Liczba pytań: 733683

Liczba odpowiedzi: 6940134

(73 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [16.06.2012]

Cesarka czy poród naturalny

Witam,

Już niewiele czasu pozostało i będę mamą z czego bardzo się cieszę :)

Jedyne czego się obawiam to : PORÓD !
Jak chyba każda przyszła mama.
Dlatego też nie wiem czy rodzić naturalnie czy mieć cesarkę..
Co 'polecacie' ? W jaki sposób Wy rodziłyście ?

Najlepsza odpowiedź
   
(54 - 28)
66%
Poród naturalny - jest naturalny. Tak nas stworzyła natura abyśmy w ten sposób wydawały na swiat potomstwo - tak jest zdrowiej dla dziecka. JEśłi bardzo sie boisz możesz wybrać znieczulenie.
Cesarka to operacja, bardzo poważna. Powinna być wykonywana tylko przy braku postępu porodu i zagrożeniu życia. Momi wszystko to twoja sprawa co wybierzesz.
gość  gość 16.06.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(5 - 0)
100%
Zdaję sobie sprawę,że nie będe w stanie nic powiedzieć i w końcu zgodzę się na wszystko.
A rodzić niestety będę sama bo partner nie chce być wtedy przy mnie.
gość gość 16.06.12, 22:23 cytuj link zgłoś

   
(11 - 6)
65%
temat rzeka...ja bardzo balam sie porodu ale jeszcze bardziej cesarki...urodzilam sn,szybko i bez problemowo w sumie..
zakupoholiczkaxD zakupoholiczkaxD   16.06.12, 21:54 cytuj link zgłoś

   
(17 - 12)
59%
Naturalnie rodziłam. Nie chciałabym mieć cesarki, no wiadomo, że kiedy trzeba to trzeba ją wykonać. Współczucie tylko, natomiast CC na życzenie to już inna kiepska bajka.
gość gość 16.06.12, 21:54 cytuj link zgłoś

   
(13 - 8)
62%
przez ten internet się boicie, naczytacie się niepotrzebnie, ja rodząc pierwsze dziecko nie miałam takiego jak teraz dostępu do internetu i niczego się nie bałam, jedynie tylko tego czy z dzieckiem będzie wszystko ok a Wy na zapas panikujecie
gość gość 16.06.12, 21:54 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
rodzilam normalnie ale ze znieczuleniem, zadzialalo u mnie w 100%, wiec moglabym polecic ale wiem ze nie na kazdego tak ladnie dziala, natomiast ja nie mialam wskazan do cesarki wiec sie nad tym nie zastanawialam
gość gość 16.06.12, 21:55 cytuj link zgłoś

   
(7 - 2)
78%
Eh, ja tyle się nasłuchałam o chamskich położnych, olewaczach-lekarzach, traktowaniu kobiety jak zwierzaka, bólu, absolutnej olewce tego, co kobieta wtedy czuje - że marzyłam o CC.
Wskazań nie było - więc zaczęłam się nastawiac psychicznie na poród SN.
A w ostatniej chwili i tak zrobili mi CC. Ot tak, strasząc mnie, że dziecku tętno zanika, co było nieprawdą, bo widziałam na KTG, że nic się nie dzieje.
Pewnie mieli wolną salę akurat :/
No i wtedy dowiedziałm się, że CC to tez nic fajnego - bo spieprzyli mi tę operację tak bardzo, że byłam o krok od smierci.
Przecięli mi naczynbie krwionośne, którego nie zszyli.
Efekt - krwotok wewnętrzyny + zapalenie otrzewnej. Kolejne dawki morfiny nic nie pomagały.
Więc kolejna operacja, za kilka godzin kolejna, trzecia juz.
W szpitalu spędziłam 2 tygodnie :/
gość gość 16.06.12, 22:02 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
emijagna
Jestem w 34-tym tygodniu, także niewiele czasu mi pozostało bo mój Gin powiedział, że jestem narażona na wcześniejszy poród. A z tym cc to chodziło mi oto,że mam wąskie biodra i czy to może być wskazaniem do cesarki. Sama o nią prosić nie będe.
gdyby na ostatnim usg okazało się, ze dziekco ma ponad 4 kg, a ty faktycznie masz wąską miednice (mierzą to takimi szczypcami śmiesznymi) to wtedy mogłabyś mieć cesarke ze wskazaniem. Jeśłi dziecko bedzie miało ok 3 kg to raczej nikt ci jej nie zaproponuje. Nie martw sie na zapas :)
gość gość 16.06.12, 22:02 cytuj link zgłoś

   
(10 - 5)
67%
gość
Bierz cesarkę.plaski brzusio,blizna nie widoczna i zero problemow z pochwą . wiem co mówię.

Yyy chyba raczej nie wiesz.
gość gość 16.06.12, 22:02 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
emijagna
gość
Pierwsze dziecko sn-bol niesowity,ale szybko o nim zapomnialam,tylko pamietaj -nie daj sie naciac!!!.Drugie dziecko-cc-cieszylam sie,ze obejdzie sie bez bolu.Guzik.Pol roku po cc,a ja nadal czuje bol kolo ciecia.Polecam sn.
No ale jeżeli miałabym pęknąć to chyba lepiej jak mnie natną , tak ? Poza tym z tego co wiem to w Polskich Szpitalach nacinają rutynowo...


Nie jest powiedziane,ze pekniesz.Zalezy od ulozenia i wielkosci dziecka.A jak pekniesz to taka "naturalna" rana duzo szybciej sie goi.Masz prawo odmowic naciecia.
gość gość 16.06.12, 22:05 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
emijagna
gość
Pierwsze dziecko sn-bol niesowity,ale szybko o nim zapomnialam,tylko pamietaj -nie daj sie naciac!!!.Drugie dziecko-cc-cieszylam sie,ze obejdzie sie bez bolu.Guzik.Pol roku po cc,a ja nadal czuje bol kolo ciecia.Polecam sn.
No ale jeżeli miałabym pęknąć to chyba lepiej jak mnie natną , tak ? Poza tym z tego co wiem to w Polskich Szpitalach nacinają rutynowo...
Dupa prawda! Jak Cię natną to dłużej będzie się goić, lepiej samej pęknąć choć to i tak nie musi wcale nastąpić! Rutynowo czy nie, powiedz na samym początkuże sobie NIE ŻYCZYSZ nacinania krocza albo znajdź szpital który tego nie praktykuje! Tak samo jak naciskanie na brzuch roszącej, Trzeba znać swoje prawa a nie iść w ślepo!
gość gość 16.06.12, 22:05 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
mamaChrupeczki
ja miałam cc, teoretycznie ze wskazań, a naprawdę dla wygody fizycznej i psychicznej (według mnie). jestem bardzo zadowolona, całe cięcie trwa króciutko, dzidzia po 6 minutach od podania znieczulenia była ze mną, nic mnie nie bolało ani w trakcie ani po, wstałam kilka godzin po cc i się poszłam wykąpać. rana? niemal niewidoczna, na linii bikini, mąż robił specjalne dochodzenie gdzie to właściwie jest bo nie widać jej było. miałam dobrego lekarza i całą załogę, szpital super, położne i oddział noworodkowy - rewelacyjny, dla mnie to było piękne, bezbolesne, wspaniałe przeżycie. jeśli będę mieć kolejne dzieci - nie zamierzam rodzić SN, chyba, że mnie złapie gdzieś w samolocie czy coś ;)

identycznie u mnie. zreszta ja naturalnie nigdy nie rodzilam i nawet juz nie moglabym ale gdybym miala wybor to ponowne cc, zdecydowanie. najlepeij w DE
gość icoztego 17.06.12, 23:52 cytuj link zgłoś

   
(7 - 2)
78%
miałam cc i sn i zdecydowanie polecam sn.mój brat jest ginekologiem i zawsze namawia do sn.Jego żona urodziła 2xsn.A ja cc wspominam jak największy dramat w zyciu ,katorgi i ból.
gość gość 18.06.12, 08:27 cytuj link zgłoś

   
(9 - 4)
69%
ja miałam cc, teoretycznie ze wskazań, a naprawdę dla wygody fizycznej i psychicznej (według mnie). jestem bardzo zadowolona, całe cięcie trwa króciutko, dzidzia po 6 minutach od podania znieczulenia była ze mną, nic mnie nie bolało ani w trakcie ani po, wstałam kilka godzin po cc i się poszłam wykąpać. rana? niemal niewidoczna, na linii bikini, mąż robił specjalne dochodzenie gdzie to właściwie jest bo nie widać jej było. miałam dobrego lekarza i całą załogę, szpital super, położne i oddział noworodkowy - rewelacyjny, dla mnie to było piękne, bezbolesne, wspaniałe przeżycie.
jeśli będę mieć kolejne dzieci - nie zamierzam rodzić SN, chyba, że mnie złapie gdzieś w samolocie czy coś ;)
mamaChrupeczki mamaChrupeczki   17.06.12, 22:59 cytuj link zgłoś

   
(7 - 3)
70%
ja mialam cc.jakbym miala rodzic znow to wolalabym druga cesarke albo rodzic sn tylko i wylacznie ze zniczuleniem zewnatrzoponowym.
gość gość 16.06.12, 22:00 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
gość
gość
co jakiś czas na DM jest temat o plastyce pochwy że w seksie sie kobietom nie układa, są za luźne , że przeżyły traumę po sn, ze maja komplikacje, że lekarze je traktowali podle na porodówce itd. a teraz wiekszośc sn zachwala dziwne.... no ale dlaczego Tobie ma być lepiej wiec wybieraj sn to takie "cudne" przeżycie....
Poród to nie proszek do prania aby go zachwalac. To poważna sprawa, którą trzeba przemyśłeć i ugryźć od każdej możliwej strony rozmawiając ze swoim ginekologiem prowadzącym ciąze. Takie czytanie opini w internecie moze pomóc wyrobić sobie jakieś zdanie ale mimo wszystko zdanie profesjonalisty się chyba bardziej liczy.

dokładnie, nie ma co czytać głupot czasami, ja przez całą ciążę rozmawiałam z lekarzami, położną, znajomymi, mamą (2xsn) i wybrałam sn, ale okazało się, że maluch jest ułożony pośladkowo i gin zalecił cc... nie dyskutowałam z nim, bo to on jest lekarzem, a nie ja :)
gość gość 16.06.12, 22:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
emijagna
Zdaję sobie sprawę,że nie będe w stanie nic powiedzieć i w końcu zgodzę się na wszystko. A rodzić niestety będę sama bo partner nie chce być wtedy przy mnie.

sprawdzilam w necie tabletki z lisci malin mozna brac od 36-37 tygodnia ciazy. jest jeszcze jedna metoda abys nie pekla, tej nie stosowalam wiec nie wiemczy skuteczna, masaz krocza olejkiem migdalowym :)
Weronika81 Weronika81   16.06.12, 22:26 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
poza tym ja równie dużo negatywnych opinii czytałam o cc co sn więc nie ma co uogólniać
błąd. Przezyłam i jeden i drugi i mam swoje zdanie. Ani jeden nie jest fajny ani drugi. Po prostu trzeba w swojej główce wymyślić, które dla nas i naszego dziecka bedzie lepsze, który poród może wyrządzić mniej złego.
gość gość 16.06.12, 22:27 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
emijagna
A z tym cc to chodziło mi oto,że mam wąskie biodra i czy to może być wskazaniem do cesarki. Sama o nią prosić nie będe.
Wąskie biodra nie są żadnym wskazaniem. A proszenie i tak by nic nie dało, NFZ to nie instytucja charytatywna, a cc było nie było jest zabiegiem chirurgicznym. Albo się ma wskazania (np. złe ułożenie płodu) albo się płaci. Nie istnieje w PL coś takiego jak "cc na życzenie" refundowane przez NFZ. I słusznie.
waskie biodra sa wskazaniem.gdy pojechalalam na porodowke ze skurczami i pomierzyli dziecko na usg lekarz od razu kazal zmierzyc moja miednice.powiedzial ze jest za duze ryzyko bo mam scisniona miednice kostna.od razu robili cc
gość gość 18.06.12, 15:19 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
Jestem w 34-tym tygodniu,
także niewiele czasu mi pozostało bo mój Gin powiedział, że jestem narażona na wcześniejszy poród.
A z tym cc to chodziło mi oto,że mam wąskie biodra i czy to może być wskazaniem do cesarki.
Sama o nią prosić nie będe.
gość gość 16.06.12, 21:59 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
No niestety . Ale zmuszać go nie będę.
Jak mu powiedziałam, żeby chociaż na początku ze mną był, w fazie skurczy itp nie podczas tego jak już dziecko 'wychodzi' to też nie był zbytnio zadowolony..
Wszystko się okaże w trakcie chyba.
gość gość 16.06.12, 22:43 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »