Liczba pytań: 577827

Liczba odpowiedzi: 5826044

Kategoria: Dowolny temat
(8 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [26.05.2012]

Jak udawać szczęśliwą oraz, że wszystko jest dobrze?

Mam 18lat. Przez ostatnie pięć lat do tyłu z czasem moje problemy coraz bardziej narastały. Mój ojciec jest alkoholikiem i mnie bije, matka niszczy mnie psychicznie i wpędza w depresję. Mam też problemy zdrowotne ale rodzice to lekceważą i w niczym mi nie pomagają. Jeśli coś udaje mi się osiągnąć to tylko dzięki sobie i własnej zaradności. Jestem raczej osobą lubianą ale nie mam bliższych przyjaciół. Ostatnio nie mam ochoty wychodzić z domu, unikam ludzi, często płaczę czasem nawet o drobnostkę. Nie mam siły wstawać z łóżka. Najchętniej bym tam leżała cały czas i spała. Nie mam ochoty się uczyć, a nawet zrobić sobie chociażby ściąg! Nie lubię chodzić do szkoły bo źle się czuję z innymi. Mam wszystko gdzieś! Z nerwów coraz mniej jem i chudnę. Obecnie ważę o wiele za mało. Czasami nie mam nawet siły zrobić czegoś w koło siebie. Jestem małomówna, wszystko toczy się i kumuluje w mojej głowie. Zdarza mi się myśleć, o samobójstwie ale nie potrafię tego zrobić bo wciąż jeszcze trzyma mnie przy życiu nadzieja. W szkole przesiaduję na schodach przy szkolnym barze. Mało osób korzysta z tej strony wejścia więc mogę tam pobyć w samotności i z dala od znajomych. Ostatnio gdy tam siedziałam zebrało mi się na płacz. Akurat tam tędy szedł nauczyciel który nie uczy w naszej klasie ale ukucnął przede mną i spytał co się stało i czy może jakoś pomóc. Powiedziałam, że nic takiego, że mam gorszy dzień no bo co miałam powiedzieć? On mi powiedział, że obserwuje mnie od jakiegoś czasu, że tam przesiaduję sama i smutna i powiedział, że jeśli mógł by mi jakoś pomóc, wesprzeć to mogę z nim porozmawiać, że nie powie nikomu i nie pójdzie z tym do wychowawcy. Dał mi chusteczkę i powiedział, że jak bym chciała porozmawiać to wiem gdzie go szukać. Zdałam sobie tylko sprawę, że po moim zachowaniu za bardzo widać, że coś złego się u mnie dzieje, skoro nauczyciel zwraca uwagę.. Zawsze starałam się ukryć jakoś fakt o moich kłopotach przed innymi, robiłam tak, żeby nikt nie nabrał żadnych podejrzeń.

Najlepsza odpowiedź
   
(1 - 0)
100%
Powinnaś jak najprędzej udać się do psychologa szkolnego i powiedzieć o swoich problemach Nie możesz dłużej być sama ze swoimi problemami!!!!!! Z tego co piszesz masz już depresje a jest to choroba którą trzeba leczyć Radze Ci iść do szkolnego psychologa albo do tego nauczyciela i szczerze porozmawiać Pamiętaj ze zawsze możesz poprosić o dyskrecje
gość  Sabi 26.05.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
Poszukaj pomocy psychologa. I to jak najszybciej. Póki jeszcze masz resztki sił.
gość gość 26.05.12, 21:43 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Może się w nim zakochałaś o on w Tobie i będziesz drugą Żanetą Marek z naszemm.blogspot.com? Ona poślubiła o 15 lat starszego nauczyciela.Też miała ojca,który pił.


Ale bezsens. Nic do faceta nie czuję, chwile z nim tylko rozmawiałam. Po za tym to nauczyciel i jest chyba dwa razy starszy ode mnie.
gość gość 26.05.12, 21:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Poszukaj pomocy psychologa. I to jak najszybciej. Póki jeszcze masz resztki sił.

Najlepiej Adama Spendla lub Zbigniewa Spendla z Siemianowic Śląskich/Katowic.
gość Mam tu konto 26.05.12, 21:45 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Powinnaś jak najprędzej udać się do psychologa szkolnego i powiedzieć o swoich problemach Nie możesz dłużej być sama ze swoimi problemami!!!!!! Z tego co piszesz masz już depresje a jest to choroba którą trzeba leczyć Radze Ci iść do szkolnego psychologa albo do tego nauczyciela i szczerze porozmawiać Pamiętaj ze zawsze możesz poprosić o dyskrecje Powinnaś jak najprędzej udać się do psychologa szkolnego i powiedzieć o swoich problemach Nie możesz dłużej być sama ze swoimi problemami!!!!!! Z tego co piszesz masz już depresje a jest to choroba którą trzeba leczyć Radze Ci iść do szkolnego psychologa albo do tego nauczyciela i szczerze porozmawiać Pamiętaj ze zawsze możesz poprosić o dyskrecje
gość Sabi 26.05.12, 21:47 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Powinnaś jak najprędzej udać się do psychologa szkolnego i powiedzieć o swoich problemach Nie możesz dłużej być sama ze swoimi problemami!!!!!! Z tego co piszesz masz już depresje a jest to choroba którą trzeba leczyć Radze Ci iść do szkolnego psychologa albo do tego nauczyciela i szczerze porozmawiać Pamiętaj ze zawsze możesz poprosić o dyskrecje
gość Sabi 26.05.12, 21:49 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Może się w nim zakochałaś o on w Tobie i będziesz drugą Żanetą Marek z naszemm.blogspot.com? Ona poślubiła o 15 lat starszego nauczyciela.Też miała ojca,który pił.
Ale bezsens. Nic do faceta nie czuję, chwile z nim tylko rozmawiałam. Po za tym to nauczyciel i jest chyba dwa razy starszy ode mnie.

Ale Żaneta z domu Michalska też miała podobną sytuację do Twojej i wyszła za mąz za 15 lat starszego Adama Marka co statystuje w W11 i Detektywach.On był jej nauczycielem.
gość gość 26.05.12, 21:49 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
gość
Może się w nim zakochałaś o on w Tobie i będziesz drugą Żanetą Marek z naszemm.blogspot.com? Ona poślubiła o 15 lat starszego nauczyciela.Też miała ojca,który pił.
Ale bezsens. Nic do faceta nie czuję, chwile z nim tylko rozmawiałam. Po za tym to nauczyciel i jest chyba dwa razy starszy ode mnie.
Ale Żaneta z domu Michalska też miała podobną sytuację do Twojej i wyszła za mąz za 15 lat starszego Adama Marka co statystuje w W11 i Detektywach.On był jej nauczycielem.


Nie wiem właściwie o co chodzi z nimi ale no daj spokój przecież nie wyjdę za nauczyciela! Nic do niego nie czuję, nie znam, rozmawiałam z nim może 5minut. Rozśmieszyłaś mnie. :P
gość gość 26.05.12, 21:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
idź do psychologa, ale może nie szkolnego tylko takiego w przychodni
gość gość 26.05.12, 23:14 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »