Liczba pytań: 545854

Liczba odpowiedzi: 5525564

(73 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [16.06.2012]

Cesarka czy poród naturalny

Witam,

Już niewiele czasu pozostało i będę mamą z czego bardzo się cieszę :)

Jedyne czego się obawiam to : PORÓD !
Jak chyba każda przyszła mama.
Dlatego też nie wiem czy rodzić naturalnie czy mieć cesarkę..
Co 'polecacie' ? W jaki sposób Wy rodziłyście ?

Najlepsza odpowiedź
   
(52 - 28)
65%
Poród naturalny - jest naturalny. Tak nas stworzyła natura abyśmy w ten sposób wydawały na swiat potomstwo - tak jest zdrowiej dla dziecka. JEśłi bardzo sie boisz możesz wybrać znieczulenie.
Cesarka to operacja, bardzo poważna. Powinna być wykonywana tylko przy braku postępu porodu i zagrożeniu życia. Momi wszystko to twoja sprawa co wybierzesz.
gość  gość 16.06.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(3 - 2)
60%
miałam cc i sn i zdecydowanie polecam sn.mój brat jest ginekologiem i zawsze namawia do sn.Jego żona urodziła 2xsn.A ja cc wspominam jak największy dramat w zyciu ,katorgi i ból.
gość gość 18.06.12, 08:27 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
Mamzilla
zakupoholiczkaxD
temat rzeka...ja bardzo balam sie porodu ale jeszcze bardziej cesarki...urodzilam sn,szybko i bez problemowo w sumie..
dokładnie mam to samo!! Na samą myśl o cesarce mam gęsią skórkę!!! Dotyczy każdej operacji!! Nienawidzę jakiejkolwiek ingerencji w moje ciało!! grrr A rodziłam 3*sn szybko i bez większych problemów.
Też urodziłam sn,ale pierwsze dziecko cc.Koszmar.Sn trwał 2h,a cc to dwa tygodnie z życiorysu i zero radosci z dziecka.A swoja drogą podobno kobiety po cc głównie maja depresje poporodowa.Ja właśnie po cc miałam,a dziecko zwyczajnie mi przeszkadzałO.Po sn na drugi dzień byłąm w domu,a po cc 2tyg.w szpitalu.I jeszcze kobiety za to płacą.Głupota.
gość gość 18.06.12, 08:31 cytuj link zgłoś

   
(0 - 4)
0%
Mamzilla
gość
emijagna
gość
Pierwsze dziecko sn-bol niesowity,ale szybko o nim zapomnialam,tylko pamietaj -nie daj sie naciac!!!.Drugie dziecko-cc-cieszylam sie,ze obejdzie sie bez bolu.Guzik.Pol roku po cc,a ja nadal czuje bol kolo ciecia.Polecam sn.
No ale jeżeli miałabym pęknąć to chyba lepiej jak mnie natną , tak ? Poza tym z tego co wiem to w Polskich Szpitalach nacinają rutynowo...
Nie jest powiedziane,ze pekniesz.Zalezy od ulozenia i wielkosci dziecka.A jak pekniesz to taka "naturalna" rana duzo szybciej sie goi.Masz prawo odmowic naciecia.
guzik prawda!!! Z trzech porodów raz pękłam!! Rozerwało mnie to samego odbytu!! Ledwo łaziłam!! MAsakra, za trzecim razem sama od progu porodówki wołałam, że mają ciąć, bo nie przeżyję kolejnego rozerwania!!!
Miałaś poecha ,albo dziecko 4kg.Ja 2,5 bez pęknięcia urodziłąm w 20 min.Rewelacja.Rano urodziłam a wieczorem do domu.A po cc chodzą jak kaleki.
gość gość 18.06.12, 08:33 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
rodziłam naturalnie i kolejne dzieci też chcę urodzić naturalnie. po nacięciu nie ma nawet śladu
Zakreconaa91 Zakreconaa91   18.06.12, 08:49 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
a ja rodziłam sn, i jak najbardziej polecam. oczywiście, że bolało, ale dało się wytrzymać. urodziłam szybko i już za 2 godziny mogłam iść pod prysznic, a nie leżeć plackiem jak po cc. dziecko urodziłam 4 kg, 60 cm bez nacinania i bez żadnego znieczulenia.
gość gość 18.06.12, 10:34 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
Mamzilla
gość
emijagna
gość
Pierwsze dziecko sn-bol niesowity,ale szybko o nim zapomnialam,tylko pamietaj -nie daj sie naciac!!!.Drugie dziecko-cc-cieszylam sie,ze obejdzie sie bez bolu.Guzik.Pol roku po cc,a ja nadal czuje bol kolo ciecia.Polecam sn.
No ale jeżeli miałabym pęknąć to chyba lepiej jak mnie natną , tak ? Poza tym z tego co wiem to w Polskich Szpitalach nacinają rutynowo...
Nie jest powiedziane,ze pekniesz.Zalezy od ulozenia i wielkosci dziecka.A jak pekniesz to taka "naturalna" rana duzo szybciej sie goi.Masz prawo odmowic naciecia.
guzik prawda!!! Z trzech porodów raz pękłam!! Rozerwało mnie to samego odbytu!! Ledwo łaziłam!! MAsakra, za trzecim razem sama od progu porodówki wołałam, że mają ciąć, bo nie przeżyję kolejnego rozerwania!!!
Miałaś poecha ,albo dziecko 4kg.Ja 2,5 bez pęknięcia urodziłąm w 20 min.Rewelacja.Rano urodziłam a wieczorem do domu.A po cc chodzą jak kaleki.

ja też urodziłam szybko. Syn nie był duży - 3200g i 54cm. Miałam po prostu pecha. Więc przy trzecim wolałam być nacięta tak jak przy pierwszym. 3 szewki i po tygodniu śladu nie było. A przy młodym ciężko się ruszyć miałam.
Mamzilla Mamzilla   18.06.12, 11:48 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja zaczęłam rodzić naturalnie, już myślałam że tak urodzę, jednak niestety cesarka, bo tętno dziecka nagle spadało. Plus to brak bólu (dobrze się czułam po cięciu), ale ogromnym minusem było dla mnie to, że nie mogłam przytulić, zobaczyć od razu dziecka, miałam znieczulenie ogólne. I zajmować się córką mogłam dopiero na drugą dobę.
Przy następnym wolałabym rodzić naturalnie, ból silny, ale do wytrzymania
gość gość 18.06.12, 12:11 cytuj link zgłoś

   
(3 - 4)
43%
Ja uważam ,że poród naturalny jest lepszy dla dziecka i mamy .Powód ,że jest on naturalny więc mniej inwazyjny .Uważam ,że jeśli nie ma przeciwskazań tzn . akcja porodowa przebiega bez komplikacji -warto jest rodzić naturalnie .
Oczywiście w sytuacji zagrożenia życia i komplikacji cesarka jest konieczna -to tylko wtedy .
gość Lena ♥ 18.06.12, 13:44 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
Ja urodziłam Tymka naturalnie , też się bałam panicznie .
gość Lena ♥ 18.06.12, 13:46 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
ja miałam cc bo chciałam i bardzo polecam nie wyobrazam sobie miec pokrojonego krocza... nie chcialam czekac az cala akcja sie zacznie wiec tak wycyrklowalismy z ginekologiem ze przyjechalam do szpitala i cala akcja od znieczulenia do tego jak bylam zaszyta trwala 20 minut blizna jest prawie nie widoczna i tak nisko ze mam to gdzies natomiast po sn nie wyobrazam sobie tych szwow itd a co do dziecka to nie chcialam zeby moje dziecko mialo krzywa glowe bylo ciagniete kleszczami abo poobcierane czy z wyrwanym obojczykiem a to ze cc to operacja i powazna to tez mam gdzies - dochodzilam do siebie swietnie przy dziecku robilam wszystko 6 tyg po porodzie wyjechalam z kolezankami na kilka dni na polwysep i szalalam rowno a maly byl z tata wiec mozna do siebie dojsc... kazda powinna sobie rozwazyc bo to ze sn jest naturalnie to dla mnie zaden argument opalenizny tez nie mam naturalnej, koloru wlosow tez nie i jezdze do pracy samochodem a nie koniem wiec malo naturalnie...
gość Siba 18.06.12, 14:11 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
Siba
ja miałam cc bo chciałam i bardzo polecam nie wyobrazam sobie miec pokrojonego krocza... nie chcialam czekac az cala akcja sie zacznie wiec tak wycyrklowalismy z ginekologiem ze przyjechalam do szpitala i cala akcja od znieczulenia do tego jak bylam zaszyta trwala 20 minut blizna jest prawie nie widoczna i tak nisko ze mam to gdzies natomiast po sn nie wyobrazam sobie tych szwow itd a co do dziecka to nie chcialam zeby moje dziecko mialo krzywa glowe bylo ciagniete kleszczami abo poobcierane czy z wyrwanym obojczykiem a to ze cc to operacja i powazna to tez mam gdzies - dochodzilam do siebie swietnie przy dziecku robilam wszystko 6 tyg po porodzie wyjechalam z kolezankami na kilka dni na polwysep i szalalam rowno a maly byl z tata wiec mozna do siebie dojsc... kazda powinna sobie rozwazyc bo to ze sn jest naturalnie to dla mnie zaden argument opalenizny tez nie mam naturalnej, koloru wlosow tez nie i jezdze do pracy samochodem a nie koniem wiec malo naturalnie...


mi to tam krojenie krocza wisialo szczerxze mowiac tak samo jak slabo widoczna blizna ktora mam w majtkach. lubie sopbie poogladac na TLC program "porodowka " a tam n ie raz widzialam jak kobiety sie mecza podczas porodu, albo jak wychodzi glowka a barki sie zaklinuja. to sie moze nawet skonczyc smiercia dla dziecka, niewspolmiernosc barkowa. byly wlasnie takie momenty gdy dziecko w koncu wyjeli, nie plakalo i czekali na ten moment kiedy zaplacze, kiedy wszyscy skakali nad dzieckiem a ono nie dawalo znaku zycia. ja sie wlasnie tego balaam wiec bylam spokojniejsza wiedzac, ze dziecko mi wyciagna z brzucha i o zadnym zaklinowaniu nie bedzie mowy.
gość icoztego 18.06.12, 14:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
emijagna
A z tym cc to chodziło mi oto,że mam wąskie biodra i czy to może być wskazaniem do cesarki. Sama o nią prosić nie będe.
Wąskie biodra nie są żadnym wskazaniem. A proszenie i tak by nic nie dało, NFZ to nie instytucja charytatywna, a cc było nie było jest zabiegiem chirurgicznym. Albo się ma wskazania (np. złe ułożenie płodu) albo się płaci. Nie istnieje w PL coś takiego jak "cc na życzenie" refundowane przez NFZ. I słusznie.
waskie biodra sa wskazaniem.gdy pojechalalam na porodowke ze skurczami i pomierzyli dziecko na usg lekarz od razu kazal zmierzyc moja miednice.powiedzial ze jest za duze ryzyko bo mam scisniona miednice kostna.od razu robili cc
gość gość 18.06.12, 15:19 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
ja rodzilam dwukrotnie naturalnie, tak wybralam i jestem z wyboru zadowolona, choc nie mam porownania jak by bylo po cc.
Przy pierwszym porodzie nie mialam znieczulenia, bo nie bylo anestezjologa dostepnego, ale bolal mnie tylko brzuch i to w zasadzie do wytrzymania. Drugi porod bolal troche bardziej, ale tak szybko postepowal, ze pomimo przygotowania mnie do znieczulenia nie zdazono mi go podac.
Co do pekania nacinania itd, to bardzo indywidualna sprawa, ja przy pierwszym porodzie bylam mocno nacieta, bo corce spadlo tetno i chciano przyspieszyc jej narodziny. Rana nie dokuczala mi w ogole, nie przeszkadzala ani w toalecie, ani przy siedzeniu, 14 szwow a zagoilo sie blyskawicznie. Przy drugim lekko peklam, ledwo 3 szwy ale gdzies ponad tydzien mi dokuczalo, bolalo przy siusianiu itd. Ale po 2 porodzie juz po 5 godzinach wypuscili mnie z dzieckiem do domu (nie w Polsce) po cesarce na pewno tak szybko sie do siebie nie dochodzi :)
gość gość 18.06.12, 17:52 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »