Liczba pytań: 587084

Liczba odpowiedzi: 5915314

Kategoria: Dowolny temat
(5 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [19.06.2012]

Ile czasu potrzebowałyście by "przełamać" się po poronieniu ?

Staraliśmy się z narzeczonym o dziecko. Oboje bardzo tego pragnęliśmy. Gdy już zaszłam w ciąże byliśmy bardzo szczęśliwi.
Niestety bajka szybko się skończyła bo poroniłam...
Od tego czasu minęło 5 miesięcy. Narzeczony namawia mnie na to byśmy znowu starali się o maleństwo.
Ale ja mam jakieś dziwne opory :/
Pewnie to przez to że stratę dziecka mocno przeżyłam i byłam wręcz tym załamana.
Teraz nie wiem czego tak naprawdę chce- z jedne strony marzę o byciu mamą, z drugiej boje się kolejnego zawodu i cierpienia.
Kiedy Wy po poronieniu "przełamałyście" się i zaczęłyście starać o kolejne dziecko ? Było to szybko czy może wolałyście poczekać ?


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
musisz spróbowac bo inaczej bedziesz sie jeszcze bardziej nakrecac i nigdy nie zajdziesz w ciaze. Wiem ze to strasznie przykre ale nie jestes jedyna, poronienia zdarzaja sie czesto. Moze porozmawiaj z kims kto byl w podobnej sytuacji a teraz jest szczesliwa mama :)) Zycze powodzenia
gość gość 19.06.12, 18:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Po każdym poronieniu organizm się wzmacnia
gość gość 19.06.12, 18:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja osobiście rok później zaszłam w ciąże po pierwszym poronieniu. Ustaliliśmy z mężem że po wielu próbach i staraniach (długo męczyliśmy się z tym by zobaczyć dwie kreski na teście) trochę odpoczniemy i jeszcze poczekamy na powiększenie rodziny.
Dodatkowo tez wspólnie potrzebowaliśmy czasu by dojść do równowagi po stracie bardzo wyczekiwanego dziecka.
No ale potem doszliśmy do wniosku ze już nadeszła ta chwila i znowu zaczęliśmy się starać. Dziś nasza córka ma 2 latka.
Jeżeli mogę ci coś doradzić do nic na siłę. Skoro nie czujesz się pewna tego by próbować zajść w ciąże to znaczy że na ten moment tego nie chcesz.
Pewnie nadejdzie taki czas ale widocznie to nie jest jeszcze to.
gość gość 19.06.12, 18:20 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Pierwszą ciążę poroniłam w sierpniu, w kolejną zaszłam na przełomie marca i kwietnie dokładnie w momencie kiedy miałam termin porodu pierwszej ciąży, teraz już jestem w 14 tygodniu ale nie obyło sie bez zmartwień i strachu. Pierwszą ciążę poroniłam w 10 tygodniu a w drugiej również w 10 tygodniu zaczełam plamić i wylądowalam w szpitalu. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło a termin porodu mam na wigilię. Strach zawsze jest i zawsze będzie ale radość z bycia w ciąży w pewnym momencie przygłusza strach i liczy sie tylko dziecko :)
gość KillBill 19.06.12, 18:34 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
po 3 latach
gość gość 19.06.12, 18:37 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »