął,ale pozostal al dente,tak samo z makaronem do zupy robię..do gotowania też daję zawsze trochę tłuszczu,ale różne sa makarony do jednych trzeba,innych nie.Byłam kiedys dwa miesiące we Włoszech i uczyła mnie jedna pani gotowac makaron i powiem wam,że u nich sie je na prawdę twarde,nie jak u nas takie rozpływajace sie w ustach.
gość gość 16.04.10, 13:01 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
taa, też przelewam, bo nie lubię zlepków, ale ostatnio babcia podpowiedziała mi jak się powinno gotować makaron - nie ważne jaki, podobno metoda uniwersalna, ale jeszcze przeze mnie nie wypróbowana... otóż na gorącą osoloną wodę wrzucasz makaron i na intensywnym ogniu gotujesz przez pięc minut, a potem do tej wody dolewasz zimną i wyłączasz gaz. czekasz ok 5 kolejnych minut i makaron jest gotowy - nie trzeba go przelewać i pilnować. tylko zamieszać. znałyście?
gość gość 16.04.10, 13:03 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
moj maz uwielbia kuchnie polska ,tylko makaronu nie tknie bo jest jak on to mowi rozciapany :D
gość gość 16.04.10, 13:05 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
a wiesz oollaa, że widziałam już taki sposób? też starszej daty kobieta robiła tak makaron z tym, że dłużej trzymała w wodzie na wyłączonym gazie.
stepmother stepmother   16.04.10, 13:07 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
to tzw "hartowanie" makaronu. wielu kucharzy nie poleca tego (m.in. Pascal) bo makaron ponoć traci smak. ja do garnka z gotującym się makaronem dolewam kilka kropli oliwy - tez się nie skleja.
gość gość 16.04.10, 13:08 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
oollaa
taa, też przelewam, bo nie lubię zlepków, ale ostatnio babcia podpowiedziała mi jak się powinno gotować makaron - nie ważne jaki, podobno metoda uniwersalna, ale jeszcze przeze mnie nie wypróbowana... otóż na gorącą osoloną wodę wrzucasz makaron i na intensywnym ogniu gotujesz przez pięc minut, a potem do tej wody dolewasz zimną i wyłączasz gaz. czekasz ok 5 kolejnych minut i makaron jest gotowy - nie trzeba go przelewać i pilnować. tylko zamieszać. znałyście?


pierwsze slysze, ale sprobuje tak, bo zawsze przelewam
marlenulek marlenulek   16.04.10, 13:09 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
oollaa
taa, też przelewam, bo nie lubię zlepków, ale ostatnio babcia podpowiedziała mi jak się powinno gotować makaron - nie ważne jaki, podobno metoda uniwersalna, ale jeszcze przeze mnie nie wypróbowana... otóż na gorącą osoloną wodę wrzucasz makaron i na intensywnym ogniu gotujesz przez pięc minut, a potem do tej wody dolewasz zimną i wyłączasz gaz. czekasz ok 5 kolejnych minut i makaron jest gotowy - nie trzeba go przelewać i pilnować. tylko zamieszać. znałyście?

przciez on wtedy rozmiekknie nasiaknie ta woda.brzmi nieapetycznie.ale moze sie myle
gość gość 16.04.10, 13:09 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
no właśnie muszę spytać babci, zęby sprecyzowła ten czas ile się trzyma po wlaniu zimnej wody...:) ale nie wydaje mi się, zę będzie rozciapaciany ten makaron. w końcu gotujesz tylko 5 min a resztę czasu on "dochodzi".
gość gość 16.04.10, 13:33 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja przelewam zimną woda, dla mnie wówczas z makaronu nie tworzy sie papka. Ale teraz jak mam ochotę zjesc naprawde dobry makaron to wolę sie wybrać do dobrej restauracji włoskiej jak chociazby Antich na Kabatach i tam posmakować makaronu.
gość ala 03.01.13, 23:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Uwielbiam makarony i przyznam, że bardzo często bywam w restauracjach i zamawiam takie dania. A teraz też korzystam z takich rabatów http://www.restauracjezrabatem.pl/
Co pozwala mi na czestsze chodzenie do restauracji.
gość oliwia 10.02.13, 19:11 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »